HelloKitty33

W-F Co najbardziej w nim lubicie?? A czego nie??

Recommended Posts

Od początku nie lubiłem wf, ponieważ był monotonny i nudny. Ciągle granie w piłkę nożną, której nie cierpiałem , natomiast przez pewien czas w liceum był znośny, dlatego iż była opcja basenu, która bardzo lubiłem. W klasie maturalnej były próby poloneza, co też sprawiało, że chętniej na to uczęszczałem, natomiast pod koniec przestałem chodzić i było blisko granicy niezaliczenia przedmiotu przez nieobecności. 

Na studiach wf był o wiele lepszy niż w szkole, dlatego że można było sobie wybrać basen lub areobic. 

Cieszę się, że to już za mną i nie będę musiał już nigdy w tym uczestniczyć 

Share this post


Link to post

Na studiach wybrałem ping ponga, choć głównie dlatego, że miejsce tych zajęć nie było zbytnio oddalone od miasteczka uniwersyteckiego i mogłem tam bez żadnego problemu dotrzeć pieszo - natomiast gdybym miał wybrać basen, to musiałbym dość daleko jeździć i by mi się nie chciało. Gdyby nie odległość, to wybrałbym basen.

Share this post


Link to post

Bardzo wcześnie znielubiłam wf. Pierw z powodu znacznie gorszej astmy w podstawówce czułam się gorsza nie radząc sobie tak dobrze jak inne dzieci lub mając zwolnienie z niektórych zaliczeń biegowych. Potem doszło dokuczanie przez rówieśników, głównie mające miejsce podczas wfu, więc zaczęłam uciekać z lekcji.

W gimnazjum nie polubiłam wfu, no bo ile można w kółko grać w siatkówkę... :dry: a i z tych zajęć można było w miarę bez konsekwencji dawać nogę, więc no.

W końcu liceum, może 5? dziewczyn z ponad 20-stu dziewczyn z mojej klasy nie było wysportowanych, tak jak ja, a reszta, czyli znaczna większość, nie tyle tylko była wysportowana ale była wcześniej w różnych drużynach lub dyscyplinach sportowych. KOSZMAR. Wuefistka była w siódmym niebie dostając taką grupę, a niewysportowana mniejszość cierpiała z programem dla wysportowanych... Gdy średni wynik na zaliczenie skoków czy biegów był wyliczany w zależności jak szło klasie, to bolało.

Na studiach mam mieć wf na 2-gim(?)roku, po znajomych co zaczęli rok temu słyszę, że zwykle opcjami są basen i siłownia lub jak przyjaciółka na prawie może iść na aikido czy inne judo, więc nie brzmi to tak dramatycznie. Przynajmniej nie będę zmuszona do żadnych sportów grupowych.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Kalafior_Grozy
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • yiliyane
      Wychowanie chłopców a dziewczynek
      Jak sądzicie, czy wychowanie dziecka powinno być uzależnione od jego płci? Czy gdybyście mieli syna i córkę, wychowalibyście ich tak samo czy może jednak byłyby pewne różnice? Jeżeli macie rodzeństwo przeciwnej płci, czy widzicie różnicę w sposobie w jaki rodzice wychowali Ciebie, a w jaki Twoje rodzeństwo?  Aby doprecyzować nieco temat, zadam Wam kilka pytań nakierowujących: Czy będąc rodzicem chłopca i dziewczynki... 1. uczył(a)byś innych umiejętności syna, a innych córkę, czy o
    • yiliyane
      Meteopatia
      Jestem meteopatką. Zmiany pogody bardzo wpływają na moje samopoczucie, czego przykładem jest chociażby dzień dzisiejszy. Wczoraj, przedwczoraj itd., kiedy była ładna pogoda, ciepło, słonecznie, czułam się dobrze. A dziś, ni stąd ni zowąd, budzę się z bólem głowy, który nie chce przejść, czuję się jakbym przepłakała całą noc zamiast spać, nie mogę się skoncentrować. Coś koszmarnego. Nie mam pojęcia na zmianę którego czynnika jestem tak wrażliwa, ale generalnie jest tak, że jak pogoda się p
    • Kerosine
      Meteopatia
      ... czyli temat poświęcony [nad]wrażliwości na pogodę - aktualny szczególnie w kontekście obecnej, rozpoczętej oficjalnie przed paroma dniami pory roku (; W jakim stopniu dotykają Was zmiany aury oraz kaprysy zarówno polskiego [czyli m. in. przejściowego], jak i od pewnego czasu globalnie ocieplonego klimatu - jedynie symbolicznym, przeciętnym czy autentycznie możecie powiedzieć o sobie "jestem meteopat[k]ą"? Na wahania których czynników atmosferycznych jesteście szczególnie podatni - ciśni
    • Anonimowa jestem
      Praktyki zawodowe - niezadowolenie ze sposobu traktowania odbywającego je ucznia
      Mogę, ale  jestem osobą która dojeżdża, to średnio biorą takich co ja, bo godziny się nie zgadzają  i sapy o to są.   Jest kierownik szkolenia praktycznego, ale czy ona coś z tym zrobi, to naprawdę nie wiem. Jestem osobą zamkniętą, nie rozmawiam tam z nikim bo się boję. Jeśli bym im coś takiego powiedziała,  że chcę lepsze traktowanie i lepszą nauke, to wyśmiałyby  mnie na środku sklepu i powiedziałyby coś w stylu "twoim zadaniem jest narazie sprzątać, bo nic nie umiesz" podkr
    • Pawelas
      Mam 16 lat i jestem uzależniona od masturbacji...
      Dorastasz więc tak jest, przejdzie lekko z wiekiem