Domowe piekło :(

Recommended Posts

Posted

Dlaczego jest tak jak jest?

Domowe piekło trwa już od 15 lat Ojciec pijak

Już od małego dostawałem kablem bo brakło piwa czy wódy :(

Mama bita :(

Kiedyś chyba w wieku 6 lat zawitałem do szpitala "wstrząs mózgu, pęknięta czaszka" :( a kto mnie tak urządził?? To jasne

Ja chcę się wynieść z tego z domu zabrać młodszego brata i mamę ale brak możliwości. Jak się utrzymać za moje 700 i mamy 850 plnów raczej nie da rady bo sam wynajem zje połowę floty a do tego rachunki, szama, i się ubrać trza. A mama nie chce się rozwieść dlaczego? Nie chce powiedzieć być może że on zarabia te 1500 i że utrzymać się możemy.

Link to comment
Posted

Jesteś w cięzekiej sytuacji.

Przedewszystkim kiedy tata ma atak wezwij policje !

A nie macie jakieś babci? Przyjaciół ?

Studiujesz? Bo jeżeli tak Ty możesz się zatrzymać w akademiku a mama w domu samotnej matki.

Najważniejsze to to żeby Was więcej nie bił.

Życze Ci dużo siły do walki z problemami :*

Link to comment
Posted

Masz 21 lat nie myślałeś o tym żeby się postawić ojcu? Ja bym swojemu nie pozwolił podnieść ręki na siebie, a tym bardziej na matkę...

Link to comment
Posted
Masz 21 lat nie myślałeś o tym żeby się postawić ojcu? Ja bym swojemu nie pozwolił podnieść ręki na siebie, a tym bardziej na matkę...

To samo chciałem powiedzieć.

Link to comment
Posted

Kruger załatw tacie porzadny wpie**** ja bym taki załatwił :twisted:

śmieć a nie tata :!: :!: :!: :twisted:

ja też bym niepozwolił żeby Tata uderzył Mame na szczęście mój Tata taki niejest chociaz jest wkurzający ale jakby podniósł ręke na Mame to ostatni dzień sra :!: :!: :!: :twisted:

Link to comment
Posted

Chyba istnieje jeszcze w tym kraju coś takiego jak kurator albo policja. :)

Siłowe rozwiązania raczej nie przyniosą tutaj żadnej korzyści...

Link to comment
Posted

kruger, bardzo Ci współczuje.

niegdy nie oberwałam fizycznie ale moj ojciec był alkoholikiem, obecny partner mojej matki tez.zresztą wczoraj była rozruba.:(

masz duzo gorzej-z tą przemoca fizyczna. ale mysle ze w takim przypadku jakas interwencja i z zewnątrz jest łatwiejsza (?)nie wiem.. tak naprawde nie jestem zbyt zorientowana. a czy w rodzina nie moze wniesc o przymusowe leczenie?

musisz dbac o rodzine jak tylko mozesz. sama tez głowie sie co tu trobic. matka od ojca uciekła po 13 latach. od obecnego partnera twierdzi ze nie ma gdzie ucekac. i sama go broni.

głupie to strasznie.

trzymam za Ciebie kciuki zebyscie sobie poradzili.

Link to comment
Posted

Jest policja i co z tego jak nic nie robią tylko spisza i nic wiecej a ja nie studiuje bo mnie nie stac a wogole ja nie uczylem sie i teraz chodze na zaoczne technikum w pogoni za matura. Mieszkalismy na slasku ale sprzedalismy mieszkanie a tutaj nikogo nie mamy :/ wiesz stawiam się mu nieraz się z nim prałem ale jest jedna sprawa bo jak mnie czyms walnie w glowe to cos moze mi sie stac bo mi lekarz zabronil nawet odbijac pilki twardej o glowe bo to podobno powarzny byl uraz heh

Link to comment
madzioonka1987
Posted

wszystkim jest łatwo powiedzieć coś na tem temat,ale zeby dobrze poradzić trzeba być w takiej sytuacji. ja miałam ojca alkoholika, ale wszystko sie ułożyło. ojciec jest nim nadal,ale mama 7 lat temu sie rozwiodła. dom samotnej matki? kto by chciał umieścić tam swoją mamę? myśle ze powinieneś porozmawiac z osobą, która sie tymi sprawami zajmuje. ona chyba najlepiej doradzi.musisz być silny i podjąć jakąś decyzję. dużo odwagi i powodzenia zyczę!

Link to comment
Posted

Nie masz łatwego zycia szczeze mowiac nie moge wypowiedziec sie w tej kwestii poniewaz moja rodzina nie jest patologiczna, wiem ze nie jest Ci latwo i jest mi przykro z tego powodu iz ludzie ktozy powinni sie wspierac, czyli najblizsza rodzina wyniszcza sie wewnetrznie przez alkochol, mam nadzieje ze sobie poradzisz pozdrawiam.

Link to comment
Posted

Mój ojciec był alkoholikiem od kąd pamiętam... U mnie w domu było po prostu piekło.. Ale podobnie jak napisala madzioonka1987, moja matka też rozwiodła się 7 lat temu.. Powiem tak: ani policja, ani kurator, ani żadne przymusowe leczenie nic nie pomoże :? Nie ma sensu się łudzić. Jesteś dorosły.. Twoja matka już dawno powinna się rozwieść i jako samotnie wychowująca dostawała by pięniądze na twojego brata (jezeli jest niepelnoletni). W ogóle to powinna starać się o alimenty na Ciebie i brata ale do tego potrzebny jest rozwód. Poza tym co wam z 1500 waszego ojca, ktory zapewne większość z tego przepija?? :|

Link to comment
Posted

Faktycznie masz problem. Współczuje ci, ale i tak to w twojej sytuacji ci nie pomoże. Nie pozwól ojcu na to żeby podnosił na ciebie ręke i za każdym razem kiedy będzie chciał to zrobić zadzwoń na policje. I tak samo jak będzie chciał zrobić z mamą

Link to comment
Posted

Ja tez na chacie kolorowo nie mialem ojciec robil rozruby choc nie pil... Ale teraz siedza w Angli i mi to pasuje , nie obchodzi mnie co tam wyprawiaja . Moze jestem egoista ze tak mowie ale jakos tak jest...

Ty moglabys wyniesc sie do chlopaka ,kolezanki a brat z mama do jakiegos osrodka ale pewnie nie będa chcieli bo brat by sie wstydzil albo cos.Powalone jest to zycie... Choc czasami sa chwile i ludzie dla ktorych warto zyc :)

Link to comment
Posted

Kurde, mój ojciec też pije, no ale nie podnosi na mnie i na matkę ręki. Kiedyś nawet ja dostałąm napadu agresji jak przyszedł zawiany to go zaczełam z domu wurzycać. Spróbuj postawić się ojcu, a gdy jest trzeźwy to nie rozczulać się nad nim.

Link to comment
Posted

Daje sobie narazie rade i bede walczyl az to sie skonczy nie wiem czemu mama tak postepuje ale do nieczego jej nie zmusze. A najgorsze jest to ze ja nie mam prawie czasu dla siebie tylko siedze w domu przed kompem na ktory zarobilem czasami wyjde z kumplami jak jego nie ma w domu albo jak jest trzezwy a tak to musze byc w domu. Brakuje tej wolnosci troche przedewszystkim milosci rodzicielskiej i tej drugiej :/

Link to comment
Posted

wydaje mi sie ze powinniscie zglosic ojca na przymusowe leczenie i sami powinniscie chodzic do poradni dla dzieci osob uzaleznionych i Twoja mama na spotkania dla wspolmalzonkow. to pomaga sama tam uczeszczalam.

oni na pewno Wam pomoga

powodzenia

Link to comment
  • 2 weeks later...
Posted

Wiem jak to jest. U mnie w domu matka jest alkoholiczka...ojciec byl kiedys. Wyszedl z tego...chociaz nie do konca.Nie wiem co ci mam poradzic bo sama nie wiem co mam robic. Moja siostra skladala podanie do jakiegos urzedu,matke wezwala komisja.Stwierdzili ze jest alkoholiczka i dali ja na leczenie u psychologa. Co prawda w jej przypadku to gówno dalo ale ty mozesz srobowac. wiem ze jezeli to nie pomoze to skladasz jescze raz i jeszcze raz i chyba za trzecim razem MUSZA go wyslac do osrodka zamknietego.Bo tamkim odwyku w psychiatryku wiekszosc ludzi nie wraca do alkoholu...porozmawiaj z mamą.może się zgodzi.

Link to comment
Posted

"Tak ubarwiwszy nagą mą niecnote zbutwiałym pierzem z biblii

wyskubanym, świętym się wydam gdym w gruncie szatanem" - 0 tolerancji, ja bym ojca bił, nie ojciec mnie, przynajmniej teraz. Czasami nienawiść i adrenalina dodaje siły, wykozystaj ją.

ps. to co napisalem lepiej nie traktować zbyt poważnie

współczuje, wiem co to znaczy alkoholik w rodzinie

Link to comment
Posted

POLICJA gowno robi! Ja pierdole to kutasy blade !! i oni ida na emeryure w wieku 36 lat ! nie czaje co za kraj.. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Wiem z wlasnego doswiadczenia ze tylko spisuja.. ;/ HWDP masz 21 lat.. zuc to ... kochasz matke ale to nie znaczy że nie masz meic swojego życia . :)):)):)) :arrow: tacy jak my powiiny sie wspierac..

Proponuje, łapaj sie każdej roboty.. dorabiaj.. hehe kupuj tanio sprzedawaj drogo x] sprzedaz mozna byle gowno... ja nad tym dumam .

Skąd jestes?

Link to comment
Posted

W sumie to nie mam aż tak ch... Ale jest podobnie. Słuchajcie, stazi kłucą się chyba od zawsze, od kąd pamiętam. Stary jest alkoholikiem, ma ograniczone prawa rodzicielskie, ma kuratora, nie raz wzywana była do nas policja. W stosunku do mnie jest raczej wporządku, ale w stosunku do matki jest prawdziwym skurwy... Starsza od samego początku próbuje go wyleczyć, całe swoje życie oparte jest na wyleczeniu go. Ale wiem, że też mu dokucza i nie jest wporządku. Obydwoje pracują, stary płaci alimenty, mieszkają razem, niestety. Obydwoje są chorzy!! Nie idzie się z nimi dogadać. O czym kolwiek chce z nimi porozmawiac, zawsze winią drugą stronę, za każdym razem. Niestety przez ich kłótnie odbija to się na mnie ;( Ja chcę rozwodu, chcę żeby zamieszkali osobno, tego nie da się już uratować. Oni też chcą rozwodu, tylko: stary chce rozwód za wspólną winą, a matka za winą ojca. Co zrobić żeby zamieszkali osobno?? Żeby wzięli rozwód?? Ja już nie mam siły do nich :(

Link to comment
Posted

to smutne.. i my jako dzieci nie mozemy nic z tym zrobic.. to boli, bo patrzymy jak cierpia przez to, nasi bliscy i my sami.

ale moze warto poszukac jakiejs pomocy? nie ma warunkow wiadomo.. w disiejszych czasach trudno jest sobie poradzic z utrzymaniem samego siebie, a co dopiero z rodzina.. ale przeciez nie mozna pozwalac na to zeby ojciec katowal matke, brata. przeciez kiedys moze posunac sie do czego gorszego, nieumyslnie, ale ludzie w ataku wscieklosci nie panuja nad swoja sila..

wyzej przeczytalam, ze ma wszystko rzucic? zastanow sie jak mozna rzucic wszystko i zaczac zyc swoim zyciem, kiedy obok ktos cierpi przez wydawalo by sie bliska Tobie osobe? potrafila bys zostawic matke i rodzentwo na pastwe losu? zastanow sie sam..

kruger ja wierze, ze podejmiesz dobra decyzje, a Twoja mam zgodzi sie od niego odejsc. bo zaslugujecie na cos lepszego, kazdy zasluguje na cos lepszego niz pieklo.

jestem z Toba :*

Link to comment
Posted

ARH+

jestem z Garwolin male miasto 60 km od stolicy

Nie zostawie mamy i brata pod zadnym pozorem...

KAŚ

Zostane w domu bo musze ich bronic...

Choć przez 2 tyg sie uspokoil ale to nie znaczy ze nie wybuchnie znow :/

Dzieki za wsparcie :wink:

Link to comment
Posted

i dobrze badz z nimi.. napewno jestes dla nich wielka podpora..

i wiesz, podziwiam Cie, za wytrwalosc, za poswiecenie i za milosc jaka dazysz rodzine, bo w dzisiejszych czasach, to naprawde cos wyjatkowego..

pzdr :)

Link to comment
Posted

A za co masz neta ? To sie tez opłaca.. sory...

Link to comment
sudolineczka
Posted

mmiałam to samo.. to było z 6 lat temu.. matka zagroziła rozwodem.. i ojciec oprzytomniał.. hm.. nie wiem jak jest trzezwy postaraj sie z nim pogadac..

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online

    • There are no registered users currently online
  • Tematy

  • Recent Status Updates

    • Borowy

      Borowy  »  mw2

      Ej, robimy coś?
      · 1 reply
    • Gerda

      Gerda  »  Martusiaaaaaa92

      Masz rangę "cichy pierdobójca" hahahaha sikam
      · 2 replies
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92  »  Gerda

      O, nowy nick!
      · 1 reply
    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      sgt.manson
      sgt.manson
      1
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up