Liszka

Teatr

Recommended Posts

Jak sądzicie, czy wiele osób w dzisiejszych czasach lubi chodzić do teatrów/oper/operetek/etc.? W jakim wieku są przeważnie te osoby? Czy sami regularnie, lub sporadycznie chodzicie do teatru dla przyjemności? Ogólnie, co sądzicie o teatrze, grze aktorskiej i stanie teatrów Polskich?

szukałam podobnego, ale nie znalazłam.

Share this post


Link to post

Kino to sztuka dla plebsu.

=P

( Tak, tylko dla zasady ;) )

Post nie związany z tematem 3-ost/ ban - Do zobaczenia / Menda.

Jakbyś nie zauważył to w tym poście zanegowałem argument Kirta jakoby kino nie było sztuką dla plebsu, negacja ta miała na celu prowokacje do rozpoczęcia dyskusji na temat tego, czy kino może być uznawane za równorzędną formę kulturalną co jak najbardziej mieści się w temacie. No chyba, że uważasz, że na każdy temat należy odpowiadać tylko "Tak" albo "Nie". Nie wiem czy zauważyłeś ale jest to forum dyskusyjne a nie da się prowadzić rzeczowej dyskusji nie zahaczając o tematykę podobną, czy powiązaną z głównym tematem. Temat głosi "Jak sądzicie, czy wiele osób w dzisiejszych czasach lubi chodzić do teatrów/oper/operetek/etc.?" z czego można wnioskować, że chodzi o wydarzenia kulturalne a w skrócie "etc." mieszczą się również kina, filharmonie, muzea, itp. Proponowałbym się popatrzyć na swoje własne posty, które niejednokrotnie są znacznie bardziej odległe od tematu aniżeli ten.

Share this post


Link to post
( Tak, tylko dla zasady ;) )

Chyba jestem dziecko Freuda, bo wiedziałem, że odpowiesz ;)

To co Quizer? Tu offtop o psychologii? ;)

Share this post


Link to post

Uwielbiam teatr, pod warunkiem, że dany spektakl ma ciekawy i niebanalny scenariusz. Byłam przedwczoraj, ale z niecierpliwością czekałam na koniec. Fabuła była nudna, a caly spektakl trwał zdecydowanie za długo. Nie jest to bynajmniej tylko moje zdanie, ale raczej większości. Myślę, że przez właśnie takie nieudane "pokazy" teatr polski wiele traci.

Share this post


Link to post

Nie pamiętam kiedy ostatni raz byłam w teatrze, jakoś nie lubię tam chodzić. Kilka razy trafiłam na nudne przedstawienia i to mnie z pewnością zraziło.

Share this post


Link to post

Lubię zarówno teatr jak i kino.

W teatrze można się czasami "odchamić", poznać dobre towarzystwo i świetnie się bawić (oczywiście jeżeli sztuka jest ciekawa).

Kino góruje, jeżeli chodzi o pójście na luzie gdzieś ze znajomymi. Śmiechy i popcorn raczej nie są mile widziane w teatrze. ^^

Share this post


Link to post

Do teatru chodzę rzadziej z tej przyczyny, ze jest ich mniej, droższe bilety, najczęściej spekakle kończą się późno, a nie lubie sama wracać późną nocą.

Kino i teatr lubie tak samo. Uważam, że w dziesiejszych czasach dużo młodzieży chodzi do teatru. Najczęściej chodzimy na wycieczki do teatrów. Z rodzicami do praktycznie jeszcze nigdy nie byłam w teatrze...

Share this post


Link to post

Nieważne kiedy i gdzie wybiorę się do teatru, zawsze jest wypełniony ludźmi w przeróżnym wieku. Od pięknie wystrojonej pary staruszków, przez mozolnie wymalowane młodziutkie dziewczęta przeżuwające z rozkoszą gumy balonowe, aż do kilkuletnich dzieciaków przyprowadzonych przez rodziców.

Uwielbiam teatr, ale chodzę rzadko, głównie dlatego, że to wymaga trochę zachodu, zwłaszcza z rezerwacją biletów. No ale jeśli już się wybieram, zwykle nie żałuję.

Co do gry aktorów - jest bardzo dobrze. Nie mam co prawda zbyt dużego porównania, byłam tylko raz w teatrze zagranicznym (w Dublinie, było fantastycznie), jednakże jeśli popatrzę na aktorstwo teatralne i filmowe, to korzystniej wypada zdecydowanie teatr. Aktorom z różnych miast nieraz udawało się mnie zaczarować i sprawić, że czułam się częścią historii, którą chcieli mi przekazać.

Share this post


Link to post

Lubię chodzić do teatru, to jest swoiste obcowanie z aktorami, niejako uczestniczysz w tej ich grze. Gra aktorska... hm... zależy jedni są świetni inni słabsi.

Share this post


Link to post

Lubię chodzić do teatru, ale oczywiście wszystko zależy od tego co wystawiają.

Ostatnio byłam przedwczoraj, drugi raz na tej samej rock operze: Jesus Christ Superstar. Uwielbiam ją, mogłabym oglądać w kółko. (;

A co do wieku osób, które uczęszczają do teatru, to jest on bardzo zróżnicowany. Od piętnastolatków po osiemdziesięciolatków.

Share this post


Link to post

Myślę, że wszyscy chodzą do teatru ; > Tzn ludzie z każdej grupy wiekowej. Do teatru jeżdżę tylko z wycieczką szkolną, ale nie żałuję zazwyczaj ;) Jeżeli spektakl nie ciągnie się jak flaki z olejem, to naprawdę może mnie zainteresować ;> Ze znajomymi wolę iść do kina. I myślę, że gra aktorska nie jest zła.

Share this post


Link to post

Mimo wszystko i tak wolę kino niż teatr. Tam jakoś zawsze dopada mnie nuda. Zwykle to jak idę to klasowo, żeby nie było lekcji :D

no ale do opery to mógłbym pójść, ale jakby grali coś fajnego.

Share this post


Link to post

Ja do teatru jeżdżę tylko klasowo ale jest ciekawie przeważnie.

Jednak wolę kino bo jest luźniej i mnie film bardziej wciąga :)

Share this post


Link to post

Ja dużo częściej niż do teatru to chodze do kina :P

Jak już ide to ze szkołą, pamiętam że przez te wszystkie razy (a było tego troche) to może 2,3 spektakle mi się podobały. Reszta nie przypadła mi do gustu ;)

Share this post


Link to post

Uwielbiam teatr. Ten klimat, zapach sali, wystrój sprawiają, że zawsze czuję się tam wyjątkowo. Możliwość wystąpienia na jego deskach było ogromnym przeżyciem, do którego do teraz chętnie wracam. Lubię zarówno dramaty, jak i farsy, dlatego zawsze z pobłażaniem patrzę na osoby, które omijają teatr szerokim łukiem, bo tam tak nudno i poważnie. Chętnie również chodzę do teatr.ów awangardowych, gdzie panuje zupełnie inna atmosfera, zdecydowanie bliżej jest się w aktorami, nie ma sztywnego podziału scena-widownia. Jest się częścią spektaklu, na który się przyszło.

Share this post


Link to post
Jak sądzicie, czy wiele osób w dzisiejszych czasach lubi chodzić do teatrów/oper/operetek/etc.?

niewiele, wrecz niewielki odsetek spoleczenstwa

W jakim wieku są przeważnie te osoby?
kolo 30, wzwyz, i ludzie w wieku szkolnym (czyt. wycieczki szkolne)
Czy sami regularnie, lub sporadycznie chodzicie do teatru dla przyjemności?

sporadycznie, ale jak jestem to sprawia mi to przyjemnosc

Ogólnie, co sądzicie o teatrze, grze aktorskiej i stanie teatrów Polskich?

nie ma co generalizowac, bo z tym bywa roznie, ale raczej nie jest zle

Share this post


Link to post
W jakim wieku są przeważnie te osoby?
Zawsze mi się wydawało, że osoby starsze. Ale nie, myliłam się. Ludzie w zróżnicowanym wieku lubią teatr.

Czy sami regularnie, lub sporadycznie chodzicie do teatru dla przyjemności?
Chłopak chce mnie wyciągnąć do teatru, więc chyba się skuszę, bo dawno nie byłam.

Ogólnie, co sądzicie o teatrze, grze aktorskiej i stanie teatrów Polskich?
Każdy aktor gra inaczej, w każdym teatrze jest inaczej więc nie ośmiele się tego oceniać. Zdarzają się aktorzy, który grają wyśmienicie, aż chce się oglądać ich wykonanie. Bywają i tacy, na których nie chce się patrzeć.

Share this post


Link to post

Lubię teatr, ale zwykle jeżdżę ze szkołą (więc trochę rzadko). Jakoś trafiałam na średnio ciekawe spektakle..., ale nie były takie złe. Lubię patrzeć na zachowanie aktorów na scenie.

Ale i tak częściej chodzę do kina:P

Share this post


Link to post

Bardzo lubię teatr.

Kiedyś jeździłem z wycieczkami szkolnymi, teraz chodzę sam.

Ostatnio byłem na Jesus Christ Superstar, bardzo dobra rock opera.

Share this post


Link to post

Lubię teatr, ale tak naprawdę wybierałam się do niego jedynie z klasą.

Kiedy zobaczyłam plakat zapraszający na spektakl, który mógłby mnie zainteresować - nikt nie znajomych nie chciał się wybrać. A sama nie lubię chodzić do teatu, czy do kina.

Ostatnio byłam w teatrze na "Zdążyć przed Panem Bogiem", który był chyba najpiękniejszym spektaklem, na jakim kiedykolwiek byłam.

Share this post


Link to post

uwielbiam chodzić do teatru, ale możliwości mam technicznie ograniczone - najbliższy teatr 30 km drogi, bilety drogie, spektakle o późnej godzinie

gdybym mogła to każdą wycieczke szkolną kończyłabym w teatrze. uwielbiam. ostatnio byłam w Szczecinie na "Moralności Pani Dulskiej" <3

Share this post


Link to post
ostatnio byłam w Szczecinie na "Moralności Pani Dulskiej"
no a mi się to właśnie nie podobało, jak książkę przeczytałam jednym rzutem tak na spektaklu się trochę ponudziłam, moż ei dobrze grali, ale byłam zbyt zafascynowana ksiązką.

Share this post


Link to post

Ja bardzo lubię teatr i myślę, że nie tylko ja. :)

Ogólem uważam, że nasz polski teatr jest na dość wysokim poziomie, co potwierdza fakt iż jeszcze nigdy nie byłam na takim przedstawieniu ktore by do mnie nie przemawiało.

Share this post


Link to post

a moze by tak ulokowac ten temat w innym miejscu ;)?

do kultury bardziej by sie nadawal.

A za teatrem owszem przepadam ;) Choc jestem dosc wybredna i nie za kazdym razem wychodze zachwycona sztuka. Bardziej odpowiadaja mi wspolczesne, nieco abstrakcyjne sztuki, niz klasyczne Antygony i inne Edypy ;P Byc moze uraz z wypadow szkolnych.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Wybitny radziecki profesor anatomii Anatolij Jebiedrewienko w 1969 roku odkrył, że oko i dupa połączone są nerwowo.
      Aby dowieść swej tezy potrzebował ochotnika, na którym przeprowadziłby swój eksperyment. Na ochotnika zgłosił się 27-letni Dymitri Starodupcew.
      Eksperyment miał rozwiać wszelkie wątpliwości, gdyż środowisko naukowe wątpiło w śmiałą tezę Jebiedrewienki. I ostatecznie tak też się stało. Najpierw profesor z całej siły uszczypał w pośladek Starodupcewa, któremu z oka niemal natychmiast poleciała łza. Następnie z impetem wsadził mu palce do oczy wskutek czego ochotnik się zesrał.
      · 2 replies
    • Borowy

      Borowy

      Ej, czemu nie jestem zielony?! 
      · 9 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Jak się nazywa ten większy dzyndzel, co się go zakłada na mniejszy dzyndzel przy słuchawkach? Takie to samo, ale większe braciszku.  
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 replies
  • Posts

    • Borcejn
      Marsz w obronie LPG
      Co sądzicie o zorganizowanym w Szczecinie marszu w obronie LPG? Ludzie z LPG są dyskryminowani, często nie mogą wjeżdżać np. do podziemnych garaży. Nie ma naukowych dowodów że ten typ paliwa jest bardziej niebezpieczny od konwencjonalnych - kłamstwo szerzone przez sektę dieslowską. Czy ludzie na ten marsz też będą dowożeni autobusami z innych miejscowości, tak jak w przypadku dewiantów LGBT? Co sądzicie o takich wlepkach jak poniżej? Czy to nie jest przejaw nazizmu? Czy to prawda, że
    • Kerosine
      Plany na dziś.
      Dziś już tylko [albo może aż] skomplikowany labirynt tajemnic uczniów Liberty High.
    • Martusiaaaaaa92
      Masz czy nie masz
      Nie. Ochotę na coś słodkiego?
    • Kerosine
      Jak wyobrażacie sobie swoje życie za 10 lat?
      Jaka szkoda, że obu tych wypowiedzi już nie można przeczytać, a ja ich nie pamiętam... Anyway, na dzień dzisiejszy osobą, którą cytuję jest @Lina_Evi:  
    • Kerosine
      depilacja okolic bikini
      Chyba raczej seria zabiegów  Ja na depilację wiadomych okolic - zresztą nie tylko - chodzę do tzw. studia depilacji [sieć Time for Wax]: do usunięcia owłosienia z wrażliwych miejsc stosują nie tylko tradycyjny wosk paskowy, ale również ich autorski Magic Wax, który przykleja się jedynie do włosków, a nie także do skóry, co skutkuje zarówno mniejszym bólem przy samym zabiegu, jak i szybszym dochodzeniem skóry do siebie już po nim [na tej samej zasadzie odbywa się depilacja pastą cukrową]. Do