Quba

Najśmieszniejszy kawał, jaki słyszałem :>

Recommended Posts

Była osiemnastka Jezusa. Apostołowie postanowili, że zrobią mu prezent i zamówili panię lekkich obyczajów - "a niech sobie poużywa" mówili.

Po niecałych pięciu minutach z pokoju, w którym zostawili Jezusa z dziewczyną, wybiega dziewczyna.

Apostołowie zastanawiają się co poszło nie tak, więc poszli do Jezusa i pytają:

- Co się stało ?

a Jezus na to: - Przyszła piękna dziewczyna. Usiadła i rozłożyła nogi. Miała ranę, więc ją uleczyłem.

:D:D mi się bardzo podoba :P nie wiem jak wam ;)

Nie wiem, czy zauważyłas, ale to obraża uczucia religijne niektórych, moje na przykład :/

Share this post


Link to post

[fquote]Nie wiem, czy zauważyłas, ale to obraża uczucia religijne niektórych, moje na przykład Ekhm...[/fquote]

I co z tego? To znaczy, że mamy zabronić opowiadania kawałów o blondynkach, policjantach czy o babach przychodzących do lekarza bo się poobrażają?

Share this post


Link to post

Stoją 2 blondynki na przystanku.Jedna pyta się drugiej -"najaki czekasz autobus"?

-"na 2 a Ty?"

-"ja na 1"

przyjechała 12 i wsiadły obydwie :lol: :lol:

Share this post


Link to post

no to tak troche mam ulubionych kawałów ...

1.Jasiu pyta się nauczyciela:

- Ile jest 2+2?

Nauczyciel odpowiada: 4. Jasiu wyciąga CKM`a i strzela mu w głowe. Gieniu się pyta Jasia:

- Dlaczego to zrobiłeś?

- Za dużo wiedział.

2. Do lekarza przychodzi facet:

- Panie doktorze od kilku dni mam ten sam koszmarny sen: po pokoju goni mnie teściowa z krokodylem. Nie mogę zapomnieć tego śmierdzącego oddechu, koślawych żółtych zębów...

- No, to faktycznie wygląda bardzo groźnie - przerywa lekarz.

- No właśnie. A krokodyl wygląda jeszcze groźniej.

--------------------------------------------------------------------------------

3.- Tato, tato, dzik zaatakował babcię!!

- Jak sam zaatakował, to niech się sam broni.

4.Idzie blondynka drogą i nagle na swojej drodze spotyka mur. I tak stoją i stoją i nagle mur się rozpada. Jaki z tego morał? Głupszemu trzeba ustąpić!!

5.Przychodzi blondynka do fryzjera i mówi:

- Proszę mnie ostrzyc, ale nie może mi pan ściągnąć walkmana, bo umrę.

Fryzjer strzyże, ale w pewnym momencie trąca słuchawki, które spadają.

Blondynka umiera. Fryzjer podnosi strącone słuchawki i słyszy:

- Wdech, wydech, wdech, wydech...

BEZ URAZY DLA BLĄDYNEK, JASIÓW I TEŚCIOWYCH.!! :lol: :mrgreen: :!: :rotfl: 8)

Share this post


Link to post

Wpada mąż do domu i włącza telewizor.

- Zaraz się zaczyna mecz - mówi do żony.

- Ale wynik podawali w radiu - odpowiada żona.

- To nic, nie mów mi.

- Ale ja znam wynik

- Proszę cię, nie mów mi.

- No dobrze - mówi żona - jak ci tak zależy to nie powiem, ale i tak nie zobaczysz ani jednej bramki...

Blondynka i brunetka oglądają wiadomości i blondynka mówi do brunetki:

- Założę się o 100 dolców, że ten facet nie skoczy z tego budynku.

Brunetka przyjmuje zakład i facet skacze z budynku, po czym brunetka mówi:

- Nie mogę wziąć twoich pieniędzy, ja już dziś widziałam te wiadomości i wiedziałam, że ten facet skoczy.

Blondynka na to:

- Ja też je już dziś widziałam i myślałam, że drugi raz nie skoczy.

Przychodzi kobieta do lekarza i skarży się na ból.

- Gdzie panią boli? - pyta się lekarz.

- Wszędzie - odpowiada kobieta.

- Jak to wszędzie, proszę być bardziej dokładnym.

Kobieta dotyka kolana palcem wskazującym:

- Tu mnie boli.

Następnie dotyka lewego policzka:

- O tu mnie boli.

Potem dotyka prawego sutka:

- O tu też mnie boli - mówi z grymasem bólu kobieta.

Lekarz popatrzył na kobietę ze współczuciem i pyta się:

- Czy Pani jest naturalną blondynką?

- Tak.

- Tak myślałem - kontynuuje lekarz - ma pani złamany palec.

Share this post


Link to post

Pewien bezdomny leży w parku na ławce.Podchodzą do niego dwaj policjanci i pytają:

-gdzie masz dokumenty?

-Nie mam.

-No to idziemy na komende i tam sobie porozmawiamy!

-No to idźcie!

Jak policjanci otwierają puszkę?

-Otwierać policja!

Żona pyta się meża:

-Kochanie czy płazy mają rozum?

-Nie żabciu!

czekam na wasze komcie :wink:

Share this post


Link to post

Pani w szkole nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem: "Matka jest tylko jedna". Na drugi dzień pani pyta się dzieci.

- No dzieci przeczytajcie co napisaliście - może zaczniemy od Małgosi.

- Mama jest kochająca przytula nas, układa do snu. Matka jest tylko jedna.

- Gosiu 5 siadaj. Teraz Pawełek

- Mam wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna.

- Pawełku 5 siadaj.

Wreszcie Pani przepytała prawie całą klasę. Pozostał tylko Jasiu.

- Jasiu a ty, co napisałeś?

- W domu balanga,a wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan.

Nagle wódka się skończyła, więc matka do mnie: Jasiek skocz do lodówki przynieś dwie wódki. Idę do kuchni, otwieram lodówkę i drę się z kuchni:

Matka! Jest tylko jedna! :lol:

Share this post


Link to post

Lech i Jarosław Kaczyńscy odwiedzili warszawską podstawówkę. Podczas dyskusji z uczniami zapytali:

- Co to jest tragedia? Czy ktoś mógłby podać przykład?

Dziewczynka z pierwszej ławki podniosła rękę:

- Gdyby mój przyjaciel, który mieszka na wsi, bawił się na polu i został rozjechany przez traktor to byłaby tragedia.

- Nie - odpowiada Jarosław - to byłby wypadek.

Zgłasza się kolejne dziecko:

- Gdyby autobus, który odwozi 50 dzieci do szkoły, miał wypadek, w którym zginęliby wszyscy pasażerowie to byłaby tragedia.

- Też nie - odpowiada znowu Jarosław - to byłaby wielka strata, ale nie tragedia. Czy ktoś ma inne pomysly?

W klasie cisza. Nikt nie chce sie zgłosić. Nagle odzywa sie Jasiu:

- Gdyby samolot, w ktorym lecieli Pan Prezydent i Pan Premier został trafiony przez pocisk i rozpadł sie na kawałki - to byłaby tragedia.

- Brawo! - wołają Kaczyńscy - Możesz nam powiedzieć, dlaczego uważasz, że to byłaby tragedia?

Na to Jasiu:

- Dlatego, że to na pewno nie byłaby wielka strata i raczej nie byłby to

wypadek.

Andropow, szef KGB, zwierza się najbliższym:

- Kiedy zostanę gensekiem, zmienię te idiotyczne strefy czasowe. Ileż to kłopotów! Dzwonię do Pekinu z gratulacjami z okazji wyboru Deng Xiaopinga, a tam mówią: "To było wczoraj!". Dzwonię do Watykanu z kondolencjami po zamachu na papieża, a tam pytają: "Jaki zamach?!"

- Jak wybrać trzech najgłupszych posłów Samoobrony?

- Losowo.

- Kiedy E. Olisadebe będzie prawdziwym Polakiem?

- Jak przeprosi Żydów za Jedwabne!

- Na jakie trzy strefy okupacyjne zostanie podzielony Irak po wojnie?

- E 98, E 95 i Diesel.

- Dlaczego w Niemczech po wyborach od razu tak szybko stworzono koalicję rządzącą?

- Bo tam nikt nie robi problemu z dziadka w Wermachcie.

Dziadek parkuje starego rzęchowatego maluszka pod sejmem.

Wyskakuje ochroniarz:

- Panie, zjeżdżaj pan stąd! To jest sejm, tu się kręcą posłowie i senatorowie!

Dziadek na to: - Ja się nie boję, mam alarm.

Dziennikarz pyta prezydenta USA:

- Czy ma pan dowody na to, że Irakijczycy posiadają broń masowej zagłady?

- Oczywiście, zachowaliśmy wszystkie pokwitowania.

Dziennikarz pyta się Putina:

- Dlaczego władze nie wysłały oficjalnych kondolencji do rodzin ofiar katastrofy Kurska?

- Baliśmy się, że dotrą za wcześnie.

Leci samolot, nagle awaria, samolot zaczyna spadać. Stewardesa podchodzi do Francuza:

- Niech pan skoczy i odciąży samolot, uratuje pan wielu ludzi.

Francuz pomyślał, wypił całe wino, wyruchał wszystkie brunetki, krzyknął "Viva la France!" i skoczył.

Samolot spada dalej. Stewardesa prosi Amerykanina. Amerykanin pomyślał, wypił całą whisky, wyruchał wszystkie blondynki, krzyknął "God bless the USA!" i skoczył. Samolot dalej spada. Stewaresa podchodzi do Polaka:

- Niech pan skoczy uratuje pan nas!

- Nie ma mowy!

- No niech pan skoczy będzie pan bohaterem...

Polak pomyślał, wypił wszystko co się dało wypić, wyruchał wszystko co się rusza, krzyknął "Niech żyje Mozambik!" i wyrzucił Murzyna stojącego obok...

Ostatnio w Ministerstwie Sprawiedliwości urzędnicy witają się słowami:

- "Dzień Ziobry"

a żegnają:

- "Do więzienia!"

- Gdzie powstaje najwięcej dowcipów politycznych?

- Tam, gdzie z władzą nie ma żartów.

Share this post


Link to post

A więcc... Jest Polak, Rusek i wiadomo... Niemiec. Bawią się koło drewnianej budki. Nagle z budki dobiega głos:

- Zjemmm Cięęę obedręę zee skóryy...

Cała trojka była nieco wystraszona... Nagle Niemiec wypina klatę i mówi:

- Robimy zakład... Kto odważy się otworzyć budkę i sprawdzić co jest w środku.

- Zgoda - krzykął Rusek z Polakiem

A więc niemiec jest metr od budki i nagle...

- Zjemmm Cięęę obedręę zee skóryy...

Dobra Niemiec zwiewa... Kolej na Ruska. Podchodzi do budki, czeka chwilę... Nic. Dobra... Kładzie rękę na klamnce, a tu:

- Zjemmm Cięęę obedręę zee skóryy...

Zwiewa jak Niemiec... Polak zostaje sam... Podchodzi do budki, kladzie ręke na klamce, i ciągnie drzwi. A tam na krzesełku siedzi sobie pijak z bananem w ręku i mówi:

- Zjemmm Cięęę obedręę zee skóryy...

Najleopszy kawal jaki slyszalem...

Share this post


Link to post

Jednen z barwnych dowcipow o jasiu ^^

Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy (do wypłaty było jeszcze 2 tygodnie) i mówi Jaśkowi:

- Jasiek kupisz chleb, margarynę i kawał sera. Reszta kasy trafia na stół. Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się misiek za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do chaty. Matka na to:

- Jasiu k...wa co żeś zrobił ty baranie, natychmiast idź sprzedaj tego misia. Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce. Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:

(J) - Kup pan misia

(F) - Spadaj chłopcze

(J) - Bo będę krzyczał

(F) - Masz pięćdziesiąt złotych i się zamknij

(J) - Oddaj misia

(F) - Nie oddam

(J) - Oddaj bo będę krzyczał

Sytuacja powtarza się paręnaście razy, Jasiu zarobił kupe kasy, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i całą furę szmalu jeszcze przytargał). Matka do Jasia:

- Jasiek chyba Bank obrąbałeś, natychmiast do księdza idź się wyspowiadać

Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:

- Ja w sprawie Misia,

- Spier..... już nie mam kasy

Share this post


Link to post
Była osiemnastka Jezusa. Apostołowie postanowili, że zrobią mu prezent i zamówili panię lekkich obyczajów - "a niech sobie poużywa" mówili.

Po niecałych pięciu minutach z pokoju, w którym zostawili Jezusa z dziewczyną, wybiega dziewczyna.

Apostołowie zastanawiają się co poszło nie tak, więc poszli do Jezusa i pytają:

- Co się stało ?

a Jezus na to: - Przyszła piękna dziewczyna. Usiadła i rozłożyła nogi. Miała ranę, więc ją uleczyłem.

:D:D mi się bardzo podoba :P nie wiem jak wam ;)

Nie wiem, czy zauważyłas, ale to obraża uczucia religijne niektórych, moje na przykład :/

moje także.

Share this post


Link to post

Przychodzi facet do sexsuologa i mówi:

-jestem lesbijką!

-Jak to? faceci nie mogą być lesbijką.- odpowiada sexsuolog

-Tak to! W okół mnie tylu pięknych i przystojnych wacetów, a mnie kręcą dziewczyny.

***************************************************************************************************************

wstaję rano myję penisa!

jjem śniadanie myję penisa

idę do pracy myję penisa

wracam z pracy myję penisa.

jem kolacje myję penisa

idę się myć myję penisa

idę spać myję penisa

śpię myję penisa.

NOGI Z DUPY POWYRYWAM TEMU KTO MI RYSUJE KUTASY NA DRZWIACH!

Share this post


Link to post

Facet siedzi w barze i zobaczyl przepiekna kobiete !!

Mowi sam do siebie

-musze do niej przygadac

Podchodzi ale w ostatniej chwili ona wtaje i idzie do WC

To facet czeka az wroci

Ona wychodzi, niesmialy facet mocno zdenerwowany ale z mysla ze wiecej okazji nie bedzie powiedzial sobie ze juz nie ma odwrotu

Wiec podchodzi to niej i wkoncu sie przelamal i mowi :

-srałas ? xD

Share this post


Link to post

To apropo Kubicy i jego przygód(bardzo na czasie, nie sądzicie?)

- Kiedy Kubica będzie najszybszym kierowcą w F1?

- Jak przestaną dawać mu najwolniejszy bolid.

- Co jest największą wadą Kubicy jako kierowcy F1?

- Największą wadą Kubicy jako kierowcy F1 są jego niemieccy mechanicy.

- Czym zasłynął Kubica w Chinach?

- Nie rozbił bolidu mimo usilnych starań reszty zespołu.

- Jak należy ocenić miejsce na podium Kubicy w wyścigu we Włoszech?

- To osiągnięcie Kubicy należy ocenić jako niedopatrzenie jego niemieckich mechaników.

- Kto będzie największym rywalem Kubicy w nadchodzącym sezonie F1?

- Mechanicy BMW-Sauber.

- Dlaczego Niemcy mają tak kiepskich mechaników?

- Bo od wielu lat zamiast naprawiać samochody sprzedają je do Polski.

- A dlaczego Polacy są tak dobrymi mechanikami?

- Bo od wielu lat zamiast produkować nowe, naprawiają niemieckie.

- Ile razy myli się mechanik BMW-Sauber?

- Mechanik BMW-Sauber myli się do skutku.

- Dlaczego internauci uwzięli się na mechaników Kubicy?

- Bo ci mechanicy uwzięli się na Kubicę.

Share this post


Link to post

Miastem idzie sobie trzech kolesi o imionach : Sumienie, Guz i ZamknijSię

Nagle Guz się zgubił i dwaj pozostali idą na policję,policjant się pyta:

-Jak masz na imię?

-ZamknijSię

-Tak się nie mówi do policjanta gdzie twoje sumienie!

-Tuż obok mnie

-A szukasz Guza!?

-Już od godziny

Hahahahaha :)

Share this post


Link to post

[fquote]- Kto będzie największym rywalem Kubicy w nadchodzącym sezonie F1?

- Mechanicy BMW-Sauber.[/fquote]

To jest dobre :lol:

Share this post


Link to post

O czym myśli zawałowiec przed stosunkiem?

- Co mu pierwsze stanie.

----------------

Syn pyta ojca:

- Tato co to jest paradoks?

- Trzy ku....... w domu a pieniędzy nie ma. xD

----------------

W przedziale siedzi Polak, Czech, zakonnica i modelka.

Pociąg wjeżdza do tunelu, jest zupełnie ciemno i cicho.

Nagle słychac jak ktoś dostaje w ryja. Pociąg wyjeżdza z tunelu, Czech trzyma się za policzek. Zakonnica myśli : debil Czech złapał modelkę za kolano i dostał w ryja.

Modelka myśli: debil Czech chciał mnie złapać za kolano, pomylił się, złapał zakonnice i dostał w ryja.

Czech myśli: cham Polak złapał modelkę za kolano, ona chciała go uderzyć, on sie uchylił i ja dostałem w ryja.

Polak mysli: ale ciul z tego Czecha. W nastepnym tunelu znowu go uderze...

Share this post


Link to post

Chłop do weterynarzy:

-Panie doktorze mam taki problem z moimi świniakami, że nie chcą żreć.

-Musi je pan zabrać do lasu i wszystkie przeruchać.

Chłop przyszedł do domu odpalił Żuka, wsadził wszystkie świniaki do samochodu i pojechał z nimi do lasu i tam zrobił jak mu kazał lekarz.

Po dwóch dniach chłop znowu przyszedł do lekarza:

- Panie doktorze ale to nie pomogło świniaki dalej nie żrą.

- A o jakiej porze je pan wziął do lasu.

-Rano

-A trzeba wieczorem

Chłop poczekał do wieczora, wsadził świniaki do Żuka i pojechał z nimi do lasu aby je przeruchać. Po powrocie był zmęczony i poszedł spać. Po godzinie budzi do żona:

- Wstawaj! Świniaki

-Co. Żrą.

-Nie siedzą w Żuku i trąbią

Share this post


Link to post

Jak byłam mała, to nauczyłam się na pamięć pewnego dowcipu i do tej pory go pamiętam ;P. Opowiadałam go często i wszyscy się śmiali, a ja nie wiedziałam, dlaczego, bo go nie rozumiałam ;DDDD.

Franek, który sprowadzał do domu różne dziewczyny, miał papugę, która na głos komentowała jego łóżkowe wyczyny. Pewnego dnia przyprowadził kolejną i żeby papuga się zamknęła, wsadził jej głowę w pręty klatki i odwrócił klatkę tyłem do łóżka. No i kocha się Franek z tą dziewczyną, a papuga:

-

Share this post


Link to post

Coś ode mnie :P

---------------------------------------------------------

Smaży se facet jajecznice w kuchni na nowej patelni. Wchodzi żona i krzyczy:

- nie szoruj tak po teflonie

- sama jesteś POTEFLON

---------------------------------------------------------

Przychodzi facet do fryzjera i mówi:

- Niech pan mnie op*****li tak króciutko

- Ty ch**u :lol:

---------------------------------------------------------

Przywieźli bacę na izbę przyjęć do szpitala.

Share this post


Link to post
Smaży se facet jajecznice w kuchni na nowej patelni. Wchodzi żona i krzyczy:

- nie szoruj tak po teflonie

- sama jesteś POTEFLON

Ten mnie rozbawil xD lubie glupie kawaly xD

Share this post


Link to post
Ten mnie rozbawil xD lubie glupie kawaly xD

Im głupsze tym lepsze :wink: Zresztą śmiech to zdrowie.

Kolejna partia dowcipów ode mnie. Miłego czytania :razz:

---------------------------------------

- Jak odróżnić byka od krowy ??

- Jak doisz byka to sie śmieje :P

---------------------------------------

- Hanka, czemu zerwałaś z Jędrkiem ??

- Bo miał TDS

- A nie AIDS ??

- Nie, TDS

- A co to znaczy TDS ??

- Tylko Do Siusiania :D

---------------------------------------

Na komisariacie:

- Niech pan opowie jak to było

- No wywlekli mnie z samochodu, kazali sie oprzeć o maskę i wypiąć

- Napastowali pana ??

- Nie, na sucho przejechali...

---------------------------------------

Dwie gospodynie domowe stoją przy pralce:

- Baśka a ty juz próbowałaś anal ??

- Nie. Zadowolona jestem z Dosi :lol:

---------------------------------------

- Mamo dziś mi się Marlenka śniła

- Nie szkodzi, ja to wypiorę :D

Tak jak poprzednio komentarze mile widziane :wink:

Share this post


Link to post
- Mamo dziś mi się Marlenka śniła

- Nie szkodzi, ja to wypiorę Very Happy

super... ale się uśmiałem!

---------------------

-cześć, co robisz?

-właśnie przeprowadziłem dysocjacje jonów chlorku sodu w podwyższonej temperaturze, w rozpuszczalniku polarnym

-że co, k@wa?

-posoliłem wodę ma makaron :D

---------------------

nie pamiętam skąd znam ten kawal, ale jest zajebisty

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  mw2

      Dawaj koty do wyprzytulania! ♥
      · 11 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tu jakaś cywilizacja? 
      · 8 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Wybitny radziecki profesor anatomii Anatolij Jebiedrewienko w 1969 roku odkrył, że oko i dupa połączone są nerwowo.
      Aby dowieść swej tezy potrzebował ochotnika, na którym przeprowadziłby swój eksperyment. Na ochotnika zgłosił się 27-letni Dymitri Starodupcew.
      Eksperyment miał rozwiać wszelkie wątpliwości, gdyż środowisko naukowe wątpiło w śmiałą tezę Jebiedrewienki. I ostatecznie tak też się stało. Najpierw profesor z całej siły uszczypał w pośladek Starodupcewa, któremu z oka niemal natychmiast poleciała łza. Następnie z impetem wsadził mu palce do oczy wskutek czego ochotnik się zesrał.
      · 3 replies
    • Borowy

      Borowy

      Ej, czemu nie jestem zielony?! 
      · 14 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Jak się nazywa ten większy dzyndzel, co się go zakłada na mniejszy dzyndzel przy słuchawkach? Takie to samo, ale większe braciszku.  
      · 2 replies
  • Posts

    • redu
      Alkomat
      a kalibrację tego alkohita robisz bo masz wykonanych tyle pomiarów czy tak zaleca producent??
    • Kerosine
      Masz czy nie masz
      Nawet nie wiem co to Masz w sobie dziecko [w sensie metaforycznym, ofc]?  
    • Kerosine
      Wasz ostatni zakup.
      Winter is coming part II Czarna kurteczka puchowa z kapturem: podbita sztucznym futerkiem imitującym owcze [futerko - choć już innego rodzaju - znajduje się oczywiście również na kapturze]; z wszytą kamizelką stanowiącą kolejną warstwę docieplenia; prawilnie taliowana, wymodelowana szwami i z wykończonym na półokrągło, dłuższym dołem bez "pingwinka". Dodatkowo taki oto wełniany sweterek, tylko w kolorze czarnym:
    • juha
      Farbowanie na nienaturalne kolory - róż, niebieski, zielony
      U mnie na koncie są: żółte, fioletowe, różowe, białe, czerwone  ewidentnie lubię te cieplejsze kolory :p
    • juha
      Włosy
      będą jaśniejsze... rozjaśniacz ma to do ciebie, ze wytrąca pigment z włosów, więc trochę nawet po zamalowaniu włosów będzie widać że się spłukuje.