marcia00

Czy dostajecie lanie?

15 postów w tym temacie

Cześć! Mam problem...Piszę o tym bo chciałabym się dowiedzieć, czy takie osoby w ogóle istnieją. Mam 16 lat i wciąż dostaję od rodziców lanie. Strasznie się tego wstydzę, a jeszcze na domiar złego często dostaję przy kimś( rodzeństwo, ciotka, sąsiadka, kuzyn-starszy, koleżanki, raz nawet dostałam przy CH

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nigdy w życiu nie dostałam lania, jedynie klapsa ale to do 7 roku życia. Nie za oceny itp. a za zachowanie rozpieszczonej córeczki.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja też dostałam jedynie kiedyś klapsa, nawet nie pamiętam już za co.

A według mnie sytuacja u Ciebie w domu nie jest normalna.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dziwną macie tradycję, ta sytuacja nie jest normalna.

Nie dostawałem lania, czasem zdarzały się klapsy, ale nie w takim wieku, nie pozwoliłbym sobie na to.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nigdy nie próbowałaś się przeciwstawić? Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji... Mojego ostatniego lekkiego oczywiście klapsa dostałam, jak miałam może 6 lat...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dostałam kilka klapsów, jak byłam mała. Jak miałam 6-7 lat. Teraz bym sobie na nic takiego nie pozwoliła. Moi rodzice mają rozum, i napewno nie podnieśli by na mnie ręki.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Myślę, że dobrym pomysłem byłoby skontaktowanie się z najbliższym psychologiem i umówienie na kilkanaście wizyt swojego rodziciela :P Bo wychowanie wychowaniem, ale to nie jest normalne.

Musisz mu pokazać, że jesteś już za duża na takie coś. Czy poprzez rozmowę, czy poprzez jakieś bardziej zdecydowane działania, grunt, żeby coś tam mu w głowie zaświtało, że to małe coś oglądające kreskówki i bawiące się lalkami trochę mu już podrosło :P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na mnie rodzice NIGDY nawet nie podnieśli ręki. Ale rozumiem twoją sytuację. Przynajmniej staram się zrozumieć. Może powinnaś postawić się rodzicom i nie dopuścić do takich sytuacji. Wytłumaczyć, że jeżeli chodzi o oceny to jest to tylko i wyłącznie twoja sprawa, bo to Ty wiesz najlepiej do czego przykładać się bardziej, do czego mniej, bo wiesz kim chcesz być w przyszłości. Zawsze możesz też zadzwonić na Niebieską Linię - Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie (tel. 0801120002). Możesz wytłumaczyć problem, a oni pomogą Ci go rozwiązać bezkonfliktowo. Ludzie, którzy tam pracują na pewno mają odpowiednie wykształcenie do rozwiązywania tego typu problemów. Są więc w stanie zdziałać dużo więcej niż my tu na forum.

Jeśli masz jakieś pytania lub chciałabyś porozmawiać z kimś kto Cię nie zna, a przy okazji jest w Twoim wieku napisz do mnie! Podziałamy razem!

I pamiętaj o jednym... Nie bój się wyrażać swoich emocji i opinii rodzicom, bo jacy by oni nie byli zawsze kochają nas ponad życie!

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To co dzieje się u Ciebie w domu nie jest normalną sytuacją. Podobnie jak inne osoby, czasem dostawałam klapsa, ale to skonczylo sie gdy mialam jakies 7 lat!

Nie wiem co wyobrażają sobie Twoi rodzice! Nie jest im wstyd lać Cię przy obcych ludziach (w koncu chłopak czy koleżanki są w pewien sposób obcy)? Lanie jeszcze jakoś mogłabym zrozumieć chociaż to też ciężko mi przychodzi, ale robienie to przy innych? A co gorsza zwoływanie całej rodzinki żeby pokazać im jak cierpi druga osoba?! To kojarzy mi się z "kocham Cię kiedy jesteś grzeczna".

A nie próbowaliście się kiedyś przeciwstawić?

Może powinnaś wybrać się do psychologa, porozmawiać, może fachowiec mógłby jakoś na nich wpłynąć?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja również nie wyobrażam sobie dostawać takiego lania w tym wieku. Jak byłam młodsza, może się zdarzyło, jakiś klaps, nie więcej. To co się dzieje w domu podchodzi pod znęcanie się psychiczne i fizyczne.

Może i przeciwstawienie się byłoby jakimś wyjściem, ale czy jej rodzice w ogóle zwrócą na to uwagę? Ma rodzeństwo i oni wszyscy zawsze potulnie jak baranki wystawiali się bez piśnięcia i nagle się przeciwstawi? Skoro to już tyle trwa, obawiam się, że mogłoby to tylko rozzłościć jej rodziców. Że psuje "tradycje"? Jakoś musisz spróbować. Jeśli możesz, to porozmawiaj. Nie wyjdzie - może bardziej radykalne środki, ale mogą one odnieść odwrotny skutek...

Potem to już tylko specjalista. Bo to, co się dzieje nie jest normalne. Jeśli nie wiesz gdzie się zgłosić bądź się boisz, to idź choćby do pedagoga szkolnego. On powinien Ci pomóc.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja nigdy nie dostałam lania, nigdy. I nawet nie wiem jak to jest, u mnie w domu nikt nigdy ręki nie podnosił na nikogo. Więc dla mnie to po części szokujące, że ty masz 16/17 lat i ojciec daje ci klapsy, przy wszystkich. o_O

Może pogadaj z ojcem na ten temat? Przecież ty jesteś juś prawie dorosła, jak będziesz miała 20ścia lat, to też będzie cię lał po tyłku?

Może rozmowa starczy, jednak jeśli nie- radziłabym iść do jakiegoś psychologa po poradę.

Bo to naprawde nie jest normalne.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W życiu lania nie dostałam. Najwyżej takie małe klapsy. I jestem totalnie przeciwna wychowania twardą ręką. Ale jak można prać po tyłku dziewczynę, która ma 16 lat ?! :shock:

Bez obrazy, ale wg mnie Twoi rodzice chcą Cię podporządkować sobie. Że miałabyś być tylko taka, jak oni chcą. i dlatego stosują kary fizyczne, żebyś na długo zapamiętała postępki, które im się nie podobały. Ale przecież trzeba wszystkiego spróbować, nikt nie jest idealny !

Dalej... jak tak można przy kimś ?! : o przy najbliżej rodzinie jeszcze jestem w stanie zrozumieć ( o ile tu można w ogóle mówić o zrozumieniu... ) ale przy osobach trzecich ?!

Jeśli chcesz, to idź do psychologa i porozmawiaj z nim o tym problemie. On fachowo wszystko postara się rozwiązać. Pewnie będzie rozmawiał z Twoimi rodzicami. Może i oni byli tak wychowywani ?

( się zbulwersowałam aż. :? )

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W życiu tylko raz, od ojca. Sam nie pamiętam już za co. Ale nigdy więcej, ani ja ani moje rodzeństwo (tylko ja tak dostałem). Ale miałem wtedy czerwony tyłek. :)

klapsy bardzo rzadko, ale od jakiejś 5 podstawówki ani razu.

nie wyobrażam sobie by dostać od rodzica w tyłek przy świadkach, nie, nie ma takiej możliwości.

bardzo dziwi mnie że w tym wieku, tak cię traktują. Są to błędy w wychowaniu. Przemoc to nie rozwiązanie. A dodatkowo za oceny, wagary. Nie no chyba sobie żarty robisz. Jak można bić własną córkę, bo nie jest prymusem? To już totalna głupota.

Pewnie twój ojciec też dostawał i to pewnie porządnie, a że wydaje mu się że to działa, to postanowił kultywować niechlubny sposób wychowywania dzieci.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
>http://m-forum.pl/czy-dostaliscie-kiedys-lanie-t22651.html

otóż to.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Dialogi, które są dla Was ważne
      Z cyklu: żarty sytuacyjne, które nie bawią nikogo i nigdy, poza nimi i wtedy.
       
      Widząc suchą, prawie łuszczącą się skórę twarzy, mówię do właściciela skóry. Śmiertelnie poważnie.
      - Musimy kupić ci krym!
      - (nieśmiało) No, nie wiem co na to Putin. 


      Tak, język mi się omsknął. Bardzo śmieszne. 
    • W czasie zakupów najbardziej wkurza mnie, gdy...
      W niektórych sklepach, zwłaszcza tych bardziej młodzieżowych, ekspedientki/ekspedienci walą do mnie na ty i gadają jak do starej znajomej. Ostatnio w Sinsay jedna przy kasie do mnie wyskoczyła z czymś w rodzaju Ej, weź obczaj sobie nasze tiszerty, mamy teraz w promocji; nie chcesz sobie nic dobrać? Nie wiem, czy też mają z góry narzucone, że jak pracują w super młodzieżowym sklepie, to muszą być takie super wyluzowane, ale nie podoba mi się takie podejście. Irytują mnie też kolejki, które tworzą się jak na zawołanie, w momencie gdy zbliżam się do kasy, która jeszcze przed chwilą była pusta. Zjawisko szczególnie popularne w marketach, zwłaszcza gdy mi się spieszy. Muzyka grająca równie głośno jak podczas zabawy w klubie. Też dość powszechne zjawisko w modnych, młodzieżowych sieciówkach odzieżowych. Przeszkadza w skupieniu uwagi, tym bardziej, że często idzie w parze z przekrzykującymi tę muzykę ekspedientkami/ekspedientami.  
    • Czarny protest. Ustawa antyaborcyjna?
      Naprawdę nie ma tego tematu?

      Czarny protest przeciwko zaostrzaniu przepisów aborcyjnych, zmiany w ustawie, dużo dymu, dużo absurdu. Co o tym myślicie? Zasłona dymna, jak głosi wielu, dla przykrycia poważniejszych kwestii czy realne zagrożenie? A może niezrozumienie ustawy? Kobiety, protestujecie, ubieracie się w czarne łaszki i wychodzicie na rynek lub robicie sobie selfi w golfie czy macie to w nosie?

      Panowie, wiecie o co chodzi, czy trzeba Wam wyjaśniać? Wielu mężczyzn, z którymi rozmawiałam (o ile w ogóle wiedzieli o co chodzi), nie podzielało oburzenia kobiet, ale raczej nie z powodu absurdalnych zmian i ich interpretacji, ale dlatego, że nie wierzą w realność zagrożenia. Kwestia inteligencji, lepszej orientacji w polityce czy dystansu. Ktoś coś?  
    • O czym teraz myślisz?
      Praca dom praca dom praca dom seks. Pranie praca dom praca w domu popołudniówki, więcej popołudniówek, seks. Praca dom żal że nie robię obiadów praca w domu praca poza domem. Dom obiad praca w domu praca w pracy książki nie pamiętają jak wyglądam popołudniówek od zajebania seks. 

      Jak zaraz nie zostanę Polyanną, to się przekręcę. 
    • Nasze zdrowe posiłki
      Co zdrowego jecie na śniadanie, obiad czy kolację? Jakimi zdrowymi przekąskami zastępujecie przetwożone produkty? Co jecie przed i po treningu? I tym podobne  Pomysłów na zdrowe posiłki nigdy za wiele, a na pewno dużo osób by na nich tu skorzystało, dlatego dzielmy się pomysłami!   Ja dla przykładu podam jedno z moich ulubionych śniadań: omlet z masłem orzechowym (na bazie samych zdrowych, naturalnych produktów) z dodatkiem, np. jak tu na zdjęciu borówek, banana, truskawek, nasion słonecznika i dyni. Do tego obowiązkowo rano duży kubełek wody z cytryną i miętą  
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84369
    • Najwięcej online
      3188

    Najnowszy użytkownik
    Aguu15
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57882
    • Postów
      1419760