skate666_

śmierć . !! <3

Recommended Posts

Chciałabym się zabić .!

Mam już dość tego cholerne***o życia ;/

Jestem gruba, głupia, brzydka, wszystko to co złe ;/

Może mi ktoś pomóc? może ktoś wie jak bezboleśnie i szybko odejść? ;/

Share this post


Link to post
Może mi ktoś pomóc

owszem, raczej każdy chciałby Ci pomóc ale w trochę inny sposób niż ty sama..

Rozmawiałaś z kimś na ten temat ze swojego otoczenia? O Twojej depresji

Share this post


Link to post

nie nikt nie wie . tzn jest jedna osoba która wie że jestem załamana

ale ona to traktuje jako chwilowy stan ..

a moi rodzice wogóle mają mnie gdzieś . !

nigdy mnie nie rozumieli . nawet nie próbowali ;(

Share this post


Link to post

Śmierć ?

Widzę, że chcesz w najprostszy sposób sobie poradzić.

Co to za problem zrzucić kg zapewne nie jesteś brzydka. Wiele osób ma gorsze problemy, a robi wszytsko by je rozwiązać.

Dodano 24 Sty 2009, 22:14:59:

a ile masz lat?

Share this post


Link to post

zawsze powtarzam, że w każdej osobie jest coś ładnego...

schudnąć co za problem?

odnów się a nie siadaj i nie płacz i lub co gorsza objadaj słodyczami weż się za siebie i pokaż wszystkim na co Cię stać.

Dodano 24 Sty 2009, 16:18:50:

po twoich innych postach nie widać po tobie

Share this post


Link to post

myślicie że nie próbowałam ?

ale to na nic ;(

tu nie chodzi tyle o mnie jako człowieka bardziej chodzi mi o moja dusze ;(

nie radze sobie już z tym wszytskim .

moi rodzice wydaje mi sie że to głowny problem . potem szkoła i znajomi ;(

ale może gdybym była ładna to bym to wszytsko wyglądało inaczej ;(

Share this post


Link to post
ale może gdybym była ładna to bym to wszytsko wyglądało inaczej ;(
to tak dużo nie zmienia..

a rozmawiałaś z jakimś specjalistą?

Share this post


Link to post

specjalistą ? nie ;(

chodz bym chciała ;/

ale przeciez nie powiem rodzicom żeby mnie do psychologa zawieźli

tymbardziej że wiem jak mój tata by na to zareagował

chciałam a właściwie chce zacząć prowadzić pamiętnik

i pisać w nim jak mi jest źle i że chce sie zabić .

chciała bym żeby rodzice go zobaczyli może wtedy by zwrócili uwage

że jest coś nie tak ;(

Share this post


Link to post
chodz bym chciała ;/

zacznij od pedagoga szkolnego...

ale przeciez nie powiem rodzicom żeby mnie do psychologa zawieźli

sama możesz chodzić, w każdym mieście są nawet darmowe porady psychologów a jeśli nie to psychiatrów.

tymbardziej że wiem jak mój tata by na to zareagował
tzw. jak?

Share this post


Link to post
chciałam a właściwie chce zacząć prowadzić pamiętnik

i pisać w nim jak mi jest źle i że chce sie zabić .

chciała bym żeby rodzice go zobaczyli może wtedy by zwrócili uwage

że jest coś nie tak ;(

Wcale nie chcesz się zabić, myślisz o tym ale mając nadzieje że Twoi rodzice coś zauważą i zaczną cię inaczej traktować. Powinnaś porozmawiać z rodzicami.

Ile masz lat ?

Share this post


Link to post

pedagog odpada bo to moja kuzynka

do psychologa smaa też nie bo mieszkam na wsi ;/

tzn w mały miasteczku ale naj bliższy [ dobry ] jest około 50km z tąd.

jak ? > nie wiem dokłądnie ale zaczoł by krzyczeć że jestem głupia

i że sobie wymyslalam i że mam sie uczyć itd anie

on by tego nie zrozumiał !

Po częśli masz racje . troche boje sie zabić .

ale każdy dzień to dla mnie męczarnia ;/

Porozmawiać ... nie raz chciałam ale wstydze sie tak zejść do niech i im

powiedzić co i jak .. zawsze czekam na jakąś sytuację ... ;/

mam 16lat

Share this post


Link to post
ale przeciez nie powiem rodzicom żeby mnie do psychologa zawieźli

A dlaczego nie? To idź sama.

chciałam a właściwie chce zacząć prowadzić pamiętnik

To prowadź, nikt Ci nie broni przecież.

i pisać w nim jak mi jest źle i że chce sie zabić .

chciała bym żeby rodzice go zobaczyli może wtedy by zwrócili uwage

że jest coś nie tak ;(

Czyli chcesz zwrócić uwagę swoich rodziców. Nic dziwnego. Ale możesz z nimi normalnie o tym porozmawiać, dlaczego sądzisz, że tak nie byłoby lepiej?

Share this post


Link to post
wstydze sie

to są twoi rodzice i nie powinnaś się wstydzić.. a nawet jeśli to przez 2 minuty w trakcie mówienia im,,, dalej będzie tylko lepiej..

a u was jest jakaś jeszcze szkoła? może do innego pedagoga pójdziesz?

albo zaufany i przyjazny nauczyciel? Ci pomoże ?

Share this post


Link to post

bo wiem jacy oni są .

pozatym nie wyobrażam sobie zejść i powiedz mamo tato .

mam już dość . nie radze sobie z życiem

Share this post


Link to post
pozatym nie wyobrażam sobie zejść i powiedz mamo tato .

mam już dość . nie radze sobie z życiem

to napisz na kartce i zostaw mamie w łazięce obok kosmetyków a tacie włóż do teczki...

zauważa

Share this post


Link to post

i po co..?

i podłożysz im pamiętnik..?

moi jak by zobaczyli ze to pamiętnik.. to by go zostawili i nie czytali.. no bo to pamiętnik.

a karteczka z tymi słowami co napisałaś? no moim zdaniem jeśli nie masz odwagi to pisz.

Share this post


Link to post

To jakaś prowokacja? Jeśli ktoś się chce zabić to o tym nie mówi. Radzę dać sobie spokój z żartami albo skontaktować się z specjalistą.

Share this post


Link to post

skate666_, ciężko powiedzieć mamie mam problem chcę porozmawiać ?

Czy ty masz 12 lat, że taką trudnośći ci to sprawia.

Peggy Brown napisał(a):

Ile masz lat ?

kobiet o wiek sie nie pyta

Mężczyźnei nie wypada.

Po drugie nic nie wnosisz do tematu więc się zamknij.

Share this post


Link to post

nie mam 12 lat ;/ chodz czasem bym chciała miec ;(

mój kontakt z rodzicami jest dość nietypowy

jak byłam miała to byłam córeczkątatusia bylismy tylko my 2

teraz a w sumie wsyztsko zaczeło sie jak zaczełam dojżewać itd.

z tatą mój kontakt ogranicza sie dziennie do 10min ;/

z mamą troche wiecej rozmawiam ale też bardzo mało

jakieś 3 lata temu jak pytali czy wszytsk ok i wogóle

mówiłam im że sama sobie poradze ze wsoimi porblemami i że mają sie odczepić . że to moje życie ... tylko że chwillowo sobie radziłam z tymi problemami ale tylko chwilowo a oni mnie posłuchali i do dziś nie wypytują sie .. co wiecej myślą że ja taka jestem "dziwna" oni nie wiedzą chyba ze mam problemy ;(

czuje sie tak jak by we mnie była jakąs wypełniona wszytskimi żalami . problemami itd kula która chciała by wybuchnąć , wydostać sie ze mnie ale nie może .. i nie ma jej kto pomóc ;(

Share this post


Link to post

Hmmm wybierz się na wagary od sql, pójdż w jakieś ustronne miejsce i pomyśl nad życiem. postaw sobie coś za cel./ Może że za kilka lat dostaniesz sie na coś tam,w yprowadzisz się i zwiedzisz świat?

Share this post


Link to post

Nikt ci nie pomoże, jak sobie sama nie pomożesz.

Zabić się pewnie nie zabijesz, bo to nie jest takie proste, a każdy sposób po gruntownym przemyśleniu okazuje się trudny i nieprzyjemny.

Też nie lubię życia, ale jakby nie było, można tu znaleźć kilka pozytywów,

jeśli się dobrze człowiek przyjrzy.

Proponuję potraktować życie jako dany ci czas, z którym możesz zrobić co zechcesz.

Lepiej zmarnować go olewając wszystko i żyjąc dla przyjemności, niż wyrzucić.

Nie ma sensu się tak wszystkim przejmować,

umrzeć i tak wszyscy kiedyś umrzemy,

zacznij mieć do życia dystans.

Share this post


Link to post

Napisałaś, że rodzice sie Tobą nie intersują, w twoim wypadku to w pewnym sensie zrozumiałe bo sama kazałaś im przestać sie pytać co u ciebie itd. teraz kolej na ciebie, sama musisz wyciagnąć rękę. Skoro miałaś z mamą jakiś w miare dobry kontakt to zwróć sie do niej. Chyba zdarza sie tak, że masz okazje z nią porozmawiać, wystarczy, że wspomnisz, że jest ci smutno, źle i masz czasem dosyc wszystkiego, że nie radzisz sobie... Sądze, że kto jak kto ale matka tego nie zignoruje... na pewno porozmawia, wysłucha...

Share this post


Link to post

mi się wydaje że nie chodzi Ci o to żeby się zabić, bo każdy ma w życiu problemy większe lub mniejsze, tylko o to żeby zwrócić na siebie uwagę rodziców...

zbierz się trochę, idź na dłuuugi spacer, spisz na kartce to, co w życiu jest wg Ciebie piękne i co kochasz, zdobądź się na rozmowę z rodzicami (nawet jeśli to trudne), w ostateczności wsiądź w autobus i pojedź do tego psychologa...

takie gadanie w kółko "chcę się zabic" naprawdę niewiele zmienia...

Share this post


Link to post

  • Who's Online (See full list)

    • bolek12
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • michaelowax3
      Wasze osiągnięcia w sporcie ?
      Mam trochę pucharów za pierwsze miejsca w amatorskich maratonach rowerowych. Najwięcej 90 km podczas maratonu przejechane w trzy godziny mniej więcej.
    • Shady-Lane90
      Prawda czy fałsz?
      Prawda. Jestem zimnolubna, toteż w moim pokoju przez cały rok są otwarte oba okna. Problem jest, kiedy na dachu zalega śnieg (mam okna dachowe) - wówczas ciężko je otworzyć. Temperatura, w jakiej czuję się najlepiej, to 16 stopni. Staram się więc właśnie taką utrzymywać we własnym pokoju. Obgryzasz paznokcie.
    • Shady-Lane90
      Gry karciane
      Jestem debilem, jeśli chodzi o gry karciane. Za dzieciaka dużo grałam z wujkiem w "wojnę". I przez wiele lat była to jedyna gra karciana, w jaką potrafiłam grać (poza układaniem pasjansa oczywiście) ;D   Z biegiem lat nauczyłam się także grać w makao. I to byłoby na tyle, jeśli chodzi o moje zdolności w gry karciane. Chętnie nauczyłabym się jeszcze czegoś, ale myślę, że mogłabym mieć problem z tym, że przegrywam, więc wolę nie ryzykować ;D 
    • Shady-Lane90
      Jaka muzyka teraz u Ciebie leci?
      Nostalgicznie. Kochałam ten numer, kiedy byłam gówniarą. 
    • Shady-Lane90
      Ile macie najbliższych osób?
      Nie prowadzę listy, na którą wpisuję bliskie mi osoby. Jest ich kilka. Oczywiście przede wszystkim są to rodzice. Jeżeli chodzi o bliskich, niespokrewnionych, to myślę, że do grupy takich naprawdę bliskich mi osób zaliczyć mogę około 5.