• Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

NieLubieMasła

Talent plastyczny?

Recommended Posts

No właśnie - uważacie, że macie talent plastyczny? Rysujecie, malujecie, lepicie, robicie rzeźby, wydzieranki, cokolwiek? Czy większość miejsca na waszym biurku zajmują rodzaje kredek, jakie tylko można kupić, ołówki, farby? Może macie jakieś swoje prace, którymi chcielibyście się pochwalić?

Tylko bez niepotrzebnej skromności proszę ;).

Share this post


Link to post

Ja kiedyś miałem, lubiłem się bawić w takie rzeczy ale jakoś z wiekiem mi się to znudziło i zaniedbałem te umiejętności. Nie mniej jak trzeba coś zrobić z zakresu prac plastycznych to jeszcze dam radę coś tam wyskrobać :) .

Share this post


Link to post

od zawsze ciągneło mnie do "rekodziela artystycznego" w kazdej formie.

od zawsze rysowałam (malowałam mniej ale tez).

w dziecinstwie wyrabiałam mnostwo niezidentyfikowanych wylepianek, wydzieranek i wszelkiego rodzaju mniej lub bardziej kolorowej twórczosci. teraz glównie rysuje choc czasem lubie "pobawic sie" inaczej.

dopiero rok temu wpadłam na pomysł zeby z tej swojej pasji zrobic zawód. i teraz w planach mam skladac papiery na asp. ale dopiero za rok poniewaz nie czuje sie jeszce "technicznie" gotowa. jestem ogolnie samoukiem, dopiero od roku chodze na zajecia i troche boje sie az tak ryzykowac bo bardzo mi zalezy. mysle ze ten dodatkowy rok bedzie czasem wzmożonego cwiczenia i kompletowania "teczki"

czy mam sie czym pochwalic? rysunków sporo (głównie martwa i ludzie) ale sama jestem krytycznie nastawiona do wszystkiego co robie i nie odwazyłabym sie chyba tak "popisywac".

zreszta jakosc zdjec albo skanów moich prac jest kiepska

Share this post


Link to post

Czy mam talent? Szczerze wątpię ale lubię się w to bawić;)

Gdy byłam młodsza, prawie zawsze coś rysowałam, kleiłam, robiłam różne rzeczy z masy solnej, teraz już nie mam czasu, ani chęci.

Jedyne co mi zostało to robienie kwiatków z bibuły, które niekiedy umieszczam w cepelii, czasami nawet się sprzedają. Ostatnio stworzyłam postać rysunkową, zastanawiam się nad komiksem, bo w końcu coś trzeba robić na tych nie zawsze interesujących lekcjach;) Teraz uczę się szydełkować xD dzięki temu mogę spędzić trochę czasu z babcią, z którą raczej w roku szkolnym widuję się przelotnie.

Niedawno zaczęłam się interesować fotografią, narazie zbieram fundusze na jakiś w miarę dobry aparat.

A wszystko to hobbystyczne.

Share this post


Link to post

[fquote=NieLubieMasła]No właśnie - uważacie, że macie talent plastyczny?[/fquote]

Nie ^_^

Talentu plastycznego nie mam, ale zawsze coś tam na lekcji porysuje :)

Share this post


Link to post

no ja tam nie wiem , ale ja maluje tylko na zeszytach w szkole ołówkiem graffity :D nauczyciele mi mówią ze szkoły pomyliłem :P

Share this post


Link to post

Nauczycielka od sztuki i Pani z kółka plastycznego zawsze powtarzały, że mam talent. Mówiły mi, żebym szła do szkoły plastycznej, ale zdecydowałam inaczej ;)

Share this post


Link to post

Uwielbiam rysować ;) u mnie w pokoju i nie tylko można zawsze znaleźć jakieś szkice, rysunki. W szkolnych zeszytach tez ich nie zabraknie :razz:

i tak jak mystery zamierzam sładać papiery na asp chociaż szczerze mówiąc nie sądze żeby mi sie udalo tam dostać ^_^

Share this post


Link to post

Nie, raczej talentu nie mam. I bez falszywej skromnosci, jak zaznaczyla autorka. Lubie rysowac - to wszystko. Z czasem nabralem wprawy, ale to tylko zupelnie amatorskie podejscie. Z reszta glownie w wyniku dawnej fascynacji manga. Jestem z reguly monotematyczny i rysuje postacie, ludzkie sylwetki i twarze. Nie wiaze z tym mojej przyszlosci, choc pojawily sie takie sugestie. Po prostu jest to jedno z moich hobby. W sumie to chyba podoba mi sie tak od A do Z tylko jeden moj rysunek...

Rzezba, malarstwem, fotografia sie nie interesowalem nigdy, choc przyznaje, ze chetnie bym sprobowal gdyby tylko sie nadarzyla odpowiednia okazja.

Share this post


Link to post

Kocham fotografię ;) I tak jak Lena zbieram kasę na cyfrową lustrzankę ;)

Rysować lubię, ale niekonicznie umiem. Jedyne co mi całkeim nieźle wychodzi, to żaglówki, ale to już takie moje małe zboczenie.

Zawsze lubiłam takie plastyczne zabawy, ale to raczej jako hobby niz cos, czy miałabym zajmować się w przyszłości. Po prostu to lubię ;)

Share this post


Link to post

Ja mam chyba tylko talent to rysowania ołówkiem - tylko jestem za leniwy i nie rysuje za często. Nie ciągnie mnie tak bardzo do tego :P

Share this post


Link to post

Rysuję jak mam wenę... a wenę mam raz na rok. Serio! Raz w roku narysuję coś dobrego, ale trwa to szmat czasu. Mam jeszcze te stare rysunki :P "Talent" mam ponoć po prapradziadku, ale do końca się nie orientuję :D

Share this post


Link to post
fascynacji manga

Mnie jakoś manga nigdy nie fascynowała, ale zdarza mi się rysować, głównie dlatego, że to nie jest jakieś specjalnie skomplikowane ;). Jak mam czas, to dręczę swojego tableta, choć wolę jakieś niemangowe rysunki ;)

Share this post


Link to post
Jak mam czas, to dręczę swojego tableta, choć wolę jakieś niemangowe rysunki

Tez drecze tableta, tym bardziej, ze to nowa zabawka :D Poza tym zaczelo sie od fascynacji manga, a obecnie zdarza mi sie rysowac klasycznie. I ta jedna jedyna praca, ktora mi sie podoba jest wykonana przy uzyciu realistycznej kreski.

Share this post


Link to post
Jestem z reguly monotematyczny i rysuje postacie, ludzkie sylwetki i twarze.

zobaczylbys moj zeszyt od polskiego :D caly w twarzach i ludziach i oczach :roll: a od religii jest przedziurawiony bo rysuje dlugopisem kregi :P

Share this post


Link to post

Ja mam talent do rysowania... uwielbiam wprost rysowac proste rzeczy zwyczajnym miekkim olowkiem i gumka do scierania... :D

Naj bardziej uwielbiam rysowac dlownie w roznych pozycjach, martwa nature tez bardzo lubie.. Tata dzis mi kupil ksiazke gdzie jest wszystko opisane o rysowaniu (Jeeea :D ) (wiadomo prespektywy, swiatlocien etc.)

Uzywam zaledwie 3 olowkow, kartek A3 i gumki do sciraniania i nic wiecej nie potrzebuje zeby narysowac (wg innych) cos ladnego...

Ale rzecz jasna najladniej rysuje jak dostaje natchnienia...

To jest nie samowite ze tak sobie od nudow cos rysuje a tu nagle mi cos wspanialego wychodzi...

Wiadomo bledow sporo popelniam ale jestem dopiero poczatkujacy praktykujacy bo wczesniej rysowalem tylko dla siebie a teraz to juz na powaznie chodze na kolko, oceniaja mnie juz bardziej surowo niz mama ktora zawsze bedzie chwalic moje rysunki, ktore chocby nie wiem jak byly brzydkie... ;)

Ogolem kocham rysowac :D

Share this post


Link to post

Wydaje mi sie cos troszku z tego mam :wink: nie mnie to oceniac. Rysowac uwielbiam :wink: nauczycielka ostatnio chciala zebym jej malej coreczce plakat zrobila, ja sie z checia zgodzilam, przynioslam na drugi dzien a ta do mnie nastepnego dnia przychodzi ze chce mi zaplacic :roll: glupio mi troszke bylo tak od nauczyciela brac wiec cala rozmowe zakonczyla czekolada, ktora dostalam ^_^ :mrgreen:

Share this post


Link to post

[fquote=NieLubieMasła]uważacie, że macie talent plastyczny? [/fquote]

ja uważm że nie posiadam takowego ^ ^

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Filip

      Filip

      Słoneczny Filip niczym Słoneczny Patrol 8-) 
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Rzadko o coś proszę.
      Ale dzisiaj - proszę Was o pomoc.
      https://zrzutka.pl/bf8wmk
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Fifi! Do lekcji! ;D 
      · 3 replies
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92

      Po zamachu na London Bridge media i politycy mówią dobrze o tutejszych Polakach jak nigdy Co ciekawe, głównie lewicowi politycy i media, by pokazać, że imigranci z UE nie są tacy źli jak ich zwolennicy brexitu przedstawiają. Zwłaszcza, że drugi z bohaterów, rodowity Brytyjczyk, okazał się nie być bez skazy: jest mordercą niepełnosprawnej dziewczyny, który dopiero co wyszedł przedterminowo z więzienia.
      · 3 replies
    • Filip

      Filip

      Herbaty dawno nie piłem, tym bardziej na czas, ale podoba mi się kreatywność tych tytułów, z niecierpliwością czekam na następne.  
      · 16 replies
  • Posts

    • yiliyane
      Ciągły obserwator
      Zastanawiam się czego tak naprawdę od niego oczekujesz. Z jednej strony można odnieść wrażenie, że przeszkadza Ci jego wgapianie się w Ciebie i że chciałabyś, żeby zwyczajnie zajął się sobą i dał Ci spokój, a z drugiej strony chcesz zaproponować mu spotkanie... Najpierw zastanów się czego konkretnie byś chciała. Czy żeby, kolokwialnie mówiąc, odczepił się od Ciebie, czy żeby zamiast wpatrywać się w Ciebie jak w sroka w gnat, zaprosił Cię na randkę. Bez tej decyzji nie można wiele Ci doradzić.
    • Kerosine
      Ciągły obserwator
      Ewentualnie po prostu przywiązuje dużą wagę do swojej anonimowości i nie jest zbyt dobry w nawiązywaniu znajomości [tudzież skrajnie selektywny]. Nie zawsze aż tak daleko idące / negatywne wnioski znajdują pokrycie w rzeczywistości. W mojej absolutnie niefachowej i opartej tak naprawdę jedynie na kilku zdaniach ocenie - gość ewidentnie jest Tobą zainteresowany, ale ma zarazem potężne braki na polu kompetencji społecznych. Dlaczego konkretnie ciężko się z nim rozmawia? Co jesteś w stanie pow
    • Nieznajoma940801
      Ciągły obserwator
      Witam. Mam problem z facetem z pracy. Ciągle mnie obserwuje z daleka patrzy się na mnie notorycznie jak idę jak mówię jak coś robię jak siedzę. A z drugiej strony kiedy jestem blisko udaje że mnie olewa nie widzi nie zwraca uwagi. Czasami się uśmiechnie jak przejdzie obok mnie. Ogólnie ciągle czuję jego wzrok na sobie czuje się obserwowana no i staje się to dość męczące, wkurzające. Ogólnie jako facet podoba mi się ale ciężko się z nim rozmawia. W pracy też nie mam jak za bardzo podejsc i zapyta
    • Martusiaaaaaa92
      ostry seks
      Raz w życiu spróbowałam ostry anal bez lubrykantu i facefuck. Było okropnie, nigdy więcej.
    • Kerosine
      Wigilia w towarzystwie samotnej osoby
      Trudny temat, z którym jednak miałam w zeszłym roku styczność - gościliśmy u siebie byłą koleżankę mojej mamy z kursu, na który obie swego czasu uczęszczały i która jak się później okazało mieszka niedaleko nas. Nie było źle [przynajmniej tak mi się wydaje...], wieczór z całą pewnością uratował jednak fakt, iż jest ona w pierwszej kolejności znajomą mojej rodzicielki oraz reprezentantką pokolenia mimo wszystko starszego niż moje - mogła zatem bez problemu znaleźć wspólne tematy do rozmowy z pozo