Marcinno

Rap - Piosenki o nie udanej miłości.

16 postów w tym temacie

Sam jedną piosenkę napisałem swojej ex, lecz niestety tylko ona ma ten tekst. A szkoda bo może bym tu wrzucił :)

Sorki za OT. :P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wszystkie piosenki z ostatniego albumu Pezeta - muzyka emocjonalna

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ojj.. :mrgreen: ja znam duzo tych piosenek;p ale sama ich nie lubie xD

-Tłoku & Jula - Zostań -> http://angeliika342.wrzuta.pl/audio/2aV ... a_-_zostan

-Peja - K.O.Cham -> http://paulinka123456789.wrzuta.pl/audi ... a_-_kocham

-Peja - Z kwiatka na kwiatek -> http://angelika19904.wrzuta.pl/audio/4R ... na_kwiatek

-Tłoku & Jula & Kama - To nie bajka -> http://szaja7194.wrzuta.pl/audio/4VTwtK ... _nie_bajka

-PIH - Nigdy już nie wróci ->http://mati21l.wrzuta.pl/audio/0kC4v44HpmV/nigdy_juz_nie_wroci

-Stok - Brakuje Mi Ciebie ->http://ania1701.wrzuta.pl/audio/3qiAMhvmgYs/s.t.o.k_-_brakuje_mi_ciebie

-Peja ft.Sandra - Kiedy Proszę -> http://evild.wrzuta.pl/audio/6NHh08Bi0A ... edy_prosze

Mam jeszcze kilka.. jak coś to dopisze 8) Pz. :crazy:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

PiH - Nigdy już nie wróci

Pezet - Spadam - Uwielbiam to osobiście.

Jopel - Przypomne Ci.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Rambo ft Olka - Historia

No i jak bylo pisane cała Muzyka Emocjonalna Pezeta .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jopel - Przypomnę Ci - bardzo mocno czuć emocje, lubię takie utwory

Pezet - Spadam - już było wymienione

Pezet - W moim innym świecie - najlepsza piosenka Pezeta?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

  • Posty

    • Jaka muzyka teraz u Ciebie leci?
      https://www.youtube.com/watch?v=EVBsypHzF3U Od chwili gdy po raz ostatni słuchałam popu minęły lata, jednak jakoś tak poczułam potrzebę powrotu do wspomnień związanych z Lady GaGą [swoją drogą spośród wszystkich tych gwiazd i gwiazdeczek zawsze najbardziej lubiłam właśnie ją].
    • Wasze relacje z ojcem
      Był w moim życiu wielkim nieobecnym. Po tym, jak opuścił naszą rodzinę gdy miałam niecałe dwa lata ani razu nie próbował skontaktować się ani ze mną, ani z moją matką. W zasadzie powinien być mi całkiem obojętny i w pewnym sensie tak jest, jedynie gdzieś w odległym i na wpół uświadomionym zakątku umysłu skrywa się myśl, jak wielką odrazę musiał czuć do mnie i mojej matki skoro ani razu nie podjął nawet najmniejszej próby kontaktu w postaci choćby zwykłego listu. Nie są to jednak sprawy, o których myślę na co dzień. Ja sama również nigdy nie próbowałam go odnaleźć, by choć przez chwilę z nim porozmawiać i choćby z czystej ciekawości spróbować poznać [choć wiem, w jakim mieście mieszka, a zdobycie od matki dokładnego adresu nie sprawiłoby mi pewnie większych trudności]. Jaki jednak miałoby to sens? Przez te wszystkie lata wystarczająco dobitnie dał nam do zrozumienia, że dla niego nie istniejemy, a okazja, żeby usłyszeć kolejną wariację motywu "Jesteś zerem" z pewnością trafi się jeszcze nie raz. Sądząc zresztą z tego, co ostatnio opowiadała mi o nim matka sam jego stan i sytuacja życiowa, w jakiej się teraz znajduje mogą być wystarczającym powodem, by nie czuć entuzjazmu wobec perspektywy ewentualnego spotkania. Nie, ojca w moim życiu nigdy nie było i z tym faktem właściwie zawsze byłam pogodzona. Od jakiegoś czasu refleksjom o nim towarzyszy jednak myśl, że istnieje przecież całkiem spore prawdopodobieństwo, iż posiadam przyrodnie rodzeństwo, o którym nic nie wiem [i które - jeśli istnieje - bardzo możliwe, że nie wie nic o mnie]. To bardzo dziwna świadomość. Przy czym wciąż nie jestem pewna, czy chciałabym swego hipotetycznego brata lub siostrę poznać. Niech sobie żyje w spokoju te parę lat, jakie wedle słów matki mu jeszcze pozostały.
    • Co wam dziś zryło beret?
      Nie raz i nie dwa nocowała u mnie znajoma, też przegadałem z nią więcej godzin niż z kimś innym, więc miała tysiące okazji, żeby chociażby napomknąć o lunatykowaniu... Po trzeciej w nocy zbudziła mnie, wychodząc z łóżka, ale zamiast iść do kuchni czy łazienki jak zwykle ta stała gapiąc się na puste pokoje, jak się spytałem, o co chodzi usłyszałem tylko "Ktoś jest w domu". NO DOBRA! Nie ma co zwlekać, wręczyłem jej kota i kazałem zamknąć się w kiblu, ja zaś ubrałem spodnie, uzbroiłem się w najbardziej bojowy nóż i zacząłem przeczesywać te kilkadziesiąt metrów kwadratowych. Okazało się, że...nikogo nie ma, drzwi zamknięte na wszystkie trzy zamki, tak samo okna i balkon. Jak niewiastę o tym poinformowałem usłyszałem tylko "ok" i usnęła w sekundę na łóżku. Rano oczywiście nic nie pamiętała, i nie chciała mi wierzyć.  Nabrałem tyle adrenaliny, że do rana nie spałem.
    • Cześć :)
      Cześć Sebastianie z Warszawy
    • Cytat na dzień dzisiejszy
      Hast mich lang nicht mehr so angesehen
      hab viel zu oft versucht uns zu verstehn'
      die Augen treffen sich, der Wein ist schon halb leer
      Ich weiß ganz genau was du grad denkst
      der Zug ist abgefahrn' die Zeit verschenkt
      fühlt sich so richtig an, doch ist so falsch Joris  
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84136
    • Najwięcej online
      833

    Najnowszy użytkownik
    Szpada
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57837
    • Postów
      1421162