Jump to content

Sex przed ślubem, a spowiedź


rock_angel

Recommended Posts

rock_angel

Mam do was pytanie dotyczące waszego stosunku do spowiedzi z sexu przed ślubem. Czy uważacie to za grzech z którego należy się spowiadać, czy podobnie jak ja uważacie, że to co robi jest indywidualną sprawą każdego człowieka i nie powinien się uzewnętrzniać z tego co robi czy nie, przed obcym mężczyzną jakim jest ksiądz. Owszem osobiście jestem katoliczką i chodzę do kościoła regularnie, jednak moim zdaniem spowiedź jest instytucją nieco przestarzałą gdyż Bóg i tak wie jakie mam grzechy, a to czy powiem o tym księdzu to i tak nie ma większego znaczenia. Dla mnie ważniejsze jest czy za swoje grzechy żałuję, a nie czy powiem o nich księdzu przy spowiedzi. Dodatkowo, spowiadając się wyrażam żal za grzechy i obiecuję poprawę, a w przypadku sexu i tak wiem ze będę dalej to robić po spowiedzi. Dlatego ciekawi mnie wasze zdanie na ten temat.

Jeżeli taki temat dyskusji już był to z góry przepraszam, ale gdy przeglądałam tematy to nie natrafiłam na żaden odpowiadający mojemu pytaniu ;)) pozdrawiam ;**

Link to post
monia1761

Wiesz powiem ci ze to jest grzech i ludzie się w tego spowiadają ale gdybym ja przed slubem była u spowiedzi to nie powiedziałabym ze kochałam sie przed slubem.

Link to post

Seks przed ślubem jest w religi chrześcijańskiej (i innych) grzechem z którego chcesz czy nie chcesz musisz się wyspowiadać inaczej spowiedź jest nieważna,

wiadomo że w praktyce ludzie patrzą na to inaczej i uważają tak jak Ty

Dodatkowo, spowiadając się wyrażam żal za grzechy i obiecuję poprawę, a w przypadku sexu i tak wiem ze będę dalej to robić po spowiedzi

no tak, jeśli idziesz do spowiedzi i wyznajesz że uprawiałaś seks przed ślubem, i żałujesz i takie tam, to tym samym powinnaś postanowić że oweszem będziesz uprawiała seks ale po ślubie

Wiesz powiem ci ze to jest grzech i ludzie się w tego spowiadają ale gdybym ja przed slubem była u spowiedzi to nie powiedziałabym ze kochałam sie przed slubem.

ale w takim razie po co w ogóle iść do spowiedzi? dla formalności? do spowiedzi idzie się aby się wyspowiadać a nie zatajać grzechy, co nie?

Link to post
onaszalona

Sex przed ślubem to grzech, ja jednak nie widzę w tym nic złego. Tak samo spowiedź, uważam że nie powinno jej być, albo niech będzie dla tych co chcą. Ja nie czuję potrzeby się spowiadać. Co mi to daje? Powiem swoje grzechy księdzu i co, mam je już z głowy? Dobrze wiem że się nie poprawię a większości nie żałuje. Wyznam księdzu że się kochałam z chłopakiem i jak mam tego żałować? Sex to nasza indywidualna sprawa a on i tak wie że będę to robiła dalej. To po co rozgrzeszenie? Pójdę raz czy dwa do komunii i znów to samo.

Dlaczego sex jest grzechem? Nie rozumiem. Nie robi się nic złego.

Link to post
rock_angel

Myślę dokładnie tak samo jak onaszalona...w moim przypadku jest tak że za każdym razem kiedy idę się wyspowiadać (a robię to tylko dwa razy do roku na święta), wyklepuję tą samą listę grzechów i wcale nie czuję się tak jakbym była oczyszczona. Ot po prostu spełniłam obowiązek... nie wiem może to kwestia tego, że nie trafiłam jak dotąd na księdza, który naprawdę by ze mną porozmawiał, a nie tylko odprawił po wypowiedzeniu "magicznej" formułki spowiedzi...z resztą co księdza obchodzi moje życie prywatne...

Link to post
IgreKowiCz
Seks przed ślubem jest w religi chrześcijańskiej (i innych) grzechem z którego chcesz czy nie chcesz musisz się wyspowiadać inaczej spowiedź jest nieważna,

w takim oto przypadku 80% spowiedzi jest nieważna, a ludzie biorą śluby.

Link to post
master_jedi

A ja mam dla Ciebie inne pytanie. Żałujesz, że się kochałaś przed ślubem? Jeśli żałujesz, to to jest grzech, jeśli nie żałujesz, nie grzeszysz ;P

Link to post
onaszalona

master_jedi, masz zupełną rację. Myślę tak samo, dla mnie sprawa jest jasna. I nie widzę najmniejszego sensu się spowiadać, bo nie czuję że to grzech. Sex? Co innego zabijanie/kradzieże itp ale w sumie co to tego ma ksiądz?

Link to post
rock_angel

No właśnie tak jak napisałam w 1. poście "(...) Dla mnie ważniejsze jest czy za swoje grzechy żałuję, a nie czy powiem o nich księdzu przy spowiedzi. Dodatkowo, spowiadając się wyrażam żal za grzechy i obiecuję poprawę, a w przypadku sexu i tak wiem ze będę dalej to robić po spowiedzi.(...)"

Link to post
carnation

w ogóle nie akceptuje juz spowiedzi. Indywidualna jest w wielu krajach i tą opcje bym osobiscie przyjela .. jakbym miala czas na kościół:P

a co do seksu to jesli tego nie żalujesz to nawet nie powinnas siez tego spowiadac, jak i rowniez z antykoncepcji w sumie to sie sprzecza z regolka 'serdecznie zaluje i nie chce wiecej poplenic tego grzechu' blabla

;)

Link to post

Co do tematu. Ja tu widze zupełny brak konsekwencji. Chodze do Kościoła i nawet się spowiadam a nie uznaje nauki Kościoła w sprawie seksu? Toż to bez sensu. Albo przyjmujemy cała doktrynę i nauczanie Kościoła albo nie. Takie wybieranie sobie co mi sie podoba to czyste wygodnictwo. Piszesz, że nie rozumiesz tego stanowiska Kościoła, a czy próbowałaś zrozumieć? Czytałaś jakieś katolickie ksiązki czy publikacje poruszający ten temat? Zapewne nie, bo to wg Ciebie nie jest grzech i kropka. Proponuję najpierw zapoznac się z katolicka nauką (nie polecam rozmów z księżmi), co, jak, dlaczego. Jeśli dalej będziesz uważała że seks przed ślubem to samo dobro no to niewiem jak chcesz do sakramentów w stanie grzechu cięzkiego przystępować.

A czemu seks przed ślubem jest grzechem. Nie chce mi się pisać na ten temat wywodów. Ale po pierwsze mamy słuchać nauczania Kościoła:

„Bądźcie posłuszni waszym przełożonym i bądźcie im ulegli, ponieważ oni czuwają nad duszami waszymi i muszą zdać sprawę z tego. Niech to czynią z radością, a nie ze smutkiem, bo to nie byłoby dla was korzystne

Link to post
master_jedi

Rafał, powiedz to co teraz napisałeś księżom ;P Spowiadać się tym co nie spełniają swojej roli łamiąc celibat, na który się ŚWIADOMIE powołują? Nie bądź głupi. Idiota tylko by słuchał takich kretynizmów.

Za czasów Pana Jezusa seks przed ślubem był karany śmiercią.

Patrz no... za mniejszy grzech karano grzechem najcięższym, odbierano życie. Jezus pozwalał na zabijanie swoich bliźnich?! o_O A taka gadana, że chrześcijaństwo to taka dobra religia... a tutaj sam największy autorytet zezwalał na zabijanie ;]

Link to post
Spowiadać się tym co nie spełniają swojej roli łamiąc celibat, na który się ŚWIADOMIE powołują?

A co mnie obchodzi czy oni łamią celibat czy nie? Mnie najmniej obchodzi co ksiądz robi u siebie na plebanii. Jaki by nie był ma mi odpuścić grzechy. Za swoje sam zapłaci, ja się o siebie martwie nie o niego.

Patrz no... za mniejszy grzech karano grzechem najcięższym, odbierano życie.

Po pierwsze kara śmierci grzechem nie jest, chyba że niesprawiedliwa. Kościół przez 2000 lat tak twierdził i oficjalnie zdania nie zmienił. Co prawda Jan Paweł II wypowiadał się o niej krytycznie, ale to było jego prywatne zdanie, nie wypowiadał się o tym nieomylnie. V przykazanie brzmi "Nie morduj". Skoro Bóg najpierw każe nie zabijać a zaraz potem każe za pewne wykroczenia kamienować to albo przeczy sam sobie, albo w tym przykazaniu nie chodzi o nie zabijanie w ogóle. Kara śmierci, zabijanie w obronie ojczyzny zawsze były zarówno w Starym Testamencie jak i przez Kościół uznawane za usprawiedliwione. Nie znaczy oczywiście że wojna jest dobra. Taki mały bokotemat.

Link to post
master_jedi

Nie obchodzi Cię życie księdza, a nam zarzucasz niestosowanie się do reguł kościoła... zdecyduj się, ksiądz ma wyższy status od reszty ludzi, że jego łamanie zdania kościelnego Cię nie obchodzi, a szaraczków już tak? Poza tym, to ksiądz ma być autorytetem kościelnym ;P A co to za autorytet i jego przekazy, jak sam ich nie przestrzega?

Zabijać na wojnie można choćby w obronie własnej, bo to jest prawo natury i tutaj za samoobronę się nie każe. Inną sprawą jest zabijanie za coś takiego... przecież popęd seksualny to naturalna potrzeba człowieka i naturalnym jest jej zaspokojenie. Jakby w Biblii pisało, że nie powinieneś jeść, a kościół to potwierdzał to też byś się do tego zastosował, tłumacząc, że wszystko ma duszę i to morderstwo... A to jest również konieczna potrzeba człowieka. I nie gadaj, że nieprawda, bo popęd można kontrolować, a potrzebę jedzenia nie. Tę drugą da się kontrolować, przykładem anorektycy ;P Jest to choroba psychiczna, bo tak ludzie ją zatwierdzili, a może wstrzemięźliwość w rzeczywistości też jest? To że człowiek tego nie powiedział nie znaczy, że tak nie musi być ;]

Także zabijanie 2000 lat temu i głoszenie, że seks przedmałżeński jest grzechem, jest absurdalna.

Link to post
Nie obchodzi Cię życie księdza, a nam zarzucasz niestosowanie się do reguł kościoła... zdecyduj się, ksiądz ma wyższy status od reszty ludzi, że jego łamanie zdania kościelnego Cię nie obchodzi, a szaraczków już tak?

Hmm źle się wyraziłem, może nie tyle mnie nie obchodzi życie księdza, co nie ma wpływu na moją wiarę uściślając. Ale życie szaraczków również mnie nie obchodzi, ja poprostu odpowiadam na głosy "to nie grzech". A co wy tam robicie to mi lotto.

Jakby w Biblii pisało, że nie powinieneś jeść, a kościół to potwierdzał to też byś się do tego zastosował, tłumacząc, że wszystko ma duszę i to morderstwo...

Ale w Biblii nie jest tak napisane więc bez sensu będzie mi się do tego ustosunkowywać.

Link to post
master_jedi

No to sprawa jasna ;]

Jak Tobie wygodnie tak żyć, to się cieszę i mam nadzieję, że nie będziesz tego żałował, albo ja ;P Powodzenia ;]

Link to post

kiedys pewnien ksiadz mi powiedzial madra rzecz ;p " Jezeli nie mam ochoty mu mowic o swoich grzechach to nie musze wystarczy ze znajde kilka minut w ciagu dnia i odprawie tzw spowiedz przed Bogiem wyznam mu cala swoja wina a jako pokuta odmowie jedna z koronek lub rozaniec" wedlug mnie ta metoda moze Ci sie przydac jezeli nie chcesz o tym moiwc ksiedzu :D

Link to post
naughtyboy

Czy mi sie wydaje, czy w teraźniejszych czasach przed ołtarzem stoją osoby czyste, nie mające wcześniej kontaktów seksualnych?

Nie uznaje kościoła, dla mnie to świetnie zarabiająca intytucja. Spowiedź jest dla mnie conajmniej śmieszna. Co, jakiś księżulek sobie posłucha grzechów związanych z seksem, czy coś i zaraz poleci zwalić sobie konia do WC.

No nie lubie tych czarnuchów, nie lubie.

Link to post
kiedys pewnien ksiadz mi powiedzial madra rzecz ;p " Jezeli nie mam ochoty mu mowic o swoich grzechach to nie musze wystarczy ze znajde kilka minut w ciagu dnia i odprawie tzw spowiedz przed Bogiem wyznam mu cala swoja wina a jako pokuta odmowie jedna z koronek lub rozaniec" wedlug mnie ta metoda moze Ci sie przydac jezeli nie chcesz o tym moiwc ksiedzu :D

Można prosić jakieś personalia tego księdza? Jeśli to co napisałaś jest prawdą to ten ksiądz poprostu mówił bzdury. Bo napewno nie jest to katolicka nauka tylko jego mniemanie. Szczerze wątpię, żeby jakiś ksiądz tak powiedział.

W Kościele obowiązuje spowiedź uszna, a jeśli komuś to się nie podoba to jego problem. I nie piszcie, że o spowiedzi nic nie ma w Biblii. Pan Jezus nakazał apostołom odpuszczać grzechy, w późniejszym czasie Kościół wprowadził taką a nie inną formę odpuszczania grzechów. I miał do tego pełne prawo.

Link to post

Heh to słowo "Kłamałam" sobie zostaw na koniec zakładać, że spowiadasz się np, że okłamałaś kogoś. Mówisz grzechy, nie mówisz o tym sexie. na koniec zostawiasz sobie ten "kłamałam" i jest po sprawie heh.

Link to post
Heh to słowo "Kłamałam" sobie zostaw na koniec zakładać, że spowiadasz się np, że okłamałaś kogoś. Mówisz grzechy, nie mówisz o tym sexie. na koniec zostawiasz sobie ten "kłamałam" i jest po sprawie heh.

Ale spowiedź z zatajeniem grzechu ciężkiego jest automatycznie nieważna. Kombinujesz, ale Pana Boga nie oszukasz.

Link to post
IgreKowiCz
Ale spowiedź z zatajeniem grzechu ciężkiego jest automatycznie nieważna.

Aha, więc w tym przypadku dla Ciebie

morderstwo z gwałtem = sex przed ślubem

całkiem niezła hierarchia grzechów ..

Link to post

Spowiedź to spowiedź. Jeśli do niej przystępujesz to przestrzegasz warunków spowiedzi, proste. Bawienie się we wszelkie kombinowanie, zatajanie jest dla mnie co najmniej śmieszne. Nie wierzysz - to po co idziesz? Wierzysz - to czemu próbujesz to obejść na około?

Dziwne jest rozumowanie niektórych ludzi. Idziesz do spowiedzi, aby wyznać grzechy PRZED BOGIEM, a za chwilę mówisz " nie będę mówić jakiemuś księdzu moich prywatnych spraw". Aha. Więc przed BOGIEM czy przed księdzem? Skoro idziesz tylko do księdza, to po co w ogóle idziesz? A jeszcze zakładając "nie powiem księdzu, a Bóg i tak zna moje grzechy" jest dla mnie niezrozumiałe, bo w takim razie, po co w ogóle chodzić do spowiedzi?

Nie jestem jakąś zagorzałą katoliczką, ale uważam, że jeśli ktoś już coś robi, to niech robi to do końca i porządnie. Jak się na coś pisze, to niech się zobowiązuje.

Link to post
Ale spowiedź z zatajeniem grzechu ciężkiego jest automatycznie nieważna.

Aha, więc w tym przypadku dla Ciebie

morderstwo z gwałtem = sex przed ślubem

całkiem niezła hierarchia grzechów ..

A gdzie napisałem, że morderstwo z gwałtem równa się seks przed ślubem? Typowa nadinterpretacja. Ale jakby na to nie spojżeć to oba grzechy są ciężkie. Co nie znaczy, że takiej samej wagi!

Kościół wyróżnia dwa główne typy grzechów

-powszednie (lekkie), które są nie w pełni świadome, lub poprostu małej materii, takie codzienne grzeszki

-śmiertelne (bo zabijają w człowieku łaskę uświęcającą), cięzkie, czyli takie popełnione świadomie i dobrowolnie w rzeczy ważnej

Nikt nie mówi że wszystkie grzechy cięzkie są jednakowo cięzkie. Np. Niechodzenie z lenistwa na Msze w niedziele jak i zabójstwo są grzechami cięzkimi, czyli powodują utratę łaski uświęcającej. Nie oznacza to jednak że oba te grzechy są tak samo złe. Jednak oba są popełnione świadomie w rzeczy ważnej i powoduja odłączenie od Boga.

Link to post
Spowiedź to spowiedź. Jeśli do niej przystępujesz to przestrzegasz warunków spowiedzi, proste. Bawienie się we wszelkie kombinowanie, zatajanie jest dla mnie co najmniej śmieszne. Nie wierzysz - to po co idziesz? Wierzysz - to czemu próbujesz to obejść na około?

dokładnie,

nie rozumiem wcześniejszej dyskusji, że niby jeśli sami nie uważamy tego za grzech to grzechem nie jest, a do tego oczywiscie dyskusja o księżach, za chwile pewnie zacznie się o wyprawach krzyżowych i niedobrych chrześcijanach? :crazy:

ludzie, Kościół mówi że seks przed ślubem jest grzechem, więc o co sie tu spierać>? inną sprawą jest to że ludzie myślą inaczej (lub próbują sobie wmówić), i oczywiście można mówić że jest to przestarzałe myślenie, jednak to nie zmienia faktu

zastanawia mnie to katolicke omijanie np. na spowiedzi mówić tylko te grzechy które się chce, do ślubu iść z grzechami, i do tego uważać sie za katolika ?

Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      Nie mam i prawie na pewno nie będę mieć w dającej się przewidzieć przyszłości. Zdobycie przeze mnie prawa jazdy nigdy* nie wydawało mi się autentycznie możliwe [umiejętność prowadzenia samochodu zawsze postrzegałam jako arcytrudną i wymagającą zbyt dużej uwagi / koordynacji na moje możliwości... jak również stresującą]; nie sądziłam także, iż kiedykolwiek będzie mnie stać na zakup i utrzymanie auta. Obecnie wydaje mi się, że mimo wszystko nie tylko dałabym radę ogarnąć temat przynajmniej samej jazdy, ale wręcz bycie kierowcą sprawiałoby mi dużą przyjemność - niestety dla odmiany nieco bardziej trafnie oceniany stan własnej głowy sprawia, że w tym momencie byłoby to przedsięwzięcie z góry skazane na porażkę. * a właściwie głównie za tak zwanego młodu, czyli w okresie życia najlepszym na podejmowanie tego typu decyzji
    • Martusiaaaaaa92
      Od ponad 6 lat nie mam. Osoba pode mną ma teraz słoneczny widok za oknem.
    • Kerosine
      Niczym Clementine Pennyfeather w znakomitym finale drugiej serii Westworld [i jednej z najlepszych srebrnoekranowych scen jakie kiedykolwiek widziałam]... a przynajmniej właśnie takie porównanie jako pierwsze przychodzi mi do głowy, bo oczywiście faktyczny stan umysłu Clem podczas pamiętnej przejażdżki jest jedną wielką zagadką.
    • Kerosine
      Niestety [2]. OPM wciąż ma w domu telefon stacjonarny.
    • yiliyane
      Przyznaję, że się nigdy w to nie angażowałam, z tego co wiem nie angażowali się też nigdy moi rodzice. Myślę jednak, że warto byłoby to zmienić. Może kiedy zostaną ogłoszone nowe propozycje, to którąś wybiorę. Z tego co sprawdziłam u mnie w mieście głosowanie jest w tym roku od maja do lipca. Tylko najpierw muszę się upewnić czy mogę zagłosować, bo nie wiem czy przez mieszkańca należy rozumieć osobę mieszkającą w danym mieście czy w nim zameldowaną.
  • Recent Status Updates

    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      Po co Kubusiowi Puchatkowi koszulka skoro i tak latał bez gaci?
      · 1 reply
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Od 3 dni masz AWIZO do odbioru na poczcie!! :[ 
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Gloria
      Gloria
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    7 posts
    yiliyane
    yiliyane
    5 posts
    michaelowax3
    michaelowax3
    5 posts
    Marko
    Marko
    4 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    4 posts
    dannonka
    dannonka
    4 posts
    NYC
    NYC
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    39 posts
    yiliyane
    yiliyane
    37 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    13 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    1025 posts
    yiliyane
    yiliyane
    862 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    767 posts
×
×
  • Create New...