Joena

Ulubiona woda mineralna :>

Recommended Posts

Zazwyczaj piję Cisowiankę, aczkolwiek nie odczuwam wielkiej różnicy, jeśli napiję się innej wody. Co innego, kiedy się wyjedzie za granicę. Zagraniczne wody inaczej smakują i zwykle mi zupełnie nie podchodzą.

Share this post


Link to post

i-zywiec-zdroj-woda-700ml-sports-cap-ngaz-pet.jpg

 

Wbrew pozorom nie marka jest tutaj istotna, ale pojemność butelki [nie za mała, nie za duża - po prostu w sam raz] oraz specyficzna forma korka pozwalająca na łatwe i szybkie otwieranie / zamykanie jej w trakcie wędrówki. Wszelkie pozostałe czynniki nie mają dla mnie większego znaczenia ze smakiem włącznie - każda woda butelkowana, jaką do tej pory piłam smakowała dla mnie tak samo neutralnie. O ile oczywiście była to woda niegazowana ;]

Ogólnie woda mineralna [oraz źródlana, którą de facto wiele osób w rzeczywistości pije i do której zalicza się także powyższy Żywiec Zdrój] to dla mnie jeden z lepszych przykładów produktów tyleż znakomicie wypromowanych, co tak naprawdę w dużej mierze niepotrzebnych - o znacznym przyczynianiu się do zanieczyszczenia naszej planety plastikiem nie wspominając. Rzadko po nią sięgam [zdecydowanie częściej latem], woląc smakowe napoje.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • yiliyane
    • Filip
    • Kalafior_Grozy
    • Vertigos
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      POLAK CHCE ZJEŚĆ WIEŻĘ EIFFLE'A
      =================================
      Każdy z nas w swoim życiu z pewnością słyszał o Księdze Rekordów Guinesse'a. Umieszczenie swojego nazwiska w owej księdze nie sprawi, że staniemy się bogatsi. Nie zniechęca to jednak ludzi z całego świata do bicia kolejnych rekordów, często absurdalnych.
      Na dość abstrakcyjny pomysł pobicia rekordu wpadł ostatnio pracownik jednego z wielu złomowisk w centrum Warszawy pan Andrzej Mięcikupa. Chce on w ciągu 75 dni zjeść całą Wieżę Eiffle'a.
      - Swoje zdolności odkryłem w wieku 5 lat, gdy na rodzinnej imprezie podczas jedzenia barszczu wyjąłem z ust sam kikut łyżki - wspomina pan Andrzej. Rodzina natychmiast zabrała mnie na pogotowie, gdzie po wykonaniu prześwietlenia ze zdumieniem odkryto, że w moim organizmie nie ma metalowej części łyżki.
      Okazało się, że ściany żołądka pana Andrzeja pokryte są nieznanym rodzajem łoju, który potrafi błyskawicznie rozpuszczać metal. Oczywiście niezwykły talent przysporzył mu nieraz sporych problemów.
      - Gdy pracowałem na Żeraniu w fabryce FSO zostałem przyłapany przez kierownika zmiany na jedzeniu młotków. Zostałem wtedy dyscyplinarnie zwolniony i skierowany na badania psychiatryczne, które nie wykazały żadnych schorzeń.
      Próba bicia rekordu będzie wydarzeniem niezwykle medialnym. Turyści od kilku tygodni rezerwują noclegi w pobliżu wieży. Rząd szacuje, że kraj zarobi kilkanaście milionów Euro i będzie doskonałą promocją Rzymu.
      Próba rozpocznie się 7 maja  o godzinie 14:30.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      Mimo wszystko polecam Ci ten film, choć to raczej nie Twoje klimaty.
       
      · 1 reply
    • Kerosine

      Kerosine

      Zaraza była w drodze do Damaszku i przemknęła obok karawany na pustyni.
      – Dokąd pędzisz? – zapytał wódz.
      – Do Damaszku. Mam zamiar zabrać tysiąc istnień.
      W drodze powrotnej z Damaszku, Zaraza znowu mijała karawanę. Wódz powiedział:
      – Zabrałaś pięćdziesiąt tysięcy istnień, a nie tysiąc.
      – Nie – rzekła Zaraza.  – Ja wzięłam tysiąc. To strach zabrał resztę.

      Anthony de Mello, Modlitwa Żaby II
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      TVP INFO: Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej.
      TVN24: Jest źle, a będzie jeszcze gorzej.
      Polsat News: Syn zjadł matkę a ojca tylko pogryzł.
      Superstacja: Michał Szpak kupił stringi w Nowym Targu.
      · 2 replies
    • Soqhii

      Soqhii

      Najdziwniejsze przeżycie w tym tygodniu!
      · 1 reply
  • Posts

    • Kalafior_Grozy
      Wybory prezydenckie 2020
      Nie wiem, czy się ze mną zgodzisz, ale ostatnimi czasy funkcję publicznej telewizji informacyjnej przejął Polsat News. Nie mam interesu w robieniu im reklamy, ponieważ towarzysz Solorz mi za to nie płaci, ale zauważyłem jakiś czas temu, że jest to kanał najbardziej "wypośrodkowany" i bezstronny. O ile w mojej opinii TVN24 jest stronniczy o tyle TVP wręcz mnie obrzyguje propagandą. Co do wyborów w Bawarii to pojawiają się głosy, że po tamtejszych wyborach wzrosła liczba zakażeń wirusem.
    • Vertigos
      Wybory prezydenckie 2020
      Proponuję zmianę tematu (za jednym z konstytucjonalistów) zamiast Wybory 2020 na Usługa pocztowa 2020, bo tym w gruncie rzeczy będą. Generalnie PiS łamie kilka konstytucyjnych zasad dotyczących wyborów: Tajność głosowania - Przychodzi do mnie listonosz z kartą, ja muszę się podpisać imię, nazwisko, pesel, zaznaczam x, oddaję listonoszowi. Brzmi mało tajnie Bezpośredniość - Nie mam pojęcia czy ów listonosz mój głos doniesie czy nie. Jak mam to sprawdzić? A znając możliwości or
    • Gloria
      Jak rozluznić napięcie sexualne?
      Masturbacja? Dziewczyna? Trenowanie siły woli?
    • Gloria
      Wybory prezydenckie 2020
      Nie wyobrażam sobie przeprowadzenia wyborów prezydenckich w obecnych warunkach. Tak samo nie mogę pojąć uporu partii rządzącej do przeforsowania wyborów w jakiejkolwiek formie za wszelką cenę. Wtóruje temu wszystkiemu telewizja publiczna, która zachwala wszystkie proponowane rozwiązania - w szczególności wybory korespondencyjne, powołując się m.in. na pomyślne wybory w Bawarii (Niemcy). Dla mnie są to podwójne standardy, bo z jednej strony telewizja publiczna negatywnie odnosi się do Niemiec, na
    • Gloria
      Izolacja w związku z pandemią.
      Uważam, że obostrzenia są zbyt daleko idące. W szczególności chodzi mi o zakaz wstępu do lasu, parków, terenów zielonych itp. jak również o zakaz np. uprawiania sportu. O ile można zrozumieć, że chodzi o to, żeby ludzie się nie gromadzili, to całkowite wyłączenie lasów, parków itd. uznaje za bezsensowne. Zakaz powinien dotyczyć wyłącznie zgromadzeń i w takim zakresie powinien być kontrolowany przez służby (wraz z wysokimi mandatami). Natomiast doszło do tego, że żyjemy w państwie policyjnym, gdz