Jump to content

Czy Bóg jest wyluzowany?


Duch Vegety 3

Recommended Posts

Patrząc na jego "dzieła" muszę powiedzieć, że trafia w moje poczucie humoru :)

Skoczyłbym z nim na browca i shishe.

Link to post
wujek dobra rada

Którego Boga? Jeśli chodzi o chrześcijańskiego, to jak on niby ma być wyluzowany? Wejdźcie do Kościoła i sami sobie odpowiedzcie, czy jest tam coś radosnego, ciepłego, luźnego. Nawet śpiewanie "alleluja", chwalmy pana, czy radujmy się zawsze trwa w grobowej atmosferze. Bo na tym to polega, po wejściu do kościoła trzeba być ponurym smutasem, każdy uśmiech spowoduje wrogie spojrzenia reszty fanatyków. Według Biblii bóg jest surowy i mściwy, nie ma w niej wzmianki o jakimś dowcipie, śmiechu z jego strony. Bóg na pewno nie jest więc kochającym, luźnym ojcem.

Jeżeli ktoś uważa, że może sobie wyobrażać takiego boga jakiego chce to jest w błędzie. Zauważyłem, że wielu ludzi uważa się za katolików, ale nie uznaje różnych religijnych głupot jak np. grzech nieczystości, nieczystych myśli, chodzenia do kościoła... Dupa - albo jesteście katolikami, albo nie. Albo wierzycie tępo w to co jest napisane w Biblii i niczego nie poddajecie korekcie, albo odrzucacie ciemnotę i zaczynacie myśleć. W każdym razie nie twórzcie własnej religii. Bóg jest ponurakiem.

Link to post
bloodflower_

Szczery, nie do końca jest tak jak napisałeś, chociaż jest w tym ziarno prawdy, że niektórzy "katolicy" (specjalnie piszę w cudzysłowiu) promują obraz surowego, niemiłosiernego Boga. To nieprawda. Bóg to miłość, radość, miłosierdzie. Ja też kiedyś myslałam, że skoro w kulturze europejskiej podczas celebracji uroczystości jest poważnie, to znaczy, że Bóg jest surowy. :shock: To zbyt proste myslenie, idące jedną linią od obrazu zachowania wiernych (pełnego szacunku) do obrazu Boga. Uproszczenia, czesto się one nam zdarzają. :wink:

Co do obrazu Pana Boga w Biblii, w Nowym Testamencie wcale Bóg surowy nie jest, przypowieść o Synu Marnotrawnym, tekst o spotkaniu Jezusa z ludźmi którzy chcieli ukamienować cudzołożnicę itd... Bóg kocha, ale kocha miłością radykalną, do końca.

Druga rzecz - my Europejczycy jestesmy sztywniakami. Nawet na Mszach dziecięcych (ostatnio bardzo popularnych i to świetnie!)my dorośli nie potrafimy (my! sami!) się wyluzować i chwalić Boga z radością. A przecież zjednoczenie z Panem Bogiem to sama radość! Nie mówię "głupawka" bez szacunku, ale szczera radość - dar Ducha Św. Dużo ludzi ją przeżywa, ale w cichości serca, czasem uśmiechając się, ale to normalne, taka jest nasza kultura - europejska, mało wylewna. Z zewnątrz może to wygladać sztywno. Ale nie świadczy o Bogu.

Zupełnie inaczej jest np w Afryce - zupełnie inna kultura, bardzo emocjonalna, przedstawiciele rasy czarnej uwielbiają się smiać, ale i płakać, są bardzo energetyczni, wulkany emocji. Jak tutaj wygladają Msze Święte? Ano trwają ze 2-3 godz i są wypełnione śpiewem, tańcem uśmiechem, radością bardzo zywiołowo wyrażaną. Gdybyś popatrzył na ten obraz, z pewnością wyobraziłbyś sobie "innego" Boga. Jednak Bóg jest ten sam :) tylko w zalezności od kultury i tradycji, ludzie reagują inaczej niż bardziej skryci Europejczycy. Gdybyś chciał to zobaczyć wpisz sobie w youtube hasło np 'basankusu cathedral' ( Kinszasa, Republika Demokratyczna Konga), lub 'catholic mass kenya/zulu/swahili'. Co warto wspomnieć, a co jest bardzo ciekawym faktem - w kaplicach i kościołach często przy wejściu stoją specjalni "ochroniarze" którzy dbają o porządek - jesli ktoś nie zachowuje się jak trzeba, reagują... Dodam, że mają drewniane pałki, heheheh. Tak też jeśli ktoś nie chce uczestniczyć we Mszy lub okazuje brak szacunku, to po prostu w niej już nie uczestniczy... mówiąc delikatnie. Jest radość ale jest i szacunek. Radykalnie.

Bóg w Afryce, Azji czy Europie jest ten sam. Szkoda tylko, że serce chrześcijaństwa bije już poza Europą, także dlatego że my nie ufamy Bogu, stajemy się na to "za mądrzy".

Link to post
master_jedi

Ba, że ma poczucie humoru, choćby nazywając ludzi innych od Żydów psami ;)

A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: - Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego ducha. Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to zbliżyli się do Niego uczniowie i prosili: - Odpraw ją, bo krzyczy za nami. Lecz On odpowiedział: - Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela. A ona przyszła, upadła przed Nim i prosiła: - Panie, dopomóż mi. On jednak odparł: - Niedobrze jest brać chleb dzieciom i rzucać psom. A ona odrzekła: - Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołu ich panów. Wtedy Jezus jej odpowiedział: - O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz. W tej chwili jej córka została uzdrowiona.
Link to post
  • 5 years later...

Jeśli istnieje to raczej nie bardzo.

Przypomina despotycznego, rygorystycznego ojca, jednak ma on swoją ulubienicę- córkę(Naród Wybrany), którą rozpieszcza, zaś resztę swojego potomstwa nieustanie każe i obwinia za wszystko, choć na zewnątrz stara się przedstawiać obraz wyrozumiałego i kochającego.

(To porównanie jest głupsze, niż myślałem.)

Link to post

Ten, który jest dobry i wszechmogący, ale pozwala na te wszystkie okropieństwa?

Ten, który twierdzi, że kocha wszystkich z wyjątkiem homoseksualistów, ateistów, samobójców, ludzi, którzy nie żyją według jego zasad...?

Ten, który kusi życiem w raju, pod warunkiem, że będziesz robił wszystko co każe, a w innym wypadku będziesz skazany na katusza w piekle?

Nie. Nie sądzę.

Link to post
  • 2 weeks later...
  • 5 years later...
Kerosine

Jednym z pierwszych i najsilniejszych skojarzeń, jakie mam z Bogiem [tym prawdziwym, "kosmiczną tajemnicą" (cytując aktualnie czytanego przeze mnie Yuvala Noah Harariego), nie zaś fikcyjnym bytem stworzonym przez człowieka na swój własny obraz i podobieństwo] jest spokój. Wielki, bezgraniczny ocean spokoju [i czegoś na kształt... duchowego światła? pogody?]. Więc tak, myślę, że jest On w pewnym sensie wyluzowany :rolleyes:

Link to post
Martusiaaaaaa92

Nie jestem wierząca. Może właśnie dlatego, że nie mogłam pogodzić się z tym, jaki okrutny, małostkowy i mściwy jest Bóg znany z Biblii. Na pewno nie jest wyluzowany.

Link to post
Kerosine
2 godziny temu, Martusiaaaaaa92 napisał:

Nie jestem wierząca. Może właśnie dlatego, że nie mogłam pogodzić się z tym, jaki okrutny, małostkowy i mściwy jest Bóg znany z Biblii. Na pewno nie jest wyluzowany.

Tyle że Biblia wcale nie musi być ani jedynym, ani nawet najważniejszym / w jakikolwiek sposób wiążącym i mającym znaczenie źródłem "wiedzy o Bogu". Co gdyby przestać szukać Go w archaicznym zbiorze tekstów spisanych w odległych krainach pod wpływem określonego splotu czynników historycznych i z myślą tak naprawdę również o historii, a zwrócić się bardziej ku własnej intuicji i wnioskom wynikającym z obserwacji świata [alternatywnie: zmienić Jego definicję i nade wszystko przestać tak mocno wiązać z człowiekiem]? Ostatecznie większość bądź przynajmniej spora część ludzi - nawet z kręgu nauki - ma przeczucie istnienia czegoś ponad nami.

Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      ... czyli z jednej strony wywołujący - całkiem zrozumiałe - ciarki na plecach, a z drugiej dziwnie kojący i w pewnym sensie... pogodny [!] utwór kończący czwarty odcinek drugiej serii. Jeden z lepszych instrumentali, jakie słyszałam, chociaż długością nie powala.
    • Kerosine
      Miewam epizody alergiczne o różnym nasileniu w poszczególnych latach - nie tylko wiosną, ale także w innych porach roku - choć nie jestem do końca pewna, co właściwie mnie uczula [jednym z najbardziej prawdopodobnych wiosennych kandydatów wydaje mi się topolowy puch]. Kiedyś było to znacznie bardziej dokuczliwe, od jakiegoś czasu mam większy spokój. Bardzo możliwe zresztą, że przyczyna objawów tkwi tak naprawdę przynajmniej częściowo w umyśle zamiast w ciele. Masz już pierwszą letnią opaleniznę?
    • Kerosine
      @dannonka nie podjęła niestety wyzwania, wobec tego wyznaczam w jej miejsce @Gloria =) Tematy pozostają bez zmian.
    • Martusiaaaaaa92
      Tak, wybieram się, bo mam wesele w rodzinie  OPM ma dziś dzień wolny od pracy.
    • yiliyane
      Nie, nie miałam czasu. Oglądałam za to i nawet udokumentowałam zaćmienia z 2011r. i 2015r. Osoba pode mną wybiera się w tym roku za granicę (służbowo lub prywatnie - obojętnie ) .     
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 1 reply
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      Po co Kubusiowi Puchatkowi koszulka skoro i tak latał bez gaci?
      · 1 reply
  • Popular Contributors

    1. 1
      beatrycze
      beatrycze
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    2 posts
    yiliyane
    yiliyane
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    33 posts
    yiliyane
    yiliyane
    16 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    6 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    954 posts
    yiliyane
    yiliyane
    787 posts
    WszyscyZginiemy
    WszyscyZginiemy
    734 posts
×
×
  • Create New...