Juliana

Faceci patrzacy sie na wasz biust podczas rozmowy

Recommended Posts

Co robicie kiedy zachodzi taka sytuacja jak w temacie? Mi czesto zdarzaja sie takie :x To strasznie irytujace, zostalam obdarzona miseczka C...niestety;/ Jakie zycie jest brutalne;p

Czekam na wasze odpowiedzi :* :* :*

Share this post


Link to post

To zależy czy kobieta ma duży dekold^^ no cóż - pewne rzeczy robi się nieświadomie w takiej sytuacji, po prostu instynktownie - to nie znaczy że wszyscy faceci którzy z tobą rozmawiają uprawiają sex hiszpański w myślach... kobiety seksualizują świat

Share this post


Link to post

C to wcale nie kosmos. :) Jak kobieta ma ładny dekolt to i sama popatrzę :)

Mnie też to bardzo często irytuje, w końcu to niemiłe uczucie, gdy ma się wrażenie, że rozmówca nie słucha. Ale niezaprzeczalnie bardzo schlebia :razz:

Share this post


Link to post

Nie wiem, mam mały biust i szczerze powiedziawszy chciałabym, żeby jakikolwiek z moich rozmówców choć raz się na nim skoncentrował...

[wyobraża sobie, że jest Carmen Electrą...] (:

Hmm, całkiem poważnie - pewnie gdybym była hojnie obdarzona przez naturę bardzo by mi to przeszkadzało. [No dobra... schlebiało też!]

Wyprowadzona z równowagi zapytałabym pewnie jak by się czuł, gdybym przez cały nasz dialog patrzyła namiętnie w Jego krocze... ;)

Chamstwo w moim poście wzięło się stąd, że chciałabym mieć większy biust. O.

Share this post


Link to post

prosta piłka

"w oczy proszę, nie w dekolt' załatwia sprawe ;]

Share this post


Link to post

Nie przeszkadza mi, jeśli facet nie koncentruje się na nim przez całą rozmowę.

Share this post


Link to post

Nie mam takowego problemu, bo biust mam mały i bluzek z dużymi dekoltami nie noszę.

Zawsze można powiedzieć:

"w oczy proszę, nie w dekolt'

;)

Share this post


Link to post

Ja nie lubię jak mi się ktoś gapi w dekolt ;/ to takie troche... irytujące jak chłopak zamiast patrzeć w oczy gapi się yy.. nieco niżej ;] Najgorzej jak stary, obleśny facet to robi ;/ masakra jakaś! Jak chodziłam do gimnazjum to jeden z nauczycieli non stop patrzył się dziewczynom na biust, obleśne ;/ jeszcze jak dziewczyna miała mini.. od razu 5 z odpowiedzi, nawet jak prawie nic nie powiedziała ;/

Share this post


Link to post

jestem przyzwyczajona do tego. od kilku lat przebywam niemal tylko w meskim gronie i gdybym sie miala przejmowac tym, ze ktorys gapi mi sie na ktoras czesc ciala, to bym zwariowala ;)

moja reakcja jest rozna i zalezna od humoru. albo nie reaguje, albo jeszcze sie preze i pytam "ladne, prawda?" (albo jakas sprosna mysl, ktora przychodzi mi do glowy, ktora ma na celu speszyc rozmowce), albo mowie, zeby mnie przestano traktowac jak bezglowego stwora ;)

Share this post


Link to post

To straszne. Według mnie nic tylko się chwalisz ;p

A co do tematu... Sam po sobie wiem, że zerknąć na kobiecy biust, tym bardziej jeśli jest "obfity", to sama przyjemność. Jednak skoro ciągle ci się coś takiego zdarza to znaczy, że nie zajmujesz chłopaków zbytnio rozmową. Dlatego swoją uwagę skupiają na twoich piersiach, a nie oczach ;)

Share this post


Link to post

Zerkanie od czasu do czasu podczas rozmowy jakoś nie sprawia mi problemu, szczególnie że akurat na tym punkcie jestem strasznie zakompleksiona.

Ale jeśli facet rozmawia do mojego biustu a nie do mojej twarzy to jest to duży problem ;)

Share this post


Link to post

Jeśli tak Cię to razi to noś mniejsze dekolty. To jedyne słuszne rozwiązanie Twojego problemu.

Share this post


Link to post

No qrde to normalne, staram się tego nie robić ale łapie czasem zawieszki gdzie nie powinienem x) ale chwilowo to nic złego gorzej jak cały czas ;

Share this post


Link to post

zależy kto się patrzy ..- jeśli to kumpel to mówie wprost gdzie mi się tam gapi; oczywiście nie tam jakoś z agresją i wielkim buntem, bo wiem że to normalne.i potem razem się z tego śmiejemy. no ale jeśli to jakiś obcy facet to czuję sie dosyc skrępowana... :ble:

Share this post


Link to post

Tym razem podpiszę się rączkami i nóżkami pod postem kokieterii - co ja bym dała, żeby się czasem ktoś pogapił... : D Pewnie potem bym w końcu zaczęła wzorem koleżanki nosić na biuście kartkę z napisem "Talk to my face cause my breasts can't speak" ;;; Ale że jest jak jest, to ja akurat zazdroszczę :D

I

Jak kobieta ma ładny dekolt to i sama popatrzę

Z zazdrością of kors ;]

Share this post


Link to post
Co robicie kiedy zachodzi taka sytuacja jak w temacie?

często sie zdarza, ale nie ukrywam ze mnie to peszy i mówę kolesiowi, ze jezeli mowi do mnie to niech patrzy mi w oczy a te sa wyżej.

Share this post


Link to post

nic nie robię, przecież nie powiem, zeby sie na gapil.

nie czuję się w zaden sposob molestowana.

Share this post


Link to post

Jak to ktoś znajomy się gapi to próbuje w żartach zwrócic mu uwagę, a jak ktoś średnioznajomy to chrząkam i poprawiam bluzke-wtedy sie peszy, a jak to jakiś totalnie obcy ktoś (np w autobusach często sie gapią;/) to zakrywam dekold i robie oburzoną mine

Share this post


Link to post

Juliano, chyba żartujesz! Błogosław Stwórcę za to że obdarzył cię takimi kształtami ;D Mnie niestety się niewiele dostało... także nie mam tego problemu :D ( i to jest chyba jedyna zaleta małego biustu ;))

Share this post


Link to post

ja mam B ale zauwazylam ze czasem tez kiedy chlopak ze mna rozmawawia to patrzy na biust. ostatnio zaczelam po prsotu perfidnie gapic sie w krocze jednego kolegi, i juz tego nie robi:)

zrszeta zawsz emozna zwrocic uwage zeby tego nie robil.

:mrgreen:

Share this post


Link to post

"To straszne. Według mnie nic tylko się chwalisz ;p"

wlasnie ; ). nie nos takich dekoltów,i juz.

Share this post


Link to post
wlasnie ; ). nie nos takich dekoltów,i juz.

ale dekolty są fajne ;)

a to, że facet się patrzy, hm... to chyba znaczy, że dziewczyna ma ładny biust ;)

Share this post


Link to post

Sebo- ok,ale skoro jej przeszkadza,że sie gapią..... nie można mieć wszystkiego. ; d

Share this post


Link to post

W moim przypadku chyba nawet jest się w co wlepiać, aczkolwiek nie mogę powiedzieć, żeby mój biust (który jest w sam raz) przyciągał jakoś specjalnie męskie spojrzenia. Nie zdarza im się to często, odkąd zaczęłam rzadziej nosić topy z głębokim dekoltem. No i zakłądając taki myślę że trzeba liczyć się z tym, że wszyscy będą się patrzeć na to co wyeksponowane.

Raz przy odpowiedzi podobno się nauczyciel w mój dekolt wpatrywał i żałuję, że tego nie widziałam, bo bym mu wtedy pokazała gdzie mam oczy. Zwykły facet jakby się gapił to by mi to tak nie przeszkadzało, ale nauczyciel? Fuj.

Myślę że tak bezwarunkowo - cokolwiek bym nie włożyła, to pupę bardziej zauważają (ale to akurat nie podczas rozmowy, bo nie stoję tyłem do rozmówcy).

Share this post


Link to post

A mi to nie przeszkadza.

Nie peszy mnie to, przecież to tylko wzrok. Podoba mu się? To niech się patrzy, potraktuję to jako komplement [chyba, że jakiś stary obleśny menel w autobusie, no tooo to podnosi mi trochę ciśnienie :| ]

Co innego jak ja coś mówię a ktoś zapatrzony na mój biust mnie wcale nie słucha, ale aż tak skrajne sytuacje raczej mi się nie zdarzają. Na szczęście ; )

Share this post


Link to post

Gdybym byl kobieta, to czulbym sie strasznie olewany. Jak ktos z kims prowadzi rozmowe to powinien patrzeć w oczy. Ale ogolnie jak ktos sie przyglada z dystansu to bylbym zadowolony.

PS: A moze ten caly temat to tylko przechwalka Julianny :P?

Dodano 01 Gru 2008, 20:32:45:

Gdybym byl kobieta, to czulbym sie strasznie olewany. Jak ktos z kims prowadzi rozmowe to powinien patrzeć w oczy. Ale ogolnie jak ktos sie przyglada z dystansu to bylbym zadowolony.

PS: A moze ten caly temat to tylko przechwalka Julianny :P?

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Kalafior_Grozy
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • yiliyane
      Wychowanie chłopców a dziewczynek
      Jak sądzicie, czy wychowanie dziecka powinno być uzależnione od jego płci? Czy gdybyście mieli syna i córkę, wychowalibyście ich tak samo czy może jednak byłyby pewne różnice? Jeżeli macie rodzeństwo przeciwnej płci, czy widzicie różnicę w sposobie w jaki rodzice wychowali Ciebie, a w jaki Twoje rodzeństwo?  Aby doprecyzować nieco temat, zadam Wam kilka pytań nakierowujących: Czy będąc rodzicem chłopca i dziewczynki... 1. uczył(a)byś innych umiejętności syna, a innych córkę, czy o
    • yiliyane
      Meteopatia
      Jestem meteopatką. Zmiany pogody bardzo wpływają na moje samopoczucie, czego przykładem jest chociażby dzień dzisiejszy. Wczoraj, przedwczoraj itd., kiedy była ładna pogoda, ciepło, słonecznie, czułam się dobrze. A dziś, ni stąd ni zowąd, budzę się z bólem głowy, który nie chce przejść, czuję się jakbym przepłakała całą noc zamiast spać, nie mogę się skoncentrować. Coś koszmarnego. Nie mam pojęcia na zmianę którego czynnika jestem tak wrażliwa, ale generalnie jest tak, że jak pogoda się p
    • Kerosine
      Meteopatia
      ... czyli temat poświęcony [nad]wrażliwości na pogodę - aktualny szczególnie w kontekście obecnej, rozpoczętej oficjalnie przed paroma dniami pory roku (; W jakim stopniu dotykają Was zmiany aury oraz kaprysy zarówno polskiego [czyli m. in. przejściowego], jak i od pewnego czasu globalnie ocieplonego klimatu - jedynie symbolicznym, przeciętnym czy autentycznie możecie powiedzieć o sobie "jestem meteopat[k]ą"? Na wahania których czynników atmosferycznych jesteście szczególnie podatni - ciśni
    • Anonimowa jestem
      Praktyki zawodowe - niezadowolenie ze sposobu traktowania odbywającego je ucznia
      Mogę, ale  jestem osobą która dojeżdża, to średnio biorą takich co ja, bo godziny się nie zgadzają  i sapy o to są.   Jest kierownik szkolenia praktycznego, ale czy ona coś z tym zrobi, to naprawdę nie wiem. Jestem osobą zamkniętą, nie rozmawiam tam z nikim bo się boję. Jeśli bym im coś takiego powiedziała,  że chcę lepsze traktowanie i lepszą nauke, to wyśmiałyby  mnie na środku sklepu i powiedziałyby coś w stylu "twoim zadaniem jest narazie sprzątać, bo nic nie umiesz" podkr
    • Pawelas
      Mam 16 lat i jestem uzależniona od masturbacji...
      Dorastasz więc tak jest, przejdzie lekko z wiekiem