aseksualni

Recommended Posts

Posted

Nie kochają się, bo nie czują popędu płciowego i seks nie sprawia im żadnej przyjemności. W Polsce jest ponad pół miliona aseksualnych. Chcą być traktowani na równi z innymi mniejszościami seksualnymi.

Co sadzicie na ten temat?

A moze ktos uwaza,ze takie zjawisko jak aseksualnosc nie istnieje i kazdy odczuwa poped sexualny?

Oczywiscie mowimy o kobietach i mezczyznach w kwiecie wieku, a nie nastoletnich panienkach lub osobnikach po klimakterium ;)

Link to comment
Posted

Dobrze, ze wyjasniłas na poczatku, bo aseksualny kojarzy mi sie z czym innym ;]

A moze ktos uwaza,ze takie zjawisko jak aseksualnosc nie istnieje i kazdy odczuwa poped sexualny?

Badania ponoc mowia, iz jakis tam odsetek ludzi takowych jest, wiec głupio mi nawet zaprzeczyc ;p

Tak skrót od razu mi sie w głowie stworzył - trzeba współczuc... Ale w gruncie rzeczy to moze byc wybawienie i krok do wolnosci, której wiekszosc oczekuje ;]

Link to comment
Posted

dodaje kolejne fragmenty artykułu, ktore uwazam za istotne.

Najczęściej już w okresie dorastania zauważają, że intymne relacje nie budzą w nich tylu emocji, co u większości ich rówieśników. Nie chcą umawiać się na randki, ani rozmawiać o seksie. Aseksualni stanowią około 1,5 proc. populacji, a więc w Polsce jest ich ponad pół miliona, mniej więcej tyle samo wśród kobiet, co i mężczyzn. Nie chcą terapii, mówią: oczekujemy tolerancji, nie lekarza.

Twierdzą że, nie tracą czasu na podrywy i cały szum związany z szukaniem partnera, więc mają czas na rozwój. Utrzymują, że nie stracili popędu w wyniku traumatycznych przeżyć, ale nigdy go nie mieli, tacy się urodzili. I powołują się na inne badania naukowe. Obserwacja baranów pokazała, że 2-3% osobników nie wykazywało zainteresowania żadną z płci. Badania, przeprowadzone na szczurach i myszoskoczkach miały udowodnić brak zainteresowania samicami u 12% osobników.

Aseksualność nie musi wiązać się życiem w pojedynkę. Część AS-ów (jak o sobie mówią), chce mieć partnera. Stawiają jednak na romantyczne, duchowe związki, ale wykluczają współżycie. Są oni jednak w dość trudnej sytuacji, bo większość ludzi odczuwa popęd płciowy. Bywa, że wtedy idą na kompromis i pozwalają partnerowi potrzebę seksu realizować poza związkiem. Idealnym rozwiązaniem jest sytuacja, w której obie strony mają takie same preferencje łóżkowe. Po to istnieją fora, na których aseks szuka aseksa.

Aseksualni poczuli, że stanowią silną grupę, która może walczyć o swoje prawa. Postanowili promować swoją orientację. Wydają biuletyny, organizują warsztaty i debaty na temat potrzeby tolerancji dla stroniących od seksu. Przekonują, że aseksualność to nie defekt, ale orientacja.

Link to comment
Posted

Spaczeni ludzi jak dla mnie ;;; ale cóż ich sprawa niech sobie tyrają te mniejszości ;

A ja myślem po prostu ; że aseksualny człowiek to gej tylko jego podświadomość wypiera to że woli chłopców dlatego woli nie dymku ani tego ani tego, taki kompromis ; )

Link to comment
Posted

Jeśli podajesz takie coś to wypadało by też podać źródło: wp.pl .

a co do tematu, to czasami takim zazdroszcze

Link to comment
Posted

Sprawy łóżkowe to indywidualna sprawa każdego człowieka.

I nic mi do tego czy kocha się 5 razy na dzień, czy sex nie sprawia jej/jemu przyjemności.

Link to comment
Posted

widzę kogoś artykuł na WP zainspirował

Bywa, że wtedy idą na kompromis i pozwalają partnerowi potrzebę seksu realizować poza związkiem.
Twierdzą że, nie tracą czasu na podrywy i cały szum związany z szukaniem partnera, więc mają czas na rozwój.

to jak mają partnerów jak nikogo nie podrywają i nie są w związkach? chyba jedno przeczy drugiemu

a btw jak ktoś wyżej napisał jak kopiujesz jakiś artykuł to podaj źródło, bo Cię wsadzą za plagiat

Link to comment
Posted
że aseksualny człowiek to gej tylko jego podświadomość wypiera to że woli chłopców dlatego woli nie dymku ani tego ani tego, taki kompromis

Widzę, że nowe teorie naukowe wymyślasz.

Stwierdzenie aseksualny można takie rozumieć inaczej. Mam na myśli to, że np. dla mnie ktoś może być aseksualny czyli kompletnie nie interesować mnie fizycznie albo, że nie będę dostrzegała w nim seksualności. Jednak taką definicję jak podała Karolinn uważam za bardzo prawdopodobną, bo niby czemu tak miało by nie być przecież każdy nie musi lubić tego samego. Jeden lubi lody truskawkowe drugi nie. Jeden lubi seks a ktoś inny nie. Nie jestem seksuologiem ani psychologiem żeby coś więcej na ten temat mądrego na pisać jednak na moje proste, nienaukowe myślenie jest to możliwe i nie widzę w tym nic nienormalnego.

Link to comment
Posted
jak ktoś wyżej napisał jak kopiujesz jakiś artykuł to podaj źródło, bo Cię wsadzą za plagiat

ok, chcialam tego uniknac, bo jak ludzie widza 'wp' to odrazu włącza im sie lapka otrzegawcza,ze to bajka wyssana z palca i nie traktuja tego powaznie. A ten temat mysle,ze jest ciekawy i jakis taki mało 'wpowski' ;)

Link to comment
Posted

Widzę, że nowe teorie naukowe wymyślasz.

Nomq a czemu by nie ;; w prawdzie do tytułu doktora jeszcze trochę mi brakuje to jednak wymyślić nową teorię może wymyślić każdy. ; D

@niggative

Widać masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem ; ) ale cóż dobry wujcio mendzia Ci wszystko wyjaśni....

To jest wlasnie spaczenie

Wiem, że jestem spaczony '; ) nothing new.

mieszanie dwoch roznych kwestii

Mieszam bo są podobne, z pozoru do siebie nie pasuje jak czarna kawa do białego mleka a jednak razem tworzą spójność.

wsadzanie wszystkich ludzi do jednego wora

Nie wszystkich jedynie 500 000 ludków.

Zero tolerancji i poszanowania dla innych osob.

Apeluje byś jeszcze raz przeczytał mojego posta, krok po kroku skarbie na pewno znajdziesz tam przeciw argument to słowa "zero tolerancji" x)

Rozumiem, ze opierasz sie na badaniach lekarskich i ocenach psychologow piszac takie rzeczy?

Na swoim postrzeganiu świata i ludzi, jestem na tyle dorosły by samodzielnie wysnuwać różne teorie i argumenty, nie będę ślepo jak owca patrzył w wikipedie i doszukiwał się dokładnych stwierdzeń "co to znaczy" wyraziłem swoją opinie co to dla mnie znaczy, jaki może być tego powód jasne mogłem pojechać po badaniach naukowych i stwierdzić, że Ci ludzie nie są spaczeni mentalnie a genetycznie, brakuje im jakiegoś składnika w misie smaków przez co nie czują popędu ale czy wtedy można by tych As-ów pakować do jednego worka z Downami czy też może troszkę mniej z Albinosami?

Dlatego mają dla mnie swój oddzielny worek.

Kocham kobiety kocham seks, dlatego trudno mi w pełni zrozumieć As-ów bo przecież jak tego nie lubić! Dla mnie powtórzę jeszcze raz "osobiście" (bo przelatujesz moje teksty omijając to słowo) Aseksy mogą żyć jak chcą jak już w wspomniałem nie zrozumiem ich do końca ale po części mogę nie będę wytykał ich palcami na ulicy co wciąż nie zmienia faktu, że uważam ich za ludzi dziwnych.

A i jeszcze tylko dodam, że nie tolerancją wykazujesz ty, tyrając mój światopogląd ; jak chcesz mówić o tolerancji to wykaż się tolerancją w odpowiedzi (którą mam nadzieje otrzymam) nie stawiaj mi tu banałów "jestem tolerancyjny po prostu jest wolność słowa" to ja odeprę to tym samym x)

Link to comment
Posted
Co sadzicie na ten temat?

ludzie jak ludzie, jeśli stawiają na romantyzm, to bardzo dobrze, ich sprawa, i maja szczeście jeśli znajdą kompana swego życia, można się kochać nawzajem bez uprawiania seksu.

A moze ktos uwaza,ze takie zjawisko jak aseksualnosc nie istnieje i kazdy odczuwa poped sexualny?

takie zjawisko istnieje, ale ma wiele przyczyn i ludzie aseksualni sa podzieleni na kilka grup, jedni juz się tacy urodzili, a jedni nabyli swoja aseksualność wskutek jakiegoś wydarzenia w ich życiu

Oczywiscie mowimy o kobietach i mezczyznach w kwiecie wieku, a nie nastoletnich panienkach lub osobnikach po klimakterium ;)

:?: jak ktoś się urodził aseksualny to jest taki od urodzenia więc mówimy tu o ludziach w każdym wieku, także o nastolatkach

Link to comment
Posted

:?: jak ktoś się urodził aseksualny to jest taki od urodzenia więc mówimy tu o ludziach w każdym wieku, także o nastolatkach

Mialam na mysli raczej to,ze przewidzialam,ze moga w tym temacie wypowiadac sie 13,14 latki, stwierdzajac, ze nie maja jeszcze ochoty na sex i czy to oznacza,ze sa aseksualne. Bo w wieku 13 lat raczej nie mozna stwierdzic,czy jest sie aseksualnym, bo mało ktory 13 latek planuje zycie seksualne. Tzn. aseksualny trzynastolatek nie wyroznia sie w zadnym stopniu spośród swoich rowiesnikow ( bo zaden jeszcze seksem nie zawraca sobie glowy), natomiast 25 letni AS, moze juz zauwazyc roznice.

Link to comment
Posted

Szczerze mówiąc to trochę współczuję takim ludziom, a z drugiej strony, mają lepiej, bo nie zniewala ich żadna nieszczęsliwa milość itp. ;)

Link to comment
Posted

Moim zdaniem aseksualizm to cos strasznego,człowiek jest czegos pozbawiony,czegoś co dla całej reszty jest bardzo ważne.Pozbawiony jest możliwości zakochania sie w kims.Jak dla mnie straszna sprawa

Link to comment
Incomprehensible
Posted
Aseksy mogą żyć jak chcą jak już w wspomniałem nie zrozumiem ich do końca ale po części mogę nie będę wytykał ich palcami na ulicy co wciąż nie zmienia faktu, że uważam ich za ludzi dziwnych.

Ale Mend, tu nie ma czego rozumieć. Oni się tacy urodzili, to nie jest kwestia wyboru. Jak możesz nazwać dziwnym człowieka, który nie miał wpływu na to, jaki się urodził, nie jest to jego - co by nie mówić - wina? Gdyby on dokonał wyboru, np. życia w ascezie, to wtedy owszem, mógłbyś nazwać go dziwnym, bo Ty preferujesz inny tryb życia i jego postawa jest sprzeczna z Twoją. Ale w przypadku AS-ów nie da się tak określać. Czy uznasz dziwnym człowieka, który przykładowo urodził się bez oka (tak, to ja! ; D), ale poza tym jest z nim wszystko okej, i chodzi tylko o to oko, bo wygląda inaczej niż większość ludzi?

Cóż, z jednej strony taki związek emocjonalny jest dobry - taki czysty, niewinny, słodki. Nie skupiając się na pożądaniu, można piękniej przeżywać uczucia. Z drugiej strony, trochę mi ich żal, bo nigdy nie będą w stanie stworzyć takiego "pełnego" związku, a seks jest właśnie takim dopełnieniem, które dla nich nie istnieje.

Jednak to wszystko to absolutnie osobista sprawa każdego człowieka, AS-a, czy nie AS-a. I nikomu nic do tego. (;

Pozbawiony jest możliwości zakochania sie w kims.

Mylisz pojęcia.

Link to comment
Posted
Pozbawiony jest możliwości zakochania sie w kims.

Zakochac sie moze. Tyle,ze jest to milosc spirytualna,duchowa, pozbawiona tego pierwiastka cielesnosci. Przeciez uczucia ktorymi dazy dana osobe sa takie same (tez ja kocha, czuje sie do niej przywiazany itp) tyle,ze nie ma wlasnie tego przenoszenia uczuc na sfere cielesna (a najczesciej jest,ale bez odczuwania satysfakcji)

Link to comment
Posted

Ale Mend, tu nie ma czego rozumieć.

No tak to czasem nie ich wina, to w takim razie cofam to, nie nie rozumiem ich tylko nie rozumiem czegoś co ich stworzyło x))))))))

Oni się tacy urodzili, to nie jest kwestia wyboru.

No też nie zawsze.

Gdyby on dokonał wyboru, np. życia w ascezie, to wtedy owszem, mógłbyś nazwać go dziwnym, bo Ty preferujesz inny tryb życia i jego postawa jest sprzeczna z Twoją. Ale w przypadku AS-ów nie da się tak określać. Czy uznasz dziwnym człowieka, który przykładowo urodził się bez oka

Człowiek bez oka też jest swojego rodzaju dziwny, nie ma na to w pływu ale i tak jest inny.

Nigdy nie powiedziałem, że dziwność jest czymś okropnym po prostu są inni i finito ; )

Link to comment
Posted
Z drugiej strony, trochę mi ich żal, bo nigdy nie będą w stanie stworzyć takiego "pełnego" związku, a seks jest właśnie takim dopełnieniem, które dla nich nie istnieje.

50% miłości + 50% seksu = pełny związek

50% miłości + 50% miłości = "niepełny" związek

Tak to wygląda ?

Tyle,ze jest to milosc spirytualna,duchowa, pozbawiona tego pierwiastka cielesnosci.

Uważasz że seks jest nierozłączną częścią miłości ? Że bez niego miłość jest niepełna ? : <

Miłość to miłość, bez cielesności niczego nie jest pozbawiona, gdyż seks jest dodatkiem, niektórzy odbierają to jako spełnienie jest to zrozumiałe, jeśli nie potrafią inaczej spełnić miłości tylko za pomocą ruchu bioder.

Aseksualizm jest dla mnie zrozumiały, jeśli jest podparty jakimś doświadczeniem w wiadomych kwestiach.

Dziwne dla mnie jest odtrącanie czegoś, czego nigdy się nie posmakowało.

Link to comment
Posted
Ale Mend, tu nie ma czego rozumieć. Oni się tacy urodzili, to nie jest kwestia wyboru. Jak możesz nazwać dziwnym człowieka, który nie miał wpływu na to, jaki się urodził, nie jest to jego - co by nie mówić - wina? Gdyby on dokonał wyboru, np. życia w ascezie, to wtedy owszem, mógłbyś nazwać go dziwnym, bo Ty preferujesz inny tryb życia i jego postawa jest sprzeczna z Twoją. Ale w przypadku AS-ów nie da się tak określać. Czy uznasz dziwnym człowieka, który przykładowo urodził się bez oka (tak, to ja! ; D), ale poza tym jest z nim wszystko okej, i chodzi tylko o to oko, bo wygląda inaczej niż większość ludzi?

To nie zmienia faktu, ze sa dziwni. Kazdy odstepujacy od normy bedzie dla mnie dziwny. I ten który urodził sie jednym okiem (wybacz^^) i ten, który nie wykazuje popedu seksualnego, ba nawe ten, który wypije wiecej niz 1,5 litra czystej - czy to z własnego wyboru czy nie ;]. Kazdy z nich w mojej glówce bedzie inny niz ten szary archetyp do którego podciaga sie cała reszte. I to, ze nie maja wpływu, jest zadnym argumentem.

Jesli sie człowiek urodzi bez nog, to nie bedzie sprinterem na olimpiadzie, nawet z chłopakami z osiedla nie pobiega. Nie mam zamiaru tu wartosciowac człowieka poprzez to co jest w stanie osiagnac a czego nie biorac pod uwage okolicznosci niezalezne. Kwestia czy tutaj "dziwny" pasuje czy nie; w jaki sposób ktos to odbierze.

Gdy ktos uwaza i powie, ze Zydy to chuj*e nie bedzie gorszy od człowieka, który milczy a mysli to samo. To sie rozchodzi o szkodliwosc dla otoczenia i samych zainteresowanych. To tak samo jak, z dziwnymi ludzmi, prezentujacymi jakies odstepstwa zdrowotne. Wiekszosc popatrzy z litoscia i wspołczuciem, ale w głowie bedzie mial : "ale to dziwne". Nie powie tego. Wszyscy sie rozejda, tylko czy dla samego milczacego nie byłoby lepiej gdyby to powiedział? Taka cenzura sądów konformizuje, bo tego czego nie zobacza z toba nie zestawia. Siłą jest milczenie czy krzyk?

Tak, tak, jestem swiadomy, ze to nie do mnie było ;]

Link to comment
Incomprehensible
Posted
To sie rozchodzi o szkodliwosc dla otoczenia i samych zainteresowanych.

A jaka w aseksulaności szkodliwość dla otoczenia? A że dla nich samych, to już nie od nich zależy. Jeśli masz na myśli tych ich potencjalnych partnerów, to chyba oni powinni wiedzieć przedtem, o co chodzi. Zresztą, nieodczuwanie przyjemności z seksu dotyka nie tylko ludzi aseksualnych, prawda?

50% miłości + 50% seksu = pełny związek

50% miłości + 50% miłości = "niepełny" związek

Tak to wygląda ?

Ali, nie rozbijałabym tego na procenty, po prostu dla mnie seks jest takim "ostatnim" etapem pełnego związku, takim "scementowaniem" go. Jak już wcześniej napisałam, z jednej strony bez tego można przeżywać pełniej uczucia - miłość, itd.

No też nie zawsze.

Dlaczego nie zawsze? Czy myślisz, że ktoś sobie pewnego dnia budzi się i postanawia: "będę aseksualny", podobnie jak ktoś inny może sobie postanowić: "a, będę gejem"? To nie działa w ten sposób.

Człowiek bez oka też jest swojego rodzaju dziwny, nie ma na to w pływu ale i tak jest inny.

Nigdy nie powiedziałem, że dziwność jest czymś okropnym po prostu są inni i finito ; )

No tak, ale inny nie znaczy gorszy.

Link to comment
Posted
A jaka w aseksulaności szkodliwość dla otoczenia? A że dla nich samych, to już nie od nich zależy. Jeśli masz na myśli tych ich potencjalnych partnerów, to chyba oni powinni wiedzieć przedtem, o co chodzi. Zresztą, nieodczuwanie przyjemności z seksu dotyka nie tylko ludzi aseksualnych, prawda?

Chyba czytajac to sie rozkojarzyłas ;] To było do tych co chwala sie antypatia do Zydów i tych, którzy pozostawiaja dezaprobate wobec tej nacji dla siebie. Innymi słowy apropo Twojego - "jak mozesz nazywac ich innymi?!". Czyli dyzonans pomiedzy tym co prezentujemy a tym co i tak myslimy.

No tak, ale inny nie znaczy gorszy.

Ale gorszy znaczy inny ;p

Link to comment
Posted

Kolejna dewiacja widzę... coś kiedyś słyszałam o tym... To nie ich wina a wina rodziców(?)... w końcu seksualność czyli właśnie orientacja kształci się u dzieci w wieku 4-6 lat (czy jakoś tak). Zadaniem rodzica jest pokazanie może nie tyle jakiś pornograficznych materiałów ale pokazanie jak okazuje sie uczucia, poprzez dotyk, przytulanie itd. Kiedy tego braknie dziecko przekonane jest, że to jest zbędne i nie potrzebne. Być może ma też jakieś przykre doświadczenia z dzieciństwa. To nie jest takie bezprzyczynowe, jak wszystko z reszto.

Link to comment
Posted

Az dziw, rzadko mi sie to zdarza, ale musze sie zgodzic z pania powyzej ;]

Bo doczytałem reszte fragmentów artykułu, zeby wreszcie wiedziec o czym pisze...

I nawet wyłapałem cytat:

Przekonują, że aseksualność to nie defekt, ale orientacja.

To mnie jakos nie przekonuje, bo to raczej brak orientacji(?)

Link to comment
Posted

tak to jest, jak się w wieku przedszkolnym ogląda porno niemieckie z 80. lat.

aseksualność? to tak, jak wegetarianizm.

człowiek pozbawiony podstawowych potrzeb ludzkich nie jest normalny.

czegoś w końcu zacznie brakować.

nie na wszystko znajdzie się substytut.

Link to comment
Posted
To mnie jakos nie przekonuje, bo to raczej brak orientacji

Ale oni przecież wybierają sobie partnera, decydują czy będzie to mężczyzna czy kobieta tyle, że stroną od aktów seksualnych.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online

    • There are no registered users currently online
  • Tematy

  • Recent Status Updates

    • Borowy

      Borowy  »  mw2

      Ej, robimy coś?
      · 1 reply
    • Gerda

      Gerda  »  Martusiaaaaaa92

      Masz rangę "cichy pierdobójca" hahahaha sikam
      · 2 replies
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92  »  Gerda

      O, nowy nick!
      · 1 reply
    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      sgt.manson
      sgt.manson
      1
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up