Jump to content

Studniówka- długie czy krótkie??


PrATeLlInKa

Sukienka długa czy krótka?  

46 members have voted

  1. 1.

    • krótka
      31
    • dÅ?uga
      17


Recommended Posts

MAlutka:*:*

W tamtym roku mialam krótką taką rozłożystą przy tańczeniu z dobrym i szalonym tancerzem jak się zakręciło to było widać tyłek xD a w tym mialam skromną czarną, satynową za kolana bez ramiączek i mój partner był zachwycony, co prawda widział ją wcześniej przed studniówką to potem chwalił się swoim kolegom jaką to ja mam piękną sukienke i jak cudnie w niej wygladam :)

Link to post

ja co prawda w tym roku nie wybieram się na studniówkę (z chłopakiem doszliśmy do wniosku, że zbyt wielki koszty by mnie wyniosły- próby, dojazd itd.) ale osobiście wybrałabym za kolanko.

oczywiście jak kto woli :)

Link to post
colezanka89

długość sukienki - lekko za kolano :)

a co do sukienki Poezji jest cudna!! sama taką miałam kupić, ale niestety, jak przymierzyłam okazało się że zupełnie mi nie pasuje :/ ehh

Link to post

długa-tylko nie "na bezę" tylko takie podkreślające ciało, najlepiej z lejącego sie materiału w wystrzałowym kolorze! wzrok facetów gwarantowany (takie suknie rozbudzają ich wyobraźnie ;) )

Link to post

Krótka zdecydowanie, okej nie taka znów krótka, ale za kolano. Coś jak na wesele. Może dlatego, że te długie są cholernie niewygodne. I tak najgorsze są te na kole, które nie dość, że szpecą, to jeszcze przeszkadzają :roll:

Link to post
długie są cholernie niewygodne.

oh daj spokój, w długiej bawiłam się przednio, kręciłam na wszystkie stony, a do tańca w stylu lat 80tych była genialna, wystarczyło podwinąc i zwinąć na rekach i było idealnie.

Link to post

Ja też wybrałam długą, ponieważ na każdym weselu na jakim byłam i na połowinkach miałam krótką sukienkę... a 100dniówka to taki wielki bal jedyny w życiu... na taką okazję to jak dla mnie musiała być długa :D

Link to post

Ja miałam niemały problem z wyborem sukienki. Mimo,z e to nie moja studniówka chciałam coś wyjątkowego, a niestety wszędzie te same fasony, te same kolory. Już nie chciałam komplikować sprawy szyciem na zamówienie, więc wybrałąm coś takiego:

http://i39.tinypic.com/295skn7.jpg

Moja jest biała i sięga mi odrobinę ponad kolano. Co do długości, to po prostu ustalono, że na tej studniówce nie będzie żadnych długich, balowych sukien.

Link to post
nieznajoma1

ja osobiście byłam w takiej przed kolano.

miałam wielkie wahania,jaką wybrac,jednak nie żałuję.

tak jak powiedziałaś,teraz te krótsze są na topie,długie mimo,że ślicznie wyglądają- powoli wychodzą z mody.

ale nie ważne to,które są modniejsze,najważniejsze,abyś Ty się w niej dobrze czuła (;

Link to post
  • 9 years later...

Długie suknie balowe przeogromnie mi się podobają, ale właściwie od początku wiedziałam, że ze studniówki będą nici, więc nawet nie przyglądałam się bliżej sukienkom. Nie czułabym się najlepiej, kiedy bym poczyniła wszelkie przygotowania do imprezy, a na koniec okazałoby się, że i tak nie mam z kim na nią iść.

Link to post
  • yiliyane pinned this topic

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Filip
    • michaelowax3
  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      ... a także smutna, chora i z wyrzutami sumienia, bo pewne chwile [a właściwie całe lata] na zawsze pozostaną już w czasie przeszłym niedokonanym. Prawda, mogłabym wiele złożyć po prostu na karb choroby, ale chyba jednak... nie wszystko? Hmm. W sumie największe jaja byłyby wtedy gdyby okazało się, że w tym pociągu od samego początku nie było maszynisty, a jedynie autopilot. Niezwykle zaawansowana sztuczna inteligencja...
    • Kerosine
      Zgodnie z sugestią @Gloria testowo modyfikujemy nieco zasady naszej zabawy - od tej pory wyznaczone do odpowiedzi zostają dwie osoby, a swoich następców i tematy dla nich wybiera ta z nich, która jako pierwsza udzieli odpowiedzi. Do pary @Celtowi dobieram @mw2, wątki pozostają bez zmiany 
    • Alechandro
      Cześć, a mogę prosić o pomóc? :) W internecie jest baardzo duży wybór farb "deco color", gdzie dokładnie zamawiasz i jaki rodzaj wśród wszystkich wybierasz? I czy trzeba podpalać farbę na samym końcu jak to robią malując na dworze, albo schną dość szybko? Z góry dziękuję za udzielenie odpowiedzi
    • Gloria
      Bardzo fajnie, że masz motywację, ponieważ to od twoich chęci zależy, czy w ogóle dojdzie do spotkania. Jeżeli chodzi o pokonanie lęku, stresu przed pierwszym spotkaniem to musiałabyś temat przedyskutować z jakąś osobą Może to być bliska osoba, a może to być także osoba zupełnie nieznana, z zewnątrz (np. psycholog lub psychoterapeuta). Miałem coś podobnego. Wszystko siedzi w naszej głowie. To przez to jak my postrzegamy rzeczywistość, tak ona jest przez nas postrzegana (ma to sens? ). Jeżeli zmienisz myślenie o danej rzeczy, to wiele się zmieni. Natomiast z takiego zwykłego, ludzkiego punktu widzenia, wszystkie te obawy są po prostu ludzkie, więc przeżywanie pewnych rzeczy jest nieuniknione i należałoby to po prostu zaakceptować. Być może łatwiej przyjdzie Ci oswoić się z tą sytuacją, jeżeli wyobrazisz sobie, że jeżeli się spotkasz, to przynajmniej wykorzystasz szansę na poznanie kogoś, na nawiązanie nowej relacji. Jeżeli to się nie uda - nic się nie stanie, bo spróbowałaś. Z drugiej strony, jeżeli nie pójdziesz na to spotkanie, to tak naprawdę nie dowiesz się, czy coś z tej relacji w ogóle by było, bo po prostu nie dałaś szansy tej relacji się rozwinąć.
    • Nieprzenikniona
      Zacznę od tego, że długo jestem sama a poprzednie dwa związki plus jedna luźniejsza relacja na tyle skopaly mi tylek, fundując gorycz i rozczarowanie, że przestałam starać się o nawiązywanie relacji i utrzymanie ich. Z zaufaniem było też kiepsko przez jakis czas. Dlugo byłam sama, bo nie chciałam niczego na siłę. Niedawno nawiązałam przez portal rozmowę z pewnym facetem i mamy się spotkać, bo on z tych, co od razu chcą się spotkać i pogadać na żywo. Ja też chce, ale od czasu tamtych porażek towarzyszy mi lęk. Boję się bliskości. Sam dotyk wydaje mi się czymś obcym. Tak długo byłam sama, że przywykłam do tego i nie umiem tego zmienić. Mam stres, że on mnie zobaczy i się zniechęci jak jakaś nastolatka. Czy ktoś tak kiedyś miał? Jak to zmienić?   Chcę spróbować, bo... mam dość mojej szarej egzystencji i widzenia się tylko z babkami z roboty. Chcę się otworzyć na ludzi.
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 2 replies
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      Po co Kubusiowi Puchatkowi koszulka skoro i tak latał bez gaci?
      · 1 reply
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      2
    2. 2
      WszyscyZginiemy
      WszyscyZginiemy
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    1 post
    Gloria
    Gloria
    1 post
    Alechandro
    Alechandro
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    47 posts
    yiliyane
    yiliyane
    24 posts
    Gloria
    Gloria
    20 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    933 posts
    yiliyane
    yiliyane
    758 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    693 posts
×
×
  • Create New...