Jump to content

"by konkubinat miał takie same prawa jak małżeństwo"


szaloonaa

Recommended Posts

Ostatnio rozgorzała dyskusja na temat chęci polityków (nie wiem dokładnie których) do tego, by związki partnerskie, konkubinaty miały podobne prawa co związki małżeńskie.

Związki takie miałyby prawo do rozdzielności majątkowej, wspólnych pieniędzy, wiadomości o stanie zdrowia, gdyby druga połówka uległa jakiemuś wypadkowi. Od małżeństw pod względem prawnym różniły by się tym, że nie przyjmowałoby się nazwiska partnera, nie byłoby możliwości adopcji dziecka, czy np. zaciągnięcia kredytu na obie osoby.

W prawdzie lista tych przywilejów nie jest do końca określona, ale mimo wszystko:

Czy Waszym zdaniem liczba małżeństw drastycznie by spadła a małżeństwo stałoby się przeżytkiem dokonywanym jedynie przez nielicznych?

Co w ogóle myślicie na ten temat? Jest to dobry pomysł, czy lekka przesada?

Czy gdyby ustawa regulująca tę sytuację weszła w życie wybralibyście to rozwiązanie, czy jednak zdecydowali się na małżeństwo? Dlaczego? Za przemawiałby na pewno fakt łatwości dokonania ewentualnego rozwodu, ale czy jest to wystarczający powód?

Link to post
Czy Waszym zdaniem liczba małżeństw drastycznie by spadła a małżeństwo stałoby się przeżytkiem dokonywanym jedynie przez nielicznych?
Tak, bo po co brać ślub, jeśli życie "na kocią łapę" miałoby prawie takie same prawa?
Co w ogóle myślicie na ten temat? Jest to dobry pomysł, czy lekka przesada?
Przesada, małżeństwo, to małżeństwo, po pierwsze jak może "mąż" czy "żona" konkurować z określeniem "konkubent"? A po drugie, może jestem staroświecka, ale według mnie powazny związek, w którym pewnie pojawia się, lub pojawiły się już dzieci powinien byc uregulowany prawnie. Pozostaje pytanie, co jeśli w związku tym jest dwoje dzieci, w tym jedno ma innego ojca, w przypadku śmierci matki- co dzieje się z dzieckiem z innego ojca?
Czy gdyby ustawa regulująca tę sytuację weszła w życie wybralibyście to rozwiązanie, czy jednak zdecydowali się na małżeństwo? Dlaczego? Za przemawiałby na pewno fakt łatwości dokonania ewentualnego rozwodu, ale czy jest to wystarczający powód?
Żyjąc w konkubinacie ciagle mamy świadomość, że w każdej chwili jedna ze stron może się z dnia na dzień wycofać, wyprowadzić i nic już nie będzie kolorowe, a w przypadku małżeństwa droga do rozwodu jest długa, przez ten czas można dojsc do porozumienia. Ilez ot związków przechodziło chwilowy kryzys i tylko odległośc do sprawy rozwodowej pozwoliła im dojsc do porozumienia?

Małżeństwo jest małżeństwem i niech tak zostanie.

Link to post
Czy gdyby ustawa regulująca tę sytuację weszła w życie wybralibyście to rozwiązanie, czy jednak zdecydowali się na małżeństwo? Dlaczego? Za przemawiałby na pewno fakt łatwości dokonania ewentualnego rozwodu, ale czy jest to wystarczający powód?

Jeśli jest możliwość rozwodu, to musi też być jakaś czynność w stylu zawarcia konkubinatu - czyli coś na kształt ślubu cywilnego. A jeśli będzie to zalegalizowane, to nie będzie miało charakteru konkubinatu :)

Ja chcę wyjść za mąż i zostać żoną. To fajne móc przyrzec komuś miłość i wierność przed rodziną, a także przed bogiem, w którego on wierzy.

Link to post
Czy Waszym zdaniem liczba małżeństw drastycznie by spadła a małżeństwo stałoby się przeżytkiem dokonywanym jedynie przez nielicznych?

Myślę, że liczba zawieranych małżeństw raczej by nie spadła. Jeśli już to w bardzo małym procencie. W końcu ludzie nie pobierają się dla korzyści majątkowych, ale ze względu na łączące ich uczucie. Taką przynajmniej mam nadzieję.

Chcę wyjść za mąż bez względu na to, czy ustawa wejdzie w życie, czy nie. Mam swoje, osobiste przekonania na temat małżeństwa i żadna ustawa, czy też jej brak ich nie zmieni.

Życie w konkubinacie nie jest zabronione/karane, dlatego uważam, że planowana ustawa jest kompletnie pozbawiona sensu. Związek nie jest zapieczętowany, więc osoby w nim tkwiące nie powinny mieć prawa między innymi do wspólnego majątku, dziedziczenia spadku (poza spisanym testamentem), itede.

Link to post
baranek shaun

widzę że politycy zamiast wziąść się do roboty pieprzą farmazony i szukają dziury w całym...

jestem na nie,z tym całym pomysłem

Link to post

Związki takie miałyby prawo do rozdzielności majątkowej, wspólnych pieniędzy,

Akurat mają rozdzielność majątkową, a wspólne pieniądze to w uproszczeniu wspólnota majątkowa ;]

Czy Waszym zdaniem liczba małżeństw drastycznie by spadła a małżeństwo stałoby się przeżytkiem dokonywanym jedynie przez nielicznych?

Myślę, że jeszcze nie.

Na razie wiele osób tego potrzebuje, i chce.

Taka już norma społeczna.

Link to post

dla tych ktorzy ze soba juz tak zyja, formalizowanie tego w taki sposob to "za duzo", dla tych ktorzy zyja ze soba i wiedza ze chca byc juz ze soba na stale to "za malo". mysle ze to troche zbedne

Link to post
  • 3 weeks later...
wolnaczeczenia

Dążenie do "legalizacji związków partnerskich" to jakiś totalne nieporozumienie. "Zalegalizowany związek partnerski" to małżeństwo.

że nie przyjmowałoby się nazwiska partnera
A od kiedy trzeba przyjomać nazwisko małżonka/małżonki?
czy np. zaciągnięcia kredytu na obie osoby.
Jak ktoś lubi utrudniac sobie życie...
Link to post
  • 3 months later...
Czy Waszym zdaniem liczba małżeństw drastycznie by spadła a małżeństwo stałoby się przeżytkiem dokonywanym jedynie przez nielicznych?

Myślę, że nie. Choć dla wielu już dziś małżeństwo to przeżytek..

Taka już norma społeczna.

Link to post

uważam, że małżeństwo nie jest przereklamowane, i mam nadzieje, że liczba małżeństw by nie spadła z powodu "zalegalizowanego kokubinatu". bo większość osób jednak bierze ślub z powodu łączącego ich uczucia, a nie majątku.

oczywiscie uczucie można pilęgnowac nie biorąć slubu, to jasne, ale jednak ja jestem staroświecka i zycie na kocią łapę nie przemawia do mnie na dłuższą metę.

ale i tak to "zalegalizowanie kokubinatu" wg mnie jest całkowicie bezsensowne. kokubinat to konkubina, a małżeństwo to małżeństwo, i wydaje mi się, że każe powinno rządzić sie swoimi prawami, z tym, że małżeństwo zawsze miało i powinno miec ich wiecej (;

Link to post
Meaningless

Czy Waszym zdaniem liczba małżeństw drastycznie by spadła a małżeństwo stałoby się przeżytkiem dokonywanym jedynie przez nielicznych?

Sądzę, że na pewno by spadła. Po co formalizować związek skoro i tak ma się takie same prawa jak w małżeństwie? Poza tym zakańczając konkubinat nie trzeba się męczyć z rozwodami itd. Tak jest wygodniej.

Co w ogóle myślicie na ten temat? Jest to dobry pomysł, czy lekka przesada?

Przesada? Nie. Niektóre z wymienionych przywilejów mogłyby być naprawdę przydatne. Zmiany nie są duże a więc konkubinat i tak pozostanie konkubinatem.

Czy gdyby ustawa regulująca tę sytuację weszła w życie wybralibyście to rozwiązanie, czy jednak zdecydowali się na małżeństwo? Dlaczego?

Ciężko mi na to pytanie odpowiedzieć. Ale chyba jednak obstawałabym za małżeństwem.

Link to post
  • 10 years later...
yiliyane

Prędzej bym wprowadzała jakieś dodatkowe zmiany w przepisach regulujących małżeństwo (np. żeby trudniej było narobić długów rodzinie bez wiedzy drugiego współmałżonka) niż przyznawałabym konkubinatowi część praw małżeństw. Z definicji małżeństwo jest usankcjonowanym prawnie związkiem, a konkubinat nie. Inaczej konkubinat nie byłby już konkubinatem, a quasi-małżeństwem.

Link to post
mw2
O 16.04.2020 at 16:47, yiliyane napisał:

(np. żeby trudniej było narobić długów rodzinie bez wiedzy drugiego współmałżonka)

Jeśli chodzi o taką wątpliwość, można to w łatwy sposób rozwiązać poprzez rozdzielność majątkową. 

O 23.09.2009 at 12:41, szaloonaa napisał:

Związki takie miałyby prawo do rozdzielności majątkowej, wspólnych pieniędzy, wiadomości o stanie zdrowia, gdyby druga połówka uległa jakiemuś wypadkowi. Od małżeństw pod względem prawnym różniły by się tym, że nie przyjmowałoby się nazwiska partnera, nie byłoby możliwości adopcji dziecka, czy np. zaciągnięcia kredytu na obie osoby.

Pytanie jak zweryfikować czy ktoś żyje w konkubinacie czy nie? Regulowane byłoby to kolejnymi aktami w urzędzie stanu cywilnego?  Inaczej istnieje zagrożenie, że jakaś osoba będzie udawać, że żyje w konkubinacie z drugą, by pozyskać jakieś istotne informacje... 

 

Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Vertigos
    • NYC
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Aston Wilydź mnie zmiażdżyło xD 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Sis, dziś na Discovery Chanell o 21 będzie film dokumentalny o wypadku PKSu pod Gdańskiem w 1994 roku. Jedną z ocalałych osób z tego wypadku i uczestniczką tego programu będzie sąsiadka mojej ciotki, pani Sabina. W 2008 roku ją poznałem osobiście.
      Polecam ten odcinek jak i całą serię "Największe polskie katastrofy".
      · 4 replies
    • Kerosine
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Zapewne znasz sprawę zbiorowego samobójstwa w Jonestown (chociaż ja nazwałabym to zaplanowanym masowym zabójstwem). Nie wiem czy miałeś okazję słuchać taśmy z ostatnich minut sprzed całej tej katastrofy, więc podsyłam. Mrozi krew w żyłach, ale wiem, że jako fan spraw kryminalnych, powinieneś to przesłuchać. 
       
      · 13 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Pacz co dla Ciebie mam  
      https://www.youtube.com/channel/UCynFZm_tin-9SgtaupR6TIA
      https://www.youtube.com/channel/UC3FBrY3U9fQslzrGxq1jqhQ
      · 2 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Shady-Lane90
      Shady-Lane90
      23
    2. 2
      WszyscyZginiemy
      WszyscyZginiemy
      14
    3. 3
      Aśika
      Aśika
      13
    4. 4
      Markiz
      Markiz
      9
    5. 5
      NYC
      NYC
      8
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    68 posts
    holdem
    holdem
    67 posts
    WszyscyZginiemy
    WszyscyZginiemy
    54 posts
    Kerosine
    Kerosine
    40 posts
    NYC
    NYC
    38 posts
    michaelowax3
    michaelowax3
    29 posts
    Markiz
    Markiz
    22 posts
    yiliyane
    yiliyane
    21 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    21 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    WszyscyZginiemy
    WszyscyZginiemy
    236 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    231 posts
    Kerosine
    Kerosine
    141 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    1017 posts
    yiliyane
    yiliyane
    838 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    781 posts
×
×
  • Create New...