Jump to content

Jak to jest i jak wy się czuliście odchodząc od swojej klasy


olusia_16

Recommended Posts

Posted

Witam was serdecznie, dzisiejszy mój post będzie dotyczył właśnie powyższego tematu. Zbiża się luty i jeszcze do końca roku prawie cztery miesiące. Jakie to uczucie , żegnając się ze swoją klasą , do której jesteśmy przyzwyczajeni ? Jakie to uczucie odchodząc od nauczycieli i szkoły do której sie jeszcze chodzi? Ja oczywiście jestem w klasie 3 gimnazjum , więc już niedługo będę mósiała to rozstanie przeżyć. Codziennie sobie myślę jak będzie wyglądał ten dzień ? :( Tak naprawdę , bardzo lubię swoją klasę i trudno będzie nam wszystkim się rozejść... :cry:

Piszcie odpowiedzi , serdeczne dzięki... :roll:

Link to comment
Posted

Ja tam nie miałem problemów, nie miałem także żadnego 'przyjaciela' pewnie dlatego... Nawet powiem że:

Ja jakos sie cieszylem zostawiajac to wszystko za soba.
Link to comment
Posted

ja tylko odliczałam dni kończące gimnazjum. Moja klasa była beznadziejna, nie mogłam się prawie z nikim dogadać. Same przygłupy i ludzie nie różniący się intelektem oddzieci z podstawówki :\ teraz jestem w liceum i mam świetną, wyluzowaną klasę :) zaje*iście się razem bawimy i możemy o wszystkim pogadać mimo że znamy się tylko pare miesięcy :D

Link to comment
Posted

Heh...ja tez lubialem swoja klase ale nie plakalem za nia ;)

Nie przejmuj sie ja sie tylko balem jak bedzie wygladac moja nowa klasa i jestem mile zaskoczony bo po 1:

Poznajesz nowych ludzi

2) ze stara klasa sie zawsze mozesz spotykac ;)

3) Mozliwe ze nawet o Twojej starej klasie zapomnisz ;)

Link to comment
Posted

Dziękuje Ci bardzo ;-)

Link to comment
Posted

ja tesh chodze do 3 gimn i chyba sobie zaczne jakoś odliczac te dni do godziny zero- kiedy bede nareszcie mogła wysmiac im sie w twarz.... moja klasa,z która chodze do szkoły od lat 9 to klasa beznadziejna i totalnie bezmyslna :/ kiedys jakoś lubiłam tych ludzi,ale teraz sie przekonuję,że tak naprawde to żyje w całkowitej zgodzie z dokładnie trzema osobami-z moja przyjaciółką i dwoma najblizszymi kumpelami. ogólnie trafiłam do klasy z ludźmi o niezwykle ciasnych choryzontach,no tragedia.... nie moge sie doczekac zmiany otoczenia... chodziłam do podstawówki i gimn w tej samej szkole,więc praktycznie po szóstej klasie ludzie nie zmienili sie.

całe szczęście w tym budynku jest tesh liceum i wiekszosc moich fajnych znajomych jest właśnie w tym LO.... bez nich bym tam chyba sfiksowała :/

reasumując- wcale mnie nie martwi "rozstanie" z tymi ludźmi bo nic fajnego mnie z nimi nie łączy....

Link to comment
Posted

ja już się nie mogę doczekać kiedy się oderwę od tej szkoły i mojej aktualnej klasy!!!!!!!!!

Link to comment
Posted

dodatkowo w mojej klasie aż roi sie od kujonów dla których najważniejsza jest nauka i wkuwanie... doprowadzają mnie do szału te ciągłe rozmowy o ich ocenach i średnich błeeeee.....

licze,że w liceum trafie na jakichś bardziej wyluzowanych ludzi...

Link to comment
Posted

Wszyscy narzekają... Ja akurat nie :)

Na moją klase nie ma co narzekać- pewnie, że od czasami ktoś mnie wkurza i w ogóle... różnimy się poglądami ja np. nie widzę nic zabawnego w schlaniu sie w trupa i niec niepamiętaniu, a oni tak..

No cóż..

Jednak czasami zdarzają się niezłe odpały :)

No i z laskami można na luzie pogadać [ale trzeba wiedzieć z którymi o czym ;)]

Generalnie myślę, że będzie mi ich brakować, tym bardziej, że obawiam się klasy do jakiej trafie w liceum...

Link to comment
Posted

:mrgreen: :mrgreen:

Link to comment
Posted

Jak był koniec roku szkolnego i moja klasa miała juz odejść ze starej szkoły to dziewczyny ryczały zresztą ja też :) Chłopcy w prawdzie nie płakali ale mówili, że będą za nami tęsknić :( Moja klasa w gimie była najlepszą jaka tylko mogła mi się przytrafić :wink: . Nadal wszyscy utrzymujemy ze sobą kontakt, a ja mam to szczęście, że 10 osób z byłej klasy chodzi do mojej nowej klasy w LO.

Link to comment
Posted

prawda;-)

Link to comment
Posted

tez jestem w III gimnazjum i szczerze mówiąc nie spieszy mi się do liceum, jeszcze bym mogła zostać w mojej szkole. Chodzę do niej 9rok (podstawówka jest razem z gimnazjum), z klasą w jednym składzie 6lat, z niektórymi osobami 9. Żal mi teraz odchodzić. Takie naturalne jest dla mnie że chodzę do tej szkoły. Co innego jak ktoś zmieniał podstawówka, gimnazjum, liceum. Zawsze nowy budynek, ludzie... a tu? śmiesznie to zabrzmi ale ta szkoła jest dla mnie prawie jak drugi dom :P w końcu przez 9/15lat mojego życia spędzam tam średnio jakieś 6h codziennie. Znam tam każde miejsce, wiele osób.. Zostało tylko 5 miesięcy i czeka mnie nowa szkoła, nowi nauczyciele, nowa klasa, nowy budynek.. Na pewno ten etap życia zostanie w mojej pamięci miłym wspomnieniem. :) Mówi się, że docenia się coś co się miało dopiero gdy się to straci, skończy.. ja zdaję sobie sprawę, że niedługo skończę gimnazjum, do wakacji będę się cieszyć z ostatnich 5 miesięcy z moją kochaną klasą i szkoła. :D

Link to comment
Posted

:D :) :D :) :o :razz:

Link to comment
Posted

Mam już takiego jedno rozstanie za sobą i raczej się z tego cieszyłem, teraz jako, że kończę gimnazjum następne i nie jest mi również żal, tylko nie mogę zbytnio pojąc, że te wszystkie lata tak szybko uciekły :?

Link to comment
Posted

Kiedy w zeszłym roku kończyła się moja trzyletnia edukacja w gimnazjum zorganizowano nam wielkie pozegnanie. Wszyscy nauczyciele, rodzice, uczniowie. Większość płakała, bo lubiła swoje klasy. JA wtedy pierwszy raz po trzech latach odetchnęłam z ulgą. Nienawidziłam gmnazjum, do dzisiaj wspominam je bardzo źle. Ludzie nie byli tolerancyjni, jeśli nie trzymałeś się schematu nie masz prawa na szacunek i dobre traktowanie. Ze względu na to, że wszelkie niespisane prawa, o tym, kto jest najlepszy w mojej klasie łamałam, byłam gnojona. zepiali się mnie o wszystko, w zasadzie znajomości w mojej szkole nie miałam. Kazdego dnia nie chciałam iść do szkoły.

Dopiero teraz, kiedy jestem we wspaniałym liceum ze świetnymi ludźmi, moge powiedzieć, że w gimnazjum było jescze gorzej, niż myślałam. Gimnazjalna elita, jest teraz postrzegana jako "pusty" margines. A ci, którzy zawsze mieli swoje zdanie i go bronili, znajdują przyjaciół o takich samych poglądach na świat.

JA nie mówię, że wszędzie tak jest. Bylam w fatalnej, nietolerancyjnej klasie. Gimnazjum jest w ogóle według mnie najgłupszym etapem w życiu młodego człowieka. Ja za tamtą szkołą płakać nie będę. Dopiero teraz wiem, że do szkoły się nie chodzi tylko na lekcje ;)

Link to comment
Posted

Bylo, minelo, z niektorymi osobami warto nadal utrzymywac kontakt, z innymi nie. Nigdy nie bralem tego za ciezko. I dobrze bo w moim zyciu przetoczylem sie jak na razie przez 5 klas i za rok bedzie nastepna (jestem w podstawowce)

Link to comment
Posted

Jak sie czulem odchodzac od swojej klasy? Rewelacyjnie ;-) Moze przesadzam, ale dla mnie to bylo jak swego rodzaju wyzwolenie. Moze i nie mialem jakies szczegolnie fatalnej sytuacji, ale nie ocenilbym pozytywnie lat spedzonych w gimnazjum. Mialem niezgrana klase, pelna indywidulnosci, gdzie czlowiek byl czlowiekowi wilkiem z reguly. Nie bylo tam ani przyjemnej atmosfery, ani ludzi za ktorymi bym tesknil. Moje kontakty z byla klasa ograniczaja sie w wiekszosci do "czesc" na ulicy.

Link to comment
Posted

ja byłem wręcz wniebowzięty. nie lubiłem mojej klasy w gimnazjum bo to była banda chamów tylko kilka osób tam było na prawde wartych znania. Teraz mam super klase której bym na nic nie zamienił. bo w tej stare to na prawde kilku kumpli i pare dziewczyn a reszte teraz już nie znam i nie chce znać

Link to comment
Posted

Ja tam zawsze psioczyłem na swoją klasę w gimnazjum ale tak na prawdę przez te 3 lata już się jakoś z nimi zżyłem i nawet tych debili za którymi nie przepadałem mi trochę brakowało :) .

Link to comment
Posted

Ale jednak zostawiamy kawałek siebie gdzieś za sobą w przeszlości ...

Link to comment
Posted

ech.. moja klasa w gimnazjum była ok, choc czasem chamska. teraz w Lo mam klase 100 razy lepszą, mieszanina osobowosci, wiekszosć osób warta poznania. tak z perspetywy czasu patrzac to ponad połowy tamtej klasy mi nie brakuje wogóle.

Link to comment
Posted
Jak sie czulem odchodzac od swojej klasy? Rewelacyjnie ;-) Moze przesadzam, ale dla mnie to bylo jak swego rodzaju wyzwolenie. Moze i nie mialem jakies szczegolnie fatalnej sytuacji, ale nie ocenilbym pozytywnie lat spedzonych w gimnazjum. Mialem niezgrana klase, pelna indywidulnosci, gdzie czlowiek byl czlowiekowi wilkiem z reguly. Nie bylo tam ani przyjemnej atmosfery, ani ludzi za ktorymi bym tesknil. Moje kontakty z byla klasa ograniczaja sie w wiekszosci do "czesc" na ulicy.

[ Dodano: Wto Sty 30, 2007 22:08 ]

Do większości cześć na ulicy? , zgadzam się z Tobą noir ;)

[ Dodano: Wto Sty 30, 2007 22:09 ]

Moje kontakty z byla klasa ograniczaja sie w wiekszosci do "czesc" na ulicy.

zgadzam się z tym:)

Link to comment
Posted

hmm po gimie bylo mi troche smutno

po podstawówce i liceum czułem ulge

Link to comment
Posted

gim było bardzo fajnym okresem, pamiętam wszystki te fajne sytuacje które tam przeżyłem ;) mi nie było ciezko sie żegnac z wszystkimi, poprostu taki jestem. Po za tym z większością mam kontakt do tej pory niekiedy sie spotykamy razem na imprezie wszpólnej. Fajnie tak wrócić do starych miłych wspomnień :D

Link to comment
  • Nineku pinned this topic

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      Deszczowe Myśli #1 Już nigdy nie będę czuć się ani tak szczęśliwie, ani tak bezpiecznie jak kiedyś.
    • Nieprzenikniona
      Może warto rozważyć inne środki antykoncepcyjne niż mechaniczne? Są jeszcze plastry, tabletki, zastrzyki czy spirala, którą zakłada lekarz ginekolog. Jeżeli jesteście w stałym związku, to należałoby podjąć temat zmiany antykoncepcji na tę, która odpowiada obu stronom.  Tak jak napisał Gloria, dostrzeż pozytywne aspekty w tym, że nie masz orgazmu, zbliżenie dzięki temu trwa dłużej i nie musisz się martwić, że masz przedwczesny wytrysk, co jest bolączką wielu mężczyzn. Myśleliście z partnerką o zabawkach erotycznych? Na rynku dostępnych jest sporo specyfików ułatwiających orgazm.
    • Gloria
      Czy byłaś z tym u lekarza?
    • Gloria
      Cześć! Może sytuacja wynika z tego, że używasz prezerwatywy podczas stosunku. Musielibyście kiedyś spróbować bez (jeżeli taka możliwość wchodzi w grę). Skoro jesteś przyzwyczajony zaspokajać się w inny sposób, to musiałbyś w jakiś sposób przestawić się na to, aby osiągać orgazm podczas stosunku. Z drugiej strony, jesteś w dosyć komfortowej sytuacji, bo możesz przez długi czas uprawiać seks bez orgazmu. Wielu mężczyzn dużo by za to dało. Myślę, że możesz mieć pewną blokadę w głowie - zresztą sam o tym piszesz, że dużo o tym myślisz itp... Jak wypiłeś alkohol to było w porządku i do tego byłeś podniecony... Na pewno nie ma co sobie narzucać presji - ważne, abyście czuli się dobrze robiąc to, a nie myśleli o tym, czy tak ma być itp. Jak to dalej widzisz... ?
    • Gloria
      @types i jak?
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      5
    2. 2
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      3
    3. 3
      yiliyane
      yiliyane
      3
    4. 4
      Gloria
      Gloria
      2
    5. 5
      Love20
      Love20
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    7 posts
    yiliyane
    yiliyane
    5 posts
    wardrum
    wardrum
    5 posts
    Vatslav
    Vatslav
    5 posts
    Cranche
    Cranche
    5 posts
    types
    types
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    4 posts
    Kalafior_Grozy
    Kalafior_Grozy
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    74 posts
    yiliyane
    yiliyane
    63 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    478 posts
    yiliyane
    yiliyane
    448 posts
    wardrum
    wardrum
    162 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up