Jump to content

matka alkoholiczka


Aneta=)

Recommended Posts

Posted

Moja mama już od dłuższego czasu popija sobie. Widziałam ten problem i nie raz próbowałam z nią rozmawiać, ale to niewiele dawało. Codziennie piła piwko, dwa czasem zdarzało się więcej, ale zawsze dbała o dom i jakoś te życie się toczyło. Teraz ten problem urósł do strasznych rozmiarów. Od 4 dni moja matka pije od rana do nocy i nie wiem zupełnie jak do niej dotrzeć. Gdy próbuje z nią rozmawiać mówi, że mnie nienawidzi, że jestem nic niewarta, dochodzi do rękoczynów. Mam dwójkę młodszego rodzeństwa ( siostra 14 lat, brat 6 lat) i wiem, że muszę zacząć działać, bo nie potrafię sobie wyobrazić naszego dalszego życia. Próbowałam rozmawiać z ciocią, z dziadkiem, ale oni wszyscy rozkładają ręce. Nie wiem czy ich to nie obchodzi, czy po prostu sami nie wiedzą jak wybrnąć z sytuacji. Wiem, że nie mam co szukać wsparcia w rodzinie. Boje się tylko iść, np. do psychologa szkolnego, bo jeśli by zajęła się tym opieka społeczna to prawdopodobnie odebraliby jej opiekę nad nami.... mogliby rozdzielić mnie z rodzeństwem, a tego boję się najbardziej i łzy mi w oczach stają na samą myśl.... jestem jeszcze niepełnoletnia ( mam 17 lat ) i mi nie daliby opieki nad rodzeństwem... Doradzcie mi prosze co mogę zrobić w takiej sytuacji, do kogo się zgłosić się o pomoc, aby nie zwróciło się to przeciwko mnie....

Link to comment
Posted

Cóż twoja mama ma napewno jakiś powód. A co z tatą? Idź do psychologa szkolnego koniecznie, powiedz też o tym, że nie chcesz, aby ci odebrano rodzeństwo. Jeśli twoja mama pije od 4 dni, to myślę, że nie jest jeszcze w jakimś strasznym nałogu i im szybciej zaczniecie działać tym szybciej uda się wam powstrzymać matkę przed nałogiem.

Link to comment
Posted

Wiem, że Ci to nic nie pomoże, ale strasznie współczuję.

Na twoim miejscu starałabym się mimo wszystko sklonić rodzinę do pomocy, nie wierzę że wasz los jest im obojętny. A jeśli faktycznie jest, to już nic mi do głowy nie przychodzi i tylko ubolewam, że w takich sytuacjach nawet na rodzinę nie można liczyć. Już prędzej obca osoba pomoże.

Dobrze byłoby mieć jakiś plan działania, może jakaś ciocia albo babcia przygarnęłaby waszą trójkę na czas, kiedy mama pójdzie (choćby siłą) na odwyk? I przed tobą ciężka praca i dużo wyrzeczeń, jeśli nie chcesz, by cię rozdzielono z rodzeństwem...

Szczerze mówiąc nie widzę lepszego wyjścia z tej sytuacji.

Na pewno jest jakiś telefon zaufania, na który można anonimowo zadzwonić, spytać o radę. Zna ktoś?

ed. coś takiego znalazłam http://prestar.pl/telefony_zaufania.htm

Cóż twoja mama ma napewno jakiś powód. A co z tatą? Idź do psychologa szkolnego koniecznie, powiedz też o tym, że nie chcesz, aby ci odebrano rodzeństwo. Jeśli twoja mama pije od 4 dni, to myślę, że nie jest jeszcze w jakimś strasznym nałogu i im szybciej zaczniecie działać tym szybciej uda się wam powstrzymać matkę przed nałogiem.

ona sobie może mówić, a pedagog szkolny i tak pewnie zrobi swoje...

Link to comment
Posted
Idź do psychologa szkolnego koniecznie, powiedz też o tym, że nie chcesz, aby ci odebrano rodzeństwo.

Pff... :|

Rodzina jak widać nie ma zamiaru ci pomagać..

Spróbuj może 'wstrząsnąć matką'. Nagraj kamerą/dyktafonem jej zachowanie i pokaż jej kiedy będzie trzeźwa. Powiedz jej że ma dzieci i nie może się poddać w życiu bo dzieci nic nie zawiniły. Powiedz że zamiast się wziąść w garść to tchórzliwie zaczyna pić, zamiast zająć się rodziną aby było lepiej.

Aha, a co z ojcem?

Link to comment
Posted

Nie żyje.... właśnie chodzi o to, że to nie jest takie proste iść do psychologa, bo to może się obrócić przeciwko mnie. Próbowałam z nią rozmawiać i tłumaczyć, ale to nic nie daje, bo tylko kończy się wrzaskiem i obelgami skierowanymi w moją stronę. Twój pomysł Książę jest niezły tylko będę miała problem ze znalezieniem momentu, gdy jest trzeźwa... w każdym razie spróbuję...

Link to comment
Posted

Kiedy kończysz osiemnaście lat?

Wstrząśnij resztą rodziny, załatw ewentualnie u nich nocleg dla siebie i rodzeństwa, i zadzwoń do jakiejś poradni, niech Cię pokierują. Trzymaj się

Link to comment
Posted

słuchaj, my Ci tutaj mozemy srednio pomoc, poniewaz zadne z nas nie jest specjalista, nie mamy doswiadczenia itd. moim zdaniem powinnas zadzwonic na jakikolwiek darmowy telefon zaufania (robisz to anonimowo) i tam specjalosci dokladnie wytłumaczą Ci co mozesz zrobić, jak jej pomóc. mozesz rowiez pojsc do poradni uzaleznien jesli masz taka w okolicy. tam spokojnie pogadasz z kims wykwalifikowanym. zapewniam Cie, ze nik nie bedzie Cie sledzil i wbrew Twej woli pomagał, takze bez obaw. przynajmniej dowiesz sie konkretow, bedzie Ci latwiej sie na cos zdecydowac

jestem pod wrażeniem Twojej rozwagi i odpowiedzialności, trzymamy za Ciebie kciuki

Link to comment
  • 2 weeks later...
Posted

Reali są takie, że z tą pomocą psychologa, szczególnie szkolnego bywa różnie. Czytam tu wiele różnych rad, ale co my tak naprawdę możemy?

Przychylę się do tego, abyś faktycznie wstrząsnęła rodziną.

Z mojej strony życzę ci powodzenia. Wiem, że nic to nie zmieni jednak podziwiam cię chociażby za odpowiedzialność.

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • grzechu98
      Witam, to mój pierwszy post. Opiszę po krótce.  Jestem 24-letnim chłopakiem, który nawet... nie trzymał dziewczyny za rękę. Winą tego jest, iż nie widziałem nigdy zainteresowania od kobiet, moje próby kończyły się ghostingiem. Być może z powodu przeciętnej twarzy (odpad genetyczny). Wygrałem tylko w wzroście - 190 cm. Nigdy nie miałem koleżanek bliskich, zawsze trzymałem się facetów. W gimnazjum to nawet żadna nie chciała rozmawiać - otyłość, zaawansowany trądzik. Po tym poszedłem do technikum, gdzie sami faceci. Odciąłem od kobiet. W wieku 22 lat pierwszy raz miałem u prostytutki. Z racji tego, że jeśli do tej pory nie widziałem zainteresowania od nich, to nie zobaczę nigdy, a opcja zapasową po 30 nie zamierzam być. Co do charakteru mojego. Jestem introwertykiem, bardziej stroniący się od bycia w centrum uwagi. Dobieram osoby na znajomych pod względem charakteru. Nie piję, nie palę. Zauważyłem, że taki typ faceta w ogóle nie jest pożądany na partnera. Zanim się rozkręciłem, to każda mnie olała, lub nie była zainteresowana. Przestałem już robić pierwszy krok nawet, obojętność się zrobiła wobec kobiet rówieśniczek. Przyszłość moja wyglądać prawdopodobnie będzie tak: zostanę singlem z dużym przebiegiem na prostytutkach (który by jest duży), albo coś sobie zrobię. Co myślicie?    
    • Kerosine
      ... to, że uczeni [tak, właśnie oni] znajdą kiedyś dowód na istnienie Boga.
    • Olcia15273
      Zastanawiam się na ile lat brzmi mój głos dlatego proszę o pomoc. 7 sie, 19.50​.aac
    • yiliyane
      Przytulenie powinieneś zostawić na koniec. Jeżeli znacie się tylko z cześć-cześć, to byłoby trochę dziwne, gdybyś nagle ją przytulił, mogłaby się speszyć i straciłbyś wszystko co osiągnąłeś do tej pory. Skupiłabym się na zaproszeniu jej gdzieś. Próbuj ją upolować jak będzie sama, a jeżeli zawsze porusza się z koleżankami, podejdź do nich, przywitaj się ze wszystkimi i poproś Twoją wybrankę na stronę i wtedy zapytaj ją czy nie chciałaby gdzieś z Tobą wyskoczyć.
    • Kerosine
      ... ciekawe czy żyłam tym życiem już kiedyś. I czy będę żyć jeszcze. Dopóki wreszcie nie dokonam właściwych wyborów...
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      3
    2. 2
      wolnaczeczenia
      wolnaczeczenia
      2
    3. 3
      Celt
      Celt
      2
    4. 4
      wabbit
      wabbit
      1
    5. 5
      Weronika
      Weronika
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    4 posts
    Kerosine
    Kerosine
    4 posts
    MightyWozz
    MightyWozz
    3 posts
    Celt
    Celt
    3 posts
    Kreciolek16
    Kreciolek16
    1 post
    Olcia15273
    Olcia15273
    1 post
    grzechu98
    grzechu98
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    24 posts
    Celt
    Celt
    17 posts
    yiliyane
    yiliyane
    16 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    479 posts
    yiliyane
    yiliyane
    438 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up