Jump to content

A gdyby człowiek był idealny?


Mendoxes

Recommended Posts

Posted

No tak, zębowa wróżunika wali swoją magiczną różową różdżką w główkę jakiegoś szalonego naukowca i ten nagle doznaje olśnienia w dziedzinie genetyki, może z człowieka zrobić super turbo istotę, silną, sprawną, nie chorującą, długo żyjącą innymi słowy doskonałą - perfekcyjną bez wad.

I teraz pytania:

a) jeżeli to wy jesteście tym szalonym naukowcem to robicie z wszystkich ludzi nad ludzi?

b)Czy jakbyście byli zwykłym człowiekiem to zgodzili byście się stać nad człowiekiem?

Oczywiście we wszystkich przypadkach należy odp dlaczego tak uważacie a nie "nie bo nie" x)

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
a) jeżeli to wy jesteście tym szalonym naukowcem to robicie z wszystkich ludzi nad ludzi?

Ciało to nie wszystko. To tylko narzędzie. Aby zostać nadczłowiekiem trzeba sięgnąć po szczyty możliwości ludzkiego umysłu, również jeżeli chodzi o silną wolę.

b)Czy jakbyście byli zwykłym człowiekiem to zgodzili byście się stać nad człowiekiem?

Pewnie, ciało "naprawione", ale je też trzeba utrzymać w formie. Zostaje dalej kawał roboty z własną głową.

Bo w sumie swoje ciało na wyżyny wyprowadzić jest o wiele łatwiej niż umysł, a podczas tego i umysł sie hartuje.

Link to comment
Posted

Arboretum, Majstrowanie przy genach może tez dotyczyć umysłu, nie tylko fizyczności.

Link to comment
Renatazxcvbnm
Posted
a) jeżeli to wy jesteście tym szalonym naukowcem to robicie z wszystkich ludzi nad ludzi?

Nie mniędzy innymi, że byłoby dość nudno... Jakiż sens byłby w poszukiwaniu idealnych ludzi na przyjaciół, partnerów skoro wszyscy by się nadawali ;]

b)Czy jakbyście byli zwykłym człowiekiem to zgodzili byście się stać nad człowiekiem?

Czy ja wiem, chyba nie, kocham swoje wady jakby nie było są moje i tylko moje, nie ma większej uciechy niż myśl, że stajemy się coraz lepsi, udoskonalamy się, gdybym była nadludziem nie miałabym tej przyjemności ;)

Link to comment
Posted

Na obydwa pytania odpowiadam: stanowcze nie, ponieważ gdyby ludzie byli idealni to świat byłby nudny, gdyż każdy byłby wtedy tak samo idealny, nie lepszy i nie gorszy.

Link to comment
Posted

Mendoxes, tego się po tobie nie spodziewałam ;]

Przecież nie są możliwi idealni ludzie, idealny świat itp, itd. ;]

ponieważ gdyby ludzie byli idealni to świat byłby nudny

Teraz jesteś szczęśliwa, nawet jeśli sobie nie zdajesz z tego sprawy.

Gdybyś naprawdę cierpiała, fizycznie, psychicznie (a takich ludzi na świecie niestety jest multum) to wtedy zapewniam Cię, że nie szukałabyś rozrywki w "nieidealności" naszego świata.

Siebie nie chciałabym zmieniać. Ale myślę, że innym dałabym możliwość wyboru. Bo sądzę, że jednak na tym świecie nie każdy jest taki szczęśliwy jak m-forumowicze ;]

Link to comment
Posted
a) jeżeli to wy jesteście tym szalonym naukowcem to robicie z wszystkich ludzi nad ludzi?

Nie chciałoby mi się przerabiać wszystkich ludzi, jestem zbyt leniwa. Sądzę, że stworzyłabym taką małą armię nadludzi i żyłabym sobie z nimi. Czasem wysłałabym ich tam gdzie jest jakiś problem na świecie i to byłoby wszystko.

b)Czy jakbyście byli zwykłym człowiekiem to zgodzili byście się stać nad człowiekiem?

Jakoś niespecjalnie. Nie wiem dlaczego, ale przeraża mnie to w pewnym sensie... Poza tym

kocham swoje wady jakby nie było są moje i tylko moje, nie ma większej uciechy niż myśl, że stajemy się coraz lepsi, udoskonalamy się
Link to comment
Posted

Ja bym nie stwarzał nadludzi,ponieważ wszystcy byli by nudni i tak idealni,że nie dało by sie na nich patrzeć

Ja czuje się idealny,więc nikt nie musi mnie poprawiać ;P

Link to comment
Posted
Ja czuje się idealny,więc nikt nie musi mnie poprawiać ;P

Przepraszam, że się wtrącę, ale w czym idealny jeśli można wiedzieć?

Na obydwa pytania odpowiadam: stanowcze nie, ponieważ gdyby ludzie byli idealni to świat byłby nudny, gdyż każdy byłby wtedy tak samo idealny, nie lepszy i nie gorszy.

... i życie w świecie idealnym nie miałoby zupełnie sensu.

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
Arboretum, Majstrowanie przy genach może tez dotyczyć umysłu, nie tylko fizyczności.

Przemajstrować w genach możesz tylko schematy psychiki. Doświadczenia i ustosunkowania się do niego nie da się spreparować.

Link to comment
Posted
a) jeżeli to wy jesteście tym szalonym naukowcem to robicie z wszystkich ludzi nad ludzi?

Gdybym miała taką możliwość to to na pewno nie zrobiłabym z wszystkich ludzi nadludzi bo wtedy życie stało by się nudne jak by tak każdy był idealny .

b)Czy jakbyście byli zwykłym człowiekiem to zgodzili byście się stać nad człowiekiem?

Raczej nie , lubię siebie taką jaką jestem :wink:

A tak poza tym to temat kojarzy mi się z filozofią Nietzsche o "nadludziach" i zwolenniku tej teorii - Hitlerze

I może dlatego nie chciałabym sama taką być .. już Hitler uważał że stoi ponad wszystkimi ludźmi no i patrzcie do czego doprowadził.

Link to comment
Posted

a) jeżeli to wy jesteście tym szalonym naukowcem to robicie z wszystkich ludzi nad ludzi?

Hitler również chciałbyś takim szalonym naukowcem, zapewne większość wie jakie byly tego skutki, więc sam za bardzo nie chciałbym zapisać się w kartach historii jako psychol.

b)Czy jakbyście byli zwykłym człowiekiem to zgodzili byście się stać nad człowiekiem?

Nie widzę sensu bycia kimś ponad resztą, wystarczy że mamy takich polityków.

Link to comment
Posted

Eve__19 napisał(a):ponieważ gdyby ludzie byli idealni to świat byłby nudny

Teraz jesteś szczęśliwa, nawet jeśli sobie nie zdajesz z tego sprawy.

Gdybyś naprawdę cierpiała, fizycznie, psychicznie (a takich ludzi na świecie niestety jest multum) to wtedy zapewniam Cię, że nie szukałabyś rozrywki w "nieidealności" naszego świata.

Pewnie tak by było. Jednak ograniczyłabym się wtedy w moim przypadku do idealności tylko i wyłącznie w sferze zdrowia.

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
Hitler również chciałbyś takim szalonym naukowcem, zapewne większość wie jakie byly tego skutki, więc sam za bardzo nie chciałbym zapisać się w kartach historii jako psychol.

Adolf Hitler nie chciał być naukowcem, on założył, że rasa nadludzi już istnieje i że trzeba tylko zniszczyć wszystkie inne rasy. Taka skrajność w dążeniu do ideału, który na dobrą sprawę był słabym ideałem, a sam Hitler nieudolnie próbował podczepić parę filozofii i modeli pod swoją wizję.

Nie widzę sensu bycia kimś ponad resztą, wystarczy że mamy takich polityków.

Bycie idealnym nie jest równoznaczne z byciem kimś ponad nieidealność. To już zależy od samej jednostki, moglibyśmy sobie tu stworzyć taki profil człowieka idealnego, co by się okazało, że każdy z nas może takim być.

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
Arboretum Szanowny forumowy kolego mój, zastanawia mnie czasami, na czym Ty opierasz swój światopogląd, hehe

Uzasadnij pytanie.

Link to comment
Posted
a) jeżeli to wy jesteście tym szalonym naukowcem to robicie z wszystkich ludzi nad ludzi?

b)Czy jakbyście byli zwykłym człowiekiem to zgodzili byście się stać nad człowiekiem?

a) Nie. Nie zrobię, bo wiem, że wtedy będzie straaaaaaaaasznie straaaaaaaasznie nudno. A człowiek jednak nie lubi rutyny, hm?

b)Nie. Wolałabym zostać taka jaka jestem, bo taką siebię w ostateczności lubię. A skąd mam wiedziec że taką idealną będę się lubić?

Link to comment
Posted

Adolf Hitler nie chciał być naukowcem, on założył, że rasa nadludzi już istnieje i że trzeba tylko zniszczyć wszystkie inne rasy. Taka skrajność w dążeniu do ideału, który na dobrą sprawę był słabym ideałem, a sam Hitler nieudolnie próbował podczepić parę filozofii i modeli pod swoją wizję.

Może i nie chciał nim być, ale nim został. Ciągłe dążenie do zbadania różnic nadczłowieka od podludzi stworzyło z niego pewnego rodzaju naukowca. Mylisz się w kwestii zniszczenia wszystkich innych ras, tylko części chciał się pozbyć, reszta miała być podporządkowana rasie aryjskiej. Tak czy inaczej, jeden z chorych przykładów tworzenia na siłę ludzi idealnych.

Czy człowiek jest idealny, mogłyby to tylko ocenić szaraczki takie jak my, ale jak wiemy, każdy ma inne zdanie i to, czy ktoś jest idealny czy nie, będzie tylko jedną wielką wojną na argumenty. Każdy spojrzy na taki ,,ideał" ze swojej perspektywy, nie każdemu się wszystko w nim spodoba.

Link to comment
Guest Anonymous
Posted

Może i nie chciał nim być, ale nim został. Ciągłe dążenie do zbadania różnic nadczłowieka od podludzi stworzyło z niego pewnego rodzaju naukowca.

Raczej szaleńca. Trzymajmy się proszę oryginalnych znaczeń słów.

ylisz się w kwestii zniszczenia wszystkich innych ras, tylko części chciał się pozbyć, reszta miała być podporządkowana rasie aryjskiej.

Ponoć jego plany wybiegały daleko poza to, ale może sobie darujmy.

Tak czy inaczej, jeden z chorych przykładów tworzenia na siłę ludzi idealnych.

A czym jest człowiek idealny?

Czy człowiek jest idealny, mogłyby to tylko ocenić szaraczki takie jak my,

Ale czy jeżeli coś jest nieidealne to wnioski tego nieidealnego podmiotu będą równie nieidealne? Bo jeżeli iść tym tokiem, to nie ma sensu, żeby takie szaraczki jak my się za to brały, bo coś nieidealnego nie byłoby w stanie poznać czegoś idealnego, bo jest nieidealne.

zy ktoś jest idealny czy nie, będzie tylko jedną wielką wojną na argumenty.

Wojną, którą można byłoby doprowadzić do końca, gdyby wszystkie szaraczki wytężyły mózgownice i nie popełniały błędów logicznych(co wydaje się niemożliwe w grupie większej niż 1 osoba).

Każdy spojrzy na taki ,,ideał" ze swojej perspektywy, nie każdemu się wszystko w nim spodoba.

Cóż, można jakoś zhierarchizować wartości posługując się logiką, ew. empatią względem otoczenia wspólnie, wtedy wystarczy wrzucić te najwyżej stojące i mamy ideał w 5 minut.

Link to comment
Incomprehensible
Posted
może z człowieka zrobić super turbo istotę, silną, sprawną, nie chorującą, długo żyjącą innymi słowy doskonałą - perfekcyjną bez wad

Teoretycznie takie możliwości daje klonowanie.

a) jeżeli to wy jesteście tym szalonym naukowcem to robicie z wszystkich ludzi nad ludzi?

Nie, bo co to byłby za świat? Wszyscy bylibyśmy tacy sami, idealni, nudni do sześcianu. Np. gdyby nikt nie chorował, lekarze straciliby pracę. Nie wyobrażam sobie życia jako ideał wśród ideałów. Zresztą, czy te wymienione przez Ciebie cechy świadczą o tym, że człowiek jest idealny?

b)Czy jakbyście byli zwykłym człowiekiem to zgodzili byście się stać nad człowiekiem?

Również nie, z podobnego powodu, jak te podane powyżej. Nie chciałabym, by ktoś na mnie eksperymentował. Poza tym; czy moglibyśmy żyć, gdyby nie podtrzymywała nas myśl o śmierci? Nie chciałabym ponadprzeciętnie długo żyć.^^

Link to comment
Posted

a) nie. bo było by jeszcze większe zło na świecie [bo przecież każdy nadludź chciałby być jeszcze lepszym ludziem i byłoby mu nie na rękę, że inni ą równie doskonali jak on]. Poza tym skoro ludzie zyliby długo to przestali by doceniać życie [chociaż i tak mało osób to robi], nudno by było jeśli każdy byłby idealny, no i własne ego mieliby zapewne bardzo wysokie, a to dobre nie jest.

b) nie. mógłby tylko ten wspaniałomyślny naukowiec poprawić mi wygląd i wyleczyć z chorób. Całkowicie by mi wystarczyło. Nie chcę być super silną komandoską Kejti ;d

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
a) nie. bo było by jeszcze większe zło na świecie

Zło? Wśród istot idealnych? Coś tu się gryzie.

[bo przecież każdy nadludź chciałby być jeszcze lepszym ludziem i byłoby mu nie na rękę, że inni ą równie doskonali jak on]

Skoro to jest dla ciebie bycie doskonałym, to chyba nie chcę wiedzieć jaki jest twój model normalnego człowieka...

Poza tym skoro ludzie zyliby długo to przestali by doceniać życie

A może żyjąc te 100 lat dłużej to może zaczęłoby je doceniać więcej osób? Już nie chcę polemizować tu nad samym "docenianiem życia".

nudno by było jeśli każdy byłby idealny

A ja ci powiadam, że ideał w subiektywnym odczuciu naukowca, to żaden ideał, więc i ideał by miał "defekty", chociaż nawet ogół może je za takie nie uważać, nie mówiąc o naukowcu.

no i własne ego mieliby zapewne bardzo wysokie, a to dobre nie jest.

Zależy. Duże ego+możliwości to byłoby coś. Wtedy, aby wpłynąć na taką jednostkę trzeba byłoby się bardzo postarać, a ja w tym nic złego nie widzę. No chyba, że rozumiesz wysokie ego przez "zawsze dużo mówi/robi, a nigdy nie ma racji".

Link to comment
Posted

Zło? Wśród istot idealnych? Coś tu się gryzie.

Jeżeli ktoś został stworzony idealnym, to nie znaczy że taki pozostanie, w ludzkiem naturze jest wpisana chęć rywalizacji, bo przecież można być jeszcze lepszym od stworzonego ideału, zapewne ludzie by do tego dążyli, a jeżeli tak to wyobraź sobie np. wojny wśród ludzi z nadzwyczjnymi zdolnościami.

A może żyjąc te 100 lat dłużej to może zaczęłoby je doceniać więcej osób? Już nie chcę polemizować tu nad samym "docenianiem życia".

Szczerze w to wątpie, ale to jest osobista kwestia każdego, czasem ktoś kto wie, że mu zostało 20 lat życia - nie ceni go, a czasem ktoś kto jest okazem zdrowia i prawdopodobnie [nie licząc nagłych zdarzeń] będzie żył długo-docenia.

Ale myśląc, że żyjąc te np. 200 lat, życie nie byłoby cenione, tak mi się wydaje patrząc na to jak jest teraz.

A ja ci powiadam, że ideał w subiektywnym odczuciu naukowca, to żaden ideał, więc i ideał by miał "defekty", chociaż nawet ogół może je za takie nie uważać, nie mówiąc o naukowcu.

Wtedy nie były by to ideały.

No chyba, że rozumiesz wysokie ego przez "zawsze dużo mówi/robi, a nigdy nie ma racji".

Nie. Bo ktoś kto nie ma racji nie jest idwalny. Chodzi mi raczej o to: ' jestem ideałem, inni to śmieci'. Narcyzm większości.

Link to comment
Incomprehensible
Posted
Zło? Wśród istot idealnych? Coś tu się gryzie.

A dlaczego nie? Zło to rzecz względna, każdy postrzega je po swojemu. Człowiek idealny nie znaczy człowiek dobry w takim znaczeniu tego słowa przecież.

Link to comment
Guest Anonymous
Posted

Jeżeli ktoś został stworzony idealnym, to nie znaczy że taki pozostanie

Cóż, skoro ktoś jest idealny to nie ma prawa stać się nieidealnym z własnej woli lub interpretacji środowiska, bo jest idealny.

w ludzkiem naturze jest wpisana chęć rywalizacji

Co nie równa się złu, a wręcz przeciwnie - napędza rozwój jednostki.

bo przecież można być jeszcze lepszym od stworzonego ideału

Skoro jest idealny to nie można być od niego lepszym. Ideał to taki horyzont zdarzeń, nic już za nim nie ma.

wojny wśród ludzi z nadzwyczjnymi zdolnościami.

Wtedy to zasadniczo ludzie z nadzwyczajnymi zdolnościami, a nie ludzie idealni. W 1szym poście wspomniałem, że ciało to nie wszystko, równie ważny jest tu umysł.

Ale myśląc, że żyjąc te np. 200 lat, życie nie byłoby cenione

200 lat to więcej czasu, dla kogoś kto wie co zrobić z własnym życiem. Można zrobić więcej, lepiej i bardziej.

tak mi się wydaje patrząc na to jak jest teraz.

A to nie ma nic wspólnego z długością życia, tylko z samymi ludźmi wpadającymi w pętle egzystencjalne.

Wtedy nie były by to ideały.

Oczywiście i do tego zmierzam. Jak naukowiec - zwykły człowiek, do tego szalony i jak najbardziej nieidealny mógłby być zdolny stworzyć "prawdziwy ideał"?

Chodzi mi raczej o to: ' jestem ideałem, inni to śmieci'. Narcyzm większości.

Wysokie ego wcale nie musi się tym przejawiać. Skoro ktoś jest idealny, a inni nie są to ma jak największe prawo czuć się lepszy, to wynika ze zwykłej konsekwencji obiektywnej oceny i nie rozumiem czemu za to miałby być ganiany. To tak jakby zwierzęta się na nas rzucały za arogancję istnienia.

Kwestia tylko co by taki ideał zrobił z tą lepszością. Ludzie oblali, no ale skoro to ideał to by nie miał prawa powtórzyć ich błędów.

A dlaczego nie? Zło to rzecz względna, każdy postrzega je po swojemu. Człowiek idealny nie znaczy człowiek dobry w takim znaczeniu tego słowa przecież.

Nie, ale w ideale nie ma miejsca na dobro i zło subiektywne. Jest ideał.

Link to comment
Posted

Z jednej strony dobrze by było zrobić ze wszystkich 'nadludzi'. Nikt by nikogo nie poniżał, nie krytykował, nikomu nie ubliżał. Każdy by był taki sam. Z drugiej strony - z idealnym człowiekiem się nie posprzeczasz, nie pokłócisz... bo jest idealny.

Sama nie chciałabym być taka doskonała. Mimo wszystko lubię te moje wady (:

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • fizjomed2022
    • yiliyane
  • Najnowsze posty

    • Tatiana876
      Osobiście chciałabym zostać skremowana tradycyjny pogrzeb to relikt przeszłości
    • majorka
      Szczerze mówiąc nie zwalałabym tego kompletnie na wygląd. Widziałam wielu nieatrakcyjnych mężczyzn (jak i nieatrakcyjne kobiety), które były w związkach. Myślę, że to jest bardziej może kwestia tego, że możesz wyglądać przeciętnie + te introwertyczne cechy. Faktycznie, mężczyzna który słucha, uśmiecha się i raczej nigdy wprost nie zainsynuuje, że byłby zainteresowany (zgaduję, że nie jesteś też bezpośrednią osobą) jest dość łatwy do wrzucenia do friendzona. Ale niekoniecznie chodzi o sam wygląd. Druga kwestia - pomysł z prostytutką - nie powiedziałabym, że był taki głupi. Sama uprawiałam seks nieco później niż wszyscy i do pewnego stopnia z własnego doświadczenia wiem, jaka byłam zestresowana na myśl, co ta osoba o mnie pomyśli, kiedy dowie się, że mam tyle lat, ile mam i nie mam żadnego doświadczenia. Czy mnie nie zostawi po prostu, bo jestem jakimś dziwakiem czy coś w ten deseń. Więc to, że masz już jakieś doświadczenie, na pewno odejmie ci stresu przy wchodzeniu w przyszłą relację. A tym, co twoja przyszła dziewczyna może pomyśleć na ten temat, że pierwsze doświadczenia miałeś z prostytutką bym się nie martwiła, bo nie musisz jej właściwie nic mówić. Twoja sprawa prywatna. A gdyby ta dziewczyna pytała o twoje przeszłe związki, a nie chciałbyś powiedzieć, że nikogo nie miałeś, to na dobrą sprawę też nie musisz. Możesz wtedy powiedzieć, że nie chcesz o tym rozmawiać albo że w sumie nikogo na poważnie jeszcze nie miałeś.  Jak najbardziej zgadzam się z wcześniejszym komentarzem - raczej, patrząc na jakąś dziewczynę, powinieneś się skupić na zaprzyjaźnieniu się z nią, a niekoniecznie od razu podejść do niej jak do obiektu zainteresowania. Najlepiej postaraj zaprzyjaźniać się po prostu z dziewczynami, postaw sobie za cel poznanie i zaprzyjaźnienie się z, nie wiem, czteroma dziewczynami. Może trzema, pięcioma, jak dasz radę. Tylko zaprzyjaźnieniu się. To powinno trochę odjąć stresu i te rozmowy raczej będą luźniejsze i bardziej naturalne z twojej strony, a na pewno bardziej przekonujące dla nich. I po jakimś czasie, po może kilku miesiącach, podejrzewam, będziecie ze sobą na tyle blisko, że 1) istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że będziesz się czuł z nią tak komfortowo, że sam może zaczniesz mimowolnie swobodnie okazywać jakieś zainteresowanie, 2) ona po prostu przejmie pałeczkę.  Sytuacje, w których się zapoznajesz i od razu gadacie a potem jesteście razem, mam wrażenie działają raczej u tych spontanicznych, ekstrawertycznych osób. Dla introwertyka chyba bardziej skuteczny sposób to - na początku przyjaźń, a potem (i też nie od razu, mówię, kilka miesięcy może zejść) dopiero zaczynasz wchodzić w jakiejś bardziej romantyczne rzeczy. Też co do introwertyzmu - może spróbuj właśnie znaleźć nie tyle przez warsztaty, ale jakieś, hm, nie wiem fora, albo właśnie przez tą stronę czy tam grupę, którą obserwujesz na Facebooku kogoś poznać? Ludzi można poznawać przez internet niekoniecznie tylko przez Tindera, ale właśnie jakieś wspólne grupy zainteresowań. I chyba one są bardziej skuteczne, bo na start masz coś wspólnego z tą osobą. Mam nadzieję, że chociaż coś pomogłam  
    • Shady-Lane90
      Przed chwilą odebrałam Dodę od weterynarza. Moje psie maleństwo przeszło dzisiaj zabieg i teraz powoli dochodzi do siebie. Łzy jednak cisną się do oczu, kiedy patrzę na to, jak cierpi. We wrześniu zaś, psią miłość mojego życia również czeka zabieg w anestezji. Labo - Bubka to moje oczko w głowie, a z racji jej wieku boję się co może się wydarzyć. Guz jednak musi zostać usunięty. Od jutra zaczynam dwutygodniowy urlop. Nie zmienia to jednak faktu, że będę pracować w domu. Ach ten pracoholizm ♥
    • yiliyane
      @Kreciolek16, cieszę się, że mogłam pomóc  
    • Gloria
      To znaczy najpierw wypadałoby, żebyś się sam sobie podobał, a wtedy oceny innych osób zejdą na drugi plan. Nie będą aż tak istotne.
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Gloria
      Gloria
      2
    2. 2
      xxxhunnybunnyxxx
      xxxhunnybunnyxxx
      1
    3. 3
      CoolKiidOfDeath
      CoolKiidOfDeath
      1
    4. 4
      Kalafior_Grozy
      Kalafior_Grozy
      1
    5. 5
      Kreciolek16
      Kreciolek16
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    9 posts
    Kreciolek16
    Kreciolek16
    8 posts
    Celt
    Celt
    7 posts
    Kerosine
    Kerosine
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    3 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    2 posts
    Neosha
    Neosha
    1 post
    grzechu98
    grzechu98
    1 post
    GabrielkaNoska
    GabrielkaNoska
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Celt
    Celt
    24 posts
    Kerosine
    Kerosine
    19 posts
    yiliyane
    yiliyane
    17 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    481 posts
    yiliyane
    yiliyane
    447 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up