Jump to content

Studniówka- długie czy krótkie??


PrATeLlInKa

Sukienka długa czy krótka?  

46 members have voted

  1. 1.

    • krótka
      31
    • dÅ?uga
      17


Recommended Posts

PrATeLlInKa

Więc...

Studniówki się zbliżają wielkimi krokami^^

I w związku z tym mam takie pytanie...

Jaką wybieracie sukienkę na ten bal?? Długa czy krótka??

Ostatnio usłyszałam że krótkie są bardziej 'na topie' ale czy rzeczywiście dorównują tym balowym??

Link to post
zielona_szminka

ja wybieram krótka.. a to z tego powodu ze na codzien ubieram sie raczej na sportowo (trampki itd) i tak sobie mysle ze chyba nie odnalazłabym sie w takiej kiecce.. zreszta cenie sobie wygode a krotka kiecka jest napewno bardziej komfortowa :D ale kto co lubi! :)

Link to post
PrATeLlInKa

A ja wybrałam długą ;D

Jakoś tak nie pasuje mi krótka na studniówkę :) Byłam w krótkiej na połowinkach no i postanowiłam że na studniówce będzie długa i już;p

Ale jestem zadowolona z tej co kupiłam ;D

Taka zwykła czarna bez przesadzonych dodatków:)

Link to post

Zdecydowanie krótka i nie dlatego, że modne, to akurat mam szczerze gdzieś : P Krótsze moim zdaniem są wygodniejsze i lepiej sie w nich tańczy, strasznie nie lubię długaśnych i plątających się pod nogami.

Link to post

Miała być krótsza, ale wybrałam długa, a to dlatego, że czas wnieść jakąś odmianę, poczuć się inaczej. W końcu to nie jakas tam kolejna zwykła impreza

Link to post
Incomprehensible

Ja miałam krótką. I bardzo się cieszę, bo żal mi było koleżanek z innych klas, które męczyły się w tych wielkich kieckach z kółkiem i nie mieściły się w drzwiach.

Link to post
justysia27044

Zdecydowanie długa.Przeważnie na różne imprezy czy to rodzinne czy te w klubie ubieram krótkie sukienki albo spódniczki.Więc w ten wyjątkowy bal jedyny w naszym licealnym życiu chcę się poczuć naprawdę wyjątkowo dlatego wybrałam długą;)

Link to post
zielona_szminka

to jest naprawde sprawa naszych osobistych przekonań.. i mysle baby :* ze nie tak bardzo wazna jest kiecka tylko to jak sie bedziemy bawic :P

Link to post
PrATeLlInKa

ale ta zabawa często od kiecki zależy;p

Ja mam trochę wątpliwości co do tej wygody bo w długiej rzeczywiście może być problem :D

A jakie wybieracie kolory?? Czarny i ogólnie ciemne czy jakieś rzucające się w oczy ??

Link to post

ja mam jasną, kremową, kompletnie odezłam od tego co sobie zaplanowałam, miała być krótka czarna, i nawet takową kupiłam, ale zrezygnowałam i postawiłam na zupełni einną

Link to post
Peggy Brown

Moja studniówka już za 3 dni.

Mam ciemną ślwikę do kolan, coś takiego http://www.zeberka.pl/img/z/810a.jpg tylko golfik i przy szyi 2 różyżyczki.

Wahałam się co wybrać długa, krótka, ale jestem zbyt niska aby skracać swoje cenne 160cm, nie chce się poszerzać. A krótka sukienka daję mi możliwość podkreślenia walorów i ukazania kobiecości.

Co do długiej miałam obawy:

-że podczas poloneza zostanę przydepnieta

-będę wyglądać na jeszcze mniejszą,

-każdą sukienkę długą, którą mierzyłam musiałabym zwężac i skracać.

A co do mody dużo dziewczyn przynejmniej w moim LO bo ok. 75% wybiera długie.

Studniówka to bal, jednak można wyglądać zarówno dobrze i elegancko w krótkiej. I z rad starszych koleżanek, wiem że nie popełniły by już błędu z długimi, gorsetowymi, czy z kołem sukniami, są zbyt ciężkie, często deptane, i gorzej się tanczy.

Link to post

Miałam długą, czarną sukienkę i byłam zadowolona.

Trochę denerwowało mnie koło, ale po krótkim czasie przyzwyczaiłam. Dla mnie studniówka to nie była tylko zabawa (bo w każdej sukni mogłabym się świetnie bawić), ale również ładny wygąd. Na to szczególnie zwracałam uwagę.

Link to post

Ja będę mieć krótką.

W sumie jeszcze jej nie mam, ale w tym tygodniu zakupię moją sukienkę balową..xD

Link to post

Ja byłam w krótkiej i nie żałuję, bardzo wygodna do tańca, nie plątała mi się w nogach. Akurat nie patrzyłam na modę, spodobała mi się i stwierdziłam, że muszę ją mieć, jakby spodobała mi się długa to zapewne poszłabym w długiej.

Link to post

Wybrałam długą - choć do krótkich także nic nie mam.

A czemu to długą? Krótkie można zawsze ubrać, a długa... to taka only na specjalne okazje, wydarzenia. I jest taka wyjątkowa.

Takie moje zdanie jest (;

Link to post

hmm, przede wszystkim postaw na wygodę. ja mam studniówkę dopiero za rok, ale wiem, że nie ubiorę kiecki do kostek, tylko taka do ok. kolan (:

Link to post
PrATeLlInKa

ja wybrałam właśnie taką jaka najbardziej mi się podobała;D

Jest do kostek ale mam cichą nadzieję ze nikt mi jej nie porwie, nie nadepnie itp;p

Krótka na studniówkę jakos mi nie pasowała może też dla tego że w krótkiej na połowinkach byłam i ogólnie lubię sukienki ;D

Link to post

Poezja, ładny fason, gustowna, jednak osobiście nie przepadam za sukienkami 'w bombkę'.

Ale jak na studniówkę chłopaka, jak najbardziej pasuje. ;)

Link to post
  • 3 weeks later...
PrATeLlInKa

a to moja sukienka :

2414f9545226df57.jpg

długa ale bawiłam się w niej super! Nie przeszkadzała mi w niczym ;]

I czułam się jak prawdziwa księżniczka na prawdziwym balu;p

więc polecam długie^^

Link to post
  • yiliyane pinned this topic

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • michaelowax3
  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      ... a także smutna, chora i z wyrzutami sumienia, bo pewne chwile [a właściwie całe lata] na zawsze pozostaną już w czasie przeszłym niedokonanym. Prawda, mogłabym wiele złożyć po prostu na karb choroby, ale chyba jednak... nie wszystko? Hmm. W sumie największe jaja byłyby wtedy gdyby okazało się, że w tym pociągu od samego początku nie było maszynisty, a jedynie autopilot. Niezwykle zaawansowana sztuczna inteligencja...
    • Kerosine
      Zgodnie z sugestią @Gloria testowo modyfikujemy nieco zasady naszej zabawy - od tej pory wyznaczone do odpowiedzi zostają dwie osoby, a swoich następców i tematy dla nich wybiera ta z nich, która jako pierwsza udzieli odpowiedzi. Do pary @Celtowi dobieram @mw2, wątki pozostają bez zmiany 
    • Alechandro
      Cześć, a mogę prosić o pomóc? :) W internecie jest baardzo duży wybór farb "deco color", gdzie dokładnie zamawiasz i jaki rodzaj wśród wszystkich wybierasz? I czy trzeba podpalać farbę na samym końcu jak to robią malując na dworze, albo schną dość szybko? Z góry dziękuję za udzielenie odpowiedzi
    • Gloria
      Bardzo fajnie, że masz motywację, ponieważ to od twoich chęci zależy, czy w ogóle dojdzie do spotkania. Jeżeli chodzi o pokonanie lęku, stresu przed pierwszym spotkaniem to musiałabyś temat przedyskutować z jakąś osobą Może to być bliska osoba, a może to być także osoba zupełnie nieznana, z zewnątrz (np. psycholog lub psychoterapeuta). Miałem coś podobnego. Wszystko siedzi w naszej głowie. To przez to jak my postrzegamy rzeczywistość, tak ona jest przez nas postrzegana (ma to sens? ). Jeżeli zmienisz myślenie o danej rzeczy, to wiele się zmieni. Natomiast z takiego zwykłego, ludzkiego punktu widzenia, wszystkie te obawy są po prostu ludzkie, więc przeżywanie pewnych rzeczy jest nieuniknione i należałoby to po prostu zaakceptować. Być może łatwiej przyjdzie Ci oswoić się z tą sytuacją, jeżeli wyobrazisz sobie, że jeżeli się spotkasz, to przynajmniej wykorzystasz szansę na poznanie kogoś, na nawiązanie nowej relacji. Jeżeli to się nie uda - nic się nie stanie, bo spróbowałaś. Z drugiej strony, jeżeli nie pójdziesz na to spotkanie, to tak naprawdę nie dowiesz się, czy coś z tej relacji w ogóle by było, bo po prostu nie dałaś szansy tej relacji się rozwinąć.
    • Nieprzenikniona
      Zacznę od tego, że długo jestem sama a poprzednie dwa związki plus jedna luźniejsza relacja na tyle skopaly mi tylek, fundując gorycz i rozczarowanie, że przestałam starać się o nawiązywanie relacji i utrzymanie ich. Z zaufaniem było też kiepsko przez jakis czas. Dlugo byłam sama, bo nie chciałam niczego na siłę. Niedawno nawiązałam przez portal rozmowę z pewnym facetem i mamy się spotkać, bo on z tych, co od razu chcą się spotkać i pogadać na żywo. Ja też chce, ale od czasu tamtych porażek towarzyszy mi lęk. Boję się bliskości. Sam dotyk wydaje mi się czymś obcym. Tak długo byłam sama, że przywykłam do tego i nie umiem tego zmienić. Mam stres, że on mnie zobaczy i się zniechęci jak jakaś nastolatka. Czy ktoś tak kiedyś miał? Jak to zmienić?   Chcę spróbować, bo... mam dość mojej szarej egzystencji i widzenia się tylko z babkami z roboty. Chcę się otworzyć na ludzi.
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 2 replies
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      Po co Kubusiowi Puchatkowi koszulka skoro i tak latał bez gaci?
      · 1 reply
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      2
    2. 2
      WszyscyZginiemy
      WszyscyZginiemy
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    1 post
    Gloria
    Gloria
    1 post
    Alechandro
    Alechandro
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    47 posts
    yiliyane
    yiliyane
    24 posts
    Gloria
    Gloria
    20 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    932 posts
    yiliyane
    yiliyane
    758 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    693 posts
×
×
  • Create New...