Jump to content

Wiara waszego partnera/partnerki


Davcio1948

Recommended Posts

Posted

Cześć. Mam takie pytanie otóż : podczas poznawania się a w dalszym etapie planowania wspólnej przyszłości zwracacie uwagę na to czy wasza przyszła druga połówka jest wierząca ?. Ja osobiście zwracam uwagę nie tyle na to czy praktykuje, ale czy przyjęła podstawowe sakramenty, które później będą potrzebne do kościelnego ślubu. Moja rodzina jest dosyć staroświecka i zwracają uwagę na te sprawę. Śmiało wypowiadajcie się :)

Link to comment
Onsterfelijk
Posted

Eeeeee... A mnie to za przeproszeniem p.....

Nie obchodzi mnie to czy ktoś ma jakieś sakramenty czy ich nie ma. Czy ktoś wierzy czy nie.

Ważne jest co dany człowiek ma w sercu, czy jest dobrym człowiekiem i co ma w głowie, czy jest intyligentny i tyle. Przedewszystkim chodzi o uczucie...

Głupotą dla mnie byłoby wybierać partnera po przyjętych sakramentach...

Miłość przychodzi sama i do człowieka po którym sie czasami tego nie spodziewamy, więc wiara czy sakramenty nie grają roli :)

A rodzina nie miałaby prawa decydować o tym z kim ja chce wiązać swoją przyszłość, bo to jest moja przyszłość :)

Link to comment
Posted

Nie zwracałem na to uwagi przy wyborze, teraz to troche przeszkadza, sa czasem spory z tego powodu, jestem ateistą dosyc radykalnym a moja połowka jest wierząca, ale mimo wszystko to nie jest az takie wazne :) Grunt to kompromis. Czasem tylko pewne jej odruchy zwiazane z wiara wydaja mi sie mocno nielogiczne, ale cóż, jest to element związku polegajacy na akceptacji.

Link to comment
Posted

A gdzie tam, nie patrzę na takie drobiażdżki. Jest wiele innych ważniejszych rzeczy niż religia, a ona jest mi absolutnie obojętna.

Link to comment
Posted

Więc jeżeli ślub to tylko cywilny tak ?:)

Link to comment
dziewczyna39
Posted

ciekawe pytanie. ja zawsze myslalam, ze czlowiek, ktory wierzy bylby dla mnie nie do przyjecia. ze jego swiatopoglad, a wlasciwie tylko jedna jego czesc bedzie dla mnie czyms naprawde waznym, bedzie swiadczyl o calej osobowosci. ale poznajac blizej ludzi, ich podejscie do swiata i wiary w zyciu mozna sie przylapac na myslach calkiem odwrotnych;) nie wiem czy to jest wyrzeczenie, czy po prostu dojrzewanie do otwartosci, ale nie wydaje sie zle. w rezultacie moja niechec jest wykierowana w filozofie, a nie osobe, wiec wiara nie powinna byc przeszkoda.

Link to comment
naaataliaaa06
Posted

Szczerze mówiąc, nie robi mi to wielkiej różnicy. Chcę tylko, aby miał owe sakramenty o których była mowa w temacie.

Poza tym nie wymagam od niego wielkiej religijności.

Link to comment
Wyrafinowana
Posted

generalnie nie ma co patrzec jakos szczegolnie na sakramenty.

statystyka dowodzi, ze odpowiednia argumentacja/presja jest w stanie popchnac partnera do "nawrocenia" w imie marzen o slubie koscielnym, a odpowiednia mobilizacja i ewentualnie kasa zalatwia przyjecie sakramentow hurtem;)

niewielu mam znajomych, ktorzy w tej kwestii uparli sie przy swoim antykoscielnym pogladzie, wiekszosc dala sie w koncu ochrzcic, obierzmowac byle tylko drugiej stronie dogodzic.

Link to comment
Posted

Troszkę zbaczając z tematu. Moim zdaniem i pewnie nie tylko moim większość młodzieży praktykujących katolicyzm robi to tylko przed napór rodziców i bliskich lub z przyzwyczajenia, lecz zagłębiąjąc się troszkę - pewnie nazywają to wiarą a tak naprawdę nie wierzą w niebo i w Jezusa.

Link to comment
Posted

Chciałabym wziąć ślub kościelny, więc chciałabym żeby moja połówka była wierząca. Aczkolwiek jeśli się zdarzy, że będzie ateistą lub innej wiary nie zmieni to mojej miłości do niej. Będę z nim mimo tej przeszkody i wierzę, że wspólnymi siłami można wszystko rozwiązać, pójść na jakiś kompromis. :wink:

Link to comment
Posted

Ja jestem ateistą i wolałem, aby moja też była ateistką, ale serce nie sługa trafiłem na dziewczynę wierzącą, która chodzi do kościoła i wierzy raczej z przyzwyczajenia. Miała przez to pewne wątpliwości i chciała związek z tej kwestii skończyć, tam bardziej, że jej ojciec mnie jako jej chłopaka nie akceptuje właśnie tylko z tej kwestii, do niczego innego nie może się przyczepić, ale nie poddawałem się i tłumaczyłem jej to przez tydzień i zrozumiała wszystko, ogarnęła się i uczucie przezwyciężyło tę różnicę i wszystko chce nas rozdzielić :)

Nie skłamię, że jeszcze o tym czasem myślę, ale jestem już spokojniejszy i wiem, że poradzimy sobie z tym razem.

Link to comment
Posted

Ostatni chłopak, który był mi bliski był ateistą. Kompletnie mi to nie przeszkadzało, nie miałam do Niego pretensji, że wszedł na drogę ateistyczną, On nie miał do pretensji, że jestem wierząca. Akceptował moją religię, nie negował moich poglądów, ja nie negowałam poglądów Jego, więc można powiedzieć, że w tej kwestii byliśmy dopasowani idealnie.

Taki układ w przyszłym życiu bardzo by mi odpowiadał.

Jednak nie potrafiłabym być w związku z chłopakiem, który na każdym kroku krzyczałby "Boga nie ma", jak i również z takim dla którego kościół byłby priorytetem.

Link to comment
Posted

Jestem wierząca i praktykująca, mój Ukochany również...ale gdyby nie był...myślę, że Miłość jest najważniejsza i mimo wszystko bylibyśmy parą. Zaznaczyłabym co najwyżej, że Dzieci w przyszłości pragnę wychowywać w mojej wierze i miałabym nadzieje, że to zaakceptuje.

Link to comment
Posted

Moim zdaniem dzieciom nie powinno narzucać się swoich poglądów religijnych i wybierać religii za nich. Myślę, że rodzice powinni poczekać aż dziecko podrośnie do takiego stopnia, że będzie rozumiało o co chodzi i będzie potrafiło samo wybrać drogę. Pozwoli to uniknąć pseudo wiary opisanej w moim poprzednim poście. Wtedy każde dziecko dążyłoby swoją drogą według własnego wyboru a nie praktykowało religię narzuconą w czasie wczesnego dzieciństwa przez rodziców czy rodzinę. Przecież ochrzcić się można w każdym wieku i nie jest się przez to gorszym od innych.

Link to comment
Posted
Przecież ochrzcić się można w każdym wieku i nie jest się przez to gorszym od innych.

Oczywiście, ale głęboko Katolicy wierzą, że chrzest zmazuje grzech pierworodny. Dlatego już niemowlęta są chrzczone, a bierzmowanie przyjmuje się później i o nim nie powinni decydować rodzice dziecka.

Jeśli moje dziecko dorosłoby do tego, by samemu decydować o swojej religii nie robiłabym mu żadnych problemów, nie nakazywałabym mojej wiary.

Link to comment
Posted

Masz racje, ale według tych samych katolików grzech pierworodny nie ma żadnego wpływu na życie, jednakże kiedy umrzemy z grzechem pierworodnym automatycznie idziemy do piekła. Więc jakby nie było jest to ryzyko. Jeżeli dziecko umrze zanim zdecyduje czy chce być katolikiem to "idzie do piekła", a kiedy zdecyduje się być katolikiem przyjmie chrzest i będzie tak jakby zrobił to przy urodzeniu.

Link to comment
Posted

blondkate, jakoś żyje z grzechem pierworodnym i nie różnię się od reszty ludzi, a nawet mam jakoś głębsze serce od znajomych, więc trochę chybione ;P To jest tylko sakrament, który nic nie znaczy. Ja swoje dziecko pozwolę ochrzcić, ale czy dziecko będzie chciało chodzić na religię, to ono ma zdecydować o tym, czy będzie tego chciało, czy weźmie udział w komunii i bierzmowaniu, jeśli dziecko nie będzie chciało, a moja żona by kazała mu iść to się będę spierał w tej kwestii.

Dziecko ma samo zadecydować czy chce w ogóle by jakakolwiek wiara była mu narzucana. Człowiekowi przez to nie rosną rogi ;P

Link to comment
Posted

O wierze mógłbym dużo, bardzo dużo dyskutować bo jest wiele rzeczy w które nie wierze, które są kontrowersyjne wobec mnie, ale to chyba nie dyskusja na forum :) za dużo tego.

Link to comment
Posted

Ma dla mnie znaczenie, czy jest wierzący i praktykujący, czy nie. Jednak gdyby był ateistą akceptowałabym to, pod warunkiem że on akceptował by moją wiarę, nie wyśmiewał jej i nie próbował narzucać mi swoich racji.

Link to comment
Posted
ale czy dziecko będzie chciało chodzić na religię, to ono ma zdecydować o tym, czy będzie tego chciało

Zgadzam się w kwestii bierzmowania. Ale jeśli chodzi o religię myślę, że dziecko w wieku kilku do tych 12 lat dajmy na to , nie będzie potrafiło się określić, więc posyłałabym je na religie jak na inne przedmioty w szkole. Przyjęcie Komunii Św. i Chrztu nie zobowiązuje dziecka przecież do bycia w przyszłości Chrześcijaninem.

Link to comment
Posted
ale czy dziecko będzie chciało chodzić na religię, to ono ma zdecydować o tym, czy będzie tego chciało

Zgadzam się w kwestii bierzmowania. Ale jeśli chodzi o religię myślę, że dziecko w wieku kilku do tych 12 lat dajmy na to , nie będzie potrafiło się określić, więc posyłałabym je na religie jak na inne przedmioty w szkole. Przyjęcie Komunii Św. i Chrztu nie zobowiązuje dziecka przecież do bycia w przyszłości Chrześcijaninem.

Można by nie posyłać go na religie i poczekać aż będzie w stanie podjąć swoją przemyslaną decyzje, ale wiadomo jak jest, zaraz babcie i dziadkowie z obydwu stron by się zaczęły rzucać że niewłaściwie chowamy dziecko. Dlatego popieram blondkate, dziecko w starszym wieku bedzie mogło zadecydować czy nadal chce należeć do instytucji zwanej Kościołem Katolickim czy nie, jesli zdecyduje że nie to bedzie mogło zdecydować się nawet na ekskomunikę lecz niestety jest z tym masa papierkowej roboty i nie każdemu może się chcieć, z tegoż właśnie powodu nadal "należę" do KK chociaż byłem tam ostatnio na komunii.

Dodatkowo pozostaje też sporna kwesta czy dziecko nadmiernie zindoktrynowane przez rodziców za młodu nie zatraci świadomości istnienia tej drugiej ścieżki ateizmu.

Link to comment
Posted
zwracacie uwagę na to czy wasza przyszła druga połówka jest wierząca ?.

Niezbyt. Ale miłoby było, gdyby faktycznie miała sakramenty potrzebne do poźniejszego [ewentualnego] ślubu kościelnego.

Generalnie swojego obecnego faceta poznałam na mszy i od czasu do czasu chodzimy razem na mszę w niedziele, ale nie jest dla mnie ważne czy zdarzy się nam to co tydzień czy raz na dwa miesiące.

Link to comment
Posted
Dodatkowo pozostaje też sporna kwesta czy dziecko nadmiernie zindoktrynowane przez rodziców za młodu nie zatraci świadomości istnienia tej drugiej ścieżki ateizmu.

Albo i odwrotnie, że nie pokazałam Mu wcześniej drogi prowadzącej do Boga.

W sumie sporna kwestia.

Nie chcę się wtrącać do wychowania cudzych dzieci, nie podoba mi się również to, że starsze pokolenie uważa "Że do Kościoła chodzić trzeba"i koniec.

Ja chodzę, ale z przekonania i wiary, nie przymusu.

Link to comment
Posted

blondkate, ale jakoś już mu te książeczkę i wpis do katolicyzmu za jego plecami robią. Moja matka (ateistka) pytała kilka razy czy chcę chodzić na religię objaśniła co nieco i powiedziała, żeby się spokojnie zastanowił czy chce chodzi czy nie. Odpowiedziałem nie, co nie znaczy, że później nie pytała czy nie chcę chodzić na religię.

Dzieci jak idą do komunii to w głowie krąży im wizja prezentów ;P Nie powiesz mi, że 8latek pojmuje wagę tego sakramentu. On nie wiem do końca co to jest wiara, dlatego chrzest powinien być kiedy dziecko może cokolwiek powiedzieć, a komunia w wieku przynajmniej 12 lat, by dziecko wiedziało na co się decyduje.

Zresztą, ślub kościelny z ateistą wziąć można. Były takie przypadki na wp kiedyś opisywane. Ja problemu nie widzę. Jak ksiądz się zbulwersuje, że nie udzieli to można mu dać "co łaska" na "odbudowę kościoła większą sumkę ;P Księży łatwo idzie przekupić, wielu nawet się bronić nie będzie ;P

Odejść od chrześcijaństwa można, ale czy naprawdę wierzysz, że księża tak uprzejmie i bez problemów i krzyków to załatwią? W końcu tracą przecież tacodawcę ;>

Link to comment
Posted

Dla mnie najważniejsze jest to aby był wyznania katolickiego i żeby miał przynajmniej chrzest i pierwszą komunię świętą.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • wardrum
    • yiliyane
      Otóż to. Na pojęcie samotności trzeba spoglądać szerzej. Brak chłopaka/dziewczyny to nie koniec świata. W każdym razie nie, póki jest się młodym. Gorzej jest, kiedy zbliża się 40-stka, chce się założyć rodzinę, a nikogo na horyzoncie nie ma. Szczególnie to dotyczy kobiet, bo mężczyzna może mieć dzieci właściwie w każdym wieku - kobieta niestety nie. Jeżeli chodzi o mnie, nie czuję się źle z tym, że jestem singielką - i to już od dekady. Mam jeszcze czas, gdybym chciała założyć rodzinę. Zresztą nic na siłę. Większy problem w moim życiu to mała i starzejąca się rodzina i brak znajomych. Brakiem chłopaka na razie się nie przejmuję.
    • yiliyane
      Normalny facet nie interesuje się dziećmi. Koniec, kropka. Mimo że związki z 16-latkami nie są karalne, nie oznacza to, że jest to dobre rozwiązanie. Jak dla mnie to jest duża czerwona flaga. Nie tylko gdybym sama była 16-latką czy bliskim takiej 16-latki, ale nawet gdybym miała być - jako dorosła - partnerką człowieka, który wcześniej spotykał się z dzieckiem lub przejawiał zainteresowanie dziećmi.
    • yiliyane
      Trochę tak, trochę nie. Jeżeli kobieta jest olśniewająco piękna, przeciętny mężczyzna może być nią onieśmielony i nie chcieć zagadać, bojąc się odrzucenia z powodu bycia w niższej lidze. Pięknością chętniej zainteresują się przystojni i/lub bogaci mężczyźni, ale ci stanowią tylko ułamek społeczeństwa - w dodatku część z nich, mimo swojego statusu, nie jest, jako partner, zbytnio wartościowa. Może się zdarzyć, że piękność żyjąca nie w wielkich metropoliach, nie mająca zbyt wielu kontaktów towarzyskich, szczególnie w wyższych sferach, nie zostanie zauważona przez mężczyzn o wyższej pozycji, którzy nie będą peszyli się na jej widok. Może się zdarzyć, że piękność, która ma kontakty w wyższych sferach, będzie przyciągała jedynie mężczyzn złego charakteru. Nie zgodzę się natomiast ze stwierdzeniem, że najpiękniejsza kobieta ma najmniejsze szanse na zdobycie wartościowego mężczyzny. Najtrudniej jest brzydkim kobietom, bo tych nie chcą ani bogaci i przystojni, ani nawet przeciętni.
    • yiliyane
      Powody, dla których kobiety zwykle wybierają starszych mężczyzn są te same od tysięcy lat. Starszy mężczyzna jest dojrzalszy i lepiej sytuowany niż rówieśnik/młodszy mężczyzna. W przeszłości nacisk był kładziony bardziej na majątek, obecnie, mam wrażenie, na dojrzałość. Ale to jest pewna generalizacja. Nie każda kobieta wybierze starszego mężczyznę. Od każdej reguły są przecież wyjątki. A od tej - w dzisiejszych czasach - mam wrażenie, że jest całkiem sporo wyjątków.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      7
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      3
    3. 3
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      1
    4. 4
      Xantos
      Xantos
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    30 posts
    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    wardrum
    wardrum
    14 posts
    Gloria
    Gloria
    10 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    5 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
    nunca
    nunca
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    48 posts
    yiliyane
    yiliyane
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    39 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    457 posts
    yiliyane
    yiliyane
    394 posts
    Gloria
    Gloria
    127 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up