Jump to content

partner na wesele


HateMyLife

Recommended Posts

Posted

otóż mam taki problem, iż w sobotę wybieram się na wesele mojej kuzynki. dostałam zaproszenie z osoba towarzyszaca. moj chlopak mial byc w tym czasie za granica, dlatego zaprosilam dobrego kolege. teraz okazalo sie ze moj chlopak zostanie dluzej w Polsce i nie wie, ze zaprosilam kolege. natomiast kolega bardzo cieszy sie z tego ze idzie na wesele, strasznie sie napalil.. wiec bedzie mu pewnie przykro gdy sie okaze ze nie moze ze mna pojsc. co byscie zrobili na moim miejscu, powiedzieli koledze jak jest i poszli z chlopakiem czy powiedzieli chlopakowi jak jest i poszli z kolega? z gory dziekuje za odp. i nie krytykujcie mnie za bardzo ;)

Link to comment
Posted

Zdecydowanie poszłabym z chłopakiem.

[Chociaż szczerze wątpię, że znalazłabym się w takiej sytuacji.]

Link to comment
Posted

Poszłabym z chłopakiem, ale tak jak napisała Jeffany wątpię bym znalazła się w takiej sytuacji. Tak między Bogiem a prawdą gdyby mój chłopak nie mógł ze mną iść na wesele bo byłby za granicą poszłabym sama.

Link to comment
Posted

Ja bym poszła sama :P. Nie no wiadomo, że z chłopakiem a koledze wytłumacz delikatnie jaka sprawa i git :)

Link to comment
Posted

Mogłaś powiedzieć chłopakowi, że zapraszasz kolegę. :P Ja wgl poszłabym sama w takiej sytuacji.. Ale skoro już zaprosiłaś kolegę, to jakoś delikatnie powiedz mu, jaka jest sytuacja i pójdź z chłopakiem. ;)

Link to comment
Posted

No właśnie, "nie krytykujcie mnie za to"... dobra, chociaż mam ochotę opieprzyć Cię z góry do dołu, bo takich rzeczy raczej się nie robi.

Cóż... zastanawiam się, zastanawiam no i kurcze... naprawdę nie wiem co bym zrobiła będąc w Twojej sytuacji.

Ale raczej poszłabym z chłopakiem, koledze wytłumaczyłabym jaka jest sytuacja i przeprosiła go.

Link to comment
Posted
No właśnie, "nie krytykujcie mnie za to"... dobra, chociaż mam ochotę opieprzyć Cię z góry do dołu, bo takich rzeczy raczej się nie robi.

Ja też, ale bez słowa "raczej", którego panie nadużywają ;) Na miejscu Twojego chłopaka bym się załamał, gdybym się o tym dowiedział.

Idź z chłopakiem, kolega to TYLKO kolega i kolegą ma pozostać.

Link to comment
Posted

nie ma się nad czym zastanawiać, Przecież chłopak jest dla Ciebie ważniejszy niż jakiś tam kolega nawet jeśli się ma obrazić, no trudno zawaliłaś i teraz musisz to odkręcić. Swoją drogą czemu wcześniej nie powiedziałaś chłopakowi że jak go nie będzie w Polsce to idziesz kolegą??

Link to comment
Posted

A ja poszłabym z kolegą. Nie lubię kogoś wystawiać do wiatru. Skoro go poprosiłam, był skłonny pomóc mi, gdy tego potrzebowałam - czułabym się nielojalnie wobec niego w ostatniej chwili mówiąc "wybacz, ale jednak pójdę z chłopakiem". Nie potrafiłabym go w ten sposób potraktować.

Chłopakowi wytłumaczyłabym, że skoro powiedział mi, że nie będzie go w Polsce nie może mieć do mnie pretensji, że zaprosiłam kolegę. W większej mierze zawinił chłopak, niż Ty.

Link to comment
Posted

Szkoda, że nie powiedziałaś wcześniej chłopakowi, że Twoja kuzynka ma wesele i dostałaś zaproszenie z osobą towarzyszącą. O takich rzeczach chyba się mówi.

Ja bym poszła z chłopakiem, ale to też zależy od chłopaka. Jeżeli wiesz, że byłby zły, że poszłaś z kolegą, zazdrosny czy coś, no to powinnaś z kolegi zrezygnować.

Ale jeśli mu powiesz, że głupio Ci wystawiać kolegę do wiatru, że to tylko jedna impreza, i że nie wiedziałaś, że on jednak zostaje w kraju... i jeśli nie będzie miał nic przeciwko to cóż. Sama wiesz. Pójdź z kolegą.

Oczywiście chłopak pewnie będzie trochę zły, że mu wcześniej nie powiedziałaś, ale to już naważone piwo, które musisz wypić ;)

Link to comment
Posted

Hmm... rzeczywiście głupia sytuacja. Ale ja myślę, że też poszłabym z chłopakiem, chociaż na początku pewnie będzie zły, jak mu o tej sprawie powiesz. Kolegę przeprosiłabym, wyjaśniłabym jak było (powinien zrozumieć) i zaprosiła za to na jakieś piwo w najbliższym czasie czy coś.

Link to comment
Posted

powiedziałabym koledze jak jest i poszłabym z chłopakiem

a tak w ogóle to ja nie zaprosiłabym kolegi jak by mój chłopak nie mógł ;)

Link to comment
Posted
A ja poszłabym z kolegą. Nie lubię kogoś wystawiać do wiatru.

Ja również.

W większej mierze zawinił chłopak, niż Ty.

Dokładnie!

Jestem innego zdania niż większość nade mną. To, że mam chłopaka nie znaczy, że mam zakaz zapraszania i bawienia się z kolegami.

Tyle, że na na Twoim miejscu poinformowałabym wcześniej chłopaka, że jeśli Jego w tym czasie nie będzie to na weselu będzie Ci towarzyszył kolega. Teraz już 'po ptokach' xD

Mój chłopak nie ma nic przeciwko jeśli chodzę na wesela z kolegami ponieważ on gra koncerty w prawie każdy weekend i nie chce bym czuła się samotnie. Dobrze by było chociaż gdyby Twój chłopak znał kolegę, którego zaprosiłaś i miał pewność, że to tylko kolega :P

Link to comment
Posted

No kolega, że tak powiem, nie miałby u mnie szans z moim chłopakiem. Chłopak to chłopak... a kolega powinien zrozumieć, że priorytet osób jest tu jasny.

Powinien też zrozumieć sytuację. Nie jest to coś dziwnego, że chłopak przedłużył swój pobyt i bardziej na miejscu jest iść z nim.

Przeprosisz kolegę i tyle... powinien zrozumieć:)

Link to comment
Posted

Ja bym wyjaśniła koledze jak sprawa stoi i poszłabym z chłopakiem. wiadomo,chłopak to chłopak a kolega to kolega.

On powinien zrozumieć sytuację,i nie obraźić się za to. Przeproś kolegę i będzie dobrze.

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • wardrum
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      8
    2. 2
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      3
    3. 3
      Kerosine
      Kerosine
      3
    4. 4
      Gloria
      Gloria
      2
    5. 5
      LaFleur
      LaFleur
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    10 posts
    wardrum
    wardrum
    9 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    9 posts
    yiliyane
    yiliyane
    5 posts
    Gloria
    Gloria
    5 posts
    fotograf1981
    fotograf1981
    3 posts
    konserwatoriumchaosu
    konserwatoriumchaosu
    3 posts
    halibutka
    halibutka
    3 posts
    LaFleur
    LaFleur
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    39 posts
    wardrum
    wardrum
    29 posts
    yiliyane
    yiliyane
    20 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    447 posts
    yiliyane
    yiliyane
    369 posts
    Gloria
    Gloria
    118 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up