Jump to content

Fajka wodna? O co w tym wszystkim chodzi?


siwy937

Recommended Posts

Posted

Tak jak w temacie, a moze jednak prościej. Nie mam pojecia o co chodzi z tą fajką wodną. czemu ona sluży, pali sie w niej marihuane? Sa po tym jakiejś specjalne fazy? Jest w tym coś nielegalnego albo coś?. Nie mam pojęcia o co w tej fajce chodzi, więc prosze sie nie śmiac. umieściłem to specjalnie w tym dziale :roll:

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
Czemu ona sluży

Dym przepływając przez wodę zostaje oczyszczony i jakby zagęszczony dlatego coś co się z niej pali wydaje się/jest mocniejsze.

Pali sie w niej marihuane?

Tak, również haszysz i tytoń.

Sa po tym jakiejś specjalne fazy?

Takie jak po paleniu tego samego z lufki czy bibułki, zależy co się pali.

Jest w tym coś nielegalnego albo coś?

Sama fajka jest legalna, nielegalne może być to co się w niej pali.

Link to comment
Posted

Aha no a haszysz i marihuana są nie legalne, a palenie fajki wodnej przy użyciu tytoniu jest legalne?

Link to comment
Posted
Aha no a haszysz i marihuana są nie legalne, a palenie fajki wodnej przy użyciu tytoniu jest legalne?

Biorąc pod uwagę to, że nie jesteś pełnoletni to nie, nie jest legalne.

A jak już będziesz to to czy palisz tytoń przez fajkę wodną, przez słomkę czy przez rurę wydechową malucha to z punktu prawnego nie robi żadnej różnicy.

Link to comment
Posted

Jest legalne palenie tytoniu w fajce wodnej. Do kupienia są specjalne smakowe tytonie dla urozmaicenia smaku;)

polecam! Jak dla mnie shisha to rewelacja!

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
polecam! Jak dla mnie shisha to rewelacja!

A ja NIE polecam palenia czegokolwiek, komukolwiek szczególnie młodym osobą które nie palą! Sam palę od dawna i ostrzegam przed tym głupim nałogiem!

PS: Shisha służy do palenia melasy.

Link to comment
Posted
Aha no a haszysz i marihuana są nie legalne, a palenie fajki wodnej przy użyciu tytoniu jest legalne?

Jest legalne, skoro w sporej ilosci klubow/pubow mozna wynajac fajke wodna na impreze za kilkadziesiat zlotych. Powstaja rowniez puby w stylu tureckim, ktorych glownym celem jest wlasnie palenie i do zamaskowanych one nie naleza, wrecz sa reklamowane. Jak ktos wyzej napisal sama fajka jest legalna, nielegalne moze by to co sie pali.

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
Szisza nie uzależnia. Uzależniają hormony, które towarzyszą przy paleniu.

No nie wiem, według mnie uzależnia nikotyna która jest i tu i tu. Chyba że masz na myśli, że sama szisza jako przedmiot nie uzależnia, a dopiero jak się z niej pali.

Link to comment
Posted

Przez fajkę wodną to cały dym łapiesz do płuc.

Jeżeli chodzi o marihuanę;

Przynajmniej ja miałam tak, że nagle nic nie słyszałam, nie widziałam i nie mogłam wstać, a potem to już niezła faza.

Link to comment
Posted
A ja NIE polecam palenia czegokolwiek, komukolwiek szczególnie młodym osobą które nie palą! Sam palę od dawna i ostrzegam przed tym głupim nałogiem!

Szisza nie uzależnia. Uzależniają hormony, które towarzyszą przy paleniu. A jak wiadomo dopaminkę możemy zaaplikować sobie na tysiąc innych sposobów. Więc nie jest to bezpośrednia wina fajkki. No chyba, że ktoś pakuje wspomniane zielsko do cybucha : p.

zielsko nie uzaleznia ;)

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
zielsko nie uzaleznia

Rozumiem, że chodzi ci o to że nie uzależnia fizycznie. Czy może sugerujesz że nie uzależnia w ogóle?

Link to comment
Posted
Tetrahydrokannabinol nie posiada wielu właściwości uzależniających fizycznie, ale uzależnienie psychiczne następuje dużo szybciej niż w przypadku np. alkoholu.

prawdy i mity o marihuanie :P

no właśnie :) Mówiąc o uzależnieniu trzeba wziąć też pod uwagę uzależnienie psychicznie, które polega mniej więcej na tym, że człowiek nie jest fizycznie uzależniony, jego organizm nie domaga się marihuany, ale chcemy zapalić, sami z siebie czujemy, że musimy. Jeżeli możemy to czemu by nie ? :twisted:

Link to comment
Posted

Szisza nie uzależnia. Uzależniają hormony, które towarzyszą przy paleniu. A jak wiadomo dopaminkę możemy zaaplikować sobie na tysiąc innych sposobów. Więc nie jest to bezpośrednia wina fajkki. No chyba, że ktoś pakuje wspomniane zielsko do cybucha : p.

Ja pierdolę xd Sory, ale takiej bzdury jak uzależniająca dopamina (wyzwalana anatomicznie) albo w ogóle nazywanie jej hormonem to dawno nie słyszałem. Pozdrawiam i polecam zastanowić się przed naciśnięciem "odpowiedz".

EDIT

Wypisywanie rozwinięcia skrótu THC skopiowanego z internetu nie doda Ci +5 do fajności i +2 do wrażenia, że ma się pojęcie o czym się mówi.

Link to comment
FrizzleFrazzle
Posted

Ja polecam, jeśli pali się w tym tytoń. Zioło to nie dla mnie, paliłem w tym kilka razy i wolę starego, dobrego skręta.

Artek, a Tobie nie da +10 do lansu wrzucenie sobie stetoskopu do awatara i najeżdżania na innych. A może akurat mamy do czynienia z kimś po chemii, kto używa takich nazw na codzień. Jesteś żałosny ;)

Link to comment
Posted

@up,

Ludzie po chemii może i tracą włosy, ale nie rozum.

Najeżdżam na ignorancję "lekarzy forumowych", których wiedzę stanowi wikipedia i to jeszcze źle interpretowana oraz nie do końca przeczytana w dziedzinie zagadnień, na temat których tacy ludzie się wypowiadają. Dopamina to nie hormon tylko neuroprzekaźnik. Wie o tym każdy gimnazjalista, więc czemu traktować poważnie wypowiedź osoby mówiącej o np. medycynie, która nie zna podstaw? To swoista hipokryzja. Tak jak ja bym rżnął wielkiego znawcę prawa i konstytucjonalistę, np. nie potrafiąc wymienić nazw nawet 5 kodeksów.

I żeby nie było offtopu.

Fajka wodna to ciekawa rzecz. Mam taką jedną na spółę z współlokatorem w akademiku. Przydaje się na imprezy. Dym ma ciekawy smak i ogólnie przyjemnie się ją pali. Nie robię tego zbyt często i nie ciągnie mnie np. do papierosów. Pozdrawiam.

Link to comment
FrizzleFrazzle
Posted

@up Chodziło mi o przyczepienie się do rozwinięcia THC, bo że dopamina to nie hormon, to ja doskonale wiem.

A co do tematu jeszcze, z jakich się wam lepiej pali, z metalowych czy ze szklanych fajek?

Link to comment
  • 2 weeks later...
justprogresive
Posted

ze szklanych :D

takich recznie zdobionych :)

no wiec mozna zamiast wody wlac jakis alkohol, np piwo ,wino lub szampana i wtedu bardziej kopie :) czyli jest faza ,kreci sie.

i pali sie tam tyton ktory kupuje sie w sklepach z takimi rzeczami i mozna tez wrzucic maryske ;)

ogolnie super sprawa ,duzo dymu i nie ciagnie po gardle. mozna paaalic i paaaalic dlugo :)

pozdro .

Dodano 10 Sie 2009, 05:23:35:

aaa i to jest calkowicie legalne :)

Link to comment
  • 1 month later...
Posted
i pali sie tam tyton ktory kupuje sie w sklepach z takimi rzeczami
melasa, a nie tytoń, gwoli ścisłości. Nie ma w tym nic nielegalnego, a szisza zrobiła się ostatnio bardzo popularna.
Link to comment
Posted
melasa, a nie tytoń, gwoli ścisłości.

Powodzenia w paleniu samej melasy bez tytoniu =P

Link to comment
Posted
melasa, a nie tytoń, gwoli ścisłości.

Powodzenia w paleniu samej melasy bez tytoniu =P

Istnieje takie coś jak melasa beztytoniowa ;)

Link to comment
Posted
Powodzenia w paleniu samej melasy bez tytoniu =P
palę samą melasę, oryginalną arabską i zakupioną w Andergrandzie w Sz-nie. Chociaz szczerze mówiąc po 3ch machach nie moge już palić i zostałam okrzyknięta jedyna osoba na świecie, która nie może palić sziszy ze względu na mdłości...
Link to comment
Posted

Po pierwsze w shishy nic sie nie pali a jedynie praży. W shishy palimy melasę.

W shishy nie palimy marihuany (fizycznie nie możliwe gdyż zielsko trzeba spalić a nie prażyć).

Dodających zioło do shishy nazywam debilami ;]. Jak mozna psuc smak melassy ziołem, nie wspomne, ze to po prostu zal.pl ;]

Ephedrine, w pierwszym poscie mylisz bongo z faja wodna. W melasie jest bardzo malo nikotyny.

Nie ma nic lepszego jak dobry smaczek i troche gliceryny do dymu z wieczora =]

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
Ephedrine, w pierwszym poscie mylisz bongo z faja wodna. W melasie jest bardzo malo nikotyny.

Bongo zalicza się do fajek wodnych, ale masz rację. Po prostu wszyscy mówili na to "fajka wodna". Nawet nie wiedziałem, że tyle rodzajów tego jest.

Link to comment
Posted
palę samą melasę, oryginalną arabską i zakupioną w Andergrandzie w Sz-nie. Chociaz szczerze mówiąc po 3ch machach nie moge już palić i zostałam okrzyknięta jedyna osoba na świecie, która nie może palić sziszy ze względu na mdłości...

Szczerze mówiąc praktycznego doświadczenia nie mam ale z tego co mówi wujek Google to melasa jest półproduktem ku mokremu tytoniowy któryż to dopiero zazwyczaj używa się w fajkach wodnych. To czy można używać samej melasy czy czegokolwiek innego - nie wiem. Niemniej zdanie "melasa, a nie tytoń, gwoli ścisłości" dalej pozostaje bezzasadne jako, że jak najbardziej tytoń w większości przypadków występuje ;)

Po pierwsze w shishy nic sie nie pali a jedynie praży. W shishy palimy melasę.

Hmm... Shishy się nie pali a w shishy palimy melasę? Czegoś tu nie rozumiem ;)

Link to comment
Posted

Quizer, tak, ale samym tytoniem to nie jest, melasa zawiera w sobie jakis tam procent tytoniu, więc tytoniem ona nie jest.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Celt
    • wardrum
  • Najnowsze posty

    • yiliyane
      Moim zdaniem trochę za wcześnie pakujesz się w następny związek. Nie ochłonąłeś jeszcze po poprzednim, nie wyciągnąłeś wniosków z tamtej relacji. Przeniesiesz brudy ze starego związku w nowy i w efekcie nowy związek nie wypali. Na Twoim miejscu dałabym sobie czas. Nie musisz z nową dziewczyną zrywać kontaktu, wystarczy, że wasza relacja będzie polegała wyłącznie na koleżeńskich spotkaniach dopóki nie dojdziesz do porządku sam ze sobą. Jeśli chcesz przyspieszyć i polepszyć ten proces, może warto byłoby obgadać poprzedni związek z psychologiem. Muszę wytknąć tu dwa błędy, przepraszam. Po pierwsze, jeśli mieszkacie razem, wkład za mieszkanie powinien być 50/50. Nie jesteście małżeństwem ze wspólnym majątkiem, tylko dwojgiem niespokrewnionych i niespowinowaconych ze sobą ludzi. Nie masz obowiązku utrzymywać swojej dziewczyny w żaden sposób - czy to płacąc za mieszkanie, czy na jej codzienne utrzymanie. Wyjątek mógłby być, gdyby ona straciła pracę - na czas poszukiwania przez nią pracy (ale niezbyt długi, nie przesadzajmy, góra dwa miesiące) mógłbyś przejąć koszty, ale i tak potem powinniście się rozliczyć. Po drugie, nieodpowiedzialnością jest uczenie drugiego człowieka odpowiedzialności (niezależnie od wieku, płci i stopnia waszej zażyłości) poprzez zakup zwierzęcia. To się w 99% przypadków nie uda. Efekt będzie taki jak u was - osoba nieodpowiedzialna będzie miała w nosie zwierzę, a ta druga problem w postaci zwierzaka, którego tak naprawdę nikt nie chce.
    • supermati2009
      @Martusiaaaaaa92 "Agenci na deskorolkach. Nie byle co!"
    • yiliyane
      Nie ma sensu tego ciągnąć. Jej wyraźnie na Tobie nie zależy, nie liczy się z Twoimi uczuciami i nie szanuje Twojego czasu. Z waszej relacji nic już nie będzie, przykro mi. Ile ma lat? Jeśli mniej niż 18, to jeszcze można przymknąć na to oko, choć nie wydaje mi się, żeby w przypadku większości starszych nastolatek (16+) rodzice mieli aż tak dużo do powiedzenia w kwestii spotkań ich latorośli z rówieśnikami. Jeżeli dziewczyna jest młodszą nastolatką, a Ty nie jesteś jej rówieśnikiem, to tym bardziej powinniście zaprzestać spotkań, ponieważ prokurator mógłby mieć coś w tej kwestii do powiedzenia - nawet jeśli nie robicie nic złego. Jak to się mówi, strzeżonego Pan Bóg strzeże  
    • yiliyane
      Daj namiary na swoją firmę, rzucę studia i też pójdę siedzieć na ochronie, skoro tam są takie kokosy  A tak na poważnie, po co te przechwałki?  Przechodząc do clou problemu, zastanawiam się po co ciągniesz związek od 11 lat, jeśli dobrze rozumiem, skoro podejście Twojej dziewczyny do życia Ci nie odpowiada. Z przyzwyczajenia, dla seksu? Jaka by Twoja dziewczyna nie była, powinieneś chociaż być wobec niej uczciwy. Uczciwe podejście to albo zakończenie związku, albo poinformowanie dziewczyny, że jesteście tylko friends with benefits i że aktywnie szukasz stałej partnerki - i jeśli taki układ jej pasuje, to w porządku, możecie go ciągnąć dalej, albo rezygnacja z randkowania dopóki jesteście w związku. Dlaczego nie masz innej, "lepszej" kobiety? Z kilku powodów. Po pierwsze, na co dzień nie masz styczności z kobietami. Skoro pracujesz na ochronie, to pracujesz w pojedynkę, ewentualnie widujesz od czasu do czasu innych mężczyzn. Po drugie, jesteś już w trochę niekorzystnym wieku. 40-letni facet oczywiście nadaje się do ożenku, ale kobiety w jego wieku czy nawet ciut młodszym albo są zamężne, albo rozwiedzione i/lub z dziećmi (co, nie wiem jak Tobie, ale często wielu facetom nie odpowiada), albo są same, ale w męskich oczach mają jakąś "wadę" (np. nie są pięknościami, mają problemy zdrowotne itp.). Z kolei dużo młodsze kobiety, wybacz, ale nie polecą na 40-latka, który nie ma odpowiedniego statusu i pieniędzy. Przechwałki markowymi ubraniami niczego tu nie zmienią. Po trzecie, niepełnosprawność typu P-02, czyli, zgodnie z definicją "choroby psychiczne, w tym m.in. zaburzenia psychotyczne, zaburzenia nastroju począwszy od zaburzeń o umiarkowanym nasileniu, utrwalonymi zaburzeniami lękowymi o znacznym stopniu nasilenia czy zespołami otępiennymi", są dla kobiet wielką czerwoną flagą. Przykro mi. Kobiety szukają w związku bezpieczeństwa i stabilizacji, w przypadku chorób psychicznych trudno mówić o możliwości spełnienia tych warunków, nie mówiąc o tym, że powstaje obawa, że choroba może być dziedziczna i wasze dzieci bądź wnuki również będą chore. Chciałabym Cię pocieszyć, że na pewno znajdziesz bratnią duszę, ale... no nie wygląda to dobrze.
    • honka
      Ja uwielbiam takie proste tshirty, bez jakiś nadruków itp. Ale też jakość jest dla mnie ważna, żeby to był naturalny materiał i mocny szew. Dlatego większość moich bluzek jest z HIBOU. Oni właśnie spełniają moje oczekiwania.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      dali
      dali
      5
    2. 2
      yiliyane
      yiliyane
      4
    3. 3
      Gloria
      Gloria
      3
    4. 4
      Kreciolek16
      Kreciolek16
      1
    5. 5
      Kerosine
      Kerosine
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    dali
    dali
    8 posts
    Gloria
    Gloria
    7 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    6 posts
    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    konserwatoriumchaosu
    konserwatoriumchaosu
    3 posts
    halibutka
    halibutka
    3 posts
    yiliyane
    yiliyane
    3 posts
    supermati2009
    supermati2009
    2 posts
    Wulf
    Wulf
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    36 posts
    wardrum
    wardrum
    23 posts
    yiliyane
    yiliyane
    21 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    442 posts
    yiliyane
    yiliyane
    367 posts
    Gloria
    Gloria
    116 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up