Jump to content

problem z kotem


Neliels

Recommended Posts

Posted

Moj problem polega na tym ze mam kota ktory ma ok. 3 miesiace.

Ostatniego czasu mu cos wyszlo z tylka..niewiem to chyba kiszka stolcowa czy cos takiego.

Kot sie meczy od tygodnia.

Ja nie moge nic zrobic bo weterynarz jest ok. 30 km odemnie.

Rodzice chca go wywiesc w las bo jak to moja poje*#!a matka powiedziala "ludzie sie patrza i pozniej gadaja " ... zalosne

Trzeba miec ostro nawalone zeby zostawic chorego kota na pastwe losu w lesie.

Moze ktos wie co zrobic zeby to weszlo z powrotem?

Nie mam kasy na weterynarza.

Link to comment
Posted

Jedynie weterynarz tu poradzi, nie ma bata. Może przekonaj ojca/wujka/ciotkę/ starsze rodzeństwo/kuzynostwo, by pomogli dostać się do weterynarza a jakieś zaskórniki na wizytę na pewno wygrzebiesz.

Link to comment
Let There Be
Posted

3,14erdol rodziców i ich zdanie, to twój kot, martwisz się i nie chcesz zostawić w lesie, więc z łaski swej rusz tyłek, pożycz kasę od kogoś i wskocz na rower z kotem w jakimś pudle czy też wbij do autobusu, ale tylko nie siedź bezczynnie. Lepiej żałowac, że coś się zrobiło, niż że się nie zrobiło.

Link to comment
Posted

Aj... ja mimo wszystko wybralabym się do weterynarza-znam takich, którzy nie zawsze biorą kasę (mozesz powiedzieć, ze nie masz a zwierzak sie męczy-warto spróbować)

a nie masz może wśród znajomych jakiegoś studenta medycyny, weterynarii czy czegoś w tym stylu?

Link to comment
Posted

Ma 3 miesiące i takie problemy są? Trzeba natychmiast leczyć! Trzeba było się od razu wybrać do weterynarza. Kociak jest strasznie młody i jeśli nic nie zrobisz, istnieje olbrzymie zagrożenie dla niego, jeśli nie pomoże lekarz. Moja matka z mniejszymi jeździła na odległość 60 km, więc wiesz. Poszperaj, popytaj kogoś, może nawet ze znajomych, aby brat/siostra podwieźli Cię do kociaka, bo może być naprawdę źle. Takie schorzenia w tym czasie są wyjątkowo groźne!

Link to comment
Posted

Neliels, już dawno powinnaś być z kotem u weterynarza. Trzydzieści kilometrów to wcale nie aż tak dużo, na pewno jest ktoś, kto pomoże Ci w potrzebie - tylko o tą pomoc trzeba się zwrócić. Czy w Twojej rodzinie nie ma nikogo życzliwego, kto pożyczyłby Ci jakieś pieniądze? Nie wierzę. Zrób to jak najszybciej, bo kociak się męczy. Na prawdę możesz na to patrzyć? A może liczysz, że ta 'kiszka' sama wejdzie z powrotem? Zapewniam Cię, że nie. Jeśli nie zorganizujesz transportu, ani pieniędzy to tak jak radzi Let There Be, wskakuj na rower i wytłumacz wszystko weterynarzowi. Myślę, że nie zostawi Twojego kota w potrzebie.

Link to comment
Posted

30km rowerem to nie jest aż taka odległosc, a weterynarz powinien być człowiekem o dobrym sercu, zabierz pieniądze jakie posiadasz i powiedz, że masz tylko tyle, przedstaw sytuacje i powiedz, że w razie czego będziesz spłacać dług, byleby tylko pomógł kotu.

Link to comment
Posted

Jedź do weterynarza. Kotek na pewno bardzo cierpi :( te 30 km nie jest wcale tak daleko, poza tym możesz znaleźć weterynarza, który nie weźmie nic za wizytę. Mozesz poprosić kogoś z rodziny, żeby Ci pomogli znaleźć pieniądze. Dla chcącego nic trudnego. To kotek to też istota, która cierpi

:(

Link to comment
Posted

Trudno, że nie masz kasy na weterynarza, ale to jedyna metoda. Uzgodnij z weterynarzem jaka jest cena i powiedz, że nie masz kasy i przyniesiesz tyle co masz.

Link to comment
Posted

Bierz kota i zapierniczaj do weterynarza!

A z rodzicami weś pogadaj poważnie jak to tacy bez serca ludzie ...

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • wardrum
    • yiliyane
      Otóż to. Na pojęcie samotności trzeba spoglądać szerzej. Brak chłopaka/dziewczyny to nie koniec świata. W każdym razie nie, póki jest się młodym. Gorzej jest, kiedy zbliża się 40-stka, chce się założyć rodzinę, a nikogo na horyzoncie nie ma. Szczególnie to dotyczy kobiet, bo mężczyzna może mieć dzieci właściwie w każdym wieku - kobieta niestety nie. Jeżeli chodzi o mnie, nie czuję się źle z tym, że jestem singielką - i to już od dekady. Mam jeszcze czas, gdybym chciała założyć rodzinę. Zresztą nic na siłę. Większy problem w moim życiu to mała i starzejąca się rodzina i brak znajomych. Brakiem chłopaka na razie się nie przejmuję.
    • yiliyane
      Normalny facet nie interesuje się dziećmi. Koniec, kropka. Mimo że związki z 16-latkami nie są karalne, nie oznacza to, że jest to dobre rozwiązanie. Jak dla mnie to jest duża czerwona flaga. Nie tylko gdybym sama była 16-latką czy bliskim takiej 16-latki, ale nawet gdybym miała być - jako dorosła - partnerką człowieka, który wcześniej spotykał się z dzieckiem lub przejawiał zainteresowanie dziećmi.
    • yiliyane
      Trochę tak, trochę nie. Jeżeli kobieta jest olśniewająco piękna, przeciętny mężczyzna może być nią onieśmielony i nie chcieć zagadać, bojąc się odrzucenia z powodu bycia w niższej lidze. Pięknością chętniej zainteresują się przystojni i/lub bogaci mężczyźni, ale ci stanowią tylko ułamek społeczeństwa - w dodatku część z nich, mimo swojego statusu, nie jest, jako partner, zbytnio wartościowa. Może się zdarzyć, że piękność żyjąca nie w wielkich metropoliach, nie mająca zbyt wielu kontaktów towarzyskich, szczególnie w wyższych sferach, nie zostanie zauważona przez mężczyzn o wyższej pozycji, którzy nie będą peszyli się na jej widok. Może się zdarzyć, że piękność, która ma kontakty w wyższych sferach, będzie przyciągała jedynie mężczyzn złego charakteru. Nie zgodzę się natomiast ze stwierdzeniem, że najpiękniejsza kobieta ma najmniejsze szanse na zdobycie wartościowego mężczyzny. Najtrudniej jest brzydkim kobietom, bo tych nie chcą ani bogaci i przystojni, ani nawet przeciętni.
    • yiliyane
      Powody, dla których kobiety zwykle wybierają starszych mężczyzn są te same od tysięcy lat. Starszy mężczyzna jest dojrzalszy i lepiej sytuowany niż rówieśnik/młodszy mężczyzna. W przeszłości nacisk był kładziony bardziej na majątek, obecnie, mam wrażenie, na dojrzałość. Ale to jest pewna generalizacja. Nie każda kobieta wybierze starszego mężczyznę. Od każdej reguły są przecież wyjątki. A od tej - w dzisiejszych czasach - mam wrażenie, że jest całkiem sporo wyjątków.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      7
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      3
    3. 3
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      1
    4. 4
      Xantos
      Xantos
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    30 posts
    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    wardrum
    wardrum
    14 posts
    Gloria
    Gloria
    10 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    5 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
    nunca
    nunca
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    48 posts
    yiliyane
    yiliyane
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    39 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    457 posts
    yiliyane
    yiliyane
    394 posts
    Gloria
    Gloria
    127 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up