Jump to content

Spowiedź Święta


LadyVirgin

Recommended Posts

Posted

Witam wszystkich! Jestem tutaj nowa i oczekuję, że podacie mi jakieś argumenty w odpowiedzi na pytanie "Czy spowiedź jest potrzebna młodemu człowiekowi"? :) W odpowiedzi ma być "nie" ale trzeba to uargumentować. Nie myślcie, że jestem niewierząca, wręcz przeciwnie, a ten pomysł z odpowiedzią na "nie" jest pomysłem naszego księdza :roll: Więc moje zadanie polega na spytaniu młodzieży, co o tym sądzą i dlaczego uważają, że spowiedź jest im nie potrzebna. No to czekam na propozycje.

Pozdrawiam :mrgreen:

Link to comment
Posted
"Czy spowiedź jest potrzebna młodemu człowiekowi"?

Na swym skromnym przykładzie.

Nie wierzę w Boga, nie odczuwam potrzeby spowiadania się z czegoś, co jest grzechem w danej religii,a w moim własnym mniemaniu jest normalną codzienną czynnością. Poza tym,nie gościowi w sułtanie powinno się spowiadać, nie uniżając czyjemuś powołaniu, a bliskim, wobec których teoretycznie mogło się zawinić.

Ludzka obłuda i dwulicowość nasuwa mi obraz kościelnych dewotek, tudzież jeżeli słyszę już o czyjeś czystości i życiu w zgodzie z prawami Bożymi,

nasuwa mi się jedno pytanie, mam do czynienia z kłamcą czy zwykłym/ą ... ( nie chcę nikogo teraz obrażać epitetami).

Link to comment
Posted

Bo po co ksiądz ma wiedzieć, że bawiłem się z kobietą w łóżkowych policjantów i złodziei?

Link to comment
Posted
Bo po co ksiądz ma wiedzieć, że bawiłem się z kobietą w łóżkowych policjantów i złodziei?

Możesz mu powiedzieć wprost, ze zgrzeszyłeś wobec przykazania tego i tego..., nie ma w chwili obecnej prawa pytać o więcej.

(Mądrości Babcine, słuchaczki Mo(T)cher Radio)

Link to comment
Posted

osobom wierzącym spowiedź jest potrzebna i nie ma żadnego `nie`. przecież jak grzeszy to postępuje przeciwko tym wszystkim narzuconym przykazaniom, czyli czyni zło, a więc musi się oczyścić, i to nieważne że ktoś nie uznaje księży, oni są oficjalnie łącznikami z bogiem i już. każdy na koniec zawsze mówi `obiecuję poprawę`, aby następnym razem przyjść z identyczną listą grzechów, i tak w kółko. ale to już podchodzi pod kwestię `spowiedź jest potrzebna ponieważ rodzice każą`.

Link to comment
Posted

Jesli ktoś naprawdę będzie żałował swoich grzechów wyżali się przed Bogiem w modlitwie. Problemem może być pokuta, chociaż nią przeważnie jest modlitw których wierzący w zamian może odmówic bardzo wiele.

Link to comment
Posted
`spowiedź jest potrzebna ponieważ rodzice każą`

Rozdice każą wiele rzeczy,wybierzesz ich rozkaz czy nakaz religii?

gdzie podchodzi to pod jasne przykazanie PIĄTE,

szanuj ojca i matkę swą, a także ich wolę.

osobom wierzącym spowiedź jest potrzebna i nie ma żadnego `nie`.

Księża są sami pełni grzechu i pychy, tudzież jak mogą być łącznikami z najwyższą ISTOTĄ.

każdy na koniec zawsze mówi `obiecuję poprawę`, aby następnym razem przyjść z identyczną listą grzechów

Więc po co obiecuje?

Link to comment
Posted

Możesz mu powiedzieć wprost, ze zgrzeszyłeś wobec przykazania tego i tego..., nie ma w chwili obecnej prawa pytać o więcej.

Ale musiał bym obiecać poprawę a ja nie mam zamiaru zaprzestać, szczególnie teraz gdy mam nowiuteńkie kajdanki.

Link to comment
Posted
Rozdice każą wiele rzeczy,wybierzesz ich rozkaz czy nakaz religii?

kiedy oni właśnie są wierzący. niezbyt zdrowo, ale są.

szanuj ojca i matkę swą, a także ich wolę.

nie przypominam sobie fragmentu o woli, ale może mi uciekło.

Księża są sami pełni grzechu i pychy, tudzież jak mogą być łącznikami z najwyższą ISTOTĄ.

nie wiem, jak, ale oficjalnie są.

Więc po co obiecuje?

nie mam pojęcia.

Mendoxes, a tego, hm, orientujesz się może co jest cięższym grzechem: zatajenie informacji o kajdankach czy niezaprzestanie umilania sobie nimi życia? xd tak, z ciekawości ;d

Link to comment
Posted

Powoli...

nie przypominam sobie fragmentu o woli, ale może mi uciekło.

To logiczne

nie wiem, jak, ale oficjalnie są.

Bo Koścołowi brakuje osób na ich miejsce,

nawet świętych brakuje w ostatnich latach.

Limit przekroczony?

Ale musiał bym obiecać poprawę a ja nie mam zamiaru zaprzestać, szczególnie teraz gdy mam nowiuteńkie kajdanki.

Jako przyszły Papież osobiście udzielę Ci rozgrzeszenia.

Link to comment
Posted
nawet świętych brakuje w ostatnich latach.

Limit przekroczony?

A to jest jakas z gory ustalona liczba swietych? A moze taka liczba przypada na dany rok, dany kraj, dana narodowosc, a moze nawet na dane imie swietego? Mi tam swietych nie brakuje.

Księża są sami pełni grzechu i pychy

Nie generalizujmy. Faktem jest ze ksieza to przede wszystkim ludzie. Zdziwilbym sie jakby nie popelniali grzechow. Ale wiekszosc ksiezy, ktorych znam to sa naprawde fajni ludzie, z ktorymi mozna sensownie pogadac na dowolny temat. A w dyskusji z toba nie bedzie zaslepiony przez religie.

OK, to teraz cos stricte nt. spowiedzi i pytania.

Spowiedz jest potrzebna osobie wierzacej. Odczuwa ona po niej ulge i taki spokoj ducha. Wielu ludziom pomaga przezwyciezyc klopoty, trapiace ich problemy - co jest w tym zlego? Niewierzacemu jest to na nic.

Link to comment
Posted

Mnie nie jest potrzebna, po spowiedzi (od bierzmowania jeszcze nie byłam) nie czuję się wcale lepiej, nic a nic, nie chcę żeby ksiądz wiedziała o moich grzechach, po co mu to a zresztą ja nie robię nic złego. I w sumie to nie mam się z czego spowiadać w kółko to samo mam mu mówić co miesiąc? nie wiedzę sensu ani potrzeby

Link to comment
Posted
I w sumie to nie mam się z czego spowiadać w kółko to samo mam mu mówić co miesiąc?

Spowiadasz się Bogu nie księdzu,zresztą, On i tak wszystko widzi...

Spowiedź to nic innego,jak przed samym sobą przyznanie się do popełnionego zła, oczyszczenie.

Link to comment
Posted

Nie jest potrzebna. Po co przyznawać się do "grzechu". Grzech jest to łamanie praw kościelnych, czyli jest popełnienie czynu, który zabrania Ci kościół, a nie prawo, więc nie rozumiem po cholerę ktoś miałby wysłuchiwać, że "paliłem papierosy, zamiast iść do szkoły". Dla mnie to jest co najmniej śmieszne.

Link to comment
Posted

Hej, ale Kościół jest jedynie organem kultu BOGA.

Grzech jest to łamanie praw kościelnych, czyli jest popełnienie czynu, który zabrania Ci kościół,

Wobec kościoła grzechem może być wszystko, co ustanowią jego władze.

Link to comment
Incomprehensible
Posted

Nie jest potrzebna, ponieważ, jak już wcześniej wspomniano, Bóg i tak widzi i wie, co robię. Swoje grzechy wyznaję tylko księdzu, który jest człowiekiem, jak ja. Pomodlić się mogę za siebie równie dobrze, jak i on. Poza tym, są takie rzeczy uznane przez kościół za grzechy... ale co, jeśli ja wiem, że nie zdołam nie zrobić tego po raz drugi? Wtedy spowiedź jest nieważna, bo przecież niby z jednej strony obiecuję poprawę, a z drugiej wiem, że mi to nie wyjdzie. I tu już nie ma gadania "jestem tylko człowiekiem, mam prawo do błędów", bo ja z góry nie zamierzam podjąć tego starania poprawy.

Dlatego jeśli już się spowiadamy, to powinniśmy robić to w sercu, sam na sam z Bogiem.

Spowiedź to nic innego,jak przed samym sobą przyznanie się do popełnionego zła, oczyszczenie.

Racja, ale czasem tak bardzo wstydzimy się swoich czynów, że nawet od siebie odsuwamy myśl o nich. A co dopiero powiedzieć o tym komuś. Jak będę umiała się przyznać sama przed sobą do popełnionego czynu, równie dobrze mogę to zrobić przed Bogiem.

Pamiętam, że mój cudny ksiądz, który uczył mnie religii w trzeciej klasie liceum, powiedział kiedyś, że jemu też się nie podoba, że musi spowiadać się drugiemu człowiekowi. Więc może nie tylko świeccy ludzie mają podobne myślenie.

Link to comment
Posted

W Pytaniu nie okreslilas czy wierzacemu mlodemu czlowiekowi czy tez nie ;)

Jezeli wierzacy to musi sie spowiadac bo przeciez jest uczony to robic od malego i gdyby tego nie robil i zadawalby sobie pytanie "czy jest mi to potrzebne?" podwazalby swoja wiare ... wiec jak mozemy odpowiedziec na to pytanie dlaczego wierzacemu nie jest potrzebna spowiedz ...

A jezeli chodzi o osoby nie wierzące to mysle ze kazdy powinien sie spowiadac przed samym soba i przed ludzmi ktorych skrzywdzil w jakis sposob o ile to mialoby miejsce ;) - jezeli tego nie robi nie ma skrupolow ;) a to juz ma rozne nazewnictwo ...

... ale przeciez gdy zgrzeszymy ( np popelnimy przestepstwo bo niewierzacy nie maja grzechow ;P) musimy sie wyspowiadac na komisariacie ;) wiec przewaznie to samo z siebie wynika ze sie spowiadamy czy w takiej sytuacji czy w innej - taka ludzka natura

Ale jak uargumentowac dlaczego niepotrzebna ? Nie bede potrzebowal spowiedzi kiedy bede mial wszystko w d*** i na niczym nie bedzie mi zalezalo

Spowiedz moim zdaniem jest to proba ograniczenia swoich bledow i zrozumienie ich

LadyVirgin kosciol to bardzo niebezpieczny temat ;)

Link to comment
Posted

Dziękuję za tak liczną odpowiedź na moje pytanie. To dotyczy wszystkich M

Link to comment
Posted
Czy spowiedź jest potrzebna młodemu człowiekowi"?

Szczerze mówiąc nie, przez spowiedź wielu ludzi czuje się lepiej, bo jest to zwykłe wygadanie innemu człowiekowi.. Było ci z czymś źle, ale ktoś ci powiedział, że to nie ważne, było minęło dobrze że żałujesz taka magiczna sztuczka kościoła. Tak naprawdę może to być koleżanka brat, mama, a zamiast księdza, a efekt będzie ten sam ;)

Link to comment
Posted
"Czy spowiedź jest potrzebna młodemu człowiekowi"?

Owszem, spowiedź jest bardzo potrzebna. Kiedy się wyspowiadam, jestem wolny od problemów, czuję się taki... spokojny. Beztroski. Mam pewność, że już wszystko pozałatwiane. Uspokoiłem sumienie.

Link to comment
Posted
Pomodlić się mogę za siebie równie dobrze, jak i on.
Inkuś, to tak jak ja myślisz. Moim zdaniem spowiedź to tylko zwyczaj kotlików. Bo jak już powiedziała Inko - możesz sama pomodlić się i bez pośredników wyznać Bogu grzechy, co? A tak; Ludziki chodżą do księżulka do spowiedzi, wychodzą z kościoła i mówię "o ja pier..". Ale jak kto woli.

a tak nawiasem; takie dodateczek, z pingera;

http://i2.pinger.pl/pgr290/e4aa4b38002cbe054808603f

Link to comment
Posted

Owszem, spowiedź jest bardzo potrzebna. Kiedy się wyspowiadam, jestem wolny od problemów, czuję się taki... spokojny. Beztroski. Mam pewność, że już wszystko pozałatwiane. Uspokoiłem sumienie.

Hmm powiesz swoje grzeszki obcej osobie, która będzie się z nich w nocy śmiać i przez to czujesz się spokojny i beztroski? x)

A co do uspokojenia sumienia, lepsza jest naprawa zła jakie się wyrządziło niż walnięcie 3 zdrowasiek na pokutę.

Link to comment
Posted
Hmm powiesz swoje grzeszki obcej osobie, która będzie się z nich w nocy śmiać i przez to czujesz się spokojny i beztroski? x)

A co do uspokojenia sumienia, lepsza jest naprawa zła jakie się wyrządziło niż walnięcie 3 zdrowasiek na pokutę.

Spowiednika obowiązuje tajemnica, nikomu nie może zdradzić moich grzechów. Oczywiście nie mam pewności, że tego nie zrobi, ale jeżeli ma sumienie nie zdradzi komuś moich przewinień... chyba. A on może się śmiać, mi to wisi.

Jeden z warunków dobrej spowiedzi:

5. Zadość uczynienie Panu Bogu i bliźniemu

Jeżeli nie zrealizuję punktu 5. spowiedź jest nieważna. Zadość uczynienie Bogu to "walnięcie 3 zdrowasiek", zadość uczynienie bliźniemu to właśnie naprawienie zła jakie się wyrządziło.

Link to comment
Posted

Jak powinno się odprawiać pokutę?

Spowiednik często każe penitentowi odmówić dla pokuty szereg razy „Ojcze nasz

Link to comment
Posted
dlaczego tak sądzisz? :lol:

Bo jest bardzo duzo pytan na temat kosciola i bardzo duzo odpowiedzi ...

kazda odpowiedz ma w sobie duzo racji dlatego ciezko usatysfakcjonowac ciekawskich ;)

z mojego doswiaczenia jako maly chlopiec ^^ gdy rodzice - dorosli - poruszali ten temat zawsze na koniec sie klocili ze to mama czy wujek ma racje...

teraz w moim zyciu doroslym gdy poruszany jest ten temat w moim otoczeniu Kazdy wie "lepiej"i proboje przekonac drugiego do swoich racji - czyli ogolnie ciezko przekonac drugiego czlowieka do swoich jakis tam przekonan ;) bo ten drugi zawsze bedzie mial swoje przekonania :)

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Olcia15273
      Zastanawiam się na ile lat brzmi mój głos dlatego proszę o pomoc. 7 sie, 19.50​.aac
    • yiliyane
      Przytulenie powinieneś zostawić na koniec. Jeżeli znacie się tylko z cześć-cześć, to byłoby trochę dziwne, gdybyś nagle ją przytulił, mogłaby się speszyć i straciłbyś wszystko co osiągnąłeś do tej pory. Skupiłabym się na zaproszeniu jej gdzieś. Próbuj ją upolować jak będzie sama, a jeżeli zawsze porusza się z koleżankami, podejdź do nich, przywitaj się ze wszystkimi i poproś Twoją wybrankę na stronę i wtedy zapytaj ją czy nie chciałaby gdzieś z Tobą wyskoczyć.
    • Kerosine
      ... ciekawe czy żyłam tym życiem już kiedyś. I czy będę żyć jeszcze. Dopóki wreszcie nie dokonam właściwych wyborów...
    • Kerosine
      Założyłeś już taki temat:
    • MightyWozz
      Witam mam 11 lat chodzę do 6 klasy od 1 chodzi do szkoły taka pewna dziewczyna, no tam anime lubi, jest wesoła, no ogólnie bomba. Dałem jej już różę ale teraz mam w planach ją objąć no ale wszystko tkwi w tym że ona cały czas łazi z dwoma koleżankami więc jakby to ująć nie mam jak jej "przytulić" zaprosić na jakieś pogadanko też raczej jest trudno bo albo ona wraca z tymi koleżankami do domu albo... No no poprostu się nie da.. Plis dajcie radę co zrobić w takiej sytuacji bo jeszcze ta klasa i następne dwie to niedługo a później jej raczej nie spotkam. 
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      3
    2. 2
      wolnaczeczenia
      wolnaczeczenia
      2
    3. 3
      Celt
      Celt
      2
    4. 4
      wabbit
      wabbit
      1
    5. 5
      Weronika
      Weronika
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    6 posts
    Celt
    Celt
    4 posts
    Kerosine
    Kerosine
    4 posts
    MightyWozz
    MightyWozz
    3 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    2 posts
    supermati2009
    supermati2009
    1 post
    nadia13_modelowa
    nadia13_modelowa
    1 post
    Kreciolek16
    Kreciolek16
    1 post
    Olcia15273
    Olcia15273
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    24 posts
    Celt
    Celt
    17 posts
    yiliyane
    yiliyane
    16 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    478 posts
    yiliyane
    yiliyane
    438 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up