Jump to content

duchy, figle itd.


aniusiak

Recommended Posts

Posted

witam, mieliście czasem jakieś przygody lub rożne sytuacje w których myśleliście, ze duchy płatają wam figle?? albo macie tez tak, że jakby czujecie ich obecność?

Bo ja miewam często, iż położę jakąś rzecz a potem jej nie mogę znaleźć, a jestem w 100% pewna, że ją tam połozyłam a znajduje ją w innym miejscu. Ostatnio też byłam pewna, że położyłam nożyczki na stole a znalazłam na ziemi:) A co do obecności duchów raz w życiu tylko mi sie przydarzyło coś takiego, gdzie naprawde czułam jakąś obcą obecność. Kiedy juz spałam, nagle się przebudziłam ale tak nie do końca, miałam oczy zamknięte ale byłam swiadoma wszystkiego co sie dzieje i czułam, że ktos obok mnie leży, naprawdę sie wtedy strasznie wystraszyłam ale kiedy sie obróciłam nic nie zauważylam i strach minął. :roll:

Link to comment
Posted

Proponuję zmienić nazwę tematu na coś w stylu - wyobrażenia i fobie naszego mózgu :wink:

Pewnie, że są takie sytuacje. Ja np. mieszkając w bloku, kiedy wieczorem schodzę do piwnic to zawsze czuję czyjąś obecność wiedząc równocześnie, że nikogo tam nie ma. Gasząc po kolei światła nigdy nie wracam spokojnie po schodach na górę. Zawsze mam odczucie że coś złapie mnie za ramię - nie wiem czy to przez horrory? Ale to pewnie dlatego, że od małego razem z kumplami baliśmy się piwnic i wymyślaliśmy głupie historie (a to ręka od farby na drzwiach itp.).

A co do spania i budzenia. Kiedyś przy 40 stopniowej gorączce obudziłem się w środku nocy jak "naćpany". Widziałem jeden punkt który jakby mnie wciągał. Wydawało mi się, że mój pokój jest oderwany od świata a jednocześnie jest jego centrum. Na prawdę głupie uczucie, po chwili doszedłem do siebie żeby racjonalnie spróbować sobie wytłumaczyć co tak na prawdę się dzieje?

Ale duchy? No proszę bez "herezji" :wink:

Pozdrawiam,

-Ravandil-

Link to comment
Posted

Miałam jedną tylko styczność z 'duchami', albo raczej płatanymi przez nie figlami.

Mieszkam w domku. Kiedy miałam 9 lat wydarzyła się bardzo dziwna rzecz. Samochód z węglem jeździł po osiedlu, mój dziadek zamówił tonę. Węgiel leżał sobie na podwórku tak, że było go widać z ulicy. Wieczorem pewien mężczyzna zadzwonił do drzwi z pytaniem, czy może za opłatą ten węgiel załadować do piwnicy. Dziadek odmówił, bo wolał sam wszystko zrobić. Po paru dniach węgiel spokojnie leżał w piwnicy. W środku nocy nagle rozległ się taki huk, jakby cała ta tona runęła z dużej wysokości. Postawiło to wszystkich na równe nogi. Zbiegliśmy do piwnicy, ale tam najmniejszy kamyczek nawet nie drgnął. Jak się okazało następnego dnia, owy mężczyzna tamtej nocy zmarł.

Link to comment
Posted

Anek. faktycznie bardzo dziwne :shock:

Jakiegoś specjalnego kontaktu z żadnymi niestworzonymi rzeczami nie mam. Czasem jak zgaszę światło, gdy kładę się spać mam wrażenie, że ktoś mi się kręci po pokoju.

Link to comment
Posted

Ja często mam tak, że gdy jestem sama w mieszkaniu lub na działce kątem oka widzę jakby ktoś przechodził obok mnie. Odwracam szybko głowę, a tam oczywiście nikogo nie ma.

No, i idąc samotnie po ulicy późnym wieczorem, koło parku - ale to raczej czysty strach i wyobraźnia (:

Link to comment
Posted

Czasem mam jak koleżanka autorka tematu, wiem, że położyłam coś na 100% tu, a leży tam.

Jakiś rok temu zdarzyło mi się też coś dziwnego, ale nie wiem do końca na czym polegało i czym było spowodowane. Byłam wesoła i zadowolona tego dnia, wróciłam do domu po południu i poczułam coś, co było tak przygniatające, że łzy same zaczęły płynąć. Coś złego, ponurego, ciężkiego i przytłaczającego. Nie da się opisać słowami, bo zwyczajnie pomniejszają. Minęło po jakiś 20 minutach. Piszę o tym zdarzeniu, bo nigdy nie zdarzyło mi się czuć takiej beznadziejności z zewnętrznym źródłem, a nie z wewnątrz mnie (a przynajmniej takie miałam niezaprzeczalne uczucie).

Tylko co to ma wszystko z duchami? Pewnie nic. Rzeczy też sama przełożyłam, a w bambuko robi mnie mózg a nie duchy.

Link to comment
Posted
witam, mieliście czasem jakieś przygody lub rożne sytuacje w których myśleliście, ze duchy płatają wam figle?? albo macie tez tak, że jakby czujecie ich obecność?

No jasne, kiedyś jak mnie straszyły, to się bałem, ale teraz już przywykłem ;>

Bo ja miewam często, iż położę jakąś rzecz a potem jej nie mogę znaleźć, a jestem w 100% pewna, że ją tam połozyłam a znajduje ją w innym miejscu.

Mylisz pojęcia. Duchy straszą, a kwestia przenoszenia przedmiotów należy do krasnoludków.

Ostatnio też byłam pewna, że położyłam nożyczki na stole a znalazłam na ziemi:)

No fakt, to musiał być duch. Przecież to niemożliwe, żebyś przypadkiem strąciła je ramieniem.

Link to comment
Posted
Bo ja miewam często, iż położę jakąś rzecz a potem jej nie mogę znaleźć, a jestem w 100% pewna, że ją tam połozyłam a znajduje ją w innym miejscu.

E tam, ja mam tak codziennie. To się nazywa gapiostwo i roztargnienie.

Ja np. mieszkając w bloku, kiedy wieczorem schodzę do piwnic to zawsze czuję czyjąś obecność wiedząc równocześnie, że nikogo tam nie ma. Gasząc po kolei światła nigdy nie wracam spokojnie po schodach na górę. Zawsze mam odczucie że coś złapie mnie za ramię - nie wiem czy to przez horrory?

Ja mam w swojej piwnicy podobnie, ale nie twierdzę, że to duchy tylko wiem, że wyobraźnia pracuje. Poza tym świadomość, że w piwnicy grasują szczury nie ułatwia odwiedzin tego miejsca.

To co Ci się przytrafia to nie odwiedziny z zaświatów. Wyobraźnia płata Ci figle, ot co.

Link to comment
Posted
Kiedy juz spałam, nagle się przebudziłam ale tak nie do końca, miałam oczy zamknięte ale byłam swiadoma wszystkiego co sie dzieje i czułam, że ktos obok mnie leży, naprawdę sie wtedy strasznie wystraszyłam ale kiedy sie obróciłam nic nie zauważylam i strach minął. :roll:

Paraliż senny, nic przyjemnego, ty miałaś jego lekką formę. Niektóży to naprawde mają z tym jazdy dobre.

Link to comment
naaataliaaa06
Posted

Ja już od jakichś dwóch lat doświadczam takiego zjawiska, że kładę się do łóżka i czuję taki delikatny powiew, jakby ktoś głaskał mnie po ręce albo obok przechodził. Kilka razy wstawałam przekonana że to przeciąg, ale drzwi i okna były pozamykane. Nieraz budzę się w środku nocy i czuję ten powiew. Któregoś dnia, w marcu tego roku, przyszłam z koncertu. Mój tata był w łazience, a ja siedziałam w pokoju naprzeciwko kuchni. Mój pies jadł karmę w kuchni. Nagle poczułam ten charakterystyczny chłód na nogach, i w tym momencie mój pies wybiegł z kuchni i nie chciał wejść. Siedział w korytarzu i patrzył na kuchnię. Poszłam sprawdzić, ale nic się tam nie stało, ani nikogo nie było.

Całkiem niedawno miałam jazdę w nocy:położyłam się do łóżka i ewidentnie słyszałam kroki. To na pewno nie był paraliż senny, bo dopiero co położyłam się spać, kilka razy wstawałam... nigdy jeszcze się tak nie bałam. Wiem też, że czasami mam autosugestię, czyli po prostu ponosi mnie wyobraźnia, ale potrafię rozpoznać kiedy coś mi się wydaje, a co jest realne.

Poza tym moja rodzina też miała do czynienia z dziwnymi zjawiskami. Moja mama, kiedy była młoda, której nocy obudziła się i chciała się podrapać po głowie i czuła, że nie mogła, bo ktoś trzymał ją za rękę. Rano dowiedziała się, że babcia nie żyje. U mojej cioci z kolei w każdą Wigilię spada talerz, tłucze się szklanka... ciocia twierdzi, że to dziadek daje o sobie znać(jej ojciec,a mój dziadek). I uważam, że to właśnie mój dziadek do mnie przychodzi.

Moja babcia(żona zmarłego dziadka)opowiadała mi, że na początku tego roku leżała sobie nocą w łóżku(mieszka sama w dużym domu)i nagle poczuła taki ładny zapach. Po chwili zorientowała się, że dziadek używał mydła o takim zapachu...

Poza tym kiedyś, jakiś rok temu, siedziałam z tatą w pokoju i nagle pękł kieliszek stojący za szybą w pokoju. Chociaż nie wiem czy pękające naczynia można zaliczyć do zjawisk niewytłumaczalnych.

Co do opisanych wyżej wydarzeń wierzę, że ingerowała tutaj siła nadprzyrodzona, ale to jest tylko i wyłącznie kwestia wiary, czy się w nie wierzy czy nie. Bo ja w nie wierzę.

Link to comment
GreenLadyPunk
Posted

Raczej nie miałam jakichś historii strasznych. Często mam tak jak Miętusek;D i gibemarvel, czyli, że nie mogę znaleźć czegoś co na pewno tam położyłam. Czasem, gdy położę się spać czuję lekki chłodek, czasem czyjąś obecność, ale zwykle w tedy jestem senna, więc wiadomo jak to jest.

Link to comment
Posted

Mieszkałam przez jakiś czas w takiej starej kamiecnicy i zdarzały się różne dziwne rzeczy ale poprostu można przywyknąć. Słyszałam dziwne kroki, śpiewy (i to akurat nie w nocy a w dzień), głosy i gubiłam różne rzeczy. Ale "to" jakoś zdawało się mnie nie zauważać. Tylko czasami jakby się mną interesowało i zwracało uwagę. Dziwne rzeczy przydarzał się mojej mamie i jednej z sióstr. Reszta rodziny jakoś nigdy nic nie zauważyła. Kilka lat temu, gdy się przeprowadziłam myślałam że to koniec ale czasem zdarzają się dziwne niewyjśnione rzeczy. Mimo tamtych lat w starej kamienicy czasem mam gęsią skórkę ;p

Link to comment
Posted

miałam taką sytuacje sama w domu położyłam się i nagle poczułam czyjąś obecność bardzo się przestraszyłam obróciłam do tyłu, ale nic tam nie było...

A rzeczy zawsze mi giną i zmieniają miejsce ;]

Link to comment
Posted

Obudziłam się kiedyś w nocy zamarznięta prawie. Patrze, ktoś stoi naprzeciw mojego łóżka. Poprosiłam, aby podał mi koc, który był w szafie.

Jak się rano obudziłam, koc miałam na łóżku. Rodzice? Nie było ich w domu ;)

Na cmentarzu pewnej upalnej niedzieli byłam sama. Jakoś nikogo nie było dookoła, więc trochę się zdziwiłam. Śliczne słoneczko, zero wiatru. Siedziałam na ławce koło grobu i słyszałam, że na sąsiednim ktoś jest. Jak wstałam sprawdzić głosy milkły. Kiedy wracałam właśnie w tego grobu wpadł mi pod nogi kwiat. Nie było wiatru i nadal świeciło słońce.

Wracałam kiedyś do domu i widzę z daleka mężczyznę, który siedzi w samochodzie i przesympatycznie się do mnie uśmiecha. Szłam więc patrząc na niego i się uśmiechając. Kiedy byłam już prawie obok niego cś rozproszyło moją uwagę dosłownie na sekunde. Kiedy się odwróciłam, samochód był pusty.

Ale ogólnie wszystko ze mną dobrze xD

Link to comment
Posted

Thug_life, interesują się Tobą czy co? xD Mnie zazwyczaj olewały :mrgreen:

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • wardrum
    • yiliyane
      Otóż to. Na pojęcie samotności trzeba spoglądać szerzej. Brak chłopaka/dziewczyny to nie koniec świata. W każdym razie nie, póki jest się młodym. Gorzej jest, kiedy zbliża się 40-stka, chce się założyć rodzinę, a nikogo na horyzoncie nie ma. Szczególnie to dotyczy kobiet, bo mężczyzna może mieć dzieci właściwie w każdym wieku - kobieta niestety nie. Jeżeli chodzi o mnie, nie czuję się źle z tym, że jestem singielką - i to już od dekady. Mam jeszcze czas, gdybym chciała założyć rodzinę. Zresztą nic na siłę. Większy problem w moim życiu to mała i starzejąca się rodzina i brak znajomych. Brakiem chłopaka na razie się nie przejmuję.
    • yiliyane
      Normalny facet nie interesuje się dziećmi. Koniec, kropka. Mimo że związki z 16-latkami nie są karalne, nie oznacza to, że jest to dobre rozwiązanie. Jak dla mnie to jest duża czerwona flaga. Nie tylko gdybym sama była 16-latką czy bliskim takiej 16-latki, ale nawet gdybym miała być - jako dorosła - partnerką człowieka, który wcześniej spotykał się z dzieckiem lub przejawiał zainteresowanie dziećmi.
    • yiliyane
      Trochę tak, trochę nie. Jeżeli kobieta jest olśniewająco piękna, przeciętny mężczyzna może być nią onieśmielony i nie chcieć zagadać, bojąc się odrzucenia z powodu bycia w niższej lidze. Pięknością chętniej zainteresują się przystojni i/lub bogaci mężczyźni, ale ci stanowią tylko ułamek społeczeństwa - w dodatku część z nich, mimo swojego statusu, nie jest, jako partner, zbytnio wartościowa. Może się zdarzyć, że piękność żyjąca nie w wielkich metropoliach, nie mająca zbyt wielu kontaktów towarzyskich, szczególnie w wyższych sferach, nie zostanie zauważona przez mężczyzn o wyższej pozycji, którzy nie będą peszyli się na jej widok. Może się zdarzyć, że piękność, która ma kontakty w wyższych sferach, będzie przyciągała jedynie mężczyzn złego charakteru. Nie zgodzę się natomiast ze stwierdzeniem, że najpiękniejsza kobieta ma najmniejsze szanse na zdobycie wartościowego mężczyzny. Najtrudniej jest brzydkim kobietom, bo tych nie chcą ani bogaci i przystojni, ani nawet przeciętni.
    • yiliyane
      Powody, dla których kobiety zwykle wybierają starszych mężczyzn są te same od tysięcy lat. Starszy mężczyzna jest dojrzalszy i lepiej sytuowany niż rówieśnik/młodszy mężczyzna. W przeszłości nacisk był kładziony bardziej na majątek, obecnie, mam wrażenie, na dojrzałość. Ale to jest pewna generalizacja. Nie każda kobieta wybierze starszego mężczyznę. Od każdej reguły są przecież wyjątki. A od tej - w dzisiejszych czasach - mam wrażenie, że jest całkiem sporo wyjątków.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      7
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      3
    3. 3
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      1
    4. 4
      Xantos
      Xantos
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    30 posts
    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    wardrum
    wardrum
    14 posts
    Gloria
    Gloria
    10 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    5 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
    supermati2009
    supermati2009
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    48 posts
    yiliyane
    yiliyane
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    39 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    457 posts
    yiliyane
    yiliyane
    396 posts
    Gloria
    Gloria
    127 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up