Jump to content

Przyjaciółka ćpa .....


The Answer

Recommended Posts

Posted

Mam ostatnio problem z przyjaciółką , od czasu kiedy poznała Darie (Chodzą do tej samej klasy od roku) . Wtedy zaczęły się przygody z trawą wagarami itd, początkowo zapowiadało się nie groźnie raz na dzień po lufce ,ale teraz ciągną to gówno jak szalone a w dodatku chyba zaczęły brać jakieś tabletki ..

Problem polega na tym że Monika (Dziewczyna o której mowa) nie widzi w tym nic złego , rozmowy nie pomagają , w tym przypadku czuję się bezsilny a przecież nie mogę pozwolić żeby się stoczyła ..

Wpadłem na pewien pomysł , a mianowicie żeby podczas gdy będą znajdowały się w szkole (Nawet tam jarają) zadzwonić na policję i donieść na tą darkę (To ona ma zawsze przy sobie trawę ) gdyby policja znalazła przy niej trawę to wywalą ją ze szkoły a tym samym odseparują ją od Moniki .. to już nie jest zabawne i wymaga konkretnych posunięć , jakie rozwiązanie byście proponowali ?

Link to comment
Posted

Tak, tylko pomyśl o tym że Monikę też mogą wywalić za palenie tego.

Link to comment
Guest Anonymous
Posted

Może jako wiccjanin zrób swoje małe czary mary, co? ;)

A tak serio, to niewiele możesz zrobić poza zawiadomieniem polizei i zgłoszeniem jej na odwyk, ew. poinformowaniem rodziców, ale oni też ludzie i nie za bardzo będą wiedzieć co mają z tym zrobić, najpierw spróbują porozmawiać, potem będą się martwić, aż w końcu będzie za późno bo koleżanka przedawkuje. ;)

Link to comment
Posted

Policja??? Na pewno nie raczej to zły pomysł... Spróbuj może wymyślić coś innego... Rodzina jej?? Może jacyś inni przyjaciele Ci pomogą.... Lecz z tym nie jest lekką też znam taki przypadek ale tu już chyba nic nie pomoże...

Link to comment
Posted

Nie radze donosić.Palenie trawki, a nawet branie tabletek jest w Polsce upowszechnione i wiele osób lubi czasem "odlecieć".Odwyk to zły pomysł,mój przyjaciel po nim stał się nie do poznania- na gorsze oczywiście.Jednyne co moge zaradzić to rozmowa z nią,ewentualnie jej rodzicami.Założe się,że Monika jest nastolatką w okresie dojrzewania więc to minie.Kiedyś się przećpa to zobaczy ze dragi nie sa takie fajne pozdro

Link to comment
Posted

porozmawiaj z nia. powiedz jej,ze to nie jest zabawne. wpadnie w nauk, zacznie barac narkotyki.. rozmowa z przyjacielem napewno cos da.

Link to comment
Posted

Ma już prawie 18 lat .. jej rodzice mino wszystko nie uwierzą w to że ona mogłaby taka być , więc to nie poskutkuje ..zresztą już z nią na ten temat gadaliśmy rozwiązanie musiałoby polegać na tym żeby przestała się zadawać z Darią .. wtedy nie miała by łatwego dostępu do trawy i innych świństw no i wróciła by do mnie i 2 innych przyjaciółek ..

Martwię się o nią i chcę tylko dobrze , żeby skończyła Liceum napisała dobrze maturę i miała jakąś przyszłość .. bo jak na dzień dzisiejszy to kiepsko to widzę ..

Link to comment
Posted

Rozmowa z przyjacielem nic nie da.Człowiek uzależniony nie bierze po to, by czuć się lepiej. On bierze aby czuć się normalnie. To objaw typowego głodu. W dodatku, zbliżające się wielkimi krokami głębokie uzależnienie może prowadzić do zaburzeń o charakterze paranoidalnym. Jedyne wyjście to odwyk. Zgłaszasz sprawę na policji, kiedyś dziewczyna może być Ci wdzięczna, bo ludzie z tego wychodzą. Druga możliwość pozwalasz dosięgnąć jej dna i albo się odbije, albo skończy w szambie. Pamiętaj, że jeśli złożysz doniesienie ona Cię znienawidzi, kiedyś może podziękować.

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
Policja??? Na pewno nie raczej to zły pomysł... Spróbuj może wymyślić coś innego... Rodzina jej?? Może jacyś inni przyjaciele Ci pomogą.... Lecz z tym nie jest lekką też znam taki przypadek ale tu już chyba nic nie pomoże...

Jaki bullshit ^^

Dzisiejsza młodzież pozjadała wszystkie rozumy i nawet jak im biało na czarnym pokażesz co jest źle to i tak w barwach zamieszają.

Ma już prawie 18 lat ..

Jeśli policja znajdzie ją po narkotykach i z narkotykami to żadna przeszkoda ^^

jej rodzice mino wszystko nie uwierzą w to że ona mogłaby taka być , więc to nie poskutkuje .

To już sprawa rodziców, ty możesz ich co najwyżej poinformować.

zresztą już z nią na ten temat gadaliśmy rozwiązanie musiałoby polegać na tym żeby przestała się zadawać z Darią .. wtedy nie miała by łatwego dostępu do trawy i innych świństw no i wróciła by do mnie i 2 innych przyjaciółek ..

Chyba nie doceniasz wpływu narkotyków ;)

Link to comment
Renatazxcvbnm
Posted

hmm, wiesz mam podobną sytuację w klasie, moja koleżanka przychodziła naćpana na lekcje...kryliśmy ją, hm a raczej nie reagowaliśmy. Bo nic nie możemy zrobić, ona nie widzi nic złego w stanie do którego się doprowadziła, czasami odnoszę wrażenie, że jest z tego dumna :roll:

Jedyną reakcją, która być może przyniosła by skutek jest zawiadomienie policji, tyle, że ona ma gdzieś policję, wręcz kpi z niej ;)

Myślę, że twoja koleżanka jak i moja same muszą zobaczyć, że nie tędy droga... Gadanie, marudzenie straszenie, objaśnianie nic nie zdziała, przynajmniej w przypadku mojej znajomej, choć podejrzewam, że postawa hm Moniki jest bardzo podobna...

Jeżeli zdobyłbyś się na zawiadomienie policji, czy rodziców koleżanki to najlepiej by świadczyło o tobie mimo iż wielu rówieśnikom by się to nie spodobało, nie wiem czy bym się na takie coś zdobyła, może gdyby ta znajoma była mi bliższa, ty zrób jak chcesz, ale jak sam zauważyłeś jedyna nadzieja w tym, że Monika nie będzie miała kontaktu z dziewczyną, która ją w to wciągnęła, bądź sama zauważy swoje błędy, przy czym top drugie jest mało realne...

Link to comment
Posted

Pokarz światełko w tunelu, a ona za nim podąży.

Działaj tak, aby towarzystwo jej znajomych było dla niej gorsze niż Twoje.

Zgłaszasz sprawę na policji, kiedyś dziewczyna może być Ci wdzięczna, bo ludzie z tego wychodzą.
Ludzie wychodzą z gorszych uzależnień, bez konfliktu z prawem, ba! Mieszanie policji w tę sprawę uważałbym za ostateczną ostateczność, gdyż właśnie dzięki plamie w papierach, jaką dostanie, będzie miała przekreśloną przyszłość.
Druga możliwość pozwalasz dosięgnąć jej dna i albo się odbije, albo skończy w szambie.
Sama się nie odbije, potrzebna jest ingerencja kogoś z zewnątrz.
Pamiętaj, że jeśli złożysz doniesienie ona Cię znienawidzi, kiedyś może podziękować.
Tak jak pisałem wyżej, policja to nie wyjście. Proponowałbym raczej abyś udała się do psychologa, który dokładnie wyjaśni Ci jak działać w takich przypadkach, jak podejść do znajomej i grać na jej słabych punktach tak, aby Twoje działania przyniosły efekty.
Link to comment
Posted
Policja??? Na pewno nie raczej to zły pomysł... Spróbuj może wymyślić coś innego... Rodzina jej?? Może jacyś inni przyjaciele Ci pomogą.... Lecz z tym nie jest lekką też znam taki przypadek ale tu już chyba nic nie pomoże...

Jaki bullshit ^^

Dzisiejsza młodzież pozjadała wszystkie rozumy i nawet jak im biało na czarnym pokażesz co jest źle to i tak w barwach zamieszają.

Raczej w barwach to nie mieszam ale mów jak chcesz szczerze nie obchodzi mnie to... A napisałam tak ponieważ jestem wrogo nastawiona do uzależnienia akurat od tego... Chyba muszę mieć jakieś powody a to już moja sprawa więc wyluzuj każdy ma prawo napisać to co uważa...! :crazy:

Link to comment
Posted

Nie donos na policje tak robia frajezy, ja bym wzial sie za to darie i jej wpierd... to przez nia monika sie stacza!!!

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
Raczej w barwach to nie mieszam ale mów jak chcesz szczerze nie obchodzi mnie to... A napisałam tak ponieważ jestem wrogo nastawiona do uzależnienia akurat od tego... Chyba muszę mieć jakieś powody a to już moja sprawa więc wyluzuj każdy ma prawo napisać to co uważa...! :crazy:

Taki 18-sto letni jełop, który wziął się za ćpanie ma gdzieś co sądzą jego rodzice, czy koledzy, którzy mówią, ze to idiotyzm, ćpa bo lubi, ćpa bo musi i ćpa bo tak jest fajnie. Ćpuni nie mają zdrowego rozsądku, do szpitala z nimi. ;]

Link to comment
Posted

Wiecie co, jak to czytam to nie wiem czy śmiać się czy płakać! Jaka policja, co to da? Jeden dealer na świecie, jeśli swojego zamkną? Jacy przyjaciele? Jeśli ćpa to znaczy, że ma ich w dupie i nie będzie ich słuchać. To samo tyczy się rodziny. Odwyk? To zależy jaki, detox nic nie da, ośrodek? trzeba zostać zmotywowanym przez życie. I to wcale nie motywacja: chcę być już dobry, chcę się leczyć, narkotyki już mi się nie podobają (bo narkotyki nigdy nie przestają się podobać! osoby uzależnione po prostu muszą się nauczyć z tym żyć i zastąpić sobie te doznania czymś innym, zdrowym). Motywacja to przeważnie ścigająca psiarnia, dealerzy, długi, brak dachu nad głową i inne wcale nie takie wydumane.

Dlatego, dopóki nie dostanie w dupę od życia, to będzie ją to kręcić i nikt nic na to nie poradzi. Jestem po ośrodku, brałam kompot i amfetaminę, nie biorę rok i 4 miechy. To nie koleje losu nam wciskają narkotyki. Sami decydujemy czy je wziąć, czy szukać takich wrażeń. Niektórzy nie potrafią inaczej wyrażać żalu do świata, że jest taki, a nie inny. Że nie podoba im się życie jakim żyjemy. Że jest za wolno, za mało, za szaro, za nudno, za ... (wstaw dowolnie).

Ale bez nerwów, w ośrodkach jest petarda! :lol:

Link to comment
Posted

Porozmawiaj z rodzicami koleżanki i tej Darii. To są JEJ RODZICE. Powinni czuć tą odpowiedzialność i zainteresowanie córką. Nie powinni się ucieszyć tą wiadomością i powinni zainterweniować.

jej rodzice mino wszystko nie uwierzą w to że ona mogłaby taka być , więc to nie poskutkuje .
Dlaczego z góry zakładasz że nie uwierzą? Nie wiesz co pomyślą więc wiesz... spróbować warto.

Ewentualnie możesz iść do szkolnego pedagoga/jej wychowawczyni.

No i rozmawiaj z nią o tym.

Chociaż najważniejsza jest tu jej decyzja. Jeśli ona dalej będzie w tym chciała siedzieć to nic jej to nie da.

I dziwi mnie to, że dyrekcja nie wie, że one bakają, skoro robią to nawet w szkole?

Link to comment
nauczonadoswiadczeni
Posted

Ja byłam w podobnej sytuacji,tyle że to ja wraz z moja przyjaciułką byłysmy osobami ćpającmi ,a mój chłopak osobą próbującą mnie z tego wyciągąć ,na nic zdawało sie jego gadanie ,prośby etc. Dopiero gdy spadłam na samo dno zrozumiałam ze coś jest nie tak ,dopiero ja sama sobie wytłumaczyłam że cos jet nie tak i nalezy to zmienic .Do dzis palę ziólko ,ale do tego się ograniczyłam ,zaczełam normalnie chodzić do szkoły ,do pracy etc i wydaje mi sie że Ty niestetyale nie wiele będzies tu mógł zrobić :(

Link to comment
Posted
I dziwi mnie to, że dyrekcja nie wie, że one bakają, skoro robią to nawet w szkole?

Dyrekcja jest ślepa na tego typu problemy. U nas w szkole też ludzie chodzą zbakani. Każdy uczeń wie kto pali, od kogo można co zdobyć. Polskie gimnazja.

A co Ty możesz zrobić? A nie pomyślałeś o szantażu? Brzmi brutalnie, ale gdy zagrozisz jej policją jeśli nie przestanie ćpać, to może poskutkuję.

Link to comment
Posted
A co Ty możesz zrobić? A nie pomyślałeś o szantażu? Brzmi brutalnie, ale gdy zagrozisz jej policją jeśli nie przestanie ćpać, to może poskutkuję.

Obawiam się, że jeśli groźba wyroku za kradzieże i posiadanie nie skutkuje, to taki szantaż będzie wart tyle co roześmianie się w twarz.

Link to comment
Posted
Dyrekcja jest ślepa na tego typu problemy. U nas w szkole też ludzie chodzą zbakani. Każdy uczeń wie kto pali, od kogo można co zdobyć. Polskie gimnazja.

U mnie w szkole jest dokładnie to samo,oni potrafią jarać w toalecie zaraz obok pokoju nauczycielskiego i im to wisi.A jest to już szkoła średnia. W zeszłym roku nauczycielka ich przyłapała ale skonczylo się tylko groźbami o wywalenie. Nawet uwag w dzienniku nie mieli. Dyrekcje szkól wolą tego nie rozgłaszać bo jeśli rodzice dowiedzą się że w tej konkretnej szkole jest problem z narkotykami to swoje dzieci bedą wysyłać do innych szkół.

Wpadłem na pewien pomysł , a mianowicie żeby podczas gdy będą znajdowały się w szkole (Nawet tam jarają) zadzwonić na policję i donieść na tą darkę (To ona ma zawsze przy sobie trawę ) gdyby policja znalazła przy niej trawę to wywalą ją ze szkoły a tym samym odseparują ją od Moniki ..

odseparowanie jej od tej dziewczyny nic nie da,znajdzie sobie kogos innego kto załatwi jej ziółko. Ja też do niedawna jarałam i nie dziwi mnie że Twoja przyjaciółka nie widzi w tym nic złego dla mnie do dziś jest to wporządku. Nie łatwo było definitywnie skończyć ale dostałam warunek od chłopaka. "Ja albo trawa,wybieraj"To pomogło. Może też powinieneś spróbować, jeżeli Twojej przyjaciółce na Tobie zależy to zastanowi się nad sobą. Zwłaszcza jeżeli zaczeła brać twarde dragi bo to juz nie zabawa. Ale straszenie policją czy rodzicami nic nie da,to tylko pogorszy sytuacje

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • nunca
  • Najnowsze posty

    • Gloria
      Jeszcze szybko odpowiem, że tak - warto się zapytać, dlaczego Cię unika. Przynajmniej będziesz wiedziała, na czym stoisz
    • Gloria
      Nie wydaje mi się, żeby miała w 100% cały tydzień zaplanowany @yiliyane dała dobrą radę. Co do innego wyjścia z tej sytuacji, to możesz po prostu przestać się do niej odzywać i czekać, aż sama się do Ciebie odezwie. Jeżeli minie dużo czasu lub w ogóle się nie odezwie, to oznacza, że niezbyt jest zainteresowana spotkaniem...
    • wardrum
      Jak dla mnie petarda.Zakk wymiata.  
    • wardrum
      Niedawno zacząłem wglebiac się w twórczość zespołu z Hoghartem, jest ciekawie. Z Fishem ulubiona Fugazi.
    • wardrum
      Murmur świetna płyta. 
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      10
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      3
    3. 3
      Xantos
      Xantos
      1
    4. 4
      Gloria
      Gloria
      1
    5. 5
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    39 posts
    wardrum
    wardrum
    25 posts
    Kerosine
    Kerosine
    15 posts
    Gloria
    Gloria
    12 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    8 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    Xantos
    Xantos
    3 posts
    supermati2009
    supermati2009
    2 posts
    Wulf
    Wulf
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    yiliyane
    yiliyane
    56 posts
    wardrum
    wardrum
    52 posts
    Kerosine
    Kerosine
    52 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    459 posts
    yiliyane
    yiliyane
    406 posts
    wardrum
    wardrum
    135 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up