Pegaz

Karta czy abonament?

Recommended Posts

Jaki rodzaj platnosci wolicie?

Ja o wiele bardziej abonament:

+nigdy mi sie kasa nie skonczy

+telefony za zlotowke

+gadam w cenie abonamentu (w mojej ofercie mam abonament 5 zl :P)

-nie moge zmienic telegonu na inny szybciej niz za 1,5 roku

Share this post


Link to post

Ja osobiście wolę abonanament. Dlaczego?? Bo zawsze mogę zadzwonić, nawet po wykorzystaniu kwoty/czasu jaki mam w abonamencie. Nie zależy mi na tel za zeta, czy jakiś takich bajerach. Poprostu chce być zawsze w kontakcie, naweyt jak nie mam już kasy w ramach abonamentu,...

Share this post


Link to post

Wolę abonament

Miałam tel na kartę, ale bywały sytuacje, ze np czekałam wieczorem na dworcu i nie mogłam zadzwonić po tatę bo mi się kasa kończyła a wokół wszystko pozamykane-po tych i innych sytuacjach zdecydowałam się na abonament, a że terraz tyle promocju jest ogólnie bo sieci się prześciguja w ofertach-to nie narzekam

Share this post


Link to post

Karta.

Nie jestem uwiązany umową, mogę wszystko zmienić kiedy tylko chcę. Mam ZAWSZE niskie stawki (20gr/1gr w sieci za tel/sms - poza nie pamiętam, zresztą prawie wszystkich mam w sieci ; )) + zajefajne bonusy typu 200% doładowania.

Przykładowo w tym momencie mam 170PLN na głównym koncie + 110PL w bonusach i jestem pewien, że nie wykorzystam tego do konca okresu ; P

Musiałbym wysłać 28 000 SMSów, albo wygadać 1400 minut w sieci.

Share this post


Link to post

abonament.

dopoki bateria sprawna i zasieg jest, to nie mam innych zmartwien.

czuje sie bezpieczniej bez limitu kasowego: nie braknie funduszy w sytuacji kryzysowej, np. jak gdzies utkwie na odludziu to zawsze mam pole do manewru...

Share this post


Link to post

jak dla mnie coś typu Mix - czyli abonament

nie muszę się martwić o doładowania - zazwyczaj kasa wystarcza mi n a miesiąc ;) tańsze telefony niż na kartę :)

Share this post


Link to post

a ja obstaję za kartą:)

...może dlatego że z telefonu korzystam sporadycznie, kilka sms-ów dziennie, dzwonię nie częściej niż raz w tygodniu, bo przeważnie to do mnie dzwonią, a mam przynajmniej wolną rękę jeśli chodzi o doładowania-żadnych rachunków, po prostu jak potrzebuję, idę po kartę...

Share this post


Link to post

Ja wole abonament dzwonie duzo i jak bym miała latac po karte co chwila to bym oschiziała. teraz mozna taki abonamnet dobrac ze dzwoni sie duzo a cakiem mało płaci i sie nie przekracza,

Share this post


Link to post

Miałam kiedyś na kartę teraz na abonament jak dla mnie to obojętne zawsze miałam karte na mc, abonament mam 30 zł i nie przekraczam.

Share this post


Link to post

abonament ;D zainteresowalo mnie szczegolnie to ze jak we wrzesniu w playu kupowalem telefon z abonamentem to telefon za grosze kupilem i place abonament 50 zl i co miesiac przez 2 lata trwania umowy dostaje za free 20 zl do wykorzystania do wszystkich sieci ;D

Share this post


Link to post

ostatnio do mnie Pani miła zadzwoniła z sieci żebym przeszedł na abonament z karty, ale przejrzałem ofertę i stwierdziłem, że mi się to nie opłaca. I w sumie dobrze zrobiłem, bo mi SP wprowadził teraz darmowy numerek, więc mi się jeszcze bardziej opłaca w stosunku do abonamentu :)

Share this post


Link to post

do niedawna miałam abonament i nadal mam, ale mam go gdzieś. wszędzie, w każdej sieci zdzierstwo. jedynie heyah mnie nie zawodzi jak dotąd.

zdecydowanie karta, bo stan mojego konta mogę sobie sama zmieniać, poza tym pakiety. nie wymagam tak wiele, tanie smsy mi do szczęścia wystarczą, a jak miałam telefon na abonament to mogłam tylko 1 pakiet smsów w miesiącu wykorzystać :?

Share this post


Link to post

Ja własnie teraz ostatnio zauważyłem że zmienia się nasz rynek telekomunikacyjny. Więc kupuję nie długo sam abonament bez telefonu.

+mam do wygadania tyle ile płacę plus 100% za to że wziąłem abo bez telefonu

+telefon mam dowolny i nie place za niego w abonamencie

+na upartego moge mieć tez mixa z taka funkcja

Share this post


Link to post

szczerze mówiąc nie rozumiem czemu ktoś się decyduje na posiadanie telefonu zarówno na abo jak i na kartę. mam wrażenie, że uwydatniają się wtedy wady obu rozwiązań. no ale cóż:) ile ludzi tyle gustów :) ja wielokrotnie zmieniałem zdanie co do konkretnej formy płatności za połączenia. chwilowo jestem za kartą, a konkretniej za simplusem.

Share this post


Link to post

Od dzisiaj mam dwa numery, jeden na abo, drugi na kartę. Zobaczę, jak takie rozwiązanie sprawdzi się w praktyce. Właściwie jeden telefon będzie do odbierania połączeń, a drugi zarówno do odbierania, jak i nawiązywania, chociaż z czasem postaram się zostać przy samym abo.

Share this post


Link to post

Od zawsze abonament, zaczynałam od Eramix, ale po dwóch latach przeszłam na abo, potem 4lata era, teraz Play, zadowolona jestem, nie mam limitu, że "ojacie kasy nie mam!". Dzwonię, piszę, korzystam

Share this post


Link to post

No i kupiłem abonament bez telefonu. Jestem zadowolony, za 100 mam 400 minut do wszystkich sieci i z tego co zauważyłem najniższe stawki na rynku. Nad mixem się zastanawialem ale ja caly czas jestem zdania ze mix, albo prepaid jest dla nastolatków... A ja potrafie kontrolowac swoje wydatki

Share this post


Link to post
No i kupiłem abonament bez telefonu. Jestem zadowolony, za 100 mam 400 minut do wszystkich sieci i z tego co zauważyłem najniższe stawki na rynku. Nad mixem się zastanawialem ale ja caly czas jestem zdania ze mix, albo prepaid jest dla nastolatków... A ja potrafie kontrolowac swoje wydatki

a czemu tylko dla nastolatków? wiesz tak naprawdę to trzeba się charakteryzować już pewną dojrzałością, żeby umieć dostosować taryfę pod siebie. a ta może się okazać najlepsza właśnie w prepaidach :) no ale to tylko moje zdanie.

Share this post


Link to post

Karta, a dokładniej mix. Nie wypłaciłabym się z rachunków gdybym miała nieograniczone możliwości dzwonienia i pisania. Jakieś cztery lata temu dostałam abonament na próbę, a że jestem jaka jestem, rachunki przychodziły dosyć spore.

Share this post


Link to post

No dobra, złe określenie mi się nasuneło. Może nie tyle dla nastolatków co właśnie tak jak brazylia napisał – trzeba mieć już ugruntowane pojęcie o tym do czego służy telefon komórkowy i znać wartość pieniądza. Ja o swój cash dbam więc wolę płacić za minuty te 25 gr niż jeszcze do tego płacić w abonamencie za telefon.

Share this post


Link to post

w abonamencie telefony są beznadziejne.. W plusie jedyne co mi mogli zaproponować to omnię (moze mam za duze wymagania..).

Fakt, ze abonament jest lepszy jak ktoś stale wydaje tyle samo.

Ja z chęcią bym się skusił na abonament ale na abonamencie w plusie potem jest problem z dokupieniem pakietu na internet. A częsciej uzywam internetu w telefonie niż samego telefonu.

Share this post


Link to post

wiesz co? Ja wlasnie uzywam telefonu w większości do dzwonienia dlatego oplacalo mi się wziac abonament sam tylko i wylacznie dla tych darmowych minut. A do sieci mam zaufanie więc przy okazji nie muszę się martwic czy bede mial z tego profity czy nie :)

Share this post


Link to post
w abonamencie telefony są beznadziejne.. W plusie jedyne co mi mogli zaproponować to omnię (moze mam za duze wymagania..).

racja. wziąłem w playu Samsunga F480 tylko po to żeby go zamienić na HTC Touch Diamond lub SE W960i. Zastanawiam się też nad Toshibą G900.

Share this post


Link to post

Wg mnie to wszystko ma swoje plusy ale ja wole karte mimo wszystko.

jak chce to moge kupic sobie karte i dzwonic. sa te wszystkie pakiety sms-y i z wybranymi numerami.

to mi sie w tym podoba dlatego mam na karte ;)

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      Mimo wszystko polecam Ci ten film, choć to raczej nie Twoje klimaty.
       
      · 1 reply
    • Kerosine

      Kerosine

      Zaraza była w drodze do Damaszku i przemknęła obok karawany na pustyni.
      – Dokąd pędzisz? – zapytał wódz.
      – Do Damaszku. Mam zamiar zabrać tysiąc istnień.
      W drodze powrotnej z Damaszku, Zaraza znowu mijała karawanę. Wódz powiedział:
      – Zabrałaś pięćdziesiąt tysięcy istnień, a nie tysiąc.
      – Nie – rzekła Zaraza.  – Ja wzięłam tysiąc. To strach zabrał resztę.

      Anthony de Mello, Modlitwa Żaby II
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      TVP INFO: Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej.
      TVN24: Jest źle, a będzie jeszcze gorzej.
      Polsat News: Syn zjadł matkę a ojca tylko pogryzł.
      Superstacja: Michał Szpak kupił stringi w Nowym Targu.
      · 2 replies
    • Soqhii

      Soqhii

      Najdziwniejsze przeżycie w tym tygodniu!
      · 1 reply
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nietoperze w Polsce: wszystkie gatunki chronione, wielu ludzi się ich boi.
      Nietoperze w Chinach: "cing ciang ciąg, oooo dobra ziupa niam niam, apsik".
      · 2 replies
  • Posts

    • yiliyane
      Comfort food
      Mój organizm działa zupełnie na odwrót. Kiedy się stresuję, nie mogę jeść. Do tego stopnia, że nie jestem w stanie nawet przełknąć słodyczy, które normalnie bardzo lubię. Tak więc nie sięgam po comfort food. Owszem, lubię wyróżnione tu specjały, ale nie służą mi za poprawiacze nastroju. A w każdym razie nie czuję, żeby nawet po zjedzeniu mojego ulubionego dania czy przysmaku mój nastrój w jakikolwiek sposób się zmieniał. Wręcz przeciwnie. Zajadanie emocji czy poprawianie sobie nastroju pr
    • Kalafior_Grozy
      Co wam dziś zryło beret?
      Ilość ludzi na działkach. Na "moich" ogródkach parking był zapchany niemal do ostatniego miejsca. Ludzie całymi rodzinami imprezowali, robili grille itd. W sumie nie dziwię się, bo pogoda na takie rzeczy była niemal idealna. Co prawda też mimo pewnych ograniczeń byłem na działce, ale byłem sam. Niestety granice domku same się nie wyznaczą a stara podmurówka sama się nie skuje. Na plus, że zrobiłem wszystko to co chciałem.
    • Kerosine
      Comfort food
      ... czyli "jedzenie na pocieszenie": dania [zwykle tradycyjne, przygotowywane w domu i związane z nader przyjemnymi dziecięcymi wspomnieniami] bądź produkty, które mają dla nas szczególne, sentymentalne znaczenie oraz po które lubimy sięgać w chwilach napięcia, stresu i emocjonalnego kryzysu. Przeważnie wysokokaloryczne i o dużej zawartości węglowodanów / tłuszczu / soli [także proste w przyrządzeniu], uruchamiają w mózgu układ nagrody i zapewniają natychmiastowe - choć krótkotrwałe - doznanie w
    • mw2
      POMOOCY! Dać mu drugą szansę?
      Widzieliście się? Porozmawialiście o tych sytuacjach?  Związki nawet chwilowe na odległość, nie należą do łatwych. Myślę, że gdyby to on Cię olał, czułabyś się jeszcze gorzej. Zależy, jak się z tym wszystkim czujesz. Jeśli to jakoś racjonalnie wyjaśni, to możesz spróbować z nim być, natomiast jeśli będzie kręcił, a Ty nie będziesz mogła sobie z tym poradzić, to nie ma co się zadręczać i żyć w takim związku. Profil na portalu randkowym będąc w związku uważam za przesadę. To samo z zaczepiani
    • Shady-Lane90
      Co Cię dzisiaj wkurzyło ?
      To, że nasza władza ma nas głęboko w dupie - nie dziwi mnie od dawna. Dziwi mnie jednak to, że Konstytucja wykorzystywana jest przez pisiorów jak im się podoba. Bo kiedy coś jest nie po ich myśli - to niekonstytucyjne. A kiedy coś ma być koniecznie po ich myśli - je*ać Konstytucję. Jako prawnik - pluję na was sku*wysyny!