• Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

Bardock

Jak często spotykacie się z przyjaciółmi?

Recommended Posts

Jak często spotykacie się z przyjaciółmi? A jeśli ich nie macie, to ze znajomymi :P ?

Ja na prawdę bardzo rzadko, czasem doskwiera mi przez to samotność :?

Share this post


Link to post

Oj, zdecydowanie bardzo rzadko. Teraz, kiedy zaczęło się liceum, to jeszcze rzadziej. Właściwie od początku roku szkolnego były tylko 2 spotkania z 2 różnymi koleżankami :/ Szkoła, dom, szkoła, dom , w weekend odsypianie i tak ciągle..

Share this post


Link to post

przyznaję, że odkąd studiuję, to barrrdzo zaniedbałam przyjaciół... ograniczam sie do najnajbliższych osób. Wiem, ze to z mojej winy, bo najnormalniej mi się nie chce ;<

Więc jak często? stanowczo za rzadko.

Share this post


Link to post
Oj, zdecydowanie bardzo rzadko. Teraz, kiedy zaczęło się liceum, to jeszcze rzadziej. Właściwie od początku roku szkolnego były tylko 2 spotkania z 2 różnymi koleżankami :/ Szkoła, dom, szkoła, dom , w weekend odsypianie i tak ciągle..

W sumie ja tak samo jak kolega powyżej, z tym źe u mnie znajomyxh jak to ich mozna nazwać zamieniłem na dziewczynę i z nią w sumie w tygodniu(pon-pia) nie spędze więcej jak 1h dziennie, no w sobote moze z pół dnia a niedziela to wkuwanie.

Share this post


Link to post

Zależy z kim.

Z tymi dalszymi to może raz w tygodniu czy tam dwa

Z tymi bliższymi to prawie codziennie, to centrum handlowe to jakiś wypad etc.

Z najbliższymi dokładnie 2 osobniki. Codziennie. Czasem widuję ich 2 godziny czasem 1. Ale zawsze staram się z nimi spędzić czas. Po prostu tak się do nich przywiązałam, że dostaję schiz jak ich nie widzę ;)

Share this post


Link to post

Zależy z którymi przyjaciółmi. Z jedną przyjaciółka widzę się raczej codziennie, a z drugą potrafię się nie widywać przez kilka tygodni, nawet 2-3 miesiące. ;] Znajomych takich zwyklejszych widuję codziennie. ;)

Share this post


Link to post

Zależy. Większość najlepszych przyjaciół mam daleko, więc to jak czas i finanse pozwolą.

Na miejscu natomiast też jakoś rzadko ze względu na brak czasu. Ostatnio częściej rozmawiamy przez telefon/gg, SMS-ujemy, niż się spotykamy. Niestety.

Share this post


Link to post

Różnie...ale ciągle czuję niedosyt:( chciałabym częściej, ale brak czasu mi na to nie pozwala. Choć bywają weekendy, że się nie rozstajemy:)

Share this post


Link to post

Przeważnie wieczorami spotykam się z facetem (z którym z przyczyn technicznych po powrocie do Krakowa nie mieszkam, co oczywiście niebawem znowu wejdzie w życie), więc ze znajomymi trochę rzadziej, czyli np raz na tydzień, albo i więcej, czasem 2 razy w tygodniu. Albo po południu ze znajomymi, a potem idę do mojego. Jakoś trudno mi wieczorami usiedzieć w domu, bez kitu.

Share this post


Link to post

Mam dwie bliskie przyjaciółki jednak nie widujemy się zbyt często. Z jedna raz w miesiącu może raz na dwa miesiące, zależy od pory roku, sytuacji, potrzeby itp. Z drugą widywałam się równie rzadko jak z poprzednią, jednak przez wakacje widywałyśmy się codziennie ze względu na to, że razem pracowałyśmy. Teraz pewnie wróci to do normy. Mimo, że nie widujemy się codziennie zawsze możemy na sobie polegać. Innych znajomych widuję na uczelni prawie codziennie.

Share this post


Link to post

Z najbliższą przyjaciółką widuję się codziennie w szkole. Często spotykamy się po szkole i w weekendy. Przyjaciołom poświęcam dużo czasu.

Share this post


Link to post

Ja glownie w szkole sie z ludzmi widze. Odkas zostawil mnie facet mam tez czas w weekendy ;] ale ogolnie to zakuwam ciagle ;/

Share this post


Link to post

hmm...ja widuje się z częscią moich przyjaciół 5 dni w tygodniu:)) bo tak się składa, że chodzą do tej samej szkoły:)) a z resztą zazwyczaj w weekendy;))

Share this post


Link to post
Oj, zdecydowanie bardzo rzadko. Teraz, kiedy zaczęło się liceum, to jeszcze rzadziej. Właściwie od początku roku szkolnego były tylko 2 spotkania z 2 różnymi koleżankami :/ Szkoła, dom, szkoła, dom , w weekend odsypianie i tak ciągle..

W sumie ja tak samo jak kolega powyżej

koleżanka! :twisted:

sorry za ot ;p

Share this post


Link to post

Z moją byłą przyjaciółką widywałyśmy się początkowo tylko w weekendy, bo jej rodzice nie pozwalali w tygodniu wychodzić na dwór. Później, gdy byłyśmy starsze, a ona zaczęła chorować, widywałyśmy się praktycznie codziennie.

Share this post


Link to post

Tak często, jak to tylko możliwe. Oczywiście każdy z nas ma swoje obowiązki i czasem spotkanie trzeba odwołać, ale mimo tego ustalamy następny termin i jesteśmy w stałym kontakcie. 

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Filip
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Fifi! Do lekcji! ;D 
      · 3 replies
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92

      Po zamachu na London Bridge media i politycy mówią dobrze o tutejszych Polakach jak nigdy Co ciekawe, głównie lewicowi politycy i media, by pokazać, że imigranci z UE nie są tacy źli jak ich zwolennicy brexitu przedstawiają. Zwłaszcza, że drugi z bohaterów, rodowity Brytyjczyk, okazał się nie być bez skazy: jest mordercą niepełnosprawnej dziewczyny, który dopiero co wyszedł przedterminowo z więzienia.
      · 3 replies
    • Filip

      Filip

      Herbaty dawno nie piłem, tym bardziej na czas, ale podoba mi się kreatywność tych tytułów, z niecierpliwością czekam na następne.  
      · 16 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Gdzie jest Fifi :> ;D 
      · 17 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Borowy

      Bierz kalendarze z pracy.
      Rozkręcamy biznes. Zyskiem podzielimy się po połowie ;D
      · 19 replies
  • Posts

    • Kerosine
    • Filip
      Nadmiar czy niedosyt? Co tak na prawdę jest lepsze?
      Wolę niedosyt, przynajmniej wówczas mam chęci i motywację do dalszego działania.
    • Filip
      czym dla was jest prawda?
      Moim zdaniem prawdą możemy nazwać wyrażanie tego co sądzimy w sposób nieraniący innych. Wiele ludzi twierdzi, iż jest tak szczera itp., typowe mylenie chamstwa ze szczerością. Dzisiejszy świat jest jaki jest. Spotykamy się z problemami w pewnym stopniu podobnymi do tych, z którymi spotykali się ludzi kiedyś, także nie wiem, czy lepszym pytaniem nie byłoby co ogólnie sądzimy o świecie. Moja odpowiedź na takie pytanie brzmiałaby, że jest w sumie średni, ale lepszego nie odkryli, więc nie narz
    • Filip
      Kastracja pedofili
      To dobry pomysł, ale jak czas pokazał - niewprowadzony. Jeśli ktoś nie potrafi zapanować nad swoim popędem i co gorsza - wykorzystuje do rozładowania tego dzieci, powinien ponosić tak surową karę, jest to w pełni uzasadnione. Tylko, że aby to wprowadzić to paradoksalnie - trzeba mieć jaja , a nasi rządzący najwyraźniej zostali wykastrowani.
    • Filip
      Satysfakcja z życia
      Nieczęsto jest kolorowo, ale dzięki dobrym ludziom, których (co prawda rzadko), ale spotykam, chce mi się żyć. Na pewno wiele rzeczy chciałbym zmienić, choć czasu chyba bym nie cofnął, bo nie wiem czy jest sens żałowania jakiegoś czynu, myślę, że jednak to, przez co przeszedłem sprawiło, że stałem się silniejszym człowiekiem. W pewnym sensie jestem z tego dumny, choć oczywiście nie ze wszystkiego co zrobiłem.