Jigga

Jaki sport najbardziej lubicie/uprawiacie?

457 postów w tym temacie

Ja lubie grać w kosza i w noge.

W podstawówce byłem na zawodach w pchnięciu kulą, a teraz jeszcze chodze na siłownie a wiosną i latem staram się jak najwicej jeździć na rowerze.

A wy co lubiecie robić??

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

obecnie to żadnego nie uprawiam kiedyś ponad dwa lata siłownia i 4 lata gry w klubie w piłke nożną

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hmm ja już kiedyś wspominałem Karate.

Nie ma nic lepszego niż kształtowanie swojego ducha walki =] 5 treningów w ciągu tygodnia. Występowałem w 4 mistrzostwach polski w kategorii wagowej do 65kg ale niestety nic nie wygrałem (jak na razie ;) )

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Krag,mistrzostwa Polski to już całkiem nieźle.

W 6 klasie gdybym nie spalil jednego rzutu na zawodach wojewódzkich to bym miał szanse na podium w kuli :x

Jeśli w Liceum będa jakieś zawody to może się załapie :)

Nie wiem czy to ty pisałeś Krag, ale ktoś na treningach znalazł dziewczynę. Jeśli to byłeś ty to już coś wygrałeś :P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

taaa mój największy sukces to gra w meczach towarzyskich w IV lidze polskiej :lol: :lol: no i jakieś porządne wyniki na siłowni:P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A ile najwięcej na sztandze wycisnołeś??

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

90 przy wadze 65kg;) później masa szła w góre, a siła w dół:p i wychodziło na to, że na serie czyli 8 ruchów po 4 razy robiłem 75kg a wyciskałem 82:p przy wadze 70kg:P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nieźle :) Pół roku temu brałem 70kg, teraz mi siła dużo wzrosła, ale nie próbowałem więcej wyciskać bo gość z siłki nie chce żebyśmy sobie coś zrobili, ale i tak nie długo spruóje 80kg :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Spory walki typu walki uliczne hehe :D

kiedyś w noge halową ping - pong :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Krag,mistrzostwa Polski to już całkiem nieźle.

W 6 klasie gdybym nie spalil jednego rzutu na zawodach wojewódzkich to bym miał szanse na podium w kuli :x

Jeśli w Liceum będa jakieś zawody to może się załapie :)

Nie wiem czy to ty pisałeś Krag, ale ktoś na treningach znalazł dziewczynę. Jeśli to byłeś ty to już coś wygrałeś :P

Hmmm racja :)

Co do sportu rezerwuje sale w miejskim ośrodku sportowym co 3 tygodnie na 2 godziny z kolegami by troche pochodzić po ścianie wspinaczkowej. Polecam wszystkim.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja lubie grac w baseballa, ale czy juz nie bylo podobnego topicu?!?!

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hmmm, ja w każdym razie nie znalazłem takiego...dlatego załozyłem.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja napisałem co uprawiam hehe

A Kocham Piłkę Nożną i Spory Walki a tak po za tym prawie każdy Sport jest OK :D

Mniej lub więcej ale OK :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Lubię oglądać gimnastyke akrobatyczną ^^ ( o ile to jakis sport...), koszykówke i piłke nożną. A uprawiać - nic ^^

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie uprawiasz bo nie lubisz czy ci się nie chce? :>

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Nie uprawiasz bo nie lubisz czy ci się nie chce? Smile

nie lubię :D o dziwo jako jedyna osoba z klasy nie posiadam roweru, rolek, deskorolki itp. rzeczy ;) wolę oglądać niż robić ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
nie posiadam roweru

Nie wytrzymałbym :shocked: Nie tyle roweru co motoroweru ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To jeżdżenie na motorowerze to sport?? :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

czemu nie? Przecież choćby cross, czy też superbike to sport. Motorower to wersja mniej ekstremelna.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Uwielbiam ogladac gimnastykę artystyczną :D (sama kiedyś trenowałam :wink: )

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ok, nie jestem aż taką ofermą, chodziłem kilka lat, na Taekwondo, czyli umiem kopać jak Hwoarang.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

kiedyś piłka a teraz only desia (chociaż wszystkie sporty fajne)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Siatkówka i koszykówka:P; te najbardziej a reszte to też moge pograc

jak mi każą na w-f:P:]

8)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Pustka, brak zainteresowania ? Co robię źle ?
      Cześć wszystkim Przepraszam jeżeli to do złego tematu. Jestem w związku od półtora roku z piękną dziewczyną. Związek na odległość ( ale to da się normalnie przeżyć, mimo 250 km różnicy ). Wszystko zaczęło się od zostania jej przyjacielem ( tak wyszedłem z friendzone-u ) trwało to rok zanim jej wyznałem, że jestem w niej zakochany. W tym czasie zdążyła mi wiele o sobie powiedzieć, jak i o wszystkich jej nie udanych związkach i miłościach, o tym na jakich to dupków trafiała, zawsze przy niej byłem, poświęcałem jej mnóstwo czasu, odbierałem telefony nawet o 1 w nocy by mogła mi się wypłakać, ponieważ w czasie naszej rocznej przyjaźni była jeszcze w dwóch związkach. Byłem strasznie nieśmiałym facetem, wszystko się zmieniło w pewnym psychicznym przełomie dla mnie, ale to zupełnie inna historia. Wyznałem jej miłość i po dwóch miesiącach zgodziła się. Byłem przeszczęśliwy, mogłem jej mówić komplementy ( co dalej robię ) mogłem nazywać ją moim kotkiem, kwiatuszkiem, aniołkiem itd. super uczucie dla faceta który pragnął tej bliskości, czułości i miłości, który zawsze dostawał kosza bo był głupim nerdem i nieudacznikiem. Na początku jak to zawsze bywa wszystko jest w porządku i po jakimś czasie się zaczęło. Wpierw nic nie zauważałem bo byłem zaślepiony miłością. Wyznała mi, że nigdy nie przeżyła orgazmu, nie było to dla mnie dziwne, a nawet w pewnym sensie zrozumiałe, teraz pewnie się domyślacie co było dalej i pewnie macie trochę racji, okazałem się w jej oczach cudownym facetem, widziała moje wady, ale byłem przecież taki inteligenty( nie mądry, nie mylmy tych dwóch pojęć ), widziałem bardzo dużo, byłem dobrym słuchaczem, prawiłem komplementy, potrafiłem jej dać wspaniały orgazm, nasza seksualna znajomość nie szła tak szybko, nie wskoczyliśmy od razu do łóżka. Robiłem jej dobrze głównie moimi paluszkami  czasem ustami, tu się zaczęły pierwsze problemy. Za każdym razem jak do niej przyjechałem dawałem jej przez te kilka dni od siebie ile mogłem, podrapałem po główce, masowałem, słuchałem, rozmawiałem, pomagałem, dawałem ten orgazm, prawie zawsze sam wychodziłem z inicjatywą by było jej przy mnie dobrze, wygodnie i przyjemnie, tak jest do teraz nadal się staram tak robić ale ona już mniej, kiedy ja jej dawałem to wszystko ona nic, okej przytuliła się do mnie dała buzi ( okazało się, że mimo iż nigdy się nie całowałem, bo to mój pierwszy związek, jestem w tym niesamowity ) ale to wszystko, nie włoży ręki pod koszulkę żeby pogłaskać, nie podrapie po głowie, a tym bardziej nie wspominając już żeby dotknęła mnie w miejscu intymnym, oczywiście to nie wszystko bo jest wiele takich małych rzeczy które są przyjemne jak np całowanie po szyi ( tak facetowi też to może się podobać ) czy lekkie podgryzanie uszka. Tak było na początku, oczywiście rozmawiałem z nią o tym wiele razy, zachodzą pewne powolne zmiany, ale wciąż mam wrażenie, że ona tego nie chce, wszystko muszę jej powiedzieć, zapytać się, bo sama mnie nie dotknie, nie chcę wydawać jej rozkazów i cały czas prosić o to by mnie dotknęła, a rozmowy nie wiele dają. Na tą chwile jest trochę śmielsza, ale i tak wydaje mi się, że po tym wszystkim co dla niej robię, ona dobrze wie, że nie musi się przy mnie bać, wstydzić, ani nic z tych rzeczy jestem dla niej cały, umiem ją zrozumieć, gdzie popełniam błąd, czy ja nie zasługuję by być dobrze traktowany, cały czas mi powtarza jak to się cieszy, że mnie ma, że jestem jej ideałem, że chce być ze mną do końca życia itp, chcę to słyszeć, ale czemu ona tego nie okazuję ? Nie wiem gdzie popełniłem błąd, to też nie wszystko bo uprawiamy seks i jak zwykle słyszę, że jestem super nieziemski w łóżku, ale zadam paniom pytanie, czy facet nie może dostać gry wstępnej, czy tylko kobieta na nią zasługuję ? Za każdym razem jest tak, że robię jej tą grę wstępną, pieszczę ją delikatnie no wiecie mniej więcej jak to może wyglądać, a później ona przechodzi od razu do seksu, mnie już tak nie popieści, o tym też jej mówiłem. Czy taka jest rola faceta, poświęcać siebie, swoją przyjemność, swoje hobby, czas wolny dla kobiety, cóż to jest chyba jedyna racjonalna odpowiedź, nie moja ukochana nie zabrania mi grać w gry, oglądać anime, czytać książek, czy spotykać się z moją paczką, jestem zdruzgotany nie wiem co mam myśleć, z jednej strony jest to kobieta idealna dla mnie, z moich marzeń, ale czy to co chciałbym by mi dawał to za dużo, to są tak ogromne wymagania ? Silny ze mnie facet, wiele w życiu przeszedłem, ale w takich momentach chce mi się płakać bo nie wiem co mam ze sobą zrobić, czuję się czasem taki nie kochany, odepchnięty, bo wiem ile dla niej robię, ona mi jeszcze to uświadamia, a sam nie dostaje tego samego w zamian. Nie chcę jej zostawiać, ale też nie chcę czuć takiej pustki, ona jest blisko, ale nie pocałuje mnie w policzek, nie podrapie, wielu takich zachowań jej brakuje przynajmniej teoretycznie, nie wiem jak się powinna zachowywać kobieta w związku jestem przecież tylko głupim nic nie wartym facetem. Przepraszam za ten bezsensowny stek bzdur ale musiałem to z siebie wyrzucić, trochę mi teraz lepiej, powinienem się pogodzić z tym losem i cieszyć, że tak ładna i miła dziewczyna chce być z tak ohydnym, brzydkim i głupim debilem jak ja.  PS. Jesteśmy pełnoletni o to się nie martwcie.
    • O czym teraz myślisz?
      Pierwszy raz w życiu byłam w kościele(nie w celach turystycznych ale na mszy, czy czymś takim). Pierwszy i ostatni.
    • Witam
      Witaj Tomku na forum i baw się tu dobrze! Chciałbyś powiedzieć nam może coś więcej o sobie i swoich zainteresowaniach, czy pasjach, czy czymś takim?
    • Perfum męski
      Zależy jakie. Bo jak kupisz sobie jakieś tanie z allegro za kilka złotych to raczej nie masz co sie nastawiać na to,że coś takiego zadziała. Jest jednak wiele droższych zapchów z tej wyższej półki, które zawieraja w sobie rzeczywiste syntetyczne feromony ( ktore imitują naturalne feromony ludzkie)
    • Zaparcia
      Najlepiej jest kupić sobie błonnik ( szczeglnie jeśli nie ma możliwości dostarczenia błonnika z pożywieniem). Dobre są na przykład błonniki w suszu ( z babką). Które rozpuscza się w wodzie i pije. Wypróbowałem wiele tabeltek, ale to jedynie działanie doraźne ( wątpliwej skuteczności) 
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      86070
    • Najwięcej online
      7884

    Najnowszy użytkownik
    Mad_Psycho_Wolf
    Rejestracja
  • Aktywni użytkownicy

  • Statystyki forum

    • Tematów
      58154
    • Postów
      1419748