debbielans.

Co by było, gdyby...

Recommended Posts

a) Dowiadujesz się, że Twoje dziecko chce zmienić religię, w której do tej pory tkwiło.

Pytam, dlaczego. To dla mnie ważne. Jeśli robi to, bo w klasie pojawił sie jakiś anabaptysta, to i on chcę, to powiedziałbym stanowczo nie. Religia, to jedno wielkie gówno i musiałby chociaz wiedziec w jakie wchodzi.

b) Twoje dziecko oznajmnia Ci, że jest ateistą, bądź czymś pochodnym .

Ateista? Gratuluje mu dobrego wyboru. I pytam, czy życie w bezwierze nie jest dla niego za trudne. Czy jest świadom, czym jest ateizm.

c) Wychodzi na jaw, że ktoś z Twojej najbliższej rodziny (mąż/żona/siostra/córka/syn/etc) bawi się parapsychologią, czarną/białą magią etc.

To zależy. Jeżeli byłoby to cos wyjątkowo wynaturzonego, to nie wiem. Są granice tolerancji. Wybaczcie, ale jakby moja córka ciała wyjśc za mąż za faceta kreującego sie na np. Crowleya, to sorry, ale byłoby ciężko.

Share this post


Link to post
a) Dowiadujesz się, że Twoje dziecko chce zmienić religię, w której do tej pory tkwiło. Jego jedynym, ale i mocnym argumentem jest to, że nie wierzy w to, co "karzesz" mu wierzyć

Wiadomo, pytam dlaczego. Jeśli poda jakiś poważny powód, to się zgodzę. Jeśli

w klasie pojawił sie jakiś anabaptysta, to i on chcę

to próbowałabym go/ją przekonać, że to nie ma sensu. Religia należy do poważnych tematów, więc nie pozwoliłabym na to, żeby moje dziecko zmieniało poglądy jak rękawiczki.

b) Twoje dziecko oznajmnia Ci, że jest ateistą, bądź czymś pochodnym ;)

Próbowałabym się z tym pogodzić, jeśli już zmieniło religię, to trudno, jego wybór. Przecież nic na siłę.

c) Wychodzi na jaw, że ktoś z Twojej najbliższej rodziny (mąż/żona/siostra/córka/syn/etc) bawi się parapsychologią, czarną/białą magią etc.

Jeśli byłoby to coś bardzo poważnego to mogłabym się zaniepokoić.

Share this post


Link to post

Każdy z Was tak pięknie i tolerancyjnie się wypowiada, super. Dam sobie jednak rękę uciąć że większość z Was tak naprawdę nie chciała by żadnych zmian i starała by się wybić to z głowy (ja bym tak próbował). Bo przecież to kolejny kłopot, wychowany w chrześcijaństwie przechodzi powiedzmy na judaizm. Co za tym idzie pewnie będzie chciał mieć żonę/męża który jest wyznawcą takiej religii a to automatycznie zwiastuje mniejsze lub większe konflikty na tle kulturowym (znam to z doświadczenia - polka chrześcijanka + kurd muzułmanin = rozwód), mowa oczywiście jeśli mąż/żona byłby cudzoziemcem.

Nie chce być nietolerancyjny i nikogo obrażać tylko gwarantuje Wam że nie można powiedzieć z całą stanowczością że coś by się zrobiło tak, albo inaczej. Szczególnie jeśli to ma być za jakieś 20 lat. Wtedy każdy z nas zajęty problemami codziennego dnia (praca, podatki, raty, kredyty) nie będzie chciał sobie robić kolejnych kłopotów, ale oczywiście jeśli naprawdę dziecku by zależało to i ja bym nie robił problemów, ale na pewno nie byłbym szczęśliwy z tego powodu.

Reasumując: można gdybać, ale nie można stwierdzić że na pewno by się tak postąpiło a nie inaczej.

Share this post


Link to post

Dowiadujesz się, że Twoje dziecko chce zmienić religię, w której do tej pory tkwiło. Jego jedynym, ale i mocnym argumentem jest to, że nie wierzy w to, co "karzesz" mu wierzyć.

Osoba, która myśli o religii, o tym w co nalezy wierzyc, jest juz raczej dojrzała. I, gdy zdecyduje sie powiedziec ze zmienia wyznanie musi miec to przemyślane. Nie można komuś kazać w coś wierzyc, to musi byc wolna wola. Zmuszanie jest nawet gorsze, od pozwolenia na przejscie do innej religii, tolerowałabym to, ale z racji tego ze ja wierze w Boga nie akceptowałabym, jednak nie byłoby zadnych kłótni czy nieporozumien z mojej strony.

b) Twoje dziecko oznajmnia Ci, że jest ateistą, bądź czymś pochodnym.

Jeśli sie decyduje o tym powiedziec rodzicom, to pewnie oczekuje od nich jakies rozmowy i konkretnej odpowiedzi. Dlatego powiedziałabym co na ten temat sądzę, chciałabym zeby wytłumaczyło mi dlaczego, i co jest tego przyczyną, i jak w powyższj sytuacji uszanowałabym to, jednak nie koniecznie sie zgodziła ze słusznością tej sprawy.

Wychodzi na jaw, że ktoś z Twojej najbliższej rodziny (mąż/żona/siostra/córka/syn/etc) bawi się parapsychologią, czarną/białą magią .

Na pewno szok, jak mozna w ogóle wierzyc w magie, jakakolwiek. Tego bym raczej nie tolerowała, sama nie wiem czemu, ale wydaje mi sie to strasznie dziwne, wprost chore.

Share this post


Link to post
O 17.08.2009 at 07:48, debbielans. napisał:

a) Dowiadujesz się, że Twoje dziecko chce zmienić religię, w której do tej pory tkwiło. Jego jedynym, ale i mocnym argumentem jest to, że nie wierzy w to, co "karzesz" mu wierzyć.

Zależy na jaką religię chce przejść. Stanowczo bym protestowała, gdyby moje dziecko chciało dołączyć do jakiejś sekty lub do muzułmańskich fundamentalistów.

O 17.08.2009 at 07:48, debbielans. napisał:

b) Twoje dziecko oznajmnia Ci, że jest ateistą, bądź czymś pochodnym ;).

Z tym nie miałabym większego problemu. Jeżeli nie czuje wiary w Boga, to przecież nie wtłoczę mu jej do głowy ani, tym bardziej, do serca.

O 17.08.2009 at 07:48, debbielans. napisał:

c) Wychodzi na jaw, że ktoś z Twojej najbliższej rodziny (mąż/żona/siostra/córka/syn/etc) bawi się parapsychologią, czarną/białą magią etc.

Tu bym była ostrożniejsza, bo nie należy denerwować czegoś co jest potężniejsze od nas :wink: Sama przez pewien czas interesowałam się zbliżonymi tematami (jednak jedynie teorią, nie praktyką), ale jeśliby mi ktoś przywoływał jakieś demony w moim własnym domu, to pierwszym którego by zobaczył, to byłabym to wściekła ja.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Kerosine
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Lato w mieście lesie, wakacje pod sosną.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
      Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
      W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
      W godzinie – nieskończoność czasu.
      ["how the universe ends is how it begins"]
      · 0 replies
  • Posts

    • WszyscyZginiemy
      Body Positivity
      Wydaje się, że ruch Body Positivity już prawie zupełnie został przejęty przez aktywistki Fat Positivity, głoszące politykę Health At Every Size, która fakt zachęca do ruchu i ogólnych zachowań prozdrowotnych ale przy okazji próbuję ludziom wcisnąć, że można być zdrowym będąc jednocześnie otyłym.  Co jest bardzo smutne i martwiące, bo mamy niby Body Positivity ale młodzi ludzie są bombardowani postami i artykułami normalizującymi otyłość, często tak czy siak z sfotoszopowanymi modelkami aby
    • WszyscyZginiemy
      Maski - nie w kontekscie karnawałowym
      Kiedyś, a właściwie do niedawna przywdziewałam często jedną maskę: silnej, pewnej siebie osoby, która nie boi się stawić na swoim i wygłaszać swoich opinii.  Teraz staram się "być sobą". Chociaż nie znaczy to, że jestem taka sama dla każdego, w każdym miejscu i w każdej sytuacji. Po prostu zależnie od osoby, miejsca czy sytuacji mogę być sobą w mniejszej lub większej ilości procent, przez co różnym osobom pokazuje się od innej strony. Nie uważam, żeby to było również zakładaniem pewnej mask
    • Kalafior_Grozy
    • WszyscyZginiemy
      Czy dziś wrażliwość się opłaca?
      Fakt faktem zależnie od sytuacji bycie wrażliwym, okazanie współczucia, empatii albo ludzkiej słabości może być bardziej lub mniej opłacalne, lub zupełnie nieopłacalne. Zgadzam się, że łatwiej jest w życiu tym mniej wrażliwym, bo tym samym narażamy się na mniej cierpienia ale nie chciałabym być mniej wrażliwa albo też być zimną s*ką i nie uważam żeby było tu czego żałować, że się nią nie jest. Może i człowiek dostanie po dupie częściej i boleśniej po dupie niż ten zimny ch*j czy s*ka ale
    • Kalafior_Grozy
      Wzywam Cię do odpowiedzi!
      Dziękuję Olu @dannonka za nominację Ja nominuję @Kerosine Poproszę Cię o odpowiedź w jednym z poniższych tematów: lub: Pytania wybrałem dlatego, że nie widziałem w nich Twoich postów.