Jump to content

Kaczyński


-licznotka

Recommended Posts

Posted

Hmm... Co sądzicie o naszym Prezydencie i ogólnie o stosunku Polaków do Niego, który no raczejj nie jest za dobry? Pomyślcie, co o Nas - Polakach pomyślą sobie inne kraje? Przecież to obywatele wybierają władzę, więc właściwie: "macie, co chcecie". W końcu to Prezydent reprezentuje nas za granicą, więc chyba jakiś szacunek Mu się należy...

Link to comment
Posted

Gdyby jeszcze reprezentował nas godnie...

Funkcja Prezydenta jest funkcją przedewszystkim reprezentacyjną, a nasz prezydent niestety zupełnie się do niej nie nadaje.

Wygląda jak wygląda, ma problemy z wymową, uzębieniem, prawdopodobnie ślinotok, nie jest zbyt obyty, z jezykiem też nie za bardzo.

Żeby mało było niezależność polityczna nie jest jego cnotą, podobnie jak zjednywanie sobie sympatii ludzi.

Link to comment
Posted
Żeby mało było niezależność polityczna nie jest jego cnotą, podobnie jak zjednywanie sobie sympatii ludzi.

Szczegolnie to ostatnie wydaje sie kolidowac z jego urzedem. Cala reszte moglbym wybaczyc jeszcze, co nie znaczy, ze nie mozna sie z niego posmiac. Mamy wolnosc slowa, wiec nic nie stoi na przeszkodzie... przynajmniej jezlei chodzi o humor w granicach dobrego smaku.

Link to comment
Posted

Nie wsytdzę się Polski, jestem z niej dumny. Wstydzę się prezydenta, bo nas ośmiesza.

Link to comment
Posted
Gdyby jeszcze reprezentował nas godnie...

Funkcja Prezydenta jest funkcją przedewszystkim reprezentacyjną, a nasz prezydent niestety zupełnie się do niej nie nadaje.

Wygląda jak wygląda, ma problemy z wymową, uzębieniem, prawdopodobnie ślinotok, nie jest zbyt obyty, z jezykiem też nie za bardzo.

Żeby mało było niezależność polityczna nie jest jego cnotą, podobnie jak zjednywanie sobie sympatii ludzi.

Widzę, że jesteś typowym zwolennikiem PO i ostro jedziesz po PiS'ie. Ale z tym to już przesadziłeś. Znając prawa demokracji to każdy ma prawo po ukończeniu odpowiedniego wieku zostać prezydentem. Więc czego czepiać się do Kaczyńskiego? To, że jest jaki jest nie znaczy, że mamy prawo wytykać mu jego wady. Po za tym jest on jednym z przyzwoitszych polityków, przynajmniej lepszym niż niektórzy politycy PO, SLD, LPR czy Samoobrony.

Link to comment
Posted
Znając prawa demokracji to każdy ma prawo po ukończeniu odpowiedniego wieku zostać prezydentem.

Warunkow do spelnienia jest troche wiecej...

To, że jest jaki jest nie znaczy, że mamy prawo wytykać mu jego wady.

Na szczescie do tego mamy jeszcze prawo i jezeli ktos chce z niego korzystac - droga wolna.

Link to comment
Posted

dla mnie cała demokracja jest po****** :twisted: demokracja komunizm itp do wora :!: :!: :!: :twisted:

Link to comment
Posted

Widzę, że jesteś typowym zwolennikiem PO i ostro jedziesz po PiS'ie. Ale z tym to już przesadziłeś. Znając prawa demokracji to każdy ma prawo po ukończeniu odpowiedniego wieku zostać prezydentem. Więc czego czepiać się do Kaczyńskiego? To, że jest jaki jest nie znaczy, że mamy prawo wytykać mu jego wady. Po za tym jest on jednym z przyzwoitszych polityków, przynajmniej lepszym niż niektórzy politycy PO, SLD, LPR czy Samoobrony.

Buhahahahahah

Zajrzyj do tematu "Donald Tusk" zanim zaczniesz pleść głupoty za kim to ja jestem :) A jeśli to Ci nie wystarcza to uwierz mi jest mi bardzo daleko do PO.

Mam też wątpliwości czy na pewno zrozumiałeś co napisałem.

Czy ja napisałem, że nie miał prawa nim zostać ? Czy ja neguje jego prawo do bycia prezydentem ? Czy ja oceniam go jako człowieka ?

Nie ja tylko i wyłącznie oceniam to jakim jest prezydentem, a tym jest marnym.

Powiedz mi dlaczego niby miałbym mu wad nie wytykać ? Czemu miałbym się nie czepiać, kiedy czasem wręcz ośmiesza nasz kraj ?

Link to comment
Posted

jeden powod-Patriotyzm i szacunek do prezydenta i rzadu.

ps. Na pewno on nie ma nic do roboty tylko przegladac tematy, zeby sprawdzac za kim byles w wyborach...

Link to comment
Posted
jeden powod-Patriotyzm i szacunek do prezydenta i rzadu.

Wow, jeszcze z wielkiej litery pisane. Chyba mamy inne pojecie patriotyzmu. Z reszta chodzi o konstruktywna krytyke, nie o bluzganie bez powodu, wiec o czym w ogle mowimy? W imie tego dziwnie pojetego patriotyzmu i szacunku mamy zamknac usta i przymknac oczy na porazki i wady prezydenta?

ps. Na pewno on nie ma nic do roboty tylko przegladac tematy, zeby sprawdzac za kim byles w wyborach...

Imho jest jedna zasada: nie wiesz - nie pisz. NIe chce Ci sie szperac po tematach to nie wyciagaj pochopnych wnioskow. Jak mowia mowa jest srebrem, a milczenie jest zlotem.

Link to comment
Posted

konstruktywna krytyka? to chyba zart^^ ma problemy z uzebieniem, no juz nie macie sie czego czepiac...

Link to comment
Posted

Tylko widzisz te problemy z uzebieniem i slinotokiem zasadniczo wpływają na sposób w jaki mówi a raczej bełkocze.

Zresztą jak zauważył jeden z dziennikarzy, w polsce jest wielu specjalistów u których wizyta wyeliminowałaby ten problem.

Link to comment
Posted

Powiem tak :

Gdybym miała osiemnastke nie zagłosowałabym na niego .. :/

Link to comment
  • 4 weeks later...
Posted

spoko jest nasz prezydent.

ja go popieram, miłośc buduje a nienawiść rujnuje.

ave radio, awe

Link to comment
Posted
Nie wsytdzę się Polski, jestem z niej dumny. Wstydzę się prezydenta, bo nas ośmiesza.

:?: Co takiego zrobił ?! Już dawno w Polsce nie było tak dobrze jak 4 Rzplita... :wink:

Widzę, że niektorzy oceniają po wyglądzie :roll: Fakt niema gustu ale mo coś w głowie :wink:

Link to comment
Posted
:?: Co takiego zrobił ?!

Problem w tym że niewiele, a jak już sie do czegoś wzioł to skutek, był albo zły albo komediowy.

Link to comment
Posted

bracia k do kabaretu pobiją wszystkie kabarety :lol:

Link to comment
Posted

nie kazdy wie ze POLSKA nie ma prezydenta bo POLSKA ma kurdupla ktory niejednego fanatyka wysłal by za mury

Link to comment
Posted

[fquote]Prezydent reprezentuje nas za granicą, więc chyba jakiś szacunek Mu się należy...[/fquote]

Jakby on jeszcze sobą coś reprezentował to o szacunku była by mowa.

Link to comment
Posted

[fquote]Jakby on jeszcze sobą coś reprezentował to o szacunku była by mowa.[/fquote]

mały kurdipel, ktory przy premiemierowi Jugosławi nawet nie siegał do ramienia. Czy na wyjezdzie na ukrainie gdzie nie mial przyszytego guzika do marynarki :roll: Czy przyniedawnym odbieraniu migow, gdzie zamiast sie zatrzymac przeszedl sam 30 metrow :lol: A jego zona ktora na oficjalna delegacje leci z plastikową reklamowką :roll:

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • wardrum
  • Najnowsze posty

    • Nieprzenikniona
      Może warto rozważyć inne środki antykoncepcyjne niż mechaniczne? Są jeszcze plastry, tabletki, zastrzyki czy spirala, którą zakłada lekarz ginekolog. Jeżeli jesteście w stałym związku, to należałoby podjąć temat zmiany antykoncepcji na tę, która odpowiada obu stronom.  Tak jak napisał Gloria, dostrzeż pozytywne aspekty w tym, że nie masz orgazmu, zbliżenie dzięki temu trwa dłużej i nie musisz się martwić, że masz przedwczesny wytrysk, co jest bolączką wielu mężczyzn. Myśleliście z partnerką o zabawkach erotycznych? Na rynku dostępnych jest sporo specyfików ułatwiających orgazm.
    • Gloria
      Czy byłaś z tym u lekarza?
    • Gloria
      Cześć! Może sytuacja wynika z tego, że używasz prezerwatywy podczas stosunku. Musielibyście kiedyś spróbować bez (jeżeli taka możliwość wchodzi w grę). Skoro jesteś przyzwyczajony zaspokajać się w inny sposób, to musiałbyś w jakiś sposób przestawić się na to, aby osiągać orgazm podczas stosunku. Z drugiej strony, jesteś w dosyć komfortowej sytuacji, bo możesz przez długi czas uprawiać seks bez orgazmu. Wielu mężczyzn dużo by za to dało. Myślę, że możesz mieć pewną blokadę w głowie - zresztą sam o tym piszesz, że dużo o tym myślisz itp... Jak wypiłeś alkohol to było w porządku i do tego byłeś podniecony... Na pewno nie ma co sobie narzucać presji - ważne, abyście czuli się dobrze robiąc to, a nie myśleli o tym, czy tak ma być itp. Jak to dalej widzisz... ?
    • Gloria
      @types i jak?
    • Rafał Skura
      Witam, mam problem. Jestem mężczyzną, wiek 30+, posiadam partnerkę, kobietę 25+, z którą jestem w związku już 8 miesięcy, seks uprawiamy już od 7 miesięcy, kochamy się, dogadujemy się, ufamy sobie, staramy się dla siebie, czujemy się ze sobą komfortowo, seks zawsze w prezerwatywie, ponieważ nie chcemy ciąży oraz partnerka nie korzysta z innych form antykoncepcji, nie mieszkamy razem, więc seks uprawiamy raz na tydzień, raz na dwa tygodnie, jak się uda. Ważę 90 kg przy wzroście 180 cm. Rok przed poznaniem partnerki schudłem 25 kg w ciągu niecałego roku. Nie palę papierosów, nie zażywam narkotyków, nie biorę leków antydepresyjnych ani żadnych innych na stałe, nie mam stwierdzonej depresji, piję alkohol 2-3 razy w tygodniu po kilka piw.   Problem polega na tym, że nie jestem w stanie osiągnąć orgazmu w trakcie stosunku, seksu waginalnego. Orgazm osiągam tylko wtedy, kiedy partnerka robi mi dobrze ręką, handjob , a i wtedy zdarzają się problemy, potrzeba czasu, czasem się nie udaje (lub gdy sam się masturbuję na osobności, wtedy nie ma problemów).   Mimo wieku 30+, jest to moja pierwsza partnerka seksualna (niestety, tak czasem w życiu bywa) więc nie ma poprzednich doświadczeń. Jestem również pierwszym partnerem seksualnym mojej dziewczyny. Przez większość dorosłego życia masturbowałem się przy użyciu ręki (przeważnie oglądając filmy pornograficzne różnej treści) i nigdy nie miałem problemów z osiągnięciem erekcji oraz orgazmu, nigdy nie było z tym problemu, nigdy nawet nie było wątpliwości, że erekcja lub orgazm będzie. Rozumiem, że mogło tutaj dojść do pewnego uwarunkowania masturbacyjnego, przyzwyczajenia organizmu do konkretnej stymulacji w celu osiągnięcia orgazmu. Próbuję z tym walczyć. Staram się ograniczać, wykluczać masturbację. Jeżeli uprawiam seks z dziewczyną w weekend, to potem cały tydzień nie masturbuję się, na kolejny weekend jestem napalony i chętny, uprawiamy seks, mam erekcję, czuję podniecenie, ale nie mogę dojść w trakcie seksu. Musimy przestać i dziewczyna kończy mi ręką. Dziewczyna jest wyrozumiała, stara się, pyta co może zrobić lepiej, próbuje mi pomóc, inicjuje i wymyśla sposoby na to, aby było mi lepiej.   Podczas pierwszego razu pojawił się problem z zaburzeniami erekcji, penis wstał, założyłem prezerwatywę ale w trakcie próby penetracji opadł i potem ze stresu i nerwów nie dało się kontynuować (dziewczyna była wyrozumiała). Zakładam, że był to typowy problem stresu związanego z pierwszym razem. . Kolejne próby były bardziej udane, była erekcja, penetracja, seks w prezerwatywie ale bez orgazmu. Początkowo nawet trudno było osiągnąć orgazm wywołany handjob partnerki. Po 2-3 próbach się udało.   Od tego czasu przyjęliśmy taktykę uprawiania seksu dla przyjemności, do momentu aż się zmęczymy a następnie w celu osiągnięcia orgazmu partnerka kończy mi ręką. Jednak uważam, że tak nie może być. Partnerka w trakcie seksu również nie jest w stanie osiągnąć orgazmu pochwowego, Osiąga łechtaczkowy podczas stymulacji ręcznej z mojej strony. Zabawy oralne również wykonujemy dla przyjemności bez orgazmu. Nie ma zabaw analnych.   Seks uprawiamy głównie w sytuacjach komfortowych, w mieszkaniu bez innych domowników, w pokojach hotelowych.  Seks uprawiamy zarówno na trzeźwo jak i po alkoholu, po kilku piwach, po niewielkich ilościach wódki. Seks uprawiamy głównie w pozycjach na pieska i na misjonarza. Jeden jedyny raz udało mi się dojść w trakcie seksu w pozycji na misjonarza, w prezerwatywie, byłem bardzo podniecony oraz po niewielkiej ilości alkoholu. Mimo wielu prób wcześniej i potem w dokładnie takich samych warunkach, więcej razy się nie udało.   Po takim czasie, w trakcie seksu czuję presję, staram się i próbuję dojść w trakcie seksu, jednak się to nie udaje. Im bardziej myślę o tym, że powinienem dojść, tym bardziej się nie udaje. Nawet jak staram się nie myśleć o tym, żeby dojść to i tak z tyłu głowy o tym myślę i nie potrafię. Zaczynam się stresować, czasem penis opadnie, czasem nie, ale orgazmu nie ma. Stosunki z penetracją potrafią trwać i po 15-20 i więcej minut ale bez orgazmu. Po tym wszystkim dziewczyna musi mi robić ręką dodatkowe 5-10 minut zanim dojdę. Nie ma różnicy czy jestem zestresowany i zmęczony po pracy czy wypoczęty i w dobrym humorze, efekt jest taki sam.   Mimo tego, jeżeli czasem jestem sam i chcę spróbować się masturbować, to nigdy nie mam problemu, wzwód jest, orgazm jest w przeciągu kilku minut.   W trakcie seksu staram się angażować, zapewnić przyjemność zarówno partnerce jak i sobie. Próbowałem nawet skupić się tylko na sobie, jednak nie robi to różnicy. Nie wiem co mogę zrobić aby osiągnąć orgazm w trakcie seksu. Nie używamy żadnych gadżetów erotycznych, jedynie prezerwatywy do seksu i lubrykant na bazie wody do handjob.   Partnerka mówi, że jej to nie przeszkadza.... no ale wiadomo, że tak. A nawet jeśli nie.... to mi to przeszkadza. Czy są jakieś sposoby na uzyskanie szybkiego, szybszego lub jakiegokolwiek męskiego orgazmu w trakcie seksu?   Być może ktoś był w podobnej sytuacji i wie jak nam pomóc? Sytuacja się nie zmienia zbyt specjalnie od początku związku. Łatwiej mi osiągnąć orgazm podczas handjob od dziewczyny, rzadziej penis opada w trakcie seksu, ale dalej nie ma orgazmów w trakcie seksu. Nie korzystaliśmy jeszcze z pomocy psychologa ani nie mówiliśmy nikomu o naszych problemach. Starałem się zawrzeć jak największą ilość informacji. Jeżeli potrzeba więcej informacji to chętnie ich udzielę.    Pozdrawiam.  
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      5
    2. 2
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      3
    3. 3
      yiliyane
      yiliyane
      3
    4. 4
      Gloria
      Gloria
      2
    5. 5
      Love20
      Love20
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    16 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    7 posts
    yiliyane
    yiliyane
    5 posts
    wardrum
    wardrum
    5 posts
    Vatslav
    Vatslav
    5 posts
    Cranche
    Cranche
    5 posts
    types
    types
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    4 posts
    Kalafior_Grozy
    Kalafior_Grozy
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    74 posts
    yiliyane
    yiliyane
    63 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    477 posts
    yiliyane
    yiliyane
    448 posts
    wardrum
    wardrum
    162 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up