Jump to content

One Night Stand ;>


ficek

Recommended Posts

Posted

No wlasnie, pytam calkiem z ciekawosci :) czy ktos z was juz to ma za soba ;>? jakie opinie macie na ten temat :) ? Jakies glebsze doswiadczenia ? Jesli tak to co was do tego sklonilo :) :)

no, I'm waiting for re: ;)

Link to comment
Posted

a co to takiego?

Link to comment
Posted
a co to takiego?

przypadkowy sex, np. na/po imprezie.

Link to comment
Posted
a co to takiego?

Taki jednonocny sex, przypadkowy, najczęściej z nienznaną osobą, raz i po sprawie.

Przynajmniej zawsze tak mi tłumaczono.

:lol:

Mnie osobiście takie coś nie kręci.

Link to comment
Posted

Nie mam i mieć nie będę. Nie zamierzam mieć mendy, ani żadnych chorób wenerycznych. Jak dla mnie to głupota, czysta pieprzona chęć zaspokojenia popędu, brak jakiejś logiki, i brak zdolności do przewidywania konsekwencji. Ale w sumie dbam tylko o Siebie, więc nic mi do tego kto komu gdzie pcha.

Link to comment
Posted

A moim zdaniem seks to seks i nie widzę różnicy czy partnerka jest n'a raz' czy 'kilka razy' :P

Pozdrawiam.

Link to comment
Posted

Nigdy się na to nie zdecydowałam i już raczej nie zdecyduję. Nie z racji konserwatyzmu, a bezpieczeństwa. Poza tym nie odczuwam jakiegoś większego pociągu seksualnego do osób, z którymi nigdy w życiu nie rozmawiałam. Tako więc nie miałam i nie mam z tym problemu.

Jeśli ktoś lubi uprawiać jedno nocny seks z przypadkową osobą, nie widzę w tym nic złego. Ale wszystko co robimy, powinniśmy czynić z głową. Każdy kto po takiej imprezie prócz wspomnień przyniósł do domu syfa, ma go na własne życzenie. Tyle.

Link to comment
Posted

Nie, nie i mówie jeszcze raz kategorycznie, absolutnie nie. Nie bawi mnie sex z zupełnie przypadkową osobą. Sex bez miłości. Nie mam zamiaru czymś się zarazić mam dość zmartwień na głowie. A tym bardziej jestem na takie wyskoki zapowaźna i za rozsądna, zawsze zanim cos zrobię wole 10 razy przemyśleć. Niech robią to osoby które musze sio wpewien sposób dowartościowywać, a ja takich potrzeb nie mam.

Link to comment
Posted

Pierd*olicie głupoty. Seks z nieznajomą osobą odpada, bo mogę się czymś zarazić. A Jak piep*rzycie się ze swoich chłopakiem to co? Przed waszym wspólnym pierwszym razem go do lekarza wysyłacie na badania ? :crazy:

Pozdrawiam.

Link to comment
Posted

Nie zgodziłabym się. Mniej ze względu na ryzyko zarażenia nie wiadomo czym, bardziej ze względu na moje morale.

A co, kto z kim i gdzie robi mnie kompletnie nie interesuje. Siebie w takiej sytuacji nie widzę.

Link to comment
Posted

Nie jestem doświadczona w tej sprawie i raczej nigdy nie będę. Mam chłopaka to raz. Ze względów bezpieczeństwa to dwa. A trzy, to nie kręci mnie takie szaleństwo. Przypadkowy seks na imprezie, pod wpływem alkoholu/narkotyków z ledwo poznanym kolesiem? NOT.

Link to comment
Posted

Nie poszłabym na coś takiego. Nie podoba mi się, gdy ktoś inny coś takiego robi i sama na pewno nigdy bym tak nie zrobiła. Nawet nie ze względów bezpieczeństwa, ale z uwagi na moje morale. Czułabym się wtedy jak jakaś dz... która w przypływie emocji, a bardziej procentów, idzie z kimś do łóżka. Nie, nie, nie.

Link to comment
Posted

Zero doświadczeń z takich historii. I nigdy raczej takich mieć nie będe. Ale znam taką kobietę co potrafi z poznanym kolesiem na baletach skoczyć na chwile do ubikacji. Moim zdniem to brak szacunku do siebie. Czułabym się jak dziwka.

Link to comment
rozczochrany
Posted

Nie, nie zgodziłbym się na takie coś, nie chciałbym złapać jakiegoś syfa.

Takie panienki, które idą z chłopakiem do łóżka na jedną noc, na pewno nie robią tego pierwszy raz.

redzionko, wiesz, dla mnie jednak jest różnica, zarazić się od partnerki, czy od jakieś nieznajomej dziewczyny.

Link to comment
Posted
A Jak piep*rzycie się ze swoich chłopakiem to co? Przed waszym wspólnym pierwszym razem go do lekarza wysyłacie na badania ? :crazy:
Znam osoby, które decydują się na wspólne badania, co by do 'nieporozumień' nie doszło. I nie uważam, żeby był to głupi pomysł, rozsądny raczej.
Czułabym się jak dziwka.
Prostytutka bierze za to pieniądze. ;)
Link to comment
Posted
czy ktos z was juz to ma za soba ;>?
Ani za sobą, ani przed sobą. ;)

Nie kręci mnie przypadkowy seks, jak dla mnie - odpada.

Ze względów oczywistych: Wolę kochać się z ukochaną osobą, niż z kimś obcym. Po drugie, jak wspomniała Kokieteria brak bezpieczeństwa, a co za tym idzie nie czułabym się komfortowo.

Link to comment
Posted
Znam osoby, które decydują się na wspólne badania, co by do 'nieporozumień' nie doszło. I nie uważam, żeby był to głupi pomysł, rozsądny raczej.

Jak widzisz takich osób jest mało, większość kieruje się zasadą :

redzionko, wiesz, dla mnie jednak jest różnica, zarazić się od partnerki, czy od jakieś nieznajomej dziewczyny.

Jak dla mnie nie ma różnicy. Syf to syf niezależnie czy od partnerki czy od nieznajomej.

Pozdrawiam.

Link to comment
Posted

Seks (oprócz fizycznej satysfakcji) jest dla mnie poczuciem ogromnej wiezi z partnerem, tak więc wyskok na imprezie z kimś obcym nie wchodzi w grę :D

Link to comment
Posted

Nie nie miałam i nie będę mieć.

A moim zdaniem seks to seks i nie widzę różnicy czy partnerka jest n'a raz' czy 'kilka razy' :P

Pozdrawiam.

Redzionko, specjalnie dla Ciebie cytat mojego ulubionego autora ;).

To, co staram się powiedzieć, oznacza, że przynajmniej dla mnie taniec nie jest

wart wysiłku, jeśli się nie zna partnera. Nie należę do tych ludzi, którzy chodzą do dyskoteki

tylko po to, żeby się rozkoszować własną wymyślną choreografią. Ja muszę wiedzieć,

jakie są kroki partnerki, jak ona chce się poruszać i dlaczego, co ona czuje i myśli.

Seks jest po prostu o wiele ciekawszy, jeśli ona coś dla ciebie znaczy, jeśli jest inną istotą,

na swój sposób osobliwą, nie tylko gładkim, lśniącym ciałem, które jest zaokrąglone

w odpowiednich miejscach, ale i odrębną osobowością, charakterem, który ma swoje

wady, zalety i jakieś doświadczenie. (...)

— Nie mówię o wiecznej miłości, nie mówię o nierozerwalnych przysięgach na wierność, aż po kres życia. Można kogoś pokochać na chwilę, na małą skalę. Można go kochać nadal nawet wtedy, gdy już nie jest się z nim związanym fizycznie.

Przyjaźnię się z dawnymi kochankami, bo nie uważamy siebie za nacięcia na kolbie

karabinu; coś nas łączy, nawet jeśli przestaliśmy dzielić ze sobą łóżko. Słuchaj, zanim

pójdę się miętosić do wyra, zanim wystawię goły tyłek i wszystkie słabe miejsca przed

kobietą, chcę wiedzieć, czy mogę jej ufać; chcę poczuć, że ona jest w jakiś sposób wyjątkową, bliską dla mnie osobą, wartą poznania i zbliżenia, wartą, żeby przez chwilę stała

się częścią mnie.

Link to comment
Posted

Co jest złego w poprawianiu sobie nastroju szybkim seksem :) ?

Widzę, że tylko ja jestem 'za' jedno nocną zabawą :wink:

Jak dla mnie trochę za mało opcji, na pierwszym spotkaniu może być też lodzik, seks też oczywiście, ale już niekoniecznie. I w sumie nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Jeśli laska jest napalona i chce, to dlaczego miałbym odmówić, jeśli podoba mi się i też chce? Dlatego "szybkość" nie ma dla mnie większego znaczenia.

Co do zdrad, mnie one nie dziwią. Jeśli laska robi żonatemu loda, lub daje dupy to jej wybór. Mi to tam zwisa. Jedyna informacja zwrotna: "raz puszczone ciało puszcza się dalej"... czyli mówiąc inaczej panna/pani nie warta zaufania. Ale na jeden raz (lub na kilka) może być. Do związku nie.

No i na koniec FF, choć ja w klasyczny FF nie wierzę. To tu nie ma niczego nadzwyczajnego, po prostu taka "para" nie tworzy związku, spotykają się tylko dla przyjemności. Ale z praktyki wiem, że jeśli seks jest dobry to kobietom co raz trudniej jest trzymać emocje na dystans i w końcu się zakochują. Dlatego na FF nadają się najlepiej mężatki.

I to by było na tyle.

Pozdrawiam.

Link to comment
Posted

friendfuck - dobra sprawa, tylko wielu dziewczynom brakuje dystansu ;)

co do pytania, facetowi łatwiej na takie coś pójść. Gdy włączy się 'dolny mózg mode ON', to już nic nie stoi na przeszkodzie.

Bardzo częsta przyczyna kac-moreli. W ten sposób straciłem dziewictwo

Link to comment
Posted

nikt nie chce sie niczym zarazic, no jesli chodzi o one night stand, to uzywa sie prezerwatyw, tego uczono mnie na ,,wychowoaniu do zycia w rodzinie`` i nie uczono mnie ze to cos zlego. :) ja mama do tego nijaki stosunek, mam to za soba ;) seks jak kazdy inny ;)

btw. nie uwazam ze one night stand sa po to by sie dowartosciowywac ;]

Link to comment
violet-black
Posted

Nie, ja raczej nie

Link to comment
Ilovemyslef
Posted

wszystko dla ludzi :D

Link to comment
nieznajoma1
Posted

Jeśli chodzi o moją osobę,to jestem temu przeciwna.

Nie potrzebuję zabawiać się z innym facetem.

Nie kręci mnie przypadkowy seks, jak dla mnie - odpada.
Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Gloria
  • Najnowsze posty

    • Gloria
      Wracając do tematu, w liceum w Warszawie powstała łazienka stworzona z myślą o osobach niebinarnych, transpłciowych oraz nieokreślających się. https://polskatimes.pl/toaleta-dla-transplciowych-i-niebinarnych-dzieci-w-polskim-liceum-przemyslaw-czarnek-szalenstwo/ar/c1-16357345 https://twitter.com/PiotrW1966/status/1528438149243871235
    • Wulf
    • Wulf
      Chodzi o Klausa Schwaba, założyciela światowego forum ekonomicznego w Davos.  Chłopak przeczytał 1 książkę, oglądnął 2 filmy jej autorów na youtube i ewidentnie coś źle zrozumiał.  Inna sprawa, że łatwiej człowiekowi przelać nienawiść i frustracje na konkretną osobę, bo z kapitalizmem nic nie zrobi. 
    • wardrum
      Spotify. Brunetka czy blondynka? 
    • wardrum
      0/10
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      11
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      6
    3. 3
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      2
    4. 4
      LaFleur
      LaFleur
      1
    5. 5
      Gloria
      Gloria
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    wardrum
    wardrum
    21 posts
    Kerosine
    Kerosine
    18 posts
    yiliyane
    yiliyane
    16 posts
    Gloria
    Gloria
    12 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    7 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
    dannonka
    dannonka
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    39 posts
    yiliyane
    yiliyane
    29 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    453 posts
    yiliyane
    yiliyane
    380 posts
    Gloria
    Gloria
    128 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up