chazz_getting_away

Cechy dobrego horroru?

11 postów w tym temacie

Mam takie pytanie do was, drodzy forumowicze:

Jakie według was cechy powinien zawierać dobry horror/thriller? Co powinien zawierać, ewentualnie czego należałoby w nim unikać?

Byłbym, wdzięczny za wszelkie skojarzenia, pomysły. Liczę na burzę mózgów [bynajmniej nie ma 'Martwicę...']

Z góry wielkie dzięki.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

- nieprzewidywalność , tajemniczość - , odniesienie do ludzkich lenków , dobrze dobrana sceneria , muzyka też jest bardzo ważna ... rzeczywistość zdarzeń tak co by potencjalny widz ... mógł sie utożsamiać z głównymi bohaterami .... myślę ze to jest podstawa

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Co powinien zawierać

Rewelacyjne efekty dźwiękowe- to chyba najważniejsze

Momenty po których bałabym się zasnąć

Odpowiednio dobranych aktorów, którzy nadali by mu klimat

czego należałoby w nim unikać?

Nudnej, oklepanej, znanej wszystkim fabuły. Filmy typu "Ten dom jest nawiedzony" są beznadziejne. Wydarzenia w filmie powinny być zaskakujące, nieprzewidziane dla widza. Filmy, których części jest też nie wiadomo ile też są nużące. Co do filmów jestem strasznie wymagająca, wiele filmów obejrzałam, ale około 3/4 byla wg. mnie porażką, którą nie warto było nawet wypożyczyć.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

[fquote]Momenty po których bałabym się zasnąć [/fquote]

- właśnie, a jakich dokładniej? Czego się boi przeciętny widz tak naprawdę? co spędza sen z powiek?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
- właście, a jakich dokładniej? Czego się boi przeciętny widz tak naprawdę? co spędza sen z powiek?

ja nie mogłam spać, bo bałam się wampirów opisanych przez Stephena Kinga w "miasteczku Salem". Ale ja w sumie w ogóle często się boję i mi dużo nie potrzeba.

A jak powieedział kiedyś Alfred Hitchcock:"Oczekiwanie na niebezpieczeństwo

jest gorsze niż moment, gdy ono na człowieka spada."

I chyba się z tym zgadzam. Najważniejsze jest umiejętne przytrzymywanie odbiorcy w ciągłym napięciu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

owinien być taki zeby po przeczytaniu bać sie zgasić swiatło... ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Horror powinien być nieprzewidywalny , zaskakujący, zrywający z nóg zdecydowanie nie powinno być w nim nadmiaru krwi, ludzkich wnętrzności, sadystycznych scenek(rzeźni). Horror to horror nie sadyzm itp. po którym będzie się nam chciało puścić bełta i po którym nie będziemy mogli wsiąść nic do ust!

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

dreszczyk, oczekiwanie w napięciu, troche strachu w przypadku s.kinga

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Horror to horror nie sadyzm itp. po którym będzie się nam chciało puścić bełta i po którym nie będziemy mogli wsiąść nic do ust!

- to brzmi jak opis 90% amerykańskich horrorów. Ach te subtelne różnice w rozumieniu pojęć przez Amerykę a Japonię, czyż nie?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

[fquote]Rewelacyjne efekty dźwiękowe- to chyba najważniejsze

Momenty po których bałabym się zasnąć

Odpowiednio dobranych aktorów, którzy nadali by mu klimat [/fquote]

Czy to nie jest dział "Literatura" ? :D

Dobry horror to taki gdzie spełnione są następujące warunki(jak dla mnie oczywiście)

-ktoś/coś mrocznego i przerażającego jako ten zły bohater

-trochę erotyki musi być.. (przy życiu zawsze zostają zawszy tylko dziewice, to nudne akurat)

-główny bohater powinien zginać, bo inaczej książka jest za bardzo nie wiary godna

-jeśli jest dużo krwi to nie powinno to być jedyne co jest w książce

-szczegółowe opisy, które będą przerażały...

-sceneria i bohaterowie podobni do zwykłych ludzi...

-historia, która zawiera w sobie troche faktów autentycznych, tylko inaczej interpretowanych jest czymś co przeraża najbardziej

-zły bohater powinien być postacią, którą czytelnik polubi i nie będzie pragną jego śmierci, lub tak znienawidzi, że będzie chciał aby umierał w cierpieniu, co oczywiście nie powinno mieć miejsca

-zakończenie, które nie daje możliwości napisania ciągu dalszego, a jednak pozostawiające czytelnika z uczuciem niedosytu, śmierć czarnego charakteru nie jest straszna...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czego się boi przeciętny widz tak naprawdę? co spędza sen z powiek?

o jejku, taka sytuacja, samotny bohater idzie po korytarzu, wszedzie panuje mrok, ale wiadomo, ze zaraz cos wyskoczy, muzyka jest coraz bardziej przerazajaca i nagle cos za nim sie rusza on sie odwraca, widzi kota, odwraca sie znow z ulga i tym razem zza sciany wyskakuje okropny chlopczyk caly na bialo...brr

albo scena z carrie, koniec filmu, kobieta idzie do grobu polozyc kwiaty wszystko jest pieknie, a tu nagle jakas czerwona reka wyskakuje z ziemi i lapie ja za kostke :twisted:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Jaki zawod powinna wykonywac osoba nad Toba?
      @Kerosine taksówkarz wożący żałobników na cmentarz. 
    • Dziewczyny a mocna muzyka
      Dziewczyny, a gówniana muzyka z jakiegoś popularnego radio. Czy to jakieś tabu, jak laska zna teksty Toma Arayi, a słysząc boskiego Enrique dostaje sraczki?
    • Autobusy
      Bardzo lubię podróżować autobusami, podobnie zresztą jak całą miejską komunikacją - podejrzewam, że o wiele bardziej niż przeciętna osoba korzystająca z jej usług. Odkąd pamiętam jazda dowolnym środkiem lokomocji niesamowicie mnie uspokajała i odprężała, to jedna z niewielu sytuacji, w których autentycznie byłabym w stanie zasnąć w miejscu publicznym. Oczywiście tylko dopóki mam miejsce siedzące, podróżowanie na stojąco jest już zdecydowanie mniej przyjemne, choć ostatnio i na nie znalazłam sposób. W każdym razie odnoszę się do tego sposobu przemieszczania po mieście jak najbardziej pozytywnie i to nie tylko dlatego, że jestem na niego skazana/pomimo jego licznych wad [rozj*bane od kwietnia rozkłady jazdy większości lokalnych linii, problemy z punktualnością, hałas itp.].  Wracając zaś do samych autobusów - uważam, że są bardziej komfortowym środkiem komunikacji niż tramwaje. Mają z reguły więcej miejsc siedzących i są one wygodniejsze [choć pewien minus stanowi fakt, że pojedynczych miejscówek jest w nich jak na lekarstwo], nie rzuca nimi tak bardzo, a odgłos pracy silnika milszy jest dla mojego ucha niż charakterystyczny tramwajowy wizg. W dodatku poruszają się z większą prędkością, choć tu akurat trzeba brać poprawkę na stanie w korkach. Swoją drogą zawsze dziwiły mnie negatywne opinie na temat panującego we wnętrzach autobusów zapachu - żuli/osoby niedostatecznie dbające o higienę spotyka się rzadziej niż można by pomyśleć, a ten charakterystyczny zapach samego pojazdu jest przecież zaj*bisty  Osobiście irytuje mnie przede wszystkim nieracjonalne rozplanowanie miejsc siedzących w niektórych autobusach [szczególnie tych krótszych] czy wyjątkowo głośna praca silników części z nich [masakra dla uszu gdy taki pojazd odjeżdża z przystanku]. No chyba wręcz na odwrót   Kiedy ma to ma, wcale nierzadko zdarza się, że torowisko jest wspólne dla tramwajów i samochodów - wtedy bynajmniej nie można powiedzieć, że podróż tym pierwszym trwa krócej. Ostatnio podróżując tramwajem [bodajże ósemką] kilkakrotnie zdarzyło mi się, że głośność tego dzwonka była zbyt mocno podkręcona, a on sam brzmiał nieprzeciętnie długo - niezbyt fajne przeżycie dla osoby z nadwrażliwością słuchową. ... i często nie da się podróżować w nich inaczej jak tylko stojąc, bo tak od czapy zostało zaprojektowane ich wnętrze [wielki minus skądinąd bardzo nowoczesnych łódzkich PES].
    • Jaki zawod powinna wykonywac osoba nad Toba?
      @Borowy, ewidentnie leśniczy. Powiem Ci, że nawet trafiłeś, choć tylko z pierwszą propozycją ;p
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      85730
    • Najwięcej online
      7884

    Najnowszy użytkownik
    internetmaker05
    Rejestracja
  • Aktywni użytkownicy

  • Statystyki forum

    • Tematów
      58107
    • Postów
      1417929