Jump to content

Jakim typem człowieka jesteś?


Joena

Recommended Posts

JackBlue
Jesteś introwertykiem, a może wręcz przeciwnie - uwielbiasz okazywać emocje?
Introwertyk... a dokładnie melancholik - myśliciel. Tak mówi test, chociaż ja sam już nie wiem.
Wolisz dusić coś w sobie' date=' czy opowiadać o problemach wielu osobom?[/quote'] Ani nie duszę w sobie, ani nie rozpowiadam o tym wszystkim. Mówię jednej, zaufanej osobie. Jeżeli mogę to przyjacielowi.
Jesteś nieśmiała/y' date=' czy garniesz się do ludzi?[/quote'] Jestem nieśmiały.
Znasz swoją wartość' date=' czy masz problemy z poczuciem własnej wartości?[/quote'] Mam problemy z poczuciem własnej wartości, ale staram się za każdym razem doceniać.
Link to post
Jak w temacie.

Jesteś introwertykiem, a może wręcz przeciwnie - uwielbiasz okazywać emocje?

Wolisz dusić coś w sobie, czy opowiadać o problemach wielu osobom?

Jesteś nieśmiała/y, czy garniesz się do ludzi?

Znasz swoją wartość, czy masz problemy z poczuciem własnej wartości? :>

Generalnie okazuje emocje,zależy od sytuacji :)

Moje problemy,moje życie o moich problemach wiedzą 2 osoby-->przyjaciółka,przyjaciel

Mamy swoją paczkę znajomych szkoła/dwór..tam każdy garnie do każdego lubimy spędzać czas we własnym gronie zawsze jest śmiesznie :D

Swoją wartość znam doskonale,wiem na co mnie stać

Mogę dodać,że jestem ambitny do przesady

Link to post

Emocje okazuję, właściwie to ciężko mi je ukryć, ale to też zależy od sytuacji, bo czasami wypada się pohamować.

Problemami nie lubię się dzielić, wolę jednak zachować je dla siebie, ale czasami mnie przerastają i muszę się komuś wygadać czy poprosić o radę, jest kilka osób, którym ufam na tyle żeby się z nimi tymi problemami podzielić.

Swoją wartość niby znam, ale często o niej zapominam, często spada, wtedy bywa, że w/w osoby gdy widzą, że coś jest nie tak - przypominają mi o niej.

Ogólnie moje poczucie własnej wartości zależy chyba od dnia.

Nie jestem nieśmiała, garnę się do ludzi bo nie wyobrażam sobie żyć w odosobnieniu, ale tez bez przesady.

Nie zadaję się z każdym kogo poznam, byle by mieć więcej znajomych. Mam ich wystarczająco, dlatego muszę kogoś naprawdę polubić, nadawać na tych samych falach, żeby spędzać czas w towarzystwie tej osoby.

Link to post
Mastermark69

Uważam iż jestem skrytym w sobie człowiekiem...

Lubie przebywać z ludzmi ale z drugiej strony jetem nieśmialy... rzadko to Ja zaczne temat lub wypowiem sie w jakiejs dyskusji :x W kontaktach z kobietami jest jeszcze gorzej... uważam jednak iz znam swoja wartosc i nie dam soba pomiatac gdyz mam swoja "zasady" ktorych staram sie trzymac...

W kazdym badz razie staram sie stopniowo zwalczac swa niesmialosc i czesciej otwierac sie na ludzi ;) : :)

Link to post
Nasty_Spirit

Hmmm.. Ostatnio jestem osobą bardzo nerwową i drę się na ludzi z byle powodu, przez co robię się bezczelna. Ale tak poza tym to jestem osobą otwartą, staram się wysłuchać, poradzić, ale jak słyszę jakiś błachy powód do smutku, to nie ukrywam swojego zażenowania. Nie jestem zamknięta w sobie i zdecydowanie wolę jak cały czas dzieje sie coś wokół mnie. Nie cierpię monotonni i rutyny. Jeśli coś idzie za bardzo po mojej myśli, to specjalnie to psuje by było trudniej. Lubię czułość, słodkie słówka, ale po chwili mi się to przejada i robi się nudne. Czasami gadam za duzo innym osobom o rzeczach dotyczących mojego życia i to tym którym nie powinnam. Na 100% jestem osobą zeschizowaną, która często ma swoje własne kredki i swój własny świat. A jeśli akurat mam dobry humor to robię różne głupie rzeczy i tylko kupa śmiechu z mojej "nie normalanej" częsci mózgu ^^

Link to post
Fly_high
Jak w temacie.

Jesteś introwertykiem, a może wręcz przeciwnie - uwielbiasz okazywać emocje?

Wolisz dusić coś w sobie, czy opowiadać o problemach wielu osobom?

Jesteś nieśmiała/y, czy garniesz się do ludzi?

Znasz swoją wartość, czy masz problemy z poczuciem własnej wartości? :>

1.Różnie z tym u mnie bywa, wszystko zależy od danej sytuacji. Jednak zdecydowanie częściej okazuję emocje, uważam że to w większości przypadków wychodzi ludziom na zdrowie;) a już na pewno gdy chodzi o nasze pozytywne odczucia, chociaż tych złych też nie powinno się w sobie tłumić i męczyć się z nimi, ale tak jak wspomniałam na początku wszystko zależy od sytuacji.

2.Tak jak już pisałam, wszystko zależy od sytuacji, od tego jaki to problem. Z reguły jednak wolę dzielić się z przyjaciółmi swoimi zmartwieniami jednocześnie starać się nie zamęczać ich nimi.

3.Garnę się do ludzi.

4.Znam swoją wartości.

Link to post
kury nas uratują
Jesteś introwertykiem, a może wręcz przeciwnie - uwielbiasz okazywać emocje?

Jestem zdecydowanie introwertykiem, nie lubię okazywać swoich emocji. Nie każdy idący na ulicy musi wiedzieć co we mnie siedzi :wink:

Wolisz dusić coś w sobie, czy opowiadać o problemach wielu osobom?

Dusić w sobie :wink: Ale bardzo lubię pomagać innym w ich problemach, jestem osobą która woli słuchać niż mówić :wink:

Jesteś nieśmiała/y, czy garniesz się do ludzi?

Zdecydowanie garnę się do ludzi :mrgreen: Nienawidzę samotności, koncerty, spotkania - uwelbiam wychodzić z domu i spotykać się ze znajomymi :wink:

Znasz swoją wartość, czy masz problemy z poczuciem własnej wartości? :>

Oczywiście że znam :wink:

Człowiek nie znający swojej wartości jest jak marionetka tańcząca na wietrze, co się stanie jeśli wiatr ucichnie? Marionetka bez wiatru jest człowiekiem bez poczucia własnej wartości.

Link to post
Jesteś introwertykiem, a może wręcz przeciwnie - uwielbiasz okazywać emocje?

wiecej introwertyka od ekstrawertyka

Wolisz dusić coś w sobie, czy opowiadać o problemach wielu osobom?

duszenie wszystkiego w sobie jest niezdrowe, opowiadanie wszystkim o swoich problemach jest chore

Jesteś nieśmiała/y, czy garniesz się do ludzi?

ani nie niesmialy, ani nie garne sie do ludzi

Znasz swoją wartość, czy masz problemy z poczuciem własnej wartości?

znam

Link to post
yncydent

Wszytki emocja dusze w sobie,co nie jest dobre

Lubie jak ludzie garna sie do mnie

Jestem nerwus i egoistka :shock:

Link to post
onaszalona
Jesteś introwertykiem, a może wręcz przeciwnie - uwielbiasz okazywać emocje?

Nie jestem skora do okazywania uczuć, zdecydowanie emocje trzymam na wodzy, choć zdarzają się takie sytuacje że sie nie da

Wolisz dusić coś w sobie, czy opowiadać o problemach wielu osobom?

Zależy, są takie sytuacje/wiadomości/problemu że nikt o nich nie wie i nie mówię o tym nikomu ale są problemu o których wiedzą moi znajomi czy rodzina. Nie mówię o problemach wprost najpierw przemyśle cz zdołam poradzić sobie sama a potem dopiero mówię co mi na watrobie leży

Jesteś nieśmiała/y, czy garniesz się do ludzi?

I to i to. Czasem mam napady chęci towarzystwa, podchodzę do ludzi i ... wtapiam się w towarzystwo

Znasz swoją wartość, czy masz problemy z poczuciem własnej wartości?

Znam swoją wartości i nie mam problemów z samooceną ani poczuciem swojej bezwartościowości. Wiem na co mnie stać, jaka jestem i jakieś głupie opinie innych ludzi mnie nie zdołują a dobrą krytykę uznam za komplement.

Link to post
Pieceofeternity

Ekstrawertyk. Muszę się wygadać by poczuć się lepiej. Jednak coraz częściej zdarzają się mi takie zmartwienia, które nie klasyfikują się do powiedzenia komukolwiek.

Od zawsze wolałam przebywać z ludźmi, jednak coraz częściej zaczynam doceniać samotność.

Niby znam swoją wartość, czasem jednak ludzie mówią mi, że jest inaczej.

Link to post
Jesteś introwertykiem, a może wręcz przeciwnie - uwielbiasz okazywać emocje?
Nie lubię okazywać emocji, ale często nie potrafię nad nimi zapanować.

Wolisz dusić coś w sobie, czy opowiadać o problemach wielu osobom?
Nigdy nie opowiadam wszystkim wokół o swoich problemach. Tylko tym zaufanym.

Jesteś nieśmiała/y, czy garniesz się do ludzi?
Garne się do ludzi (;

Znasz swoją wartość, czy masz problemy z poczuciem własnej wartości?
Mimo wszystko znam swoją wartość, wiem na co mnie stać.
Link to post
Jesteś introwertykiem, a może wręcz przeciwnie - uwielbiasz okazywać emocje?
Nie tyle, co uwielbiam, ale bardzo ciężko ukryć mi emocje. Wśród obcych ludzi -ok. Jednak przy bliższych znajomych -nie potrafię. Od razu wiedzą, kiedy jest dobrze, a kiedy źle.
Wolisz dusić coś w sobie, czy opowiadać o problemach wielu osobom?
Może nie wielu, a tym, którym ufam.
Jesteś nieśmiała/y, czy garniesz się do ludzi?
Ni jedno, ni drugie. Czasem nie mam ochoty się otwierać przed nowopoznanymi ludźmi, najzwyczajniej w świecie nie chce mi się gadać. A czasem mam taki dzień, że ludzie myślą, żem ja dusza towarzystwa. oO
Znasz swoją wartość, czy masz problemy z poczuciem własnej wartości?
Znam, bardzo dobrze.
Link to post

Zwierzam się praktycznie nikomu :) Nie lubię mówić o swoich problemach. lubię sama się z nimi zmierzać, co nie zawsze wychodzi na dobre, ale co 8) Znam swoją wartość, mam jakieś zasady, których się trzymam. To dla mnie ważne, nie czuję potrzeby unoszenia się nad innymi. Nie jestem nieśmiała, ale bardzo zdystansowana do ludzi. Ciężko mi komus zaufać, chyba za ciężko... Bywa.

Link to post
Kokieteria
Jesteś introwertykiem, a może wręcz przeciwnie - uwielbiasz okazywać emocje?

Wolisz dusić coś w sobie, czy opowiadać o problemach wielu osobom?

Intuicyjnie badam to, jak mam się zachować w danej sytuacji, albo po prostu ulegam emocjom. Jeśli mam ochotę powiedzieć komuś, że Go lubię, kocham, jest idiotą - mówię to. Nie zawsze oczywiście. Wszystko zależy od tego na co mam ochotę. Jeśli chcę płakać w samotności i nie mówić nikomu o powodzie - robię to. Nie mogę się 'ometkować' nie jestem ani do końca czarna, ani biała.
Jesteś nieśmiała/y, czy garniesz się do ludzi?
Z tym też bywa różnie. Jednego dnia mam niesamowitą potrzebę bliskości z ludźmi, szukam z Nimi kontaktu i bliskości pod byle pretekstem.

Innym razem po prostu nie chce mi się otwierać paszczy, tako więc nic nie mówię. I niesamowicie drażni mnie wtedy: 'Coo, nie masz humorkuuu? Czemu się nie odzywaasz? Jesteś złaaa?' Ile razy można powtarzać, że po prostu nie ma się ochoty na spoufalanie z kimkolwiek? Ach, kobieta zmienną jest. Na szczęście więcej jest tych dni, w których potrzebuje ludzi do życia, niczym tlenu. I jestem z tego zadowolona.

Znasz swoją wartość, czy masz problemy z poczuciem własnej wartości? :>
Znam swoją wartość, której chyba nie da się rozchwiać. Może mam zbyt wysokie mniemanie o swojej osobie? A może po prostu tylko tak mi się wydaje i kiedyś przyjdzie moment, że ktoś mnie złamie? Tego jeszcze nie wiem. Jak narazie wydaje mi się, że nie mam problemu z poczuciem własnej wartości. Cenię i szanuję siebie, wiem, że stać mnie na dużo.
Link to post
Światłocień

Jestem stuprocentowym introwertykiem - nie lubię pokazywać wszystkim jaki to ja jestem smutny/szczęśliwy/zły i na dłuższą metę wręcz irytuje mnie agresywne okazywanie emocji u innych ludzi. Potrafię godzinami siedzieć samotnie w zamkniętym pokoju i filozofować, nie martwiąc się tym że nie ma przy mnie nikogo z kim mógłbym się moimi spostrzeżeniami podzielić. Nie lubię tłumów i gdy otacza mnie zbyt dużo ludzi czuje się zdezorientowany i przytłoczony, kocham za to usiąść z drugą inteligentną osobą w spokoju i porozmawiać w cztery oczy.

Jestem raczej nieśmiały choć z drugiej strony to zwykle ja pierwszy zagaduję jeżeli wiem że z kimś mam gdzieś przebywać przez dłuższy okres czasu.

Mam potężne problemy z poczuciem własnej wartości. Ostatnio zauważyłem że stałem się wręcz zarozumiały żeby leczyć swoje kompleksy. Tego w sobie bardzo nie lubię...

Link to post
  • 9 years later...
yiliyane
O 1.06.2009 at 22:20, Joena napisał:

Jesteś introwertykiem, a może wręcz przeciwnie - uwielbiasz okazywać emocje?

Jestem introwertykiem zamkniętym w szczelnej skorupce introwertyzmu.

O 1.06.2009 at 22:20, Joena napisał:

Wolisz dusić coś w sobie, czy opowiadać o problemach wielu osobom?

Wolę dusić w sobie - nigdy nie wiadomo kiedy i jak moje słowa zostaną wykorzystane przeciwko mnie.

O 1.06.2009 at 22:20, Joena napisał:

Jesteś nieśmiała/y, czy garniesz się do ludzi?

Jestem chorobliwie nieśmiała, ale jak już komuś uda się wyskrobać mnie ze skorupki, potrafię stać się wobec tej osoby duszą towarzystwa.

O 1.06.2009 at 22:20, Joena napisał:

Znasz swoją wartość, czy masz problemy z poczuciem własnej wartości? :>

Pół na pół. Wiem, że pod niektórymi względami mam za co się doceniać, natomiast w innych aspektach wciąż czuję się niepewnie. Jedno natomiast jest niezaprzeczalne - nie pozwalam nikomu wchodzić mi na głowę i mnie dołować. Już nie.

Link to post
  • 2 years later...
Kerosine
O 1.06.2009 at 22:20, Joena napisał:

Jesteś introwertykiem, a może wręcz przeciwnie - uwielbiasz okazywać emocje?

Uwielbienie okazywania emocji [czy może raczej umiejętność / gotowość / skłonność do tego] nie jest stricte przeciwieństwem introwertyzmu :wink2: Fakt faktem jednak nie mogę się pod nim podpisać, a i introwertyczką jestem pełną gębą.

O 1.06.2009 at 22:20, Joena napisał:

Wolisz dusić coś w sobie, czy opowiadać o problemach wielu osobom?

Dusić aż nastąpi Wielki Wybuch :D 

O 1.06.2009 at 22:20, Joena napisał:

Jesteś nieśmiała/y, czy garniesz się do ludzi?

I znów, to nie są dla siebie nawzajem antytezy. W tak zwanym ril lajfie wiodę samotnicze życie, jednak gdybym miała naturę pustelnika nie udzielałabym się nigdy tak intensywnie na żadnym forum. To jednak złożony temat związany w ogromnej mierze z tym, jak postrzegam ludzi w obu tych światach.

O 1.06.2009 at 22:20, Joena napisał:

Znasz swoją wartość, czy masz problemy z poczuciem własnej wartości? :>

W głębi duszy znam, ale niestety bardzo łatwo o niej zapominam i muszę ją wciąż na nowo dla siebie potwierdzać.

Generalnie zastanawiam się czy w ogóle da się mnie wsadzić do jakiejś jednej szufladki, mam wrażenie, że jestem jedyną przedstawicielką swojego gatunku.

Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      ... a także smutna, chora i z wyrzutami sumienia, bo pewne chwile [a właściwie całe lata] na zawsze pozostaną już w czasie przeszłym niedokonanym. Prawda, mogłabym wiele złożyć po prostu na karb choroby, ale chyba jednak... nie wszystko? Hmm. W sumie największe jaja byłyby wtedy gdyby okazało się, że w tym pociągu od samego początku nie było maszynisty, a jedynie autopilot. Niezwykle zaawansowana sztuczna inteligencja...
    • Kerosine
      Zgodnie z sugestią @Gloria testowo modyfikujemy nieco zasady naszej zabawy - od tej pory wyznaczone do odpowiedzi zostają dwie osoby, a swoich następców i tematy dla nich wybiera ta z nich, która jako pierwsza udzieli odpowiedzi. Do pary @Celtowi dobieram @mw2, wątki pozostają bez zmiany 
    • Alechandro
      Cześć, a mogę prosić o pomóc? :) W internecie jest baardzo duży wybór farb "deco color", gdzie dokładnie zamawiasz i jaki rodzaj wśród wszystkich wybierasz? I czy trzeba podpalać farbę na samym końcu jak to robią malując na dworze, albo schną dość szybko? Z góry dziękuję za udzielenie odpowiedzi
    • Gloria
      Bardzo fajnie, że masz motywację, ponieważ to od twoich chęci zależy, czy w ogóle dojdzie do spotkania. Jeżeli chodzi o pokonanie lęku, stresu przed pierwszym spotkaniem to musiałabyś temat przedyskutować z jakąś osobą Może to być bliska osoba, a może to być także osoba zupełnie nieznana, z zewnątrz (np. psycholog lub psychoterapeuta). Miałem coś podobnego. Wszystko siedzi w naszej głowie. To przez to jak my postrzegamy rzeczywistość, tak ona jest przez nas postrzegana (ma to sens? ). Jeżeli zmienisz myślenie o danej rzeczy, to wiele się zmieni. Natomiast z takiego zwykłego, ludzkiego punktu widzenia, wszystkie te obawy są po prostu ludzkie, więc przeżywanie pewnych rzeczy jest nieuniknione i należałoby to po prostu zaakceptować. Być może łatwiej przyjdzie Ci oswoić się z tą sytuacją, jeżeli wyobrazisz sobie, że jeżeli się spotkasz, to przynajmniej wykorzystasz szansę na poznanie kogoś, na nawiązanie nowej relacji. Jeżeli to się nie uda - nic się nie stanie, bo spróbowałaś. Z drugiej strony, jeżeli nie pójdziesz na to spotkanie, to tak naprawdę nie dowiesz się, czy coś z tej relacji w ogóle by było, bo po prostu nie dałaś szansy tej relacji się rozwinąć.
    • Nieprzenikniona
      Zacznę od tego, że długo jestem sama a poprzednie dwa związki plus jedna luźniejsza relacja na tyle skopaly mi tylek, fundując gorycz i rozczarowanie, że przestałam starać się o nawiązywanie relacji i utrzymanie ich. Z zaufaniem było też kiepsko przez jakis czas. Dlugo byłam sama, bo nie chciałam niczego na siłę. Niedawno nawiązałam przez portal rozmowę z pewnym facetem i mamy się spotkać, bo on z tych, co od razu chcą się spotkać i pogadać na żywo. Ja też chce, ale od czasu tamtych porażek towarzyszy mi lęk. Boję się bliskości. Sam dotyk wydaje mi się czymś obcym. Tak długo byłam sama, że przywykłam do tego i nie umiem tego zmienić. Mam stres, że on mnie zobaczy i się zniechęci jak jakaś nastolatka. Czy ktoś tak kiedyś miał? Jak to zmienić?   Chcę spróbować, bo... mam dość mojej szarej egzystencji i widzenia się tylko z babkami z roboty. Chcę się otworzyć na ludzi.
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 2 replies
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      Po co Kubusiowi Puchatkowi koszulka skoro i tak latał bez gaci?
      · 1 reply
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      2
    2. 2
      WszyscyZginiemy
      WszyscyZginiemy
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    1 post
    Gloria
    Gloria
    1 post
    Alechandro
    Alechandro
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    47 posts
    yiliyane
    yiliyane
    24 posts
    Gloria
    Gloria
    20 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    932 posts
    yiliyane
    yiliyane
    758 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    693 posts
×
×
  • Create New...