jaqqub

Ślady po ospie

13 postów w tym temacie

Witam! W czerwcu b.r. przechodziłem ospę. 3 tygodnie siedzenia w domu itp. Nigdy nie drapałem krost ani nic. Na twarzy spadła mi jedna krosta i został mi po niej dołek, ale cóż. Na twarzy do dzisiejszego dnia mam plamy po ospie koloru czerwonego(coś w tym stylu). Są jakieś środki wybielające? Gdzie mogę je dostać? Jakie środki polecacie? Z góry dziekówa za pomoc.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Takie ślady mogą utrzymywać się bardzo długo i po pierwsze należy unikać słońca, ponieważ robią się większe przebarwienia.

A co do przebarwień nie ma specyfiku, który pomaga.

Unikać słońca i np. krem nivea.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Takie ślady czasami zostają, do zagojenia.

Najlepiej wtedy unikać parzącego mocno słońca, bo można dostać przebarwień na skórze, a wtedy będzie jeszcze gorzej niź było.

Na to nie ma leku, ktory to zlikwiduje, samo zejdzie z czasem, ja sama takie miałam jak byłam mała.

Ale nie martw się, zejdzie z czasem. ; )

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No spoko. Dzieki za rady. Stosuje Tonik + krem nivea a te slady staja sie mniej widoczne. Czy polecacie wizyte u dermatologa? Moj lekarz moil mi ze sa takie specyfiki ale tylko dermatolog moze mi je zalecic...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
No spoko. Dzieki za rady. Stosuje Tonik + krem nivea a te slady staja sie mniej widoczne. Czy polecacie wizyte u dermatologa? Moj lekarz moil mi ze sa takie specyfiki ale tylko dermatolog moze mi je zalecic...

To zależy od Ciebie jeśli przebarwienia są duże to warto, jeśli już prawie niewidoczne poczekałabym.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli ślady nie zejdą, to idż do dermatologa.

Jeśli są nadal czerwone i nie wybledną całkiem.

Zaś jeżeli są mniejsze i znikają to poczekałabym jeszcze.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Myślę, że nie ma sensu jeszcze biegać po dermatologach, bo ospe przechodziłeś niedawno. Zaczekaj, znikną:)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

posłuchaj ja mam dwie nogi w bliznach bo miałam otwarte złamanie i nikt nie dał rady wyleczyć nogi ale sie udało ... jezeli bardzo widać to tylko laserowo ...

LAe napewno cos sie da... tylko szkoda ze odrazu nie zadzaiłałes

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ojj jedna bliznę mam tzn taki dołek ale sie tym nie przejmuje. I nie mam zamiaru wydawac fortuny na usuniecie jednego malego dolka laserem.

Dodano 03 Sie 2009, 18:46:38:

I nie porównuj nóg do twarzy bo to inna bajka.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przeszłam ospę niedawno. Pewnie ze względu na mój wiek strasznie ją zniosłam. Mam kilka blizn na czole i na nogach. Z ręką na sercu mogę napisać, że nie drapałam pryszczy. Moja znajoma poleciła mi specjalny żel, który można kupić w aptece. Teraz smaruję nim blizny 3 razy dziennie i przyznam, że z dnia na dzień są coraz mniej widoczne. Również miałam czerwone ślady na ciele. Znikają mi już kilka miesięcy. Też jest ich coraz mniej.

Więcej cierpliwości :wink:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Używam Dermabliz . Jest w biało-niebieskim opakowaniu. Zapomniałam wspomnieć, że jest również preparatem wspomagającym rozjaśnianie. :mrgreen:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Jaki zawod powinna wykonywac osoba nad Toba?
      @Kerosine taksówkarz wożący żałobników na cmentarz. 
    • Dziewczyny a mocna muzyka
      Dziewczyny, a gówniana muzyka z jakiegoś popularnego radio. Czy to jakieś tabu, jak laska zna teksty Toma Arayi, a słysząc boskiego Enrique dostaje sraczki?
    • Autobusy
      Bardzo lubię podróżować autobusami, podobnie zresztą jak całą miejską komunikacją - podejrzewam, że o wiele bardziej niż przeciętna osoba korzystająca z jej usług. Odkąd pamiętam jazda dowolnym środkiem lokomocji niesamowicie mnie uspokajała i odprężała, to jedna z niewielu sytuacji, w których autentycznie byłabym w stanie zasnąć w miejscu publicznym. Oczywiście tylko dopóki mam miejsce siedzące, podróżowanie na stojąco jest już zdecydowanie mniej przyjemne, choć ostatnio i na nie znalazłam sposób. W każdym razie odnoszę się do tego sposobu przemieszczania po mieście jak najbardziej pozytywnie i to nie tylko dlatego, że jestem na niego skazana/pomimo jego licznych wad [rozj*bane od kwietnia rozkłady jazdy większości lokalnych linii, problemy z punktualnością, hałas itp.].  Wracając zaś do samych autobusów - uważam, że są bardziej komfortowym środkiem komunikacji niż tramwaje. Mają z reguły więcej miejsc siedzących i są one wygodniejsze [choć pewien minus stanowi fakt, że pojedynczych miejscówek jest w nich jak na lekarstwo], nie rzuca nimi tak bardzo, a odgłos pracy silnika milszy jest dla mojego ucha niż charakterystyczny tramwajowy wizg. W dodatku poruszają się z większą prędkością, choć tu akurat trzeba brać poprawkę na stanie w korkach. Swoją drogą zawsze dziwiły mnie negatywne opinie na temat panującego we wnętrzach autobusów zapachu - żuli/osoby niedostatecznie dbające o higienę spotyka się rzadziej niż można by pomyśleć, a ten charakterystyczny zapach samego pojazdu jest przecież zaj*bisty  Osobiście irytuje mnie przede wszystkim nieracjonalne rozplanowanie miejsc siedzących w niektórych autobusach [szczególnie tych krótszych] czy wyjątkowo głośna praca silników części z nich [masakra dla uszu gdy taki pojazd odjeżdża z przystanku]. No chyba wręcz na odwrót   Kiedy ma to ma, wcale nierzadko zdarza się, że torowisko jest wspólne dla tramwajów i samochodów - wtedy bynajmniej nie można powiedzieć, że podróż tym pierwszym trwa krócej. Ostatnio podróżując tramwajem [bodajże ósemką] kilkakrotnie zdarzyło mi się, że głośność tego dzwonka była zbyt mocno podkręcona, a on sam brzmiał nieprzeciętnie długo - niezbyt fajne przeżycie dla osoby z nadwrażliwością słuchową. ... i często nie da się podróżować w nich inaczej jak tylko stojąc, bo tak od czapy zostało zaprojektowane ich wnętrze [wielki minus skądinąd bardzo nowoczesnych łódzkich PES].
    • Jaki zawod powinna wykonywac osoba nad Toba?
      @Borowy, ewidentnie leśniczy. Powiem Ci, że nawet trafiłeś, choć tylko z pierwszą propozycją ;p
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      85730
    • Najwięcej online
      7884

    Najnowszy użytkownik
    internetmaker05
    Rejestracja
  • Aktywni użytkownicy

  • Statystyki forum

    • Tematów
      58107
    • Postów
      1417929