Nineku

Co wam dziś zryło beret?

Recommended Posts

Kupiłem 3 lata temu kurtkę w jednym ze sklepów internetowych i o tym sklepie w sumie zapomniałem. Podobno idzie wiosna i czas by nieco odświeżyć garderobę. Starsze bluzy będą służyły na działce jako ciuchy robocze a dwie kupić chcę nowe.

Postanowiłem znów odwiedzić ten sklep aby sobie obejrzeć ich "bluzowy" asortyment i doznałem niemal szoku widząc jak wiele zajebistych bluz do zaoferowania mają. Wybrać dwie "te najfajniejsze" wydaje się być awykonalne.

Share this post


Link to post

Zawsze można zainteresować się pracą online, fajne zarobki można osiągnąć, a dodatkowo poznać ciekawych ludzi, według mnie warto, choćby dla zabicia rutyny i nudy :D

  • - 3

Share this post


Link to post

To nie do wiary jak ryje beret wolny dzień w środku tygodnia. Godzina 6:20, ja układam puzzle... Jeszcze jeden dzień takiego Matrixa.

Share this post


Link to post

Przewlekłe zapalenie zatok. Damn.. Antybiotyk już połknięty.  Oby zadziałał.

Przy okazji zakupów w aptece, wybrałam się także do Rossmanna. Jakież było zdziwienie ekspedientki, gdy wśród ludzi zaopatrujących się w mydło i papier toaletowy znalazłam się ja... ze szminką, podkładem i perfumami w koszyku ;D 

Share this post


Link to post

Choroba Borisa Johnsona, który na początku pandemii bardzo ją lekceważył, choćby podając ręce chorym w szpitalu zakaznym. 

Share this post


Link to post

Ilość ludzi na działkach. Na "moich" ogródkach parking był zapchany niemal do ostatniego miejsca. Ludzie całymi rodzinami imprezowali, robili grille itd. W sumie nie dziwię się, bo pogoda na takie rzeczy była niemal idealna.

Co prawda też mimo pewnych ograniczeń byłem na działce, ale byłem sam. Niestety granice domku same się nie wyznaczą a stara podmurówka sama się nie skuje. Na plus, że zrobiłem wszystko to co chciałem.

Share this post


Link to post

Lekcje przed telewizorem na kanale TVP. Serio na to poszły te dwa miliardy xD? 

Share this post


Link to post

Wprowadź jeden zakaz mający zapobiegać gromadzeniu się ludzi w pewnych określonych miejscach publicznych - doprowadź drugim do znacznie większej ich koncentracji w innych, na dodatek zdecydowanie przewyższających liczbą te objęte pierwszym przykazem. Gratulacje, wspaniała wyobraźnia :rolleyes:

Share this post


Link to post

Naszło mnie na ciasto drożdżowe a nigdzie, NIGDZIE nie mogę dostać drożdży. Co tu się że tak brzydko powiem "odkurwia"? Bimber pędzą czy co?

Share this post


Link to post

Chyba fakt, że codziennie odwalają się coraz to dziwniejsze gówna i przestało ryć mi to beret. 

Share this post


Link to post

Nie wiem po co wprowadzono godziny dla seniorów. Nie widzę takiej potrzeby, skoro większość ze starszych ludzi i tak stoi godzinami w kolejkach do sklepów, tłumacząc się, że "oni już przeżyli swoje". 

No ok, ale reszta chce jeszcze trochę pożyć. 

  • + 1

Share this post


Link to post

Audycja o charakterze religijnym podchodząca w naturalny sposób do kwestii nagości? Niebywałe, a jednak - właśnie przed chwilą w radiowej Jedynce.

Share this post


Link to post

Promotor, który nie odzywał się od ponad miesiąca, a tu dziś w samo południe przysyła maila z informacją, że do jutra do 23:59 mamy wysłać mu to, to i to. Tak więc super powrót do rzeczywistości po świętach :D Bo tak, nie można było przysłać tego maila chociaż tydzień wcześniej...

Share this post


Link to post

Ojciec ma do mnie pretensje, że zwróciłam mu uwagę, bo zjadł moje słodycze bez pytania :') Znów się zaczyna.

Share this post


Link to post

Moje niskie ciśnienie dość mocno ryje dziś mój beret. Czuję się tak, jakbym była pijana... Coś pięknego, gdy leżysz w łóżku i sufit się kręci :D 

Share this post


Link to post

Dzisiejsza rozmowa z babcią.

Zadzwoniła wczoraj do mnie prosząc, abym dziś po śniadaniu przyszedł do niej aby porozmawiać. Nie powiem, że istnieją na świecie jakieś uniwersalne prawdy, ale zgodzę się z tym, że warto posłuchać osób starszych, mądrzejszych, bardziej doświadczonych życiowo.

Prosiła, abym nie popełnił tych samych błędów co jeden z członków naszej rodziny. Dobrze wiem, że ona ma rację a ja jej przez długi czas nie miałem. Mam nadzieję, że po południu nie będzie padać bo chcę iść na mega długi spacer aby spróbować sobie to wszystko poukładać w głowie. Albo ch*j, niech pada, byle mi nie przemókł telefon i słuchawki.

Dawno mnie nic tak mocno nie uderzyło.

Share this post


Link to post

Kolejny wpis z cyklu "mój ojciec...". Tym razem mój ojciec miał do mnie(!) pretensje, że jego własna żona wyszła z ogródka i zbliżyła się do sąsiadki na 2 metry. Zamiast zawołać ją, pójść po nią czy zrobić cokolwiek, pieklił się na cały dom aż ja poszłam i zaciągnęłam mamę z powrotem. Kiedy wróciłam i zameldowałam wykonanie zadania, usłyszałam "czy chcesz się wychowywać bez matki, bez ojca?!" tak jakby to była moja wina, że mama gdzieś wyszła.

Share this post


Link to post

Parking pod "naszymi" działkami był dziś tak zapchany, że samochody podjeżdżające po godzinie 14 nie miały już gdzie zaparkować (szedłem wtedy do spożywczaka po coś do picia i widziałem jak facet szukał miejsca parkingowego, ale zwątpił). A to jest parking na około 50 samochodów. Jak bywam na tych ogródkach od lipca 2016 tak nigdy jeszcze nie widziałem tak zapchanego parkingu.

Share this post


Link to post

Już nie mam zdrowia do mojego ojca Found on Bing from tenor.com | Animacja Ma pretensje do matki o to, że niepełnosprawny intelektualnie sąsiad podszedł do niej za blisko.

image.png.e811ac4fe62a2908c071cbd400c2bc1f.png

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now