Jump to content

Poprzednie wcielenie?


.:Maritna:.

Recommended Posts

Posted

Nie znalazłam takiego tematu, a ostatnio się nad tym zastanawiałam.

A więc poznajecie jakąś osobę i dogadujecie się z nią jak mało kto, macie podobne zainteresowania i lubicie te same rzeczy a znacie się dopiero godzinę (bo pozanliście się na jakieś tam imprezie)

Czy moglibyście pomyśleć, że znacie się z poprzedniego wcielenia?

Że znaleźliście się po latach??

Zdarzyło Wam sie coś takiego kiedyś?

Link to comment
Posted

Szczerze to chyba nie. Przynajmniej nie kojarzę takiej osoby (;

Z moją przyjaciółką dużo nas łączy-ale nie tyle, żeby stwierdzić, ze znamy się z innego wcielenia (;

Link to comment
Posted

Nie. Że znacie? To, że są poprzednie zainteresowania, gusta, to nie znaczy, że osoby znały sie w poprzednim życiu. Kompletna bujda według mnie.

Link to comment
Posted

chyba do końca mnie nie zrozumiałaś :)

Chodzi mi o to, że mając takie same zainteresowania możesz sądzić, że znacie się z poprzedniego wcielenia i do tego wrażenie, że już skądś się znacie (chyba tego nie dodałam)

Link to comment
Posted
że mając takie same zainteresowania możesz sądzić, że znacie się z poprzedniego wcielenia
No to mówię, że nie p;
i do tego wrażenie, że już skądś się znacie (chyba tego nie dodałam)
Hm, nigdy takiego czegoś nie czułam. I jak już mówiłam, wątpie bym poczuła, skoro nie wierzę w poprzednie wcielenie {;
Link to comment
LadyInBlack123
Posted

Raczej nie..

Link to comment
Posted

Czasami mam wrażenie, że kogoś kogo poznałam godzinę temu znam od ładnych paru lat, ale żeby zaraz kombinować z poprzednim wcieleniem... To mi nigdy do głowy nie przyszło. ;]

Link to comment
Incomprehensible
Posted

To jest kwestia wiary w poprzednie wcielenie. Trudno zadawać takie pytanie, przedstawione, jakby to było coś oczywistego, skoro nie każdy w nie wierzy.

Ja osobiście nie wierzę, no i nigdy tak o tym nie myślałam. Miałam oczywiście nie raz uczucie, że znałam kogoś nowo poznanego od zawsze, ale nigdy nie myślałam w opisywany tu przez Ciebie sposób.

Link to comment
Posted

Mam tak samo jak Inco. Nie zdarza się to często jednak czasem mam wrażenie, że z nowo poznaną osobą coś mnie łączy, dogadujemy się bez problemu a wręcz rewelacyjnie. Jednak jest to kwestią podobnego sposobu bycia, tych samych zainteresowań, podobnych poglądów. Ma się czasem wrażenie, że znało się tę osobę już wcześniej. Być może zdarzyło mi się powiedzieć potocznie, że chyba znamy się z poprzedniego wcielenia, ale w tych słowach nie było nic na serio ponieważ nie wierzę w reinkarnację, słowa wypowiedziane były od tak.

Link to comment
Posted

Nie wierzę w poprzednie wcielenie i nie rozpatruję nowych znajomości ten sposób, że się znamy z innego życia.

Owszem, zdarzyło mi się znać kogoś krótko a dogadywać się rewelacyjnie, ale to po porstu kwestia nadawania na tych samych falach.

Link to comment
Posted

Nie wierzę w ''poprzednie wcielenie'' xD po prostu z jednymi latwo nawiazujemy kontakt,a z drugimi jest gorzej..

Link to comment
Posted
Zdarzyło Wam sie coś takiego kiedyś?

Cos na ten desen, mozna powiedziec.

Zdaje mie sie, ze byłem wiewiórką rudą, bo czuje dziwny pociad seksualny do nich ;]

Link to comment
Posted

Nie wierzę w poprzednie wcielenia i inne temu podobne. Nigdy nie rozpatruje moich znajomości w ten sposób. Z jednymi rozmawia mi się lepiej, a z innymi nie potrafię się porozumieć.

Link to comment
Posted
Czy moglibyście pomyśleć, że znacie się z poprzedniego wcielenia

nie, to jakiś bezsens.

Że znaleźliście się po latach??

tak ja napisala histeryczna,

To, że są poprzednie zainteresowania, gusta, to nie znaczy, że osoby znały sie w poprzednim życiu. Kompletna bujda według mnie.
Zdarzyło Wam sie coś takiego kiedyś?

to, że ktoś mial podobne zainteresowania do mnie, tak.

Link to comment
Posted

Dlaczego dom lub miasto mogą ci się wydawać znajome, chociaż nigdy przedtem tam nie byłeś? Czy dlatego, że mieszkałeś tam w poprzednim wcieleniu? Wiele domów buduje się według podobnych projektów. Meble w odległych miastach mogą być produkowane według podobnych wzorów. A czy krajobraz niektórych bardzo odległych od siebie miejsc nie bywa uderzająco podobny? Tak więc twoje wrażenia mogą być całkiem zrozumiałe bez potrzeby tłumaczenia ich reinkarnacją.

W Rodzaju 2:7 czytamy: „Jehowa Bóg przystąpił do kształtowania człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza dech życia, i człowiek stał się duszą żyjącą

Link to comment
Posted

Nie zdarzylo mi sie nigdy, a gdyby taka sytuacja miala miejsce, bylbym zaskoczony podobienstwem charakterow. Na mysl by mi nie przyszlo, ze znamy sie z poprzedniego wcielenia. Ogolnie reinkarnacja to jakas jedna wielka bujda.

Link to comment
Posted
Nie znalazłam takiego tematu, a ostatnio się nad tym zastanawiałam.

A więc poznajecie jakąś osobę i dogadujecie się z nią jak mało kto, macie podobne zainteresowania i lubicie te same rzeczy a znacie się dopiero godzinę (bo pozanliście się na jakieś tam imprezie)

Czy moglibyście pomyśleć, że znacie się z poprzedniego wcielenia?

Że znaleźliście się po latach??

Zdarzyło Wam sie coś takiego kiedyś?

:| nie .... to już raczej trzeba wierzyć w reinkarnacje ...czy coś w ten deseń ...

Link to comment
Posted

Nie wierzę w poprzednie wcielenie. A to dogadywanie itp. to po prostu zgodność charakterów.

Link to comment
Posted

Poprzednie wcielenie- inaczej reinkarnacja

Owszem, mam takie uczucie, ale to po prostu kwestia podobnych zainteresowań.

Link to comment
Posted

Nie miałem takiej sytuacji. Może czas poszukać takich osób :P.

A takie coś jest w sumie niemożliwe. (Reinkarnacja jest niemożliwa technicznie. Skad tyle gatunków? I zwierzat? I roślin? I ludzi? Dusze musiałyby się dzielić, a to jest niemożliwe (rozdwojenie jaźni??))

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • grzechu98
    • Gloria
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • grzechu98
      @Gloria Ale sam w sobie już jestem alertem, jeśli wszystko zbierzemy do kupy. Jeśli nie widziałem do tej pory np spojrzeń.  Tylko nie mam gdzie poznawać młodszych, gdyż na studia nie chodzę, dzienne i zaoczne. Zauważyłem, że dużo właśnie młodszych dziewczyn mało coś od siebie daje; prowadzi tak rozmowę bym ją prowadził i ciągle dawał. Facet introwertyk ma o wiele gorzej w tych sprawach.
    • Gloria
      Moim zdaniem, mógłbyś troszeczkę popracować nad dowartościowaniem się. Na pewno posiadanie dziewczyny nie może być wyznacznikiem tego, jakim człowiekiem jesteś. Co do samego poznawania kobiet, to trzeba by po prostu udać się w miejsca, gdzie kobiety można spotkać (w zasadzie może być to jakiekolwiek miejsce). Piszesz o rówieśniczkach - być może warto zapoznać się z młodszymi dziewczynami? W końcu one także nie powinny mieć dużego doświadczenia w relacjach damsko-męskich. Często zdarza się, że kobiety szukają starszych od siebie mężczyzn.
    • Gloria
      Słabo się znam, ale jak już mam coś wybierać to może przedział 14 - 17 lat?
    • grzechu98
      Nie wiem jaki sam jestem w skali 1-10. Nigdy nikogo nie pytałem o to, ale jeśli nigdy nie widziałem zaintesowania od drugiej strony, to znaczy że jestem odpadem genetycznym. Warsztów z moich ulubionych dziedzin brak w mojej okolicy. Przeglądam grupy na Facebooku z tym. Oswoilem się wokół kobiet dzięki tej pracy i poprzedniej, gdzie 90% kadry to kobiety w różnym wieku. Dwie tylko moje rówieśniczki. Nie biorę pod uwagę z pracy, bo romansowanie itp w pracy to się źle kończy.  Facet chodzący na prostytutki, pokazuje że nie jest pożądany przez kobiety. A kobiety z tego co widzę, wola tych, co kręci się wokół kobiety. Zresztą skreślamy jest facet, co ma 25 lat i "czystą kartkę" posiada.
    • yiliyane
      I to był błąd. Po pierwsze, skoro ich nie znałeś, nie mogłeś wiedzieć, czy były wolne. Po drugie, jeśli startowałeś do dziewczyn typu supermodelka, samemu będąc przeciętnym... to też nie mogło skończyć się dobrze. Nie zrozum mnie źle, to nie tak, że przeciętny mężczyzna nie może być z piękną kobietą. Tylko musi czymś to nadrobić. A trudno jest to nadrobić, jeśli kompletnie się wcześniej nie znaliście. Bo ona widzi tylko Twoją powierzchnię i wyłącznie na tej podstawie Cię ocenia. Aplikacje randkowe też bazują wyłącznie na wyglądzie. Niczym innym nie można się tam wykazać, więc przeciętni mają znacznie trudniej. I to dotyczy obu płci. Warto to zmienić. Nie po to, by podrywać wszystkie dziewczyny jak leci i a nuż się uda, a by nauczyć się czuć swobodnie w damskim towarzystwie. Gdy się nauczysz, będzie Ci dużo łatwiej poderwać jakąś dziewczynę. Może jakieś warsztaty, kursy, wykłady byłyby dobrym pomysłem? Jako rozwijanie swoich hobby i jako poznawanie nowych ludzi. Czy Twoi znajomi nie spotykają się czasem w szerszym gronie, tj. gronie mieszanym? Może warto byłoby na takie spotkanie pójść. Po to, żeby interakcje z płcią przeciwną były dla Ciebie równie proste jak interakcje z tą samą płcią. Żadna koleżanka z pracy Ci się nie podoba? Mielibyście wspólny punkt zaczepienia. Mógłbyś którąś zaprosić np. na lunch, jeśli macie lunchowe przerwy w pracy. To stereotyp. Chociaż też zależy w jakim środowisku się obracasz. Normalna, zdrowa psychicznie, dojrzała kobieta, szukająca stałego związku będzie chciała wspierającego partnera, który umie słuchać i chce pomagać. Trudno mi to oceniać z medycznego punktu widzenia, ale z punktu widzenia kobiety mężczyzna chodzący na prostytutki jest mało ciekawą partią. Jak rozwiązać ten problem, może by Ci seksuolog doradził. Ja niestety w kwestii medycznej nic Ci nie powiem.
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      4
    2. 2
      wolnaczeczenia
      wolnaczeczenia
      2
    3. 3
      Celt
      Celt
      2
    4. 4
      wabbit
      wabbit
      1
    5. 5
      Weronika
      Weronika
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    6 posts
    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    grzechu98
    grzechu98
    4 posts
    Celt
    Celt
    3 posts
    MightyWozz
    MightyWozz
    2 posts
    Gloria
    Gloria
    2 posts
    Kreciolek16
    Kreciolek16
    1 post
    Olcia15273
    Olcia15273
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    24 posts
    Celt
    Celt
    17 posts
    yiliyane
    yiliyane
    13 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    480 posts
    yiliyane
    yiliyane
    440 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up