Jump to content

zmysł przetrwania


Penny Lane

Recommended Posts

Posted

Załóżmy, że jesteś na bezludnej wyspie. Masz do wyboru:

`psa, kiełbasę i wodę;

`kota, arbuza i łódkę;

`kanarka, linę i chipsy.

Który wariant wybierzesz i dlaczego? Jestem ciekawa Waszego zmysłu przetrwania. ( :

Link to comment
Posted

psa,kiełbasę,wodę - woda dla mnie,kiełbasa dla psa - jeśli coś mi się stanie mogę liczyć na to że pies będzie jakoś próbował szukać pomocy dla mnie.

Link to comment
Posted

psa kiełbasę i wodę gdyż:

1. pies będzie moim przyjacielem (niby pies najlepszym przejacielem człowieka)

2. psa trzeba czymś karmić -> kiełbasa a ja nie przepadam więc dla psa idealnie

3. trzeba coś pić więc bez wody się nie obejdzie, a o wodzie da sie przeżyć

Link to comment
Posted
`psa, kiełbasę i wodę;

Dlatego, że nie wyobrażam sobie życia bez psa, kiełbasę, bo pewnie będzie głodny, a woda, dla nas obojga.

po co mi kot arbuz i łódka? koty to zdrajcy, więc zgłodnieje i mnie zostawi, za arbuzami nie przepadam, a na kij mi łódka, skoro nicz nią nie zrbobię?

Po co mi kanarek? Nie będę miała co mu dać do jedzenia, co z robię z liną? A czipsów nie jadam.

Link to comment
Posted

Wybieram -> kanarka, linę i chipsy.

-> kanarek, będzie codziennie nudził mi melodię nadziei

-> chipsy, żeby kanarek nie stracił nadziei

-> lina, kiedy już pogodzimy się z losem

Link to comment
Wyrafinowana
Posted
`kota, arbuza i łódkę;

lodke zeby miec czym uciekac, kota, zeby miec co jesc, a arbuza zeby miec co pic? ;)

Link to comment
Posted

Pies kielbasa i woda

pies...zawsze mzoe cos upolowac....od biedy mozna zjesc psa...

kielbasa...moze byc jako przyneta na cokolwiek :D ew mozna zjesc zamin zje sie psa

woda wiadomo....trzeba cos pic :D

Link to comment
Posted
`kota, arbuza i łódkę;

kota- zawsze to jakies mieso, ewentualnie przyneta na grubsza zwierzyne

arbuz- sklada sie w 99% z wody, a poza tym moge na nim namalowac oczy, nos, usta i mam towarzysza podrozy

lodka- zeby sie wydostac z wyspy?

Link to comment
Posted

Z jednej strony zmysły podpowiadają; pies, kiełbasa, woda. woda-niezbędna do życia. kiełbasa-zawsze to coś do zjedzenia, cobyśmy z psem przetrwali. pies-najlepszy przyjaciel człowieka.

z drugiej strony przychylałabym się też do kota, arbuza i łódki, wyłącznie ze względu na to, że łódką mogłabym uciec z bezludnej wyspy.

Link to comment
Posted

A ja bym wybrała opcję C.

Liną powiązałabym jakiekolwiek bale. W tej zmarnowanej łódce wypłynęłabym na ocean, kanarka trzymałabym w zamknięciu. Z liny, która by mi została zrobiłabym coś w rodzaju rynny, koniec dałabym do pustej paczki po czipsach. Woda deszczowa nasączyłaby linę i mogłabym z opakowania pić tą wodę, inaczej długo bym nie przeżyła.

No i przechodząc do sedna sprawy. Po jakimś czasie wypuściłabym kanarka, który (mam nadzieję), poleciałby w stronę najbliższego lądu.

Aha zapomniałbym, przed wypłynięciem zrobiłabym obchód po wyspie w poszukiwaniu owoców nadających się do jedzenia i wody (dla kanarka i dla siebie). (:

Oczywiście mogłam od razu wziąć łódkę, mieć żywność i picie (arbuz), ale po co jak można ciekawiej? ((:

Link to comment
Wyrafinowana
Posted
Oczywiście mogłam od razu wziąć łódkę, mieć żywność i picie (arbuz), ale po co jak można ciekawiej? ((:

nie cwaniakuj :P

bo o wyspie nic nie wiemy poza tym, ze bezludna ;P

na wyspie moze nie byc drzew, jeno same krzaki i bali nie bedzie. albo jak juz beda drzewa, to kazdy bal bedzie roznej wiekosci (niektore nie do uniesienia), a pani pily nie posiada i bedzie pupa nie tratwa ;) w dodatku to tam moga byc drzewa nieowocowe/owocowo-niejadalne i witaminek na droge nie bedzie :P

Link to comment
Posted
nie cwaniakuj :P

bo o wyspie nic nie wiemy poza tym, ze bezludna ;P

na wyspie moze nie byc drzew, jeno same krzaki i bali nie bedzie. albo jak juz beda drzewa, to kazdy bal bedzie roznej wiekosci (niektore nie do uniesienia), a pani pily nie posiada i bedzie pupa nie tratwa ;) w dodatku to tam moga byc drzewa nieowocowe/owocowo-niejadalne i witaminek na droge nie bedzie :P

Dlatego podałam drugą ewentualność:

Oczywiście mogłam od razu wziąć łódkę, mieć żywność i picie (arbuz)
:P
Link to comment
niepokolorowana
Posted

Ja, tak jak większość pies,kiełbasa i woda.

Pies - bo nie mogłabym żyć bez pieska :).Upoluje jakieś mięso.Ewentualnie można zjeść,jak bieda przyciśnie...

Kiełbasa i woda - dla mnie i pieska.

Ps. Zawsze stawiałam na tradycyjne rozwiązania... ;P

Link to comment
  • 2 weeks later...
Posted

Kot, arbuz i łódka.

Link to comment
Posted
psa, kiełbasę i wodę

Pies najlepszym przyjacielem człowieka, mogłabym chociaż do niego coś powiedzieć, pomógłby mi znaleść jedzenie.

Kiełbasa, ofc dla pieska.

Woda, bo bez wody nie idzie wytrzymać.

Link to comment
Posted

Chcę kota, arbuza i łodkę.

Uwielbiam koty, byłby miłym towarzyszem. Arbuz to zawsze coś do zjedzenia, a miseczka zrobiona z wydrążonego owocu może się przydać do nabierania wody albo do czegoś innego. A łódką można popłynąć na wyspę obok i poznać sąsiadów albo skontaktować się ze światem i wrócić do domu (:

Link to comment
mała czarna
Posted

to z łódką, chyba wiadomo czemu.

z bluzki zrobiłabym zagiel(czy jest w zestawie z łódką?) i płyniemy. Nawet jak bym się nie uratowała, to przynajmniej dobrze bym się bawiła.

Kota bym zżarła, bo na bezludnej wyspie na nic się nie przyda.

A arbuza ostatecznie można zjeść. No i poniekąd wypić. zy arbuz pasuje do mięsa z kota?

Link to comment
Posted

Wzięłabym: kota, arbuza i łódkę

Dlaczego? Jestem zwolenniczką prostych a zarazem skutecznych rozwiązań.

Link to comment
Posted

Hm, a ja się waham między możliwością z psem a kotem.

Bo pies zawsze wierny, a kot słodziutki.

Ale chyba jednak pójdę tropem zaufania, więc wariant 'pies, kiełbasa i woda'. Na pewno wędrówki po dżungli(?) z psem by były hardcorowe z dużą dawką adrenaliny. To co lubię (:

Link to comment
Malinowooka
Posted
`kota, arbuza i łódkę;

Kota - zawsze milej z kimś.

Arbuza - nie dość, że się najem, to jeszcze napiję.

Link to comment
  • 2 months later...
Posted

Kot, arbuz, łódka ;)

Arbuz ma dużo wody i można zjeść ;)

Po łódkę można się schować z kotem i nie przemoknę, z czasem można zwiać ;]

A kot? Hm... dopóki byłbym na wyspie łapałby myszy i szczury (nienawidzę ;P) i doskonały towarzysz ;)

Link to comment
Posted

Psa, kiełbasę i wodę. Pies to tam mi w sumie obojętny. Ale - kiełbasa pożywa, dałaby mi więcej energii niż arbuz, a woda - no cóż, bez słodkiej wody człowiek nie jest w stanie przetrwać, a na słonej to jeszcze nikt nie zajechał.

Link to comment
Posted

kanarka, linę i chipsy.

Chipsy bym zjadł, następnie poczekałbym na gazy. W między czasie odwróciłbym torebkę po chipsach, ponieważ jest błyszcząca. Linę przywiązałbym do torebki i do niej napier*****. Kanarkowi (przykro mi) wyrwałbym piórka i użył jak zszywek, żeby z torebki nie ulatniał się gaz. Tak powstały balon puściłbym na pełne słońce i miał nadzieję, że ktoś zobaczy błyski odbijających się promieni słonecznych od torebki.

Link to comment
  • 3 years later...
Posted

Chyba pies, kiełbasa i woda. Nie chciałabym męczyć kota na bezludnej wyspie, nie chciałabym, żeby coś go zeżarło, pies lepiej by sobie poradził. Choć z drugiej strony pewnie to jego nakarmiłabym kiełbasą, bo byłoby mi szkoda patrzeć, jak jest głodny.

Link to comment
Posted

telefon z gpsem,

baterię słoneczną

łókę

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Nathaneczek
      Cześć wszystkim   Na wstępie kilka informacji. Mam 20 lat, znajoma 18 lat. Spotykaliśmy się często w szkole ale po jej ukończeniu, gdy proponuje spotkanie zawsze dostaje odpowiedź że ma jakieś plany, strasznie długo to trwa i jedynie piszemy czasem na fb i to w sumie tyle. Żadnych spotkać bo ma plany, nie ważne co zaproponuje. Podoba mi się ona i za bardzo nie wiem co robić, bo ciągłe pisanie na FB raczej mnie do niej nie zbliży. Odległość między nami to około 500 metrów więc blisko ale i tak mimo tego nie ma czasu. Jakieś porady? Cokolwiek?
    • wardrum
    • yiliyane
      Otóż to. Na pojęcie samotności trzeba spoglądać szerzej. Brak chłopaka/dziewczyny to nie koniec świata. W każdym razie nie, póki jest się młodym. Gorzej jest, kiedy zbliża się 40-stka, chce się założyć rodzinę, a nikogo na horyzoncie nie ma. Szczególnie to dotyczy kobiet, bo mężczyzna może mieć dzieci właściwie w każdym wieku - kobieta niestety nie. Jeżeli chodzi o mnie, nie czuję się źle z tym, że jestem singielką - i to już od dekady. Mam jeszcze czas, gdybym chciała założyć rodzinę. Zresztą nic na siłę. Większy problem w moim życiu to mała i starzejąca się rodzina i brak znajomych. Brakiem chłopaka na razie się nie przejmuję.
    • yiliyane
      Normalny facet nie interesuje się dziećmi. Koniec, kropka. Mimo że związki z 16-latkami nie są karalne, nie oznacza to, że jest to dobre rozwiązanie. Jak dla mnie to jest duża czerwona flaga. Nie tylko gdybym sama była 16-latką czy bliskim takiej 16-latki, ale nawet gdybym miała być - jako dorosła - partnerką człowieka, który wcześniej spotykał się z dzieckiem lub przejawiał zainteresowanie dziećmi.
    • yiliyane
      Trochę tak, trochę nie. Jeżeli kobieta jest olśniewająco piękna, przeciętny mężczyzna może być nią onieśmielony i nie chcieć zagadać, bojąc się odrzucenia z powodu bycia w niższej lidze. Pięknością chętniej zainteresują się przystojni i/lub bogaci mężczyźni, ale ci stanowią tylko ułamek społeczeństwa - w dodatku część z nich, mimo swojego statusu, nie jest, jako partner, zbytnio wartościowa. Może się zdarzyć, że piękność żyjąca nie w wielkich metropoliach, nie mająca zbyt wielu kontaktów towarzyskich, szczególnie w wyższych sferach, nie zostanie zauważona przez mężczyzn o wyższej pozycji, którzy nie będą peszyli się na jej widok. Może się zdarzyć, że piękność, która ma kontakty w wyższych sferach, będzie przyciągała jedynie mężczyzn złego charakteru. Nie zgodzę się natomiast ze stwierdzeniem, że najpiękniejsza kobieta ma najmniejsze szanse na zdobycie wartościowego mężczyzny. Najtrudniej jest brzydkim kobietom, bo tych nie chcą ani bogaci i przystojni, ani nawet przeciętni.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      7
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      3
    3. 3
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      1
    4. 4
      Xantos
      Xantos
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    30 posts
    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    wardrum
    wardrum
    14 posts
    Gloria
    Gloria
    10 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    5 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
    supermati2009
    supermati2009
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    48 posts
    yiliyane
    yiliyane
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    39 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    457 posts
    yiliyane
    yiliyane
    394 posts
    Gloria
    Gloria
    127 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up