Xsavi

Co robić w nocy, kiedy nie można spać?

55 postów w tym temacie

Tylko bez głópich podtekstów ;p. Co można robić w nocy kiedy nie można spać? oczywiście poza tym, że można słuchać radia.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Siedzieć przed laptopem, patrzeć w niebo, obserwować deszcz, oglądać telewizję, śpiewać, tańczyć, czytać, pisać... Wszy-stko!

O, albo taką... relaksującą kąpiel <3.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Grać na telefonie (bardzo często mi się zdarza). Nie trzeba zapalać lampki, a co za tym idzie - nie budzi się pozostałych domowników. ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pisać SMSy, bądź rozmawiać przez telefon, siedzieć przy komputerze, brać prysznic/kąpiel, kochać się z partnerem, rozmawiać z kimś, z kim obecnie się przebywa, pisać, czytać, obserwować co dzieje się za oknem, patrzyć w gwiazdy.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czytać książkę, oglądać tv, czy filmy na komputerze, siedzieć na forum:P posurfować po ciekawych portalach internetowych. Polecam czytanie książki - w późnych godzinach nocnych jest to idealny środek nasenny:P

PS. głUpich, nie głÓpich:P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ale chodzi Ci co robić aby zasnąć czy żeby coś robić? :P

Jeśli chodzi, aby zasnąć to powinna pomóc spokojna i delikatna muzyka, gorąca kąpiel, wypicie gorącej czekolady...

A jeśli chodzi o zajęcia no noc to np:

czytanie

rysowanie

ćwiczenie

układanie puzzli

sprzątanie :P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Spróbuj poczytać, to bardzo relaksujące. A jeśli doczekasz późnych godzin, wyjdź na balkon i wpatruj się w jaśniejące niebo. Wytęż słuch, wtedy jest cicho i słychać jedynie ćwierkające ptaki. Lub ujadające psy, co niestety jest dużo gorsze.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Myśleć, w nocy to wychodzi najlepiej;) [przynajmniej mi]

Czytać książki, ale przy dobrym świetle.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja zwykle oglądam tv, czytam i standardowo słucham muzyki, co noc.

Kiedy nie mogę zasnąć, uczę się

I tu mam spanie na zamówienie :mrgreen:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

czytaj książke , posiedź przed komputerem , poesemesuj , narysuj coś , zadzwoń do kogoś , zjedz coś ( aaa , moja słabość! Zawsze w nocy kuchnia mnie kusi. ) , rób na drutach? , rób co tylko chcesz.

Oczywiście , zależy jeszcze jak daleko masz pokój od pozostałych domowników.

Jeśli bliziutko to polecam esemesy , książe i rysowanie. Potrzebna tylko malutka lampka , a i dźwięków nie wydajesz. Tylko nie kręć się po domu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chodzi o porę letnią to ja osobiście zazwyczaj otwieram szeroko okno, puszczam cichą spokojną muzykę i palę fajkę ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

liczyć do 1000 :D

pisać wiersze

a tak szczerze to ja zawsze patrzę w gwiazdy i zastanawiam się nad życiem.. myślę, co by było, gdyby... itd

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja często nie mogę spać, jak nie mogę już patrzeć w ekran monitora to tak samo jak pani wyżej, patrzę w gwiazdy, jak jest bezchmurne niebo, czytam książkę jakąś, jem, w nocy dużo jem jak nie śpie, słucham muzyki i takie tam...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja zawsze czytam książkę na telefonie :D , to jest kwestia 15 minut, zwłaszcza jak jest interesująca. Nie raz zdarzało mi się obudzić nad rankiem a telefon leżał na podłodze :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zawsze możesz posłuchać muski, pooglądać TV, lub iść przed dom. ( Ja często jak nie mogę spać, to chodze po klatce schodowej. ^^)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ogladac filmy, czytac ksiazke, pisac opowiadania, rozmyslac przy muzyce, przygotowac obiad albo upiec ciasto na nastepny dzien ;P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czytać, pisać, myśleć, uczyć się, sprzątać, wyciągnąć kogoś na spacer, oglądać filmy :P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja albo czytam albo odpalam film ;) Poza tym możesz w sumie robić to samo co w dzień, oby cicho żeby nie pobudzić nikogo ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja oglądam tv, sms - uję, czytam książkę, uzupełniam wpisy w pamiętniku, a kiedy jest rok szkolny to czasem powtarzam sobie materiał. :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja zawsze czytam,to mi meczy oczy i szybciej wtedy zsypiam :)

Albo ide na dlugi spacer hehe

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gdy nie mogę spać to:

- patrzę za okno i myślę;

- czytam książkę;

- gram w coś na laptopie/komórce;

- wychodzę na balkon i patrzę na gwiazdy;

- usilnie staram się zasnąć [gdy powyższe punkty już wykorzystałam, a chce mi się spać ale uczynić tego nie mogę.]

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Siadam na parapecie, zapalam papierosa i piszę tekst. Szybko mi się oczy zamykają. Ew. czytam książkę jak nie mam weny do pisania i wtedy przeważnie zasypiam z mordą na książce.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gdy nie mogę zasnąć, to czytam książkę, słucham muzyki, wgapiam się w niebo, oglądam film, buszuje w necie. Staram się być cicho, żeby nikogo innego nie obudzić.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

    • zartyzartami  »  Nineku

      yy prowokacja bo co??? 
      · 5 odpowiedzi
    • evances  »  Kamineko

      Żyje czy nie żyje?! 
      · 0 odpowiedzi
    • Piotrz

      "Są takie piękne chwile, w których nawet najbardziej lewicowych polskich komentatorów rzeczywistości krew zalewa od realizacji ich własnych poglądów. Na przykład jak dziewczyna z Polski walczy i oczywiście przegrywa walkę o medal olimpijski z mężczyzną z RPA, który uważa się za kobietę".
      · 1 odpowiedź
    • evances

      Panie i panowie
      Są tacy co stają na głowie
      Tak jakby wszyscy byli w zmowie
      Do czasu aż sobie jeden z drugim uzmysłowi
      Jacy oni wszyscy są małostkowi
      Aż rzygać się chce
      Ten kto to wie kurwa
      Życie upstrzone jak gołębim gównem
      Bulwar
      Zrobi tak jak ja
      Pójdzie własną drogą
      Prócz cienia
      Nie ma ze mną nikogo
      · 3 odpowiedzi
    • Borowy

      Znalazłem dziś przez przypadek coś co nazywa się witarianizm i jak rozumiem, weganizm, wegetarianizm itp. to przy tym odpadam.
       
      · 7 odpowiedzi
  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

  • Posty

    • kawa czy herbata?
      Herbatę piję częściej niż kawę, co nie znaczy, że za kawą przepadam w mniejszym stopniu niż za herbatą. Jednak dwa kubki mocniejszej kawy lub trzy normalnej powodują, że jestem bardzo pobudzona i mam wrażenie, że wypiłam napój z Asterixa i Obelixa. Najbardziej z kaw lubię Kopiko, a herbat Remsey.
    • Nowa wersja M-Forum!
      Co do rang, to myślę, że od czasu do czasu powinno odbywać się odświeżanie załogi, bo zdarza się tak, że niektórzy odchodzą, inni wracają i skład załogi może być nieaktualny. Np. Widziałam, że w Kumplach jest kilka osób nieaktywnych już. 
    • Ojciec
      Był moim ulubionym człowiekiem. A jak napiszę, że był moim centrum, to chyba nie będzie przesada. Lubiłam go bardziej niż innych codziennie obecnych. 
      Kupił mi pierwsza książkę i zapisał do biblioteki. Bywał moim wieczornym tatą od rozmawiania o przeszłości i wymyślania bajek na już. Bywał tatą obojętnym, bo nigdy nie musiałam mu pokazywać świadectwa na koniec roku, mówić, jak ma na imię moja ulubiona Wioletka i misie (chociaż wiedział). Pasowała mi ta obojętność. Nie gniewał się na mnie ujebaną czekoladowym gofrem. Ćwiczył ze mną gimnastykę i zabierał do parku pobiegać. I wbiegał ze mną zawsze na drugie piętro. Jego wtedy wielkie łapy pod moimi pachami, a ja majtam nogami prawie szczając w portki ze szczęścia, bo wrażenia jakby na chwilę dwóm metrom wokół mnie o odebrano grawitację. Czułam się przy niem bezpieczna.  Dzisiaj wymieniam informacje typu sól jest w solniczce, a mama w ogródku. Najgorzej jak przychodzą święta, albo nasze urodziny. Dla mnie to jedyna okazja, żeby go objąć. Ojca ten uścisk pali żywym ogniem, a ja przez trzy sekundy mięknę z tęsknoty jak plastelina. I jeżeli przed kimś jest mi wstyd za to, że nie potrafię sobie poradzić z życiem, to właśnie przed nim. Bo ja wiem, że on widzi, ale nie wie dlaczego. I ja mu nie powiem. To mnie pęka serce od ponad dwudziestu lat i wystarczy żeby aż jedno, a nie dwa. I tak go lubię, chociaż to wszystko tak, jakby go nie było.
    • piosenka na dziś. (;
      https://www.youtube.com/watch?v=Q7dgRxpx6XY
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84123
    • Najwięcej online
      833

    Najnowszy użytkownik
    Shutters12
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57835
    • Postów
      1421082