Jump to content

Mara pan(i)?


Mara

Recommended Posts

Posted

Zainspirowane tematem o zmianie płci, próbka mojej marnej twórczości literackiej.

Mara powoli wstał z łóżka i odruchowo niemalże podrapał się między nogami, ziewając przeciągle. Zaklął szpetnie szukając okularów po czym ospale uniósł szacowny zadek i którką chwilę potem już trwał w pozycji pionowej, starając się równocześnie z całych sił ją utrzymać.

Spojrzał w lustro i jakoś łatwiej było mu się rozbudzić.

Po pierwsze: miał damską piżamę, która go uciskała gdzie nie trzeba, po drugie jeszcze dzień temu zbliżał m się okres i PMS jakoś tak chyba nie chciał minąć. Wątłe, chuderlawe acz długie jak wąż gumowy ciałko zadrżało od zimna, które Mara zawsze czuł. Niezależnie od temperatury. Zaklął po raz kolejny. Teraz mógł czuć się facetem i nie próbować być subtelnym.

Nie musiał czesać włosów. Spodnie wziął pierwsze lepsze i koszulę wziął pierwszą lepszą, dbając aby cokolwiek ładnie pachnieć, nawet w tych grubych okularach nadających cechy kujońskie. Była godzina 6.35 i Mara myślał, jak zazwyczaj, o szkole.

Śniadanie... Poranna kawa i mama mówiąca "cześć Mara" spokojnym tonem tak, jak gdyby w jego życiu nic się nie zmieniło. Siostra taka nieco chłodniejsza, co wywołało lekki zgrzyt. Bez śniadania, tylko dzierżąc filiżankę kawy w dłoni, ruszył w kierunku pokoju. Miał godzinę do odjazdu.

I wtedy też zrodziły się pytania. "Jestem facetem? Jak to, że facetem? Będę nim zawsze? Ale jak? Po jaką cholerę? To dobrze czy źle?" Powąchał się pod pachami. Jakoś tak potliwość niewiele się zmieniła, nadal czuł podkradziony ojcu Old Spice. To dobrze, bo jako dziewczyna już martwiłby się ochroną dezodorantu Dove, który...

- Jedziemy! - rozległ się głos z przedsionka. Mara podniósł się ociężale z krzesła i wsunął adidasy, po czym narzucił niedbale płaszcz. Jako chłopak w jeszcze mniejszym stopniu przejmował się imidżem, chyba...

Jadąc czuł nieprzyjemny ścisk w żołądku. Nadal na myśl przychodziły mu te pseudofilozoficzne myśli, nadal reagował z opóźnieniem na pytania mamy. A jednak starała się być facetem i jakoś dziwnie dobrze jej to szło.

Siostra poszła przodem naburmuszona, on zaś ruszył powoli za nią starając się nie wchodzić jej w drogę. Obejrzała się. Zdziwiona? No co, jestem facetem!

Przez park i do szkoły. Tam spotkał Pawła, któremu podał rękę na powitanie rzucając krótkie "siema", żeby było bardziej po luzacku.

- Obejrzałeś Green Green?

Pojęcia nie miał co odpowiedzieć. Rzucił na wstępie krótkie "nie", aby dać znak, że uczestniczy w rozmowie po czym zaczął kolejny wątek:

- Ale mam już za sobą czwarty ep Tales of Abyss. Ot przygodówka, ale w tego papierowego rpga bym sobie zagrał.

- Zagadaj do Foki, ona ma tam kumpli. Co z Aśką? Jest wolna, masz jej gg i...

Zatkało go. Poczuł jak wbrew swojej woli się lekko rumieni. Zmarszczył brwi, odchrząknął, poprawił okulary i rzucił płaszcz na wieszak. Jakoś utrafił.

- Spróbuję dzisiaj do niej zagadać. Ale kurwa, jakoś mi się nie klei... O, siema Anno!

- Cześć chłopaki - Niska, przyjaźnie nastawiona osobniczka o rzymskim nosie uniosła rękę w geście powitalnym. - macie biolę?

- I co jeszcze... - zaczął Paweł, jednak nieopatrznie Mara mu przerwał:

- Ja mam.

- Jeny chłopie, jeszcze jedną dostaniesz ocenę powyżej trói to będę musiał zerwać z tobą kontakty! Anka, przyszłaś tu do niego? On ma biolę. Nara, Wojtas do mnie dzwoni.

Machnął mu na pożegnanie i odgarnął długie, zniszczone włosy pospolitego koloru ciemny blond. Na szczęście Anka pozostała taka jaką była, dało się z nią pogadać na luzie. Marę zaniepokoił jednak jej wyraz twarzy.

- To jak twoja czarna lisiczka, he?

- Jesteś już drugą osobą która o to pyta! Ach, sory. Nic, nie mogę się przy niej przełamać.

Klasa była taka jak zazwyczaj, wada się nie zmieniła, tylko krok jakiś taki szybszy i mniej było w nim kołysania biodrami. Na szczęście robił to instynktownie, bo gdyby starał się na siłę być w tym chłopięcy... Rozmyślania przerwała mu lecąca w kierunku jego nosa pięść.

Mało brakowało a by upadł. Zatoczył się, zaklął wściekle, z ulgą zdał sobie sprawę, że laczek za nim nie stoi i spojrzał na oponenta. Muniek śmiał się jak opętany.

- Zgłaszasz się, nie chcę kolejnej pały - powiedział w końcu i niemal pisnął kiedy Daga dźgnęła go długopisem. Tak, chło9pak ma łatwiej jak chce być popularnym.

- Kaśka! - krzyknęła Daga machając w kierunku parki w tym pewnej czarnowłosej dziewczyny z aparatem na zębach. Mara zacisnął zęby i wziął głęboki oddech aby odwrócić się w kierunku dziewczyn próbując zachować powagę. Trochę chyłkiem zbliżył się do Asi.

Zaraz zaraz, to nie homoseksualizm?

- Siema - powiedział nieco delikatniej a one zaczęły chichotać. - co znowu z moim głosem?

- Ty dalej mówisz jak dzieciak! Prawie jak Muniek kiedy ma kaca.

- Dzień dobry pani profesor.

biologiczna rzuciła krótkie "dzień dobry" jakby od niechcenia, otwierając drzwi od klasy. Wychowawcza. Wszyscy modlili się, żeby nie było biologii a nawet jeśli - niech się Foka zgłosi.

Siedział koło Kaśki przypatrując się tyłowi głowy wyżej wymienionej zwierzyny. Nie wiedział dlaczego uważali ja za chłopięcą - ona była bardziej dziewczęca niż Foka chłopięca. Poirytowany odrzucił dziewczęce myśli i zerknął na Asię. Swoją dziewczęcą stroną jej nie podejdzie, ta i tak nie istniała. A niech to... Trzeba się kiedyś wkręcić, był jednym z siedmiu chłopaków w klasie, chodliwy towar choćby i miał okulary, musi być minimalnie towarzyski. Byłby się uśmiechnął ale usłyszał magiczne "a co do angielskiego...".

- Nie mam wam za złe, że nie dostrzegliście tego szczegółu, pierwsza klasa, mogło się zdarzyć. Ale jeśli nazwiska anglistki nie ma na zastępstwach, musicie się upewnić. Kto był na angielskim?

- Róża, Ania Ola, Ola i...

- Mara - mruknął cicho, pani coś odhaczyła i powiedziała:

- A teraz przejdźmy do biologii.

Znowu nie wyrabiał z notowaniem. Jako chłopak przynajmniej potwierdzał osad, że faceci bazgrolą bardziej. Usilnie zaznaczał co trzeba przepisać, co musi uzupełnić na marginesie dopisując ile w nocy zarwie godzin. Buuhaha, dużo! Ziewnął przeciągle i dość ostentacyjnie, niemal tuż pod nosem pani pofesor która zmierzyła go dość ostrym wzrokiem. cicho burknięte "przepraszam" raczej niewiele pomogło.

- Chłopaki są czasami naprawdę lamerscy - zaśmiała się Asia przygryzając od czasu do czasu jabłka. - Taki przykład: Tomek.

- Weź mi o nim nie wspominaj - Daga machnęła ręką marszcząc brwi - wysłał mi identycznego esa miłosnego jak Adze z drugiej A, masakra!

- Właściwie to wysłał je jeszcze Ewce i Monice, ale one nikomu nie mówiły - wtrącił się Paweł w swoim "stajlu". - Mara chce organizować browara integracyjnego po lekcjach. Piszecie się?

- A gdzie on teraz jest?

- Gada z Foką.

- No i co, plebejski chłopcze? przychodzisz gadać z Olą a tu...

- A tu ty, burżujska Anno - to była chyba najswobodniejsza jej wypowiedź od kiedy został facetem. - czy ona mieszka w gabinecie pedagoga?

- Nie, plecak jej się rozerwał...

- ...śpiwór zajmuje du8żo miejsca. - dokończył i poczuł silnego kuksańca kiedy obok pojawiła się Foka. - Siema. Może ty tam masz kibel?

- Nie trafiłeś. - odrzekła rzucając nowy plecak na podłogę. - uczyłeś się na fizykę?

- Czas równa się pierwiastek z dwóch wysokości podzielonych przez przyspieszenie ziemskie do kwadratu. Tyle wiem.

- Swobodny spadek...

- ...rzut pionowy. To trochę kujońskie, nie?

- No. Niezła byłaby z ciebie dziewczyna, tylko umyj włosy.

- Dzięki. Z ciebie za to nie byłby dobry chłopak.

Wzruszył lekko ramionami jakby w odpowiedzi na pytanie, które zrodziło mu się w myślach "a skąd ty u licha to wiesz?". Jakoś nie był sobą. Albo była. Już zaczynało jej się trochę mieszać, nadal jednak musiał zachować ocenę sytuacji.

- Idziesz się wieśniaczyć z sokiem z gumijagód dzisiaj po lekcjach? ja i Paweł załatwiamy trunki, wy się tylko zjawiacie w Czarnym Lasku.

- Z tą klasą nie chcę.

- To idź ze mną - zażartował. Wiedział, że Foki to nie ruszy bo ma Mareczka o faktycznie - nie ruszyło jej. spytała tylko:

- A można się dobierać w pary?

- Raczej nie będzie robił naszego plejbojowi konkurencji...

Czarny lasek, plecak z piwem z biedronki, torba z winem Komandos i Paweł, który dostał szlaban. Mara czekał na kogokolwiek przez kwadrans, wtedy pojawiła się... Niech, to Aśka.

- Gdzie Kaśka i Daga? - spytał Mara na wstępie, na co ona wskazała rozradowana dwie małe sylwetki zmierzające ku ognisku w mało skoordynowany sposób. Chłopak uniósł brew i przeniósł wzrok na rozmówczynię. Swobodny.... Bądź swobodny...

- Chyba będzie gorzej ze sprzątaniem ich zwłok niż poprzednio... Lecha? Z klasowych nie starczyłoby na nic lepszego niż VIPa z Biedronki i kilka Komandosów ale mam coś z własnych. Nie pije się, żeby schlanym wracać do domu.

Zgodziła się i wzięła jedną butelkę. Pewnie też się schleje ale sam fakt, że jej to powiedział, coś dawał. Mara nagle poczuł się fajnie. Nawet nie pomyślał, że teraz, jako chłopak, ma jakieś nieco inne wspomnienia.

- Do tego przynajmniej nie dodają spirytusu - goryczka, jaką czuł, nie przeszkadzała mu ani trochę. Zerknął kątem oka na lekko zataczające się i śmiejące dziewczyny. Oj, to będzie wieśniackie. Foka, gdzie jesteś...?

Koniec końców on odprowadzał, patrzył na ludzi naprawdę pijanych i zastanawiał się, dlaczego właściwie to wszystko zorganizował. Zobaczyć jak to jest...? Patrząc na pijanego Muńka, którego trzymał pod ramię, stwierdził w myślach, że to miało funkcję wyłącznie poznawczą.

- Taaak, kurwa - powiedział nagle pijany w sztok chłopak. - Zobaczysz kurwa, tymi rękoma będę ci robił operacyyyję.

Odpowiedziało mu ciche westchnięcie. Smród alkoholu tak nie przeszkadzał, szło się jakoś lżej nawet z zataczającym się, trochę ważącym osobnikiem u boku. Życie jako chłopak miało swoje zalety, jako dziewczyna chyba go... Nie lubiła. Nawet teraz zresztą sprawiał wrażenie irytującego, ta lepsza jednostka, acz widzenie takiego fajnego naprawdę pijanym daje człowiekowi do myślenia.

- W domu tak się nie pojawisz. Będziesz spał u mnie - powiedział cicho, czego Muniek chyba nawet nie zarejestrował. Nieważne zresztą, niestety sam Mara miał wrażenie, że, chyba ze zmęczenia, ma mroczki przed oczami. Świtało. Nadal był facetem. Znów poczuła niemiły ścisk w żołądku i jęknął cicho, niezadowolony. Towarzysz niedoli gwałtownie ruszył w stronę krzaków, do których nie doszedł - ozdobił ścieżkę swoim przepięknym pawiem.

Nigdy by nie pomyślała, że będzie miał takie życie towarzyskie. W domu wystrzelił w kierunku łazienki z której wziął dużą miednicę a potem upewnił się, że Muniek załatwił potrzeby fizjologiczne. Wreszcie położył go w swoim łóżku i poszedł do salonu się pouczyć.

Siódma rano, sobota. Wapń jest związkiem szkieletotwórczym, ma udział w tworzeniu jonów... Potas, enzymy, sód, enzymy, Żelazo...

Przysnął. Śniły mu się hipopotamy.

Obudziła się w swoim łóżku w swoim pokoju, czując dziwne ciepło. Dopiero kiedy odkryła kołdrę ujrzała czerwoną plamę na prześcieradle i zaklęła cicho.

- Niech to, okres...!

W gruncie rzeczy to wszystko było płytkie jak płaski smak w reklamie Ziarenek Smaku.

Kopirajt, imiona, nazwiska i pseudonimy fikcyjne.

Link to comment
Incomprehensible
Posted
Nadal na myśl przychodziły mu te pseudofilozoficzne myśli

Nie pasi mi. (; Masło maślane. ; D

No i czasem zmieniasz osobę: piszesz "zrobiła" albo "zrobił". Zdecyduj. ;P

Ale ogólnie pomysł fajny, fajne wykonanie. (;

Link to comment
Posted

Em... To jedno i drugie celowe. Szczególnie ze zmianą płci, nigdy mi nie wypadło, że to facet >]

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Kerosine
  • Najnowsze posty

    • Celt
      Jak dla mnie, najbardziej wkurzające cechy kobiet to: nieszczerość, brak empatii, obrażanie się o byle co i milczenie lub owijanie w bawełnę zamiast mówienia wprost o co chodzi - połączone ze skazywaniem drugiej osoby na domysły, co owa druga osoba zrobiła źle (według kobiety). Wkurzających cech ludzi ogólnie jest znacznie więcej. Jednak brak empatii razi, przynajmniej mnie, szczególnie u kobiet, zaś obrażanie się o byle co i silna niechęć do mówienia wprost, o co chodzi, to rzeczy, które spotykam wyłącznie u kobiet - i doprowadzają mnie wtedy do szewskiej pasji. To szczególny rodzaj nieszczerości, wyjątkowo rażący.
    • Celt
      Zależy, co właściwie ma oznaczać zwrot "wspólna depilacja". Depilacja których części ciała (nóg, pach, miejsc intymnych), i czy chodzi o wspólne pójście do kosmetyczki z zamiarem wspólnego wydepilowania się przez Was, czy o wzajemną depilację Ciebie i dziewczyny. I czy mowa o depilacji sensu stricto, czyli woskowaniu lub podobnym zabiegu, czy o usuwaniu owłosienia w inny sposób, np. poprzez golenie. Ogólnie to IMHO lepiej zostawić depilację kosmetyczce, chyba że samemu/samą ma się kompetencje w tej kwestii. A jeśli chodzi o wzajemne golenie miejsc intymnych, to na pewno zależy od wprawy obojga - choć w sumie, nie miałbym nic przeciwko temu. Jednak sam raczej bym tego nie zasugerował - po prostu, byłbym otwarty na taką propozycję, gdyby wyszła od drugiej strony.
    • Celt
      Elektryczną maszynką. Choć ogólnie, nie lubię się golić.
    • Doradca
      Chciałem się tylko przywitać, cześć wszystkim!  
    • Tatiana876
      Osobiście chciałabym zostać skremowana tradycyjny pogrzeb to relikt przeszłości
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      2
    2. 2
      Gloria
      Gloria
      2
    3. 3
      xxxhunnybunnyxxx
      xxxhunnybunnyxxx
      1
    4. 4
      CoolKiidOfDeath
      CoolKiidOfDeath
      1
    5. 5
      Kalafior_Grozy
      Kalafior_Grozy
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Celt
    Celt
    10 posts
    yiliyane
    yiliyane
    9 posts
    Kreciolek16
    Kreciolek16
    8 posts
    Kerosine
    Kerosine
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    3 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    2 posts
    grzechu98
    grzechu98
    1 post
    GabrielkaNoska
    GabrielkaNoska
    1 post
    Kalafior_Grozy
    Kalafior_Grozy
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Celt
    Celt
    27 posts
    Kerosine
    Kerosine
    18 posts
    yiliyane
    yiliyane
    17 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    479 posts
    yiliyane
    yiliyane
    445 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up