kicia19940

Różaniec - z czego zrobić?

19 postów w tym temacie

Z czego można zrobić różaniec? Chodzi mi o coś nietypowego. Rzeczy typu: orzechy, groch, kasztany itp, a nawet śrubki są już przereklamowane. A może wy macie jakieś nietypowe pomysły? Czekam na odpowiedzi. Pozdrawiam :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z modeliny.

Ale mam nadzieję, że takiego własnoręcznie zrobionego różańca, nie masz zamiaru wziąć do kościoła?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Będę wdzięczny jeśli w temacie nie będą kpiąco wypowiadać się ateiści bo pytanie poważne:)

Można zrobić /w rozmiarze XXL/ z piłeczek do pingponga.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@lek, Nie kpie, po prostu z genitów też da się to zrobić.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
/ z piłeczek do pingponga.

proponuję do ręcznej albo najlepiej do koszykówki x))

będzie się rzucał w oczy nie sposób zgubić...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z M&M-sów.

proponuję do ręcznej albo najlepiej do koszykówki x))

będzie się rzucał w oczy nie sposób zgubić...

I taki poręczny- akurat do kieszeni ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
I taki poręczny- akurat do kieszeni ;)

Ale żeby był lżejszy lepie użyć piłek lekarskich.

A tak na poważnie- z kolców róży, kiedyś moja koleżanka taki zrobił. Z tym że raczej długo się na nim modlić nie będziesz, no i łatwo go rozwalić.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
@lek, Nie kpie, po prostu z genitów też da się to zrobić.

to może zacznie się od twoich i prześlesz pierwsze już będą :P

jak to nie jest kpina :!: :?:

kicia19940, skąd taki pomysł po co ci taki różaniec?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

donka, Tak poważne pytanie tak poważna odpowiedz.

Śmiać mi śię chce jak słysze wasze racjonalne odpowiedzi kasztanki, jarzębinki, srutu tutu majty z latexu.

Nawet 3 latek wie co na tej ziemi jest okrągłe, dlatego sądzę, że ona chce zrobić to z czegoś niepowtarzalnego a nie jakiś szajs z kulek analnych.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No najpoważniejsze nie jest, bo rozumiem gdyby chodziło o jakieś koraliki,ozdobę na szyję, ale różaniec(?) ...z tym że poszedłeś ostro :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie mam pojęcia... Może z zasuszonych owoców pokrojonych w drobne kawałki? Tyle że to okrągłe za bardzo nie będzie... albo z malutkich muszelek ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z Żydów, kazdy w innym smaku.

Albo mozna z pieciozłotówek.

Albo z zebów hipopotama.

Bardzo ciekawy moze tez byc z płyt Ludowego Zespołu Tanca i Piesnie Feel albo Piotrka Rubika.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

hahah.

innowacyjnym różańcem może okazać się taki wykonany właśnie z kapselków od tymbarka.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Życzenia na Facebooku
      ''Czaruś, od tygodnia leżą u mnie Twoje skarpetki, wpadnij po odbiór to złożę Ci ładnie wszystkiego najlepszego.'' Justynka
    • Pierwsza praca - problem
      Człowieku, trochę pokory. Jak na pierwszy raz to całkiem nieźle. Ja na samym początku cisnęłam za 5 na godzinę. Naprawdę nie masz co narzekać!
    • Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Początek dzisiejszego dnia był naprawdę naprawdę zły. Jeden z najgorszych jakie przeżyłam przez ostatni kluczowy dla mnie czas. Do godziny 15 chodziłam jak osa, nie mogłam się pozbierać. Wszystko naraz, po prostu lawina katastrof i kataklizmów z każdej strony. Wszystko nie tak, wszystko na odwrót, wszystko pod górkę, tylko kopnąć i kogoś ugryźć. I jak ten dzień zaczął się strasznie paskudnie źle tak zakończył fantastycznie, a zwiastunem tego niesamowitego zakończenia była młodziutka dziewczynka ubrana w różową bluzeczkę z hulajnogą. Jadąc autobusem całą drogę bacznie mnie obserwowała słodko się do mnie uśmiechając. W jakiś sposób strasznie przykułam jej uwagę, nie wiem co mogła mieć na myśli, już zapomniałam o czym to takie dziewczyneczki sobie tam myślą w tych swoich młodziutkich łebkach. Calutką drogę mnie obserwowała, wysyłała uśmieszki, a wychodząc z autobusu grzecznie kiwnęła głową i powiedziała: do widzenia Była po prostu ukojeniem dla mej duszy, jedyną dobrą i miłą rzeczą, która mnie od rana spotkała. Poczułam się trochę tak jakby mi zesłano małego aniołka, który chciał podnieść mnie na duchu i przypomnieć, że po każdej burzy przychodzi słońce i że będzie dobrze! Bo tak jak mój poranek należał do bardzo hardkorowych tak dziewczynka sprawiła, że dalsza część dnia była naprawdę mocno sprzyjająca! No lepiej zakończyć tego dnia i rozpocząć weekendu to nie mogłam! Dzięki młoda!   Go forth and have no fear!
    • Co Was najbardziej motywuje w pracy?
      Jak to co! Podwyżka i premia po całym dniu! A tego akurat ostatnio u mnie nie brakuje!
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84382
    • Najwięcej online
      3188

    Najnowszy użytkownik
    Lekr02
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57885
    • Postów
      1419821