• Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

misia:)

Nerwica natręctw-kto ma lub się z nią spotkał?

Recommended Posts

Ostatnio oglądałam jakiś program, w którym pojawiła się kobieta właśnie z nerwicą natręctw. Trafiłam chyba na końcówkę, może ostatnie 5 minut, ale doznałam konkretnego szoku i przerażenia ,że coś takiego istnieje (wcześniej nie wiedziałam dokładnie na czym ta choroba polega), ogarnęło mnie współczucie dla tej kobiety i podziw dla jej męża za wytrwałość.Coś strasznego, nie mam pojęcia jak ona sobie radzi w życiu.Tym bardziej,że cały czas jedzie na lekach.Nie życzyłabym takiego losu nawet "największym wrogom".

Share this post


Link to post

Nie zasnę, jeżeli kilkanaście razy nie sprawdzę na ścianach, suficie i podłodze, czy nie ma żadnych pająków. I nie zasnę, jeżeli kilkanaście razy nie sprawdzę, która jest godzina.

Aha, paznokcie, jeżeli zmieniam lakier, potrafię malować kilka godzin, bo ja muszę mieć pomalowane PERFEKCYJNIE, co do milimetra, inaczej wpadam w szał i czuję się brudna. Aktualnie mam niedokładnie pomalowane i nie czuję się z tym dobrze, chociaż szał mi już przeszedł.

Share this post


Link to post

PS. mam to samo co martuśka., no bez jaj. Nienawidzę cudzych posadzek, dywanów, paneli i czegokolwiek po czym mam szurać nogami . ; p

Share this post


Link to post

Przed i po umyciu zębów wyciągałam i wkładałam szczoteczkę do kubka przynajmniej 4, a przez jakiś czas nawet 64 razy. Ręce też wycierałam parzystą ilość razy. 2 razy wyciągałam książki z plecaka i pisząc na komputerze któreś z kolei słowo musiałam usunąć, żeby napisać je drugi raz... Pamiętam, że czasami czułam się wobec tego niewyobrażalnie słaba, nie potrafiłam sobie z tym poradzić, bo z jednej strony czułam, że muszę to robić, a z drugiej wiedziałam o bezcelowości takich spraw. Najbardziej bolesne były reakcje ludzi - i to nie obcych, ale rodziny i znajomych, którzy kompletnie nie potrafili mi pomóc, ale doskonale wiedzieli, że mam problem i gadali mi,i śmiali się, i byli małymi specjalistami od rzeczy, o której nie mieli w ogóle pojęcia.

To obudziło się tak nagle i wcześnie, że zapamiętałam tylko tyle, że byłam zupełnie normalna, a potem zaczęło się "to". Trwało przez kilka lat, osiągało kilka razy apogeum (wtedy na przykład, żeby wejść do pokoju i usiąść w fotelu przechodziłam drogę z kuchni do tegoż pokoju 9 razy), potem częstotliwość tego opadała, po jakimś czasie rosła... I tak sobie z tym żyłam, aż kiedyś postanowiłam, tak zupełnie kategorycznie, że chcę żyć tak jak wszyscy. No i żyję : ). Zostały mi niektóre elementy nerwicy: lubię dotykać przedmioty i ludzi dwa razy, liczę kratki w chodniku, albo swoje kroki. Ręce też często myję, ale to raczej ze względów higienicznych (zwykle też parzystą ilość razy : ).

Każdy z nas ma elementy nerwicy, ale nie są one przeszkadzające w życiu.

Też tak sądzę.

Share this post


Link to post

Nie spotkałam się z czymś takim . Ja na przykład , gdy obudzę się i przetrę oczy to już nie zasnę , jak nie przetrę to może jeszcze :D. Brzydzę się , niektórych odmian papieru-dotykać. Nie mogę mieć suchych rąk ,bo mnie szlag trafia. Troszkawo dziwne.

Share this post


Link to post

Dla mnie prawdziwa nerwica natręctw to rzeczy, lub rzecz, która całkowicie pochłania nasze życie. Coś co odbija się na nas i na naszym otoczeniu w sposób negatywny.

Nie spotkałam się i sama też nie mam takiego problemu. Mam swoje różne dziwadła, ale na pewno nie można tego nazwać nerwicą natręctw.

Share this post


Link to post

Niespotkałam się z taką chorobą, ale sama też mam takie małe odchyły. Np. kiedy zamknę drzwi na klucz i dobrze pamiętam, że na pewno je zamknęłam to i tak mam ochotę jeszcze raz sprawdzić i jeszcze raz, tak samo jest z budzikiem dwa to standard, ale ciągle mam poczucie że musze sprawdzić jeszcze raz czy napewno ustawiłam. Kiedy zsunie mi się prześcieradło z łóżka to potrafie wstać o 3 w nocy zrzucić wszystko i wygładzić wszystko. Tak samo moję notatki muszą być ładnie napisane równiutko od punktów do podpunktów. Szkoda tylko, że bałagan w pokoju mi nie przeszkadza:)

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • yiliyane
    • Luki18
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Rzadko o coś proszę.
      Ale dzisiaj - proszę Was o pomoc.
      https://zrzutka.pl/bf8wmk
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Fifi! Do lekcji! ;D 
      · 3 replies
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92

      Po zamachu na London Bridge media i politycy mówią dobrze o tutejszych Polakach jak nigdy Co ciekawe, głównie lewicowi politycy i media, by pokazać, że imigranci z UE nie są tacy źli jak ich zwolennicy brexitu przedstawiają. Zwłaszcza, że drugi z bohaterów, rodowity Brytyjczyk, okazał się nie być bez skazy: jest mordercą niepełnosprawnej dziewczyny, który dopiero co wyszedł przedterminowo z więzienia.
      · 3 replies
    • Filip

      Filip

      Herbaty dawno nie piłem, tym bardziej na czas, ale podoba mi się kreatywność tych tytułów, z niecierpliwością czekam na następne.  
      · 16 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Gdzie jest Fifi :> ;D 
      · 17 replies
  • Posts