amina

Krótkowzroczność i dalekowzroczność

14 postów w tym temacie

hej czy spotkałyście się kiedyś z taką wadą wzroku, że np. ktoś ma jednocześnie krótkowzroczność i dalekowzroczność bo ja właśnie tak mam i nie wiem co o tym myśleć i czy się tym przejmować czy nie... napiszcie jak coś będziecie o tym wiedzieć... :|

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja osobiście nie wiem zbyt dużo na ten temat, ale jeżeli bardzo się tym niepokoisz to idź do jakiego okulisty, on ci napewno wszystko szczegółowo wyjaśni.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

sama to stwierdziłaś? idź do okulisty, najwyżej dostaniesz dwa różne szkła

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

chodzi Ci o to, że w jednym oku masz + a w drugim - ? Ja tak mam i po prostu mam do jednego oka dobrane szkło + a do drugiego - .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Może napiszesz dokładniej, jakie masz objawy? To dość ciekawe. Daleko- i krótkowzroczność zarazem. Nigdy się z czymś takim nie spotkałam.

Rzeczywiście, najlepiej będzie skonsultować się z okulistą i wykonać badanie wzroku.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

amina no nie naprodukowalas sie zbyt wiele

jezeli dobrze widzisz z bliska i dobrze z daleka to nie widze problemu

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No ja mam tylko krótkowzroczność a jednocześnie z jednym i drugim sie nie spotkałam. Ale jeśli masz tak jak napisała agatool, nie ma problemu jak widzisz, da sie zrobić okulary. Okulista Ci to wyjaśni szczegółowo itd.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zazwyczaj ludzie po 40, zaczynaja miec taki problem. Krotkowzrocznosc jest domena mlodosci, natomiast dalekowzrocznosc pojawia sie na starosc.

Jezeli dany osobnik w mlodosci mial wade wzroku i nosil okulary na minusie, a na starosc jak zdecydowana wiekszosc stanie sie dalekowzroczny, to bedzie mial okulary 'podwojne' , tzn. u gory szkielko minusowe, a na dole plusowe (spotkalam sie z takimi okularami). Zwroc uwage,ze starsi ludzie maja zazwyczaj po 2,3 pary okularow, jedne do telewizora, a drugie do gazety, czyli wlasnie nic innego jak okulary dla dalekowidzow i krotkowidzow

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Koleżanka moja miała, na jedno oko -2, a na drugie +1. Teraz ten plus przeszedł jej w 0. Z tego co wiem jadła dużo jagód i to jej podobno pomogło. Ja sobie kupuję pryzmin, taż zawiera wyciąg z jagód, choć specjalnie chyba nie liczę, że moje +4 zniknie ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Teraz ten plus przeszedł jej w 0. Z tego co wiem jadła dużo jagód i to jej podobno pomogło.
ahahahahahahahahahaahaha x DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd <3

A nie chodzi Ci o rozbieżność na jedno i drugie oko? Jeśli masz w jednym oku oba to dobrze widzisz^^ Ale zawsze możesz jeść dużo jagód x D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja szczerze mówiąc to się z taką wadą nie spotkałam. Najlepiej idź do okulisty. Mi okulistka powiedziała,żeby pić napoje typu kubuś itp ale jakoś mi to nie pomagało więc nie wiem czy to skutkuje...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Moja ciocia tak ma. Kiedyś musiała nosić ze sobą dwie pary okularów - jedne do noszenia cały czas, a drugie do czytania.

Strasznie bolała ją głowa, bo non stop musiała je zmieniać, więc poszła do lekarza w Niemczech ( tam mieszka ) i optyk zrobił jej na zamówienie jedną parę i nie musi już co chwilę zmieniać. Co prawda było to bardzo kosztowne, bo robi się to trochę inaczej niż zwykle okulary - połowę szkiełka ma na krótkowzroczność, drugą połowę na dalekowzroczność, ale widzi normalnie i bóle głowy jej ustąpiły.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chodzi o to, że w jednym oku +, a w drugim -, to to się różnowzroczność zwie. Sama tak mam. Gdy nie nosiłam okularów, jakoś mi to nie przeszkadzało, bo nie kontrolując tego, sama zmieniałam oko, w zależności, jak daleko był przedmiot, na który spoglądałam.

Teraz, jak noszę okulary (bądź soczewki), które mi to normują, jest gorzej, bo wariuję, jak je zdejmę po dłuższej chwili noszenia. Ale idzie przywyknąć.

Jak o tym komuś wspominam, to się ludzie śmieją, bo mało kto tak ma, ale nie ma co się przejmować. Przynajmniej człowiek ma się czym wyróżnić z tłumu. ;D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Alicja1990 napisał(a):Teraz ten plus przeszedł jej w 0. Z tego co wiem jadła dużo jagód i to jej podobno pomogło.

ahahahahahahahahahaahaha x DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd <3

Lisz możesz się śmiać, ale jagody naprawdę są bardzo dobre na wzrok. Tak samo mi okulistka powiedział, że przy mojej wadzie (astygmatyzm) powinnam jeść dużo masła.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Oceń muze
      Kiedyś bardzo często słuchałem Arnaldsa, jednak z jakiegoś powodu od niego odszedłem. 4/6  Klimat jest, chór brzmi ciekawie, tylko to pianino wydaje mi się wręcz niepotrzebne. https://www.youtube.com/watch?v=O2rv_w944tY  
    • Wycieczka do Rumunii
      W górach drogi są dość... ekstremalne. Poza tym nie jest źle, na autostradach trzeba mieć wykupioną winietę, reszta przynajmniej kilka lat temu była darmowa. Cywilizacyjnie ciężko to opisać - są regiony fajnie rozwinięte, z nową infrastrukturą, ale też kompletne dziury.
    • Zostawiła mnie bez powodu...
      Tak z dnia na dzień? Jednego dnia jest dla mnie mega czuła, a drugiego nie czuje nic? Taka nagła zmiana o 360 stopni... W każdym razie dziękuję za wyrażenie swojego zdania.  
    • Zostawiła mnie bez powodu...
      Przecież był powód, napisałeś o nim – zdaniem Twojej, teraz już byłej, dziewczyny uczucie, które pewnie między wami było, się wypaliło. Co pozwala przypuszczać, że tkwiąc dalej w tej romantycznej relacji, tylko by się męczyła, co nie ma żadnego sensu. Tyle. Myślę, że powinieneś dalej sobie żyć. Spokoju i zdrowia!
    • Zostawiła mnie bez powodu...
      Jestem (byłem) z dziewczyną blisko 10 miesięcy. Oboje bardzo w sobie zakochani, żadne z nas nie widziało poza drugą osobą świata. Te wakacje miały być po prostu nasze, jak to osiemnastolatkowie mieliśmy pełno planów. I jak na złość na początku sierpnia wszystko zaczęło się psuć... Każde z nas miało coraz mniej czasu dla drugiej osoby, przez to bardzo często się kłóciliśmy, aż pewnego dnia stwierdziliśmy że tak nie może być i trzeba coś z tym zrobić. Postanowiliśmy się spotkać w sobotę zanim moja dziewczyna szła do pracy. Nigdy nam się tak super nie rozmawiało jak wtedy. Pogodziliśmy się, postanowiliśmy co zmienimy, cały czas się do mnie tuliła i powtarzała że mnie kocha. I przez kilka dni wszystko na prawdę było okej aż nagle we wtorek stwierdziła że to nie ma sensu, zostańmy przyjaciółmi... stwierdziła że z jej strony wszystko się wypaliło I nie chce dłużej tego ciągnąć...  I teraz pytanie do was...co o tym wszystkim myślicie, jaki mógł być powód tak nagłej zmiany zdania...? I co ja, chłopak z chorym sercem mam zrobić...?
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84149
    • Najwięcej online
      3188

    Najnowszy użytkownik
    JDaniels
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57847
    • Postów
      1421285