Jump to content

Jesienna deprecha...


Olek93

Recommended Posts

Posted

Dopadła i Was? ;p

p.s.

Link to comment
Posted

Omg pewnie :)

Boli mnie głowa przez te przesilenia :/

Link to comment
Posted

no mnie niestety dopadła jak co roku

Link to comment
  • 2 weeks later...
Posted

zaczynam z nia walke..mam nadzieje, ze wygram, bo poki co mnie rozklada na łopatki :(

Link to comment
Posted

Nie dopadła mnie. Już od kilku dobrych lat nie miewam jesiennej depresji. Po prostu - nie chce do mnie przychodzić. ;)

PS. Na "te dni" lepsza jest piosenka Pidżamy Porno - Jesienna deprecha.

Link to comment
Posted

Nigdy nie miała tej całej okrzyczanej przez wszystkich "jesiennej depresji". Może po prostu widząc deszcz za oknem i wchodzący wszędzie wiatr mamy więcej czasu na przemyślenie, hm?

Rok rocznie cierpię na inny objaw złej Pani Jesieni- jesienne tradycyjne choróbsko.

Link to comment
Posted

Bronie się rękami i nogami, co by w tym roku mnie nie dopadła. Miałam już chwilę załamania, ale szybko sobie z tym poradziłam. Wystarczy uświadomić sobie jak wiele mamy w życiu, że my na to narzekamy, a ktoś inny chciałby mieć właśnie tak, jak my.

Link to comment
Posted

Nie dopadła, nigdy nie dopada... w tym roku mam super pomoc - budyń czekoladowy co wieczór albo gorąca czekolada + discovery science i żadna deprecha nie ma szans:P

Co dziwne częściej sie śmieje niż normalnie:)

Link to comment
niepokolorowana
Posted

Dopadła...

zaczynam z nia walke..mam nadzieje, ze wygram, bo poki co mnie rozklada na łopatki :(
Link to comment
Posted

Ja ją mam zawsze, kończy się w grudniu. To nie depresja, to raczej coś w stylu takiego działania klimatu, mało określonego i zdecydowanego na jedną pogodę. Wkurza mnie, że raz jest słoneczko raz deszcz. Tu nagle sie zaczyna szkoła, pracuje cały rok więc to nie ma znaczenia, ale szkoła mnie nie wycieńcza fizycznie tylko psychicznie, bo wiem, że ten czas jest stracony i to jest najgorsze. Na ten czas najlepiej mieć coś optymistycznego, dla każdego to cos innego: trening, spotkania integracyjne :D, książka, ps czy xbox, czy tam gra na jakimś instrumencie.

Poza tym ten okres jest dziwny. W nocy nie chce mi sie spać, natomiast w dzień odczuwam brak snu z zdwojoną siłą. Choć wiem, że będzie dobrze =)

Link to comment
Posted

Może nie deprecha, ale jakaś taka... melancholia. Jestem osobą ciepłolubną, wyjątkowo kocham słońce (kiedy widzę je rano, od razu mam lepszy humor) i wakacje i kiedyś w przyszłości chciałabym mieszkać w jakimś ciepłym kraju, dlatego pomimo tego, że kocham jesień, kocham te kolory i ten klimat, zawsze wtedy mam gorszy czas.

Link to comment
Samotna 4-ever
Posted

Boże... Mnie tak... Choć ja prawie cały rok mam taki ^^

Link to comment
Posted

Była, była...

Niby się jej pozbyłam, ale jeszcze wraca na moment od czasu do czasu...

Link to comment
Posted

Jasne, że mnie dopadła. Wszystko mi się wali odkąd się zaczęła. Szpitale, szpitale, szpitale. Do tego nieprzespane i przepłakane noce. I to zawsze wszystko na jesień. oO

Link to comment
Posted

Jesienne deprecha, zimowa deprecha, przesilenie wiosenne-znowu deprecha...

Słabość psychiczna nakłania ku ugięciu się, nie ma leku, jest siła woli;-)

Link to comment
Posted

Na razie jeszcze mnie nie dopadła.

,catch me if you can' haha

Link to comment
Posted

W tym roku robię wyjątkowo udane uniki, żeby się nie dać złapać depresji :)

Owszem, chandra się pojawiała tej jesieni, ale szybko mijała, oby tak dalej.

Link to comment
  • 10 months later...
Posted

Jak tam w tym roku, obawiacie się "Jesiennej Deprechy"?

Link to comment
Posted

Nie mam depresji, trochę takie otępienie mnie dopadło, leń (mam go przez cały rok w sumie:D) i ciężko zabrać mi się do działania. Ale mam motywacje w postaci partnera i jakoś idzie:)

Link to comment
Posted

Póki co, brak czasu na takową.

Człek nie ma kiedy siąść i postanawiać się nad podłym losem.

oby tak dalej.
:roll:
Link to comment
Posted
Dopadła i Was? ;p

Nie, jeszcze nie dopadła, w ogóle jesienią nigdy mnie nie dopada, jeśli już to pod koniec grudnia, albo w styczniu się zdarza. W sumie to ciężko powiedzieć dopada, bo zazwyczaj trwa wieczór i popołudnie a na następny dzień już rzadko kiedy widać pozostałości. ;)

Link to comment
Posted

Co prawda nie można nazwać tego depresją, ale coraz jest mi coraz ciężej fizycznie, co niestety jakby nie patrzyć odbija się na psychice. Czuję się coraz cięższa, wydaje mi się, że tyję z prędkością światła. Wiem, że spowodowane jest to moim rosnącym w środku największym szczęściem jakie mogłabym sobie wyobrazić, ale odczuwam pewnego rodzaju dyskomfort, bo nigdy nie ważyłam tyle co obecnie i jest to dla mnie zupełnie nowa sytuacja. Jestem szczęśliwa, ale potrzeba mi jeszcze trochę czasu, żeby pogodzić się z tym, że w wielu momentach jestem w obecnym stanie 'kaleką' i nic się na to nie poradzi.

Odczuwam coraz większe pragnienie jak najszybszego urodzenia. (;

Link to comment
Posted

W tym roku przeżyłam już letnią depresję (która w prawdzie nie była spowodowana pogodą), więc mam nadzieję, że jesienna mnie nie dopadnie. Chociaż nie wykluczam chandry w jesienne, zimne i mokre wieczory, ale postaram się z całych psychicznych sił, żeby nie trwało to długo i nie było tak intensywne jak tego lata.

Link to comment
Posted
Dopadła i Was? ;p

Jeszcze nie i mam nadzieję, że w tym roku da mi spokój. Teraz jest zbyt cudowna pogoda, jestem tak szalenie zakochana i już za kilkanaście dni zaczynam nowy etap w swoim życiu, że nawet nie dochodzą do mnie złe myśli.

Link to comment
Posted

Mnie jak dopadła w zeszłym roku to tak trzyma do dziś, czasem mniej, czasem więcej -.-

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Kerosine
    • Celt
  • Najnowsze posty

    • yiliyane
      Moim zdaniem trochę za wcześnie pakujesz się w następny związek. Nie ochłonąłeś jeszcze po poprzednim, nie wyciągnąłeś wniosków z tamtej relacji. Przeniesiesz brudy ze starego związku w nowy i w efekcie nowy związek nie wypali. Na Twoim miejscu dałabym sobie czas. Nie musisz z nową dziewczyną zrywać kontaktu, wystarczy, że wasza relacja będzie polegała wyłącznie na koleżeńskich spotkaniach dopóki nie dojdziesz do porządku sam ze sobą. Jeśli chcesz przyspieszyć i polepszyć ten proces, może warto byłoby obgadać poprzedni związek z psychologiem. Muszę wytknąć tu dwa błędy, przepraszam. Po pierwsze, jeśli mieszkacie razem, wkład za mieszkanie powinien być 50/50. Nie jesteście małżeństwem ze wspólnym majątkiem, tylko dwojgiem niespokrewnionych i niespowinowaconych ze sobą ludzi. Nie masz obowiązku utrzymywać swojej dziewczyny w żaden sposób - czy to płacąc za mieszkanie, czy na jej codzienne utrzymanie. Wyjątek mógłby być, gdyby ona straciła pracę - na czas poszukiwania przez nią pracy (ale niezbyt długi, nie przesadzajmy, góra dwa miesiące) mógłbyś przejąć koszty, ale i tak potem powinniście się rozliczyć. Po drugie, nieodpowiedzialnością jest uczenie drugiego człowieka odpowiedzialności (niezależnie od wieku, płci i stopnia waszej zażyłości) poprzez zakup zwierzęcia. To się w 99% przypadków nie uda. Efekt będzie taki jak u was - osoba nieodpowiedzialna będzie miała w nosie zwierzę, a ta druga problem w postaci zwierzaka, którego tak naprawdę nikt nie chce.
    • supermati2009
      @Martusiaaaaaa92 "Agenci na deskorolkach. Nie byle co!"
    • yiliyane
      Nie ma sensu tego ciągnąć. Jej wyraźnie na Tobie nie zależy, nie liczy się z Twoimi uczuciami i nie szanuje Twojego czasu. Z waszej relacji nic już nie będzie, przykro mi. Ile ma lat? Jeśli mniej niż 18, to jeszcze można przymknąć na to oko, choć nie wydaje mi się, żeby w przypadku większości starszych nastolatek (16+) rodzice mieli aż tak dużo do powiedzenia w kwestii spotkań ich latorośli z rówieśnikami. Jeżeli dziewczyna jest młodszą nastolatką, a Ty nie jesteś jej rówieśnikiem, to tym bardziej powinniście zaprzestać spotkań, ponieważ prokurator mógłby mieć coś w tej kwestii do powiedzenia - nawet jeśli nie robicie nic złego. Jak to się mówi, strzeżonego Pan Bóg strzeże  
    • yiliyane
      Daj namiary na swoją firmę, rzucę studia i też pójdę siedzieć na ochronie, skoro tam są takie kokosy  A tak na poważnie, po co te przechwałki?  Przechodząc do clou problemu, zastanawiam się po co ciągniesz związek od 11 lat, jeśli dobrze rozumiem, skoro podejście Twojej dziewczyny do życia Ci nie odpowiada. Z przyzwyczajenia, dla seksu? Jaka by Twoja dziewczyna nie była, powinieneś chociaż być wobec niej uczciwy. Uczciwe podejście to albo zakończenie związku, albo poinformowanie dziewczyny, że jesteście tylko friends with benefits i że aktywnie szukasz stałej partnerki - i jeśli taki układ jej pasuje, to w porządku, możecie go ciągnąć dalej, albo rezygnacja z randkowania dopóki jesteście w związku. Dlaczego nie masz innej, "lepszej" kobiety? Z kilku powodów. Po pierwsze, na co dzień nie masz styczności z kobietami. Skoro pracujesz na ochronie, to pracujesz w pojedynkę, ewentualnie widujesz od czasu do czasu innych mężczyzn. Po drugie, jesteś już w trochę niekorzystnym wieku. 40-letni facet oczywiście nadaje się do ożenku, ale kobiety w jego wieku czy nawet ciut młodszym albo są zamężne, albo rozwiedzione i/lub z dziećmi (co, nie wiem jak Tobie, ale często wielu facetom nie odpowiada), albo są same, ale w męskich oczach mają jakąś "wadę" (np. nie są pięknościami, mają problemy zdrowotne itp.). Z kolei dużo młodsze kobiety, wybacz, ale nie polecą na 40-latka, który nie ma odpowiedniego statusu i pieniędzy. Przechwałki markowymi ubraniami niczego tu nie zmienią. Po trzecie, niepełnosprawność typu P-02, czyli, zgodnie z definicją "choroby psychiczne, w tym m.in. zaburzenia psychotyczne, zaburzenia nastroju począwszy od zaburzeń o umiarkowanym nasileniu, utrwalonymi zaburzeniami lękowymi o znacznym stopniu nasilenia czy zespołami otępiennymi", są dla kobiet wielką czerwoną flagą. Przykro mi. Kobiety szukają w związku bezpieczeństwa i stabilizacji, w przypadku chorób psychicznych trudno mówić o możliwości spełnienia tych warunków, nie mówiąc o tym, że powstaje obawa, że choroba może być dziedziczna i wasze dzieci bądź wnuki również będą chore. Chciałabym Cię pocieszyć, że na pewno znajdziesz bratnią duszę, ale... no nie wygląda to dobrze.
    • honka
      Ja uwielbiam takie proste tshirty, bez jakiś nadruków itp. Ale też jakość jest dla mnie ważna, żeby to był naturalny materiał i mocny szew. Dlatego większość moich bluzek jest z HIBOU. Oni właśnie spełniają moje oczekiwania.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      dali
      dali
      5
    2. 2
      yiliyane
      yiliyane
      4
    3. 3
      Gloria
      Gloria
      3
    4. 4
      Kreciolek16
      Kreciolek16
      1
    5. 5
      Kerosine
      Kerosine
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    dali
    dali
    8 posts
    Gloria
    Gloria
    7 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    6 posts
    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    konserwatoriumchaosu
    konserwatoriumchaosu
    3 posts
    halibutka
    halibutka
    3 posts
    yiliyane
    yiliyane
    3 posts
    supermati2009
    supermati2009
    2 posts
    Wulf
    Wulf
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    36 posts
    wardrum
    wardrum
    23 posts
    yiliyane
    yiliyane
    21 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    442 posts
    yiliyane
    yiliyane
    367 posts
    Gloria
    Gloria
    116 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up