Jump to content

Podrózowanie autostopem


rkuku

Recommended Posts

Czy kiedykolwiek podróżowaliście w ten sposób?

Jak to wspominacie?

Albo z drugiej strony nie byliście i nie zamierzacie. Jeśli tak to czemu?

Jakieś przestrogi, uwagi i ogólnie wszystko na temat autostopowiczów.

Moze braliscie kiedys autostopowiczów?

Jak sie wtedy czuliscie?

Link to post

Nigdy nie podróżowałem w ten sposób, i nie będe, nigdy nie wiadomo co kierowcy strzeli do głowy, jeszcze mnie wywiezie gdzieś do lasu :D

Link to post
Nigdy nie podróżowałem w ten sposób, i nie będe, nigdy nie wiadomo co kierowcy strzeli do głowy, jeszcze mnie wywiezie gdzieś do lasu :D

znowu mysle tak samo jak ty :)

Link to post
Nigdy nie podróżowałem w ten sposób, i nie będe, nigdy nie wiadomo co kierowcy strzeli do głowy, jeszcze mnie wywiezie gdzieś do lasu

znowu mysle tak samo jak ty

Tez tak mysle nigdy nie wiadomo kto jest za kierownica moze jakis "zbok" albo jeszcze gorzej.

Link to post
dziewczyna39

ja kiedys z kuzynem jechalam i zabralismy. genialny gosciu nam sie trafil. byl ubrany na pomaranczowo, byl blondynem i taki smieszny ogolnie i mial dziewczyne-metala, ktora se ubiera cala na czarno i jest cala blada :)

nigdy nie jechalam, ale nie mam przeciwwskazan :wink:

Link to post

Na krotkie dystanse jedynie, ale mysle, ze to calkiem ciekawy sposob podrozowania. Tez raczej nie mam uprzedzen i choc istnieje jakies zagrozenie wydaje mi sie ono stosunkowo niewielkie. Jednak za granica moga byc pewne problemy, bo slyszalem (nie wiem czy slusznie), ze autostop to domena Polakow, a inne nacje tego nie rozumieja.

Link to post
ja kiedys z kuzynem jechalam i zabralismy. genialny gosciu nam sie trafil. byl ubrany na pomaranczowo, byl blondynem i taki smieszny ogolnie i mial dziewczyne-metala, ktora se ubiera cala na czarno i jest cala blada

nigdy nie jechalam, ale nie mam przeciwwskazan

Na pocztku piszesz ze jechałas kiedys z kuzynem a na koncu "nigdy nie jechałam ale ..."

Link to post

Zdarzyło mi się raz :) Wspominam to bardzo miło. Nie musiałyśmy długo czekać na szczęście. Na początku jechałyśmy osobówką z kolesiem, który w samochodzie miał damskie buty, ubrania i pomidory:P Milczał przez cały czas, więc było bardzo sztywno. Później zabrał nas kierowca ciężarówki, który omal nie przejechał przebiegającej przez drogę sarny. Ten znowu był bardzo rozgadany i sympatyczny. Nie wiem czy powtórzyłabym to doświadczenie..

Link to post

nie zdarzylo mi się ;) jakieś takieś opory mam przed gwalcicielami czekającymi na niewinne dziewczynki :P

wolę pewne środki transportu albo nie jechać wcale ;) ot tak :)

Link to post
dziewczyna39

rkuku, ja jechalam z kuzynem samochodem i zabralismy goscia, ale nigdy nie jechalam autostopem tak zeby ktos mnie zabieral :wink:

Link to post

zdarzylo sie ;) w wakacje pojechalismy ze znajomymi nad jeziorko na 3 dni ( ok. 50 km od nas ), no kumple mieli zalatwic powrot, ale nie wyszlo ( z pewnych wzgledow ;] ) ;P Wiec nie bylo innej mozliwosci, ale dalismy rade 8)

ale w wiekszej grupce to co innego ( tyle ze ciaaasno), sama lub tylko z kumpela bym sie nie odwazylareszta to byl chyba pierwszy i ostatni raz ;)

Link to post
Na krotkie dystanse jedynie, ale mysle, ze to calkiem ciekawy sposob podrozowania.

Ja to samo, daleko jeszcze mi się nie zdarzyło, ale w obrębie powiatu kilka razy;) Ten sposób podróżowania ma w sobie pewien urok, nigdy nie wiadomo jak długo będzie się czekać na transport, dokąd się dojedzie i jaki będzie kierowca. Szanse spotkania 2 raz tej samej osoby są bardzo małe więc rozmawia się ciekawie i na różne tematy(Chociaż może to tylko ja spotkałam otwartych ludzi). Gdy podróżuje np z bratem, często zabieram autostopowiczów, szczególnie w wakacje, zawsze można komus pomóc i spotkać ciekawego człowieka.

Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo, nigdy nie wsiadłam do obcego samochodu w grupie mniejszej niż 3 os;)

Link to post
nie zdarzylo mi się jakieś takieś opory mam przed gwalcicielami czekającymi na niewinne dziewczynki

ja tak samo, nawet jak przez miasto jadę sama taxi to boję się, że mnie zaraz gdzieś wywiezie za miasto, zgwałcić, czy zabić

Link to post

ja tam jerzdze bardzo często zeby , sobie zaoszczedzić za autobus :D tak już jechałem bardzo dużo razy, juz nawet nie wiem ile :D ja sie nie boje że ktoś mi coś zrobi, to raczej mnie sie boją kierowcy i czasem trzeba długo zatrzymywac :D ale zawsze ktoś mnie podwiezie ;) a po za tym już nie boje sie smierci, nie wiem czy nie był bym szczesliwy jak by mnie chciał zabić :(

Link to post
  • 3 weeks later...

Nigdy nie podróżowałam w ten sposób. Jakoś nie wydaje sie to dla mnie śmieszne i nie widze w tym żadnej "przygody" ? nie daj boze natrafic mozna na jakas nieobliczalną, nienormalną osobę i juz gotowe nieszczeście. Nie, nie, to nie dla mnie ! :)

Autostopowiczów niegdy nie zabieralam bo nie mam nawet prawka, kiedys tylko jak wracalam z rodzinka do domu na autosradzie zobaczyliscmy autostopowiczów zabralismy ich ale tylko dlatego ze to byli moi kuzyni ;)

Link to post

A ja raz z meczu z kumplem wracalem autostopem z jednego z pod olsztynskich miasteczek. Machamy z godzinke nikt sie nie zatrzymuje, pochowalismy szaliki zeby nie bylo ze chuliganie ;) To postanowilismy ze wyciagniemy szale i juz pierwszy samochod sie zatrzymał. I dojechalismy to był jakis dziadek ktory zaczol namopowiadac nudzaca historie naszczescie było nie daleko 8)

Link to post
Nigdy nie podróżowałem w ten sposób, i nie będe, nigdy nie wiadomo co kierowcy strzeli do głowy, jeszcze mnie wywiezie gdzieś do lasu :D

dokladnie tak samo

Link to post
  • 1 year later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      ... a także smutna, chora i z wyrzutami sumienia, bo pewne chwile [a właściwie całe lata] na zawsze pozostaną już w czasie przeszłym niedokonanym. Prawda, mogłabym wiele złożyć po prostu na karb choroby, ale chyba jednak... nie wszystko? Hmm. W sumie największe jaja byłyby wtedy gdyby okazało się, że w tym pociągu od samego początku nie było maszynisty, a jedynie autopilot. Niezwykle zaawansowana sztuczna inteligencja...
    • Kerosine
      Zgodnie z sugestią @Gloria testowo modyfikujemy nieco zasady naszej zabawy - od tej pory wyznaczone do odpowiedzi zostają dwie osoby, a swoich następców i tematy dla nich wybiera ta z nich, która jako pierwsza udzieli odpowiedzi. Do pary @Celtowi dobieram @mw2, wątki pozostają bez zmiany 
    • Alechandro
      Cześć, a mogę prosić o pomóc? :) W internecie jest baardzo duży wybór farb "deco color", gdzie dokładnie zamawiasz i jaki rodzaj wśród wszystkich wybierasz? I czy trzeba podpalać farbę na samym końcu jak to robią malując na dworze, albo schną dość szybko? Z góry dziękuję za udzielenie odpowiedzi
    • Gloria
      Bardzo fajnie, że masz motywację, ponieważ to od twoich chęci zależy, czy w ogóle dojdzie do spotkania. Jeżeli chodzi o pokonanie lęku, stresu przed pierwszym spotkaniem to musiałabyś temat przedyskutować z jakąś osobą Może to być bliska osoba, a może to być także osoba zupełnie nieznana, z zewnątrz (np. psycholog lub psychoterapeuta). Miałem coś podobnego. Wszystko siedzi w naszej głowie. To przez to jak my postrzegamy rzeczywistość, tak ona jest przez nas postrzegana (ma to sens? ). Jeżeli zmienisz myślenie o danej rzeczy, to wiele się zmieni. Natomiast z takiego zwykłego, ludzkiego punktu widzenia, wszystkie te obawy są po prostu ludzkie, więc przeżywanie pewnych rzeczy jest nieuniknione i należałoby to po prostu zaakceptować. Być może łatwiej przyjdzie Ci oswoić się z tą sytuacją, jeżeli wyobrazisz sobie, że jeżeli się spotkasz, to przynajmniej wykorzystasz szansę na poznanie kogoś, na nawiązanie nowej relacji. Jeżeli to się nie uda - nic się nie stanie, bo spróbowałaś. Z drugiej strony, jeżeli nie pójdziesz na to spotkanie, to tak naprawdę nie dowiesz się, czy coś z tej relacji w ogóle by było, bo po prostu nie dałaś szansy tej relacji się rozwinąć.
    • Nieprzenikniona
      Zacznę od tego, że długo jestem sama a poprzednie dwa związki plus jedna luźniejsza relacja na tyle skopaly mi tylek, fundując gorycz i rozczarowanie, że przestałam starać się o nawiązywanie relacji i utrzymanie ich. Z zaufaniem było też kiepsko przez jakis czas. Dlugo byłam sama, bo nie chciałam niczego na siłę. Niedawno nawiązałam przez portal rozmowę z pewnym facetem i mamy się spotkać, bo on z tych, co od razu chcą się spotkać i pogadać na żywo. Ja też chce, ale od czasu tamtych porażek towarzyszy mi lęk. Boję się bliskości. Sam dotyk wydaje mi się czymś obcym. Tak długo byłam sama, że przywykłam do tego i nie umiem tego zmienić. Mam stres, że on mnie zobaczy i się zniechęci jak jakaś nastolatka. Czy ktoś tak kiedyś miał? Jak to zmienić?   Chcę spróbować, bo... mam dość mojej szarej egzystencji i widzenia się tylko z babkami z roboty. Chcę się otworzyć na ludzi.
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 2 replies
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      Po co Kubusiowi Puchatkowi koszulka skoro i tak latał bez gaci?
      · 1 reply
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      2
    2. 2
      WszyscyZginiemy
      WszyscyZginiemy
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    1 post
    Gloria
    Gloria
    1 post
    Alechandro
    Alechandro
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    47 posts
    yiliyane
    yiliyane
    24 posts
    Gloria
    Gloria
    20 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    932 posts
    yiliyane
    yiliyane
    758 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    693 posts
×
×
  • Create New...