Quba

Pytania i odpowiedzi

5937 postów w tym temacie

Niebo ich nie robię :p.

 

Czy istnieje jakiś bohater filmowy, którego charakter i osobowość są Ci bliskie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Paul Kersey - Życzenie Śmierci i mój ulubiony aktor Charles Bronson.

Ah, jak pokazuje swoje ciemne oblicze i mnie ktoś wk*rwi, zrani, zdradzi, to jestem takim "mścicelem". Kości się łamią... :P 

 

Z czym kojarzą Ci się stare amerykańskie Westerny?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Z wymarzonym miejscem do życia w Deadwood, kradnięciem koni i nostalgią za przeżywaniem przygód w sesjach z innymi graczami... Eh :rolleyes:

 

Fantastyka czy sci-fi ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jak jestem z kimś w pokoju to świeczki, jak sam to lampkę biurkową. (mrugający ogień męczy oczy)

 

Zjeść na słodko czy na tłusto? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Nie, zamiast skoków wybrałem włóczenie się po ruinach, ale nic straconego - nagrałem skoki na dekoder bo mogę :)

 

Lubisz landrynki?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Pod warunkiem, że są różowe i z polsatu :P

 

Gdybyś mógł/ mogła przenieść się do średniowiecza, kim chciałbyś wtedy/ chciała być? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Zawsze chciałem mieć własny bar o nazwie BAR`ON. :D

Spotkała Ciebie straszliwa klątwa, do końca życia będziesz musiał/a jeść jedną i tą samą potrawę, ale w zamian samemu możesz ją sobie wybrać. Co to będzie?

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Pierogi, przynajmniej będę mógł sobie rodzaj danych pierogów.

Masz 2 opcje: Zdobyć karierę i sukces kosztem innych albo żyć skromnym, bez perspektyw życiem, co wybierasz?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Nie. Ani ciałem ani wbrew pozorom duchem.

 

Masz minutę podczas której ogląda Cię cały świat. Jakie masz dla świata przesłanie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Dystans jest chyba ważniejszy. Choć czy można o nim w pełni mówić właśnie bez poczucia humoru?

Gdybyś był(a) społecznym aktywistą (aktywistką) i influencerem posiadającym duży wpływ na masy, o prawa jakiej marginalizowanej grupy byś walczył(a)?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Studentów, którzy powtarzają semestr z językoznawstwa, metodyki, anatomii i informatyki.

Czy obchodzisz święta wielkanocne?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Ostatnie aktualizacje statusu

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Nienawidzę przesadzonej świątecznej atmosfery, która obrzydza mi przez ponad miesiąc same święta. 
      · 4 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      We Francji socjalizm odnosi właśnie kolejny sukces. Szkoda tylko, że kosztem normalnych ludzi.
      · 0 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Dzisiejsze losowanie 1/8 Pucharu Polski całkowicie oddało poziom polskiej piłki nożnej
      · 0 odpowiedzi
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92

      Parę miesięcy temu stwierdziłam, że mimo pracy na pełen etat i dzieci, mam za dużo wolnego czasu. Jakieś 20 h tygodniowo spokojnie mogłabym poświęcić na dodatkową pracę. Pomyślałam, żeby wziąć się za tłumaczenia EN <>PL (mam certyfikaty CAE i TOLES). Na razie mogę tylko pomarzyć o tylu zleceniach, by mi 20 h tygodniowo zajęły, więc poświęciłam też czas na szlifowanie francuskiego. I zapisałam się parę dni temu na egzamin DALF (certyfikat z francuskiego). Myślę, że jak zdam DALF, to fajnie by było poszerzyć ofertę o tłumaczenia w parach FR <> PL i FR <> EN.
      · 1 odpowiedź
    • Borowy

      Borowy  »  Liszka

      Żyjesz!
      · 1 odpowiedź
  • Posty

    • Kalafior_Grozy
      O czym teraz myślisz?
      Jednego dnia spełniasz swoje największe marzenie a następnego omal nie giniesz wpadając autem w poślizg. Życie kurwa jego mać.
    • Tosca
      O czym teraz myślisz?
      jadę bo wiem że warto. to ostatnio moje ulubione zdanie. nie mam do niego powodu.
    • Lilla Weneda
      O czym teraz myślisz?
      Cała nadzieja, jedyna nadzieja i ostatnia nadzieja w styczniowym eksperymencie (mimo szczerych pewnych chęci prawdopodobnie niestety nie uda mi się ogarnąć sprawy do końca roku). O ile w ogóle do niego dojdzie. O ile choć w części się powiedzie.
    • klaudia84
      Medycyna naturalna
      Zdrowa dieta i nieprzetworzone produkty to najlepsze co można dać organizmowi. Do tego sport, śmiech, a z suplmentów jedynie liposomalna witamina C, czyli np. Ascolip, który nie podrażnia śluzówki i wchłania się w 98%.
    • Lilla Weneda
      Czy tolerujesz wysmiewanie sie?!
      Czasami tak, czasami nie - zależy co lub kto jest obiektem tej haniebnej praktyki. Bywają sytuacje, na widok których niemal fizycznie niedobrze robi mi się z niesmaku i wtedy bynajmniej się nie patyczkuję: opie*dalam wprost i z dogłębną satysfakcją uświadamiam ignorantom rozmiar ich umysłowego ograniczenia (mimo wszystko wolę wierzyć właśnie w nie niż rozmyślne okrucieństwo). Innym razem z kolei marszczę co prawda w duchu nos, ale nie reaguję lub sama jestem stroną heheszkującą. Nie, nie jest to powód do dumy (podobnie jak ja nie jestem dobrym człowiekiem). Temat jest jednak rzecz jasna szerszy niż mogłoby się wydawać poprzestając na odruchowych skojarzeniach, dlatego pozwolę sobie spojrzeć na niego nieco z innej perspektywy - w końcu wyśmiewać można nie tylko to (kogo), z czego (kogo) śmiać się nie wypada, ale zjawiska czy zachowania (o personalnych wycieczkach nie wspominając) w miarę obiektywnie uznawane za negatywne i szkodliwe / głupie / nieodpowiedzialne / poniżej wszelkiego gustu itp. Zastanawiałam się swego czasu czy śmiech w tym kontekście można uznać za coś pozytywnego i doszłam do wniosku, że mimo wszystko chyba jednak nie. Każdy z nas nosi w sercu ziarenko mroku i takie postępowanie nie jest niczym innym jak pozwoleniem mu legalnie, pod pozorem walki z postępującym zidioceniem społeczeństwa (lub jakąkolwiek inną przykrywką), nierzadko w świetle pełnej chwały wychynąć na powierzchnię i zalśnić choć na moment. Tym bardziej, że prawda nigdy nie ma tylko jednego oblicza: tona tapety na twarzy (krzywo położona tapeta! odklejająca się tapeta!), noszenie pośladkowego odpowiednika stanikowych push-upów czy robienie sobie kilkudziesięciu selfie pod rząd mogą wydawać się zabawne czy nawet żałosne, ale dysmorfofobia, potrzaskana na kawałeczki samoocena czy rozpaczliwe pragnienie akceptacji nie są już ani trochę. A przynajmniej tak mi się wydaje. O tym, że słowa nie są jednak nic nie znaczącą i nic nie ważącą zbitką dźwięków nie wspominając. Wybacz ewentualną zbytnią śmiałość / obcesowość, ale czy reagujesz otwarcie na takie sytuacje? To jedyne znaczenie, jakie tak naprawdę mają słowa "nie toleruję", a sama o sobie piszesz często, że jesteś osóbką mocno nieśmiałą (w domyśle: mającą problem z wypowiadaniem własnego zdania i asertywnością).