The Answer

Kłamiecie ?

109 postów w tym temacie

Ciekaw jestem jaki macie stosunek do kłamstwa :?: :wink:

Załóżmy że dzięki niemu macie okazję dostać pracę , uniknąć problemów , podbudować nadszarpniętą opinię , wyłudzić u rodziców dłuższy pobyt na imprezie itd , itp ..

Tak więc kłamiecie gdy nadarza się okazja żeby coś na innych wymusić , czy może jednak wolicie powiedzieć prawdę i zaprzepaścić ewentualne korzyści ?

Ja osobiście należę do tej niegodnej grupy , która by osiągnąć korzyść jest w stanie skłamać :devil:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja jestem w stanie tolerować niewinne kłamstwa, ale jeśli ktoś notorycznie ściemnia traci szacunek w moich oczach.

Osobiście nie kłamię, nie wiem, może nie ma powodów, zbyt dobry kontakt z rodzicami? Stawiam na szczerość, choć ona czasem częściej boli i jest wymaga wysiłku.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czasami żeby zdobyć więcej można troche zmienić prawdę, nie sądzicie?

Jeśli mi to pomoże to warto próbować.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

można po prostu przedstawić swoją wersję wydarzeń. :mrgreen:

czy kłamię... nie, raczej nie. w moim towarzystwie nie muszę.

jeśli chodzi o takie niewinne kłamstewka - czasem powiem mamie, że kupiłam bułkę, a tak naprawdę coś innego, żeby nie stała i gadała mi nad głową, że znowu nic nie jadłam cały dzień ;P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Czasami żeby zdobyć więcej można troche zmienić prawdę, nie sądzicie?

Sądzę. Poza tym - w życiu często trzeba walczyć o swoje, trzeba iść po trupach do celu, więc kłamstwa idą obok nas.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kłamię... jak widzę w tym korzyść to tak. Ale czasem powtarzam sobie, kłamstwo w głowie a gdy pada pytania na które miałam podać fałszywą odpowiedź to do razu gadam cała prawdę jak na spowiedzi :P Nie zawsze potrafię kłamać:) Ale czasem robię to by uniknąć jakiejś głupiej gadki albo jakiś wyrzutów, a czasem nie chce mi sie po prostu po raz setny czegoś tłumaczyć.

Ale większe przekręty nie wchodzą w grę - nie jestem dość inteligentna, pogubiłabym sie bo wiadomo, że najczęściej jedno kłamstwo ciągnie za sobą następne. Zostanę przy manipulacji:P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Potrafię skłamać.

Kłamię jak jestem pod presją, albo jak jestem zestresowana, wtedy nie powiem prawdy, nigdy.

Od zawsze tak miałam.

Jednak z regóły nie bujam, wcale.

Tylko w tych ekstremalnych sytuacjach.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie okłamuje rodziców bo boje się, że się wyda i będzie jeszcze gorzej :P Ale jak każdemu zdarzają mi się drobne, niegroźne kłamstewka.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

tak, to chyba oczywiste bo każdy człowiek kłamie i to od paru do parunastu razy dziennie

czasem nawet nie zauważamy że kłamiemy

nigdy nie skłamałabym aby dostac pracę, ale jeśli chodzi o wymyślanie na szybko historyjek aby uniknąć problemów? zdarza się ale tylko w sytuacjach kryzysowych

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zdarza się, ale w jak najbardziej w dobrej mierze gdy sprawy się komplikują i nie idą po mojej mysli.

Dzisiaj miałam jedną wpadkę z rodzinką, ale oni rozumieją, że to było w dobrym interesie.

A tak to jestem do bólu szczera i źle się czuję z ściemą na "ciele" ;p

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
jeśli ktoś notorycznie ściemnia traci szacunek w moich oczach.

Otóż to [.]

Raczej nie zdarza mi się kłamać. Jeśli chodzi o imprezy, wyjścia i tym podobne to mówię rodzicom jak się sprawy mają i dzięki temu nabrali do mnie zaufania.

W innych przypadkach też nie uważam, aby to było konieczne lub przydatne.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie ma chyba osoby, która nigdy by nie skłamała, to przecież jest normalne.

Zdarza mi się, ale tylko, jeżeli naprawdę mnie do tego sytuacja zmusza. i zazwyczaj chcę dobrze. :mrgreen:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Szczerze mówiąc okłamuję rodziców czasami, żeby uniknąć niepotrzebnych awantur, komentarzy itp. Może nawet nie jest to kłamstwo, lecz zatajenie prawdy, p prostu nic nie mówię, albo coś zmienię.

Chłopaka, przyjaciół nie okłamuję - przekonałam się, że kłamstwo ma krótkie nogi i że zwyczajnie - nie warto.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
trzeba iść po trupach do celu
a ja takiej zasady nie wyznaję, a raczej:

"Zawsze mów prawdę: w ten sposób nie będziesz musiał stale pamiętać, co powiedziałeś"

Staram się nie kłamać, jak najmniej. Fakt, czasem mi się zdarzy, ale potem mnie sumienie męczy, więc oby jak najmniej.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

kilka razy już kogoś okłamałam, na dziś dzień-żałuję.. staram się tego nie robić, ale są w życiu różne dziwne sytuacje, przy okazji których ciężko jest powiedzieć prawdę :|

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kłamałam nie raz i dobrze mi to wychodzi. Uważam że czasem lepiej jest skłamać, są takie sytuacje. Ale ja chyba mam tą 'cechę' dobrze rozwiniętą. Nie lubię kłamać w sprawach w których można tego uniknąć, ani oszukiwać. Kłamię gdy taka jest potrzeba, może to i źle, ale cóż.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Również kłamię. Najwięcej chyba w domu, w stosunku do rodziców. Ale to raczej dla dobra ich psychiki ;).

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Ja osobiście należę do tej niegodnej grupy , która by osiągnąć korzyść jest w stanie skłamać

Ja też, ale nie zawsze ;) Jeśli wiem, że okoliczności są takie, że w krótkim czasie mnie zdemaskują to wolę sobie odpuścić. Jak kłamać to tak, żeby się nie wydało ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Znajomych staram się nie okłamywać. Chociaż czasem zdarzy się sytuacja, w którą wejdę nie widząc odwrotu zmuszona jestem do kłamstwa.

Rodziców raczej nie okłamuję. Może dlatego, że są oni wyjątkowo ludzcy, nie nakładają na mnie jakichkolwiek zakazów/nakazów, więc mówiąc Im prawdę nie stwarzam sobie problemów.

Najczęściej jednak okłamuję pracodawców, np. gdy potrzebuję dzień wolny.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ktoś mądry kiedyś powiedział "trzeba kłamać, żeby robić to, na co ma się ochotę"

mysle ze kazdy ma na swoim koncie jakies klamstewka i kazdemu sie zdarza cos o innym za jego plecami powiedziec ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

czasem koloryzuję :P tak kłamać w żywe oczy to nie lubię, i walczę z tym u siebie konsekwentnie ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kłamie często. I wątpię by ktokolwiek mógł rozpoznać kiedy kłamie a kiedy mówię prawdę. Nie żeby to był powód do dumy, ale życie mnie zmusza.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Na co masz ochotę?
      Na powrót do przeszłości [i już w niej pozostanie].
    • Gotowy komp czy składak ?
      Masz rację, fragment o składaniu laptopów napisałam z rozpędu - a priori zakładając, że skoro istnieje możliwość złożenia sobie od podstaw peceta, to i lapka powinna. Poza tym z jakiegoś powodu przyjęłam, że mówimy o wyborze laptop vs laptop i komputer stacjonarny vs komputer stacjonarny, a nie laptop vs komputer stacjonarny... ech, ewidentnie wszystko mi się poj*bało   Również fakt, choć niektórzy z różnych przyczyn mimo to mogą przedkładać laptopa nad stacjonarkę - i właśnie do takich osób był skierowany mój wpis [chodziło mi o uświadomienie im, że nie każdy lapek to szajs].
    • Jaki serial ostatnio oglądaliście ?
      Tokyo Ghoul Jestem dokładnie w połowie i prawdę mówiąc liczyłam na to, że seria będzie bardziej brutalna i krwawa* [choć parę ciekawych momentów, nie powiem, było]. Tymczasem zastanawiam się, kiedy główny bohater przestanie w końcu być taką pi*dą i przejdzie metamorfozę w białowłosego mordercę-psychopatę (?), którego wizerunek na pewnych memach tak przykuł moją uwagę... nie żeby jego charakterologiczne przeciwieństwo, Touka-chan, była wiele mniej irytująca. Sama fabuła jest jednak całkiem interesująca, a momentami naprawdę trzyma w napięciu, zaś już kreska i animacja to w ogóle mniam. * mam ostatnio dziwną ochotę na horrory lub produkcje z elementami horroru
    • Typer v0.1
      Niestety na popularnych ligach nie da się zarobić. Trzeba raczej skupić się na jakiś egzotykach gdzie oddsmakarzy tak bardzo nie przykładają uwagi do kursów i często się mylą. Z kolei tam są inne minus jak niskie limity i nie można postawić za dużo pieniędzy i tym samym zbyt dużo zarobić. Często gram drugą ligę peruwiańska i znam ten bul. Chociaż ostatnio niezłe perełki można złapać na tenisie "najlepszygracz" wytypował dzisiaj poprawnie zwycięstwo Mischa Zverev który grałz Kei Nishikori. Kurs na jego zwycięstwo wynosił bagatela bo aż 4.70
    • Gotowy komp czy składak ?
      Jeśli chodzi o laptopy to tu rację ma @Siembi. Są to gotowe zestawy, w które jest znikoma możliwość ingerencji. Właściwie możemy określić to, co chcemy w laptopie, ale działa to nieco inaczej niż w przypadku komputerów stacjonarnych. W przypadku komputerów stacjonarnych istnieją konfiguratory online. Na jednej ze stron taki konfigurator jest i tam od razu można "złożony" przez siebie zestaw zamówić (ja tak zrobiłem, ale nie zamawiałem obudowy więc przysłali mi części do złożenia sobie samemu). Firma może sama np. za 2 dyszki złożyć nam tego kompa albo jak chcemy pobawić się w duże i drogie puzzle to możemy złożyć go sami. Osobiście polecam drugie wyjście bo samodzielne składanie kompa nie dość że nie jest jakoś specjalnie trudne (wszak nie włożysz procesora w gniazdo pamięci RAM), to jeszcze daje kupę satysfakcji. Jeśli chodzi o laptopy, to konfigurator działa nieco inaczej. A tak ściślej to nie jest konfigurator. Załóżmy że chcesz mieć w laptopie 128 GB dysk SSD, 8 GB RAM DDR3 / 1600 MHz i jakąś 1 GB kartę grafiki. Zaznaczasz te rzeczy i zostają wyszukane gotowe laptopy, które w sobie mają właśnie te podzespoły. Im więcej elementów się zaznaczy, tym węższe są kryteria wyszukiwania (wskazuje mniej modeli). Tak było w przypadku laptopa @Kerosine gdzie wyszukiwane były sprzęty według dysku SSD oraz przekątnej matrycy, która byla dość duża, przez co krąg poszukiwań się zawęził. Cala przyjemność po mojej stronie To prawda, chociaż osobiście dostaję nerwobólu gdy widzę gotowy zestaw z zajebistym procesorem, szybkimi pamięciami ale bez dysku SSD
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      85715
    • Najwięcej online
      7884

    Najnowszy użytkownik
    tomek78
    Rejestracja
  • Aktywni użytkownicy

  • Statystyki forum

    • Tematów
      58102
    • Postów
      1417895