• Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

czason

Piractwo

Recommended Posts

Jam jest niczym kapitan Hak z Piotrusia Pana. Nie mam prawej ręki, szatańsko się uśmiecham, noszę wielki kapelusz, lubię czerwony i piratuje wszystko, co się da na co tylko mam ochotę, a do czego brakuje mi pieniędzy, ewentualnie ich po prostu szkoda. Okradam i bezczeszczę. Generalnie jestem małym złodziejaszkiem. Gorąco przepraszam, jednak albo mnie nie stać albo po prostu szkoda mi dwustu złotych na grę, którą za chwilę rzucę w kąt, podczas gdy mogę ją mieć całkowicie za darmo. Taki ze mnie pirat(ka).

Share this post


Link to post

U mnie w mieście jest wypożyczalnia filmów, gdzie można 'wypożyczyć' grę (zasady są trochę skomplikowane bo w Polsce gier jako takich wypożyczać nie można) i jest to fajna opcja, bo np za tydzień użytkowania takiej gry płacę 10 zł

Share this post


Link to post
albo mnie nie stać albo po prostu szkoda mi dwustu złotych na grę, którą za chwilę rzucę w kąt

i tu masz rację ... Gdybyśmy byli takim społeczeństwem, że ceny gier, oprogramowania, muzyki były adekwatne do naszych pensji to piractwo byłoby małe. Niestety ceny tego wszystkiego są z zachodu a nasze zarobki ze wschodu :(

Share this post


Link to post

Nie uważam tego za jakąś zbrodnię.

W Polsce jest bardzo dużo piratów. A dlaczego? A dlatego, że zarobki szarego obywatela.

PRZYK

Share this post


Link to post

Sprowadzam sobie używki z Anglii po kosmicznie śmiesznych cenach, to samo tyczy się muzyki - wszystko z Amazon :wink:

Share this post


Link to post

Gry są tak śmiesznie tanie, że naprawdę nie mam wyrozumiałości dla growych piratów. Bundle, łowcygier, gogsale, steamsale, cdpsale. Wybór jest naprawdę gigantyczny nawet w zasięgu osoby, która zarabia niewiele. Oczywiście, jeżeli mowa o graniu na PC.

Gabe, Ty szmato. Znowu jestem na skraju bankructwa :(

Share this post


Link to post

o ile używane i stare gry są dość tanie i dla piractwa nie ma tu wytłumaczenia, to sytuacja wygląda zupełnie inaczej w przypadku nowych i drogich tytułów, powyżej 100 zł - o ile można się zastawić nad takim wydatkiem w przypadku dobrej gry (jak Far Cry, czy GTA), gwarantującej kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt godzin gry, to w przypadku gry marnej, którą w dodatku kończy się w kilka godzin to strata pieniędzy.

Share this post


Link to post
używane i stare gry są dość tanie i dla piractwa nie ma tu wytłumaczenia

Akurat tego rodzaju piractwo ma jedno z najlepszych wytłumaczeń. Pomijając jakieś gry ponadczasowe które pewnie jeszcze czasem można znaleźć na półkach, dla większości istnieje już tylko rynek wtórny czyli nie ma w tym żadnego zysku dla twórców. Płyty te są również wiekowe więc stan może również pozostawiać sporo do życzenia. Kolejna sprawa to przesyłka, która kosztuje kilka złotych, ale często jest droższa od samego produktu więc mija się to z celem. No i rzecz najważniejsza czyli czas. Myślę, że w większości przypadków chęć pogrania jest dosyć spontaniczna, a nie jest to starannie zaplanowany proces. Ściągniętą grę masz w godzinę, a na przesyłkę musisz poczekać kilka dni.

Share this post


Link to post

Zgodzę się, ale nie do końca. Piractwo jest raczej związane z brakiem większych środków na legalny zakup, a nie koniecznie wygodę. Co z tego, że coś pobierzesz, jak będziesz miał starą wersję, problemy z łatkami, zablokowanie np gry multiplayer? Na steamie można coś kupić praktycznie z miejsca, bez czekania na przesyłkę. Problemem jest cena.

Share this post


Link to post

Kiedyś - niestety tak, teraz jednak jeśli mnie na coś nie stać, to po prostu tego nie używam. Szokujące, prawda?

Ułatwia sprawę fakt, że dawno w nic nie grałem, ale wszystkie klasyki, które przechodziłem, kupiłem sobie po latach. Jako zadośćuczynienie i... Hm, na wszelki wypadek. ;-)

Share this post


Link to post

O wygodzie pisałem raczej w kontekście gier starych, mających powyżej 10 lat. Akurat piracenie tytułów premierowych jest przeciwieństwem wygody - to czysta katorga. To, że główną przyczyną piractwa są koszty jest rzeczą oczywistą. Gdyby każdy mógł pójść do sklepu i kupić sobie to co by chciał to piractwo byłoby zjawiskiem tak marginalnym, że może nawet byśmy o nim nie słyszeli. Jednak gdy wchodzę na allegro i widzę, że serial przez który przebrnąłem w miesiąc kosztuje 500 złotych to coś jest nie tak. Zresztą co z tymi płytami robić już po obejrzeniu, sprzedawać za połowę ceny jako używane, odstawiać na półkę by zbierały kurz?

Share this post


Link to post

Wszelkie tego rodzaju strony są oderwane od rzeczywistości i aby coś tam kupić trzeba być chyba również oderwanym od tej rzeczywistości. Dobre 5 lat temu, jeśli nie jeszcze dłużej kupiłem sobie fizyczny produkt jakim był Gothic II z dodatkiem za 19,99. Później dokładali jeszcze do tego jedynkę. A teraz nagle mam płacić 10 euro by sobie łaskawie grę ściągnąć?

Share this post


Link to post
Wszelkie tego rodzaju strony są oderwane od rzeczywistości

Lol, co?

aby coś tam kupić trzeba być chyba również oderwanym od tej rzeczywistości

Dziękuję za komplement :)

Niemniej nie rozumiem dlaczego. Normalnie ceny są dostosowane do rynku zagranicznego, chociaż gog jest polski (aczkolwiek rozliczany na Cyprze), ale gdy są wyprzedaże, to naprawdę za półdarmo można wiele rzeczy dorwać. Nie mam wielkiej biblioteczki, ale coś kupiłem i nie kosztowało to wiele. Nie rozumiem, gdzie tu oderwanie od rzeczywistości. Bo chcę w starocie pograć bez użerania się z kompatybilnością? Bo chcę mieć coś legalnie, ale bez DRM?

gJ9rhWP.png

Dobre 5 lat temu, jeśli nie jeszcze dłużej kupiłem sobie fizyczny produkt jakim był Gothic II z dodatkiem za 19,99. Później dokładali jeszcze do tego jedynkę. A teraz nagle mam płacić 10 euro by sobie łaskawie grę ściągnąć?

No ale to oczywiste, że na gogu nie znajdziesz najlepszej oferty na Gothica, który nie jest starą grą. Tego raczej bym szukał na cdp.pl Chodziło mi ogółem o problem starych gier, które często nie działały ze względu na brak kompatybilności i brak dostępności. Teraz już nie da się tym wyłgać.

Share this post


Link to post

Co do torrentów - nie istnieją one tylko po to by piracić gry/filmy itp. wielu twórców wrzuca swoje projekty na torrenty, najczęściej darmowy content, bo usprawnia to download i trafia się do większej publiki.

Ceny gier czy to w naszym kraju czy gdziekolwiek indziej nie są narzucane przez producentów, a przez wydawców, którzy są również powodem wielu bugów, bo przyspieszają wydanie gry, gdy ta nie jest gotowa.

Zaznaczam chodzi o wydawców, to że np. Ubisoft stworzył jakąś grę i ją wydał nie znaczy, że to te same osoby są odpowiedzialne, w takich studiach itp. jest masa działów od marketingu, produkcji itp.

Fakt w Polsce jest drożej niż gdzieś indziej ale rynek już tak się rozwinął, że bez problemu można kupić grę w cyfrowej dystrybucji z serwisów zagranicznych jak wyżej wspomniany GOG.

Dodatkowo istnieje coś takiego jak promocje na któych można kupić grę praktycznie za bezcen. Sam kiedyś gry piraciłem ale już od jakichś 2 lat nie mam ani jednej pirackiej gry, a nie narzekam na brak tytułów do grania. Tłumaczenie - nie stać mnie to ściągnę jest bezsensu, gdyż moim zdaniem granie jest hobby jak każde inne, jeśli nie możesz pozwolić sobie na nie to prosta sprawa nie graj. Podejrzewam, że większość osób mówiących w ten sposób ma wypasione PCty i najnowsze produkcje hasają na maksymalnych ustawieniach, a tego raczej z torrentów nikt nie pobrał więc pytanie skąd hajs na to?

Wystarczy trochę poszperać i naprawdę dobre okazje można wyłapać, sam tak robię i na żadną grę nie wydałem więcej niż 50 zł.

Moim zdaniem piractwo psuje branżę... To jest główny powód gównianych (przepraszam za wyrażenie) DRMów, masy DLC (bo na czymś trzeba zarobić, a lepiej na uczciwych graczach zarobić podwójnie bo piraci nie płacą) no i oczywiście skutkuje to w spadkach sprzedaży przez co naprawdę dobre studia upadają.

Jestem w stanie jedynie zrozumieć jak ktoś pobierze grę, zobaczy że mu się podoba i kupi ją chociażby na jakiejś promocji (większość gier które w przeszłości ściągałem mam teraz w swojej bibliotece).

Share this post


Link to post

Nie będę skupiał się na tym, czym jest piractwo, wydaje mi się, że wcześniej zostało to wystarczająco dobrze wytłumaczone.

Zupełnie tego nie popieram, ja zawsze, gdy nie miałem pieniędzy na jakąś gierkę, film, czy cokolwiek, czekałem aż te pieniądze się "pojawią". Nie rozumiem ludzi, którzy nie chcą wynagradzać twórców dzieł, które sprawiają im przyjemność, moim zdaniem to bezsens. 

Share this post


Link to post

ja jestem za wolnym oprogramowaniem, nie wszystkich stać na to żeby płacić a twórcy nie stanie się krzywda że ktoś zainstaluje sobie jak i tak nie ma jak zapłacić

Share this post


Link to post

Raz pobrałam grę, bo chciałam sprawdzić czy w ogóle jestem w stanie ogarnąć jak się gra zanim wywalę x złotych w błoto. Otóż nie byłam w stanie. Nie potrafiłam nawet ubrać i wyposażyć swojej postaci. W ten sposób moja przygoda z grami się skończyła. Jest kilka gier na rynku, które (fabularnie) są fajne i w które może i bym chciała pograć, ale nie będę płacić ok. 300 złotych, żeby okazało się, że nie jestem w stanie nawet skorzystać z tego, co kupiłam. Przy 30 złotych można zaryzykować, ale nie przy 300. Tak więc granie sobie odpuściłam. 

Jeżeli chodzi o inne media (filmy, muzyka), to korzystam z dobrodziejstw internetu. Poszłabym z torbami, gdybym miała płacić za każdy obejrzany film czy przesłuchaną piosenkę. Natomiast jeżeli coś bardzo polubię, to owszem, wtedy kupuję. I tak mam na przykład swoje dwie ulubione serie filmowe na DVD.

  • + 1

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Celt
    • Filip
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Fifi! Do lekcji! ;D 
      · 3 replies
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92

      Po zamachu na London Bridge media i politycy mówią dobrze o tutejszych Polakach jak nigdy Co ciekawe, głównie lewicowi politycy i media, by pokazać, że imigranci z UE nie są tacy źli jak ich zwolennicy brexitu przedstawiają. Zwłaszcza, że drugi z bohaterów, rodowity Brytyjczyk, okazał się nie być bez skazy: jest mordercą niepełnosprawnej dziewczyny, który dopiero co wyszedł przedterminowo z więzienia.
      · 3 replies
    • Filip

      Filip

      Herbaty dawno nie piłem, tym bardziej na czas, ale podoba mi się kreatywność tych tytułów, z niecierpliwością czekam na następne.  
      · 16 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Gdzie jest Fifi :> ;D 
      · 17 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Borowy

      Bierz kalendarze z pracy.
      Rozkręcamy biznes. Zyskiem podzielimy się po połowie ;D
      · 19 replies
  • Posts