Jump to content

Co sądzicie o kłamstwach?


Jigga

Recommended Posts

Posted

Czy uważacie, że w pewnych sytuacjach jest lepiej zawsze mówić prawdę czy czasami kłamać. Jeśli tak to w jakich sytuacjach? Czy kłamstwo może być "dobre"?

Czekam na wasze opinie.

Link to comment
Posted
Czy kłamstwo może być "dobre"?

Często się nad tym zastanawiałam, może kłamstwo jest "dobre" jeśli chcę się kogoś chronić? Ja kiedyś okłamałam moją kuzynkę, kiedy zapytała się mnie czy przypadkiem nie wiem czy jej chłopak jej nie zdradza, ja wiedziałam widziałam go jak całował sie z inna dziewczyną, ale nie powiedziałam jej tego bo mnie o to prosił i teraz nadal są razem mineło już 1,5 roku i wiem, że gdybym jej o tym powiedziała to już niw byli by ze sobą, a teraz bardzo często mówi mi, że on jest najwspanielszą rzeczą jaką ją w życiu spotkała.

Link to comment
Posted

Dla mnie kłamstwo to duże słowo, zastanawiałabym się, czy to się odnosi do wszystkich sytuacji. Ale w ogóle ludziom jest wygodniej powiedzieć "zataiłam prawdę" niż "okłamałam". Bo to brzmi łagodniej.

Link to comment
Posted

Wg mnie klamstwo moze pomoc. Niekiedy lepiej nie ujawniac strasznej prawdy, ktora boli. Szczerosc do bolu nie jest IMHO pozytywna cecha.

Link to comment
Posted

nie kłamie , wogóle nie lubie to nie dla mnie , nawet nie umiem zawsze widac jak ściemniam , no chyba ze jak jest to konieczne, ale bardzo żadko ;)

Link to comment
Posted

Wole prawde.. Prawde i całą prawde..

Nie owijanie w bawełne..

I jak szczerość to do bólu..

Link to comment
Posted

nie kłamie.... najwyzej nie mówie całej prawdy- nie mówie wszystkiego, ale to juz nie kłamstwo

są takie sytuacje, w których nie mozna tej całej prawdy powiedziec, mam własnie taka sytuacje teraz... i wiem, ze nie powinnam nikomu o tym mowic, nie jest to nic zlego, przeciwnie, moje przyjaciólki wiedza ze cos ukrywam, a ja nie moge im tego powiedziec... bo nie chce by ktos miał przez to problemy.

Link to comment
Posted

Zdarze sie mi nie raz powiedziec prawdy, ale zazwyczaj lekko koloryzuje :/ gdy cos bardzo chce ito :P a jesli chodzi o klamstwo z ziwazku to umilabym wybaczyc

Link to comment
Posted

Hmmm...

czasami poprostu łatwiej komuś naklamac niz powiedzeć prawdę... :|

myslimy że to jest najlepsze wyjście z sytuacji...bo boimy sie gdy powiemy prawde, to poniesiemy 'karę'... :roll: no cóż :mrgreen: ja czesto wciskam kit :wink: ,ale sie tego oduczam :P

Link to comment
Posted

Kłamać nie warto. Nawet mimo najszczerszych chęci nasze kłamstwo, alebo cześciowe zatajenie prawdy moze wyjśc na jaw. I w ten sposób bardzo łatwo stracić zaufanie bliskich nam osób.

Nie wiem kto to napisał, ale podzielam jego zdanie: "Najgorsza prawda, jest lepsza od najlepszego kłamstwa". Głównie ze względu na konsekwencje...

Link to comment
Posted

Ja często naginam prawdę do swoich potrzeb, często też kłamię, czasami po prostu nie mówię całej prawdy. Ale lepiej nie praktykować tych rzeczy. Oczywiście szczerość do bólu też nie jest dobra, tak samo jak nagminne kłamanie, bo w końcu "kłamstwo ma krótkie nóżki". Ale, tak jak pisałem wyżej, lepiej nie robić tego za często. Człowiek, który kłamie nagminnie zaczyna w końcu sam wierzyć w to, co mówi i po pewnym czasie ciężko mu odróżnić prawdę od kłamstwa.

P.S. Trochę kulawo mi to wyjaśnienie wyszło, ale myślę, że wszyscy zrozumieją, o co mi chodzi. :D

Link to comment
Posted
Szczerosc do bolu nie jest IMHO pozytywna cecha.

imho też :).

czasem warto zataić coś i nie powiedzieć całej prawdy.dla czyjegoś dobra :)

Link to comment
Posted

hmm... moim zdaniem czasami nie da sie go/ich uniknac. i jezeli np. chodzi o zwiazek to lepiej czasami nie mowic wszystkiego/za duzo. dlatego ze zamiast pomoc czasami moze miec to skutek wrecz odwrotny. jak najbardziej jestem za szczeroscia bo tylko na tym mozna zbudowac cos mocnego i na dlugo jednak ja sam osobiscie przekonalem sie o tym jak latwo cos zniszczyc przez zbyt wielka szczerosc. heh... mimo wszystko jedna prawda jest to ze trzeba umiec sie z tym odpowiednio obchodzic by klamac i wykorzystywac to bardzo uwaznie i umiejetnie by nie narobic sobie przez to jakis szkod lub by potem nie zaplatac sie w tym az tak bardzo ze sami sie pogubimy i wyjdzie na jaw to ze klamalismy. tak samo jezeli chodzi np. o osobe bliska - dziewczyna chlopak to trzeba uwazac aby nie przyzwyczaic sie za bardzo do klamstwa dlatego ze jezeli uda nam sie raz cos ukryc to nie zawachamy sie sprobowac i kolejnym razem. a to prowadzi do tego ze z druga osoba juz nie bedziemy umieli byc szczerzy dlatego ze bedziemy zerowac na jej wiernosci i zaufaniu. a wiec w tedy pojawia sie proste pytanie. po co bys z kims kogo sie rani, oszukuje i nie umie sie byc co do niego szczerym?

Link to comment
Posted

Kłamstwo nigdy nie jest dobre ale czasem konieczne gdy nie chcemy kogoś zranić. Oczywiście bez przesady... czasem najlepsza jest szczerość a nie platanie się w kłamstwach bo już ich nie pamiętamy czy coś no i o skutkach nie będę gadać. Czyli są dwa rodzaje kłamstw :) Kłamstwa konieczne i kłamstwa złe. Tzn wszytskie są złe ale... no wiadomo :P

Link to comment
Posted

kłamstwo zawsze wyjdzie na jaw,predzej czy pozniej :) stram sie zawsze mówic prawde,ale jak wiadomo jestem tylko człowiekiem

Link to comment
Posted
Czy kłamstwo może być "dobre"?

Klamstwo nigdy nie jest dobre! "Nawet najgorsza prawda jest lepsza od najlepszego klamstwa"

Kiedys klamalam jak najeta. Powodem byla chec ukazania siebie w lepszym swietle niz bylam w rzeczywistosci, albo strach przed kara. Z wiekiem doszlam do wniosku, ze to nie ma sensu. Zaczelam postepowac tak, ze nie musialam wstydzic sie tego, jaka jestem i co robie, wiec nie bylo potrzeby klamac.

[fquote]Ja kiedyś okłamałam moją kuzynkę, kiedy zapytała się mnie czy przypadkiem nie wiem czy jej chłopak jej nie zdradza,[/fquote]

Niepytana przez nikogo nie trabie na caly swiat wszystkiego, co wiem. Potrafie milczec. Lecz jesli jednak ktos zada mi pytanie, odpowiadam prawde.

Link to comment
Posted

Czasem po prostu trzeba skłamać dla dobra drugiego człowieka. Nie uważam by kłamstwo było rzeczą dobrą, jednak czasem mi się zdarza. I nie wierzę, że nikomu to się nie przydarzyło.

Link to comment
Posted

Ja nie kłamie :) wale zawesze prosto z mostu i tyle chyba, że jest wyjątkowa sytuacja :wink:

"Kłamstwo krótkie ma nogi" :!:

Link to comment
Posted

[fquote] to już niw byli by ze sobą,[/fquote]

ale co to za związek zbudowany na kłamstwie ? a jak ją zdradzi jeszcze raz ? facet czuje się bezkarny, teraz wie, że będziesz okłamywać kuzynkę "dla jej dobra" a kłamstwo nigdy nie jest dobre.

"Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek"

"Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa"

Link to comment
monisia---kaczusia
Posted

mysle ze czasami nie powinniśmy mówic całej prawdy oczywiście jezeli nikomu to nie zaszkodzi:D:D

Link to comment
  • 2 months later...
Posted

Kłamstwo ma krótkie nogi, ale czasami popłaca, ostatnio widziałem porozwieszane plakaty "małe kłamstwa przerodzą się w wielkie oszustwa", według mnie g*wno prawda. :P

Link to comment
Posted

Kłamstwo ma krótkie nogi, ale żeby wyszło potrzeba czasu, a czas goi rany więc w jakimś sensie jest na pewno dobre

Link to comment
Posted

kłamstwo zawsze wyjdzie nie ma bata :P lepiej mówić chyba prawdę niż kłamać :P

Link to comment
Posted

ja wole najgorsza prawde niz klamstwo. Wole wiedziec na czym stoje. a nie myslec ze np. wszystko jest ok.

Link to comment
Posted

[fquote=magdam]ja wole najgorsza prawde niz klamstwo. Wole wiedziec na czym stoje. a nie myslec ze np. wszystko jest ok.

[/fquote]

Okłamywanie innych na swoją korzyść, a okłamywanie siebie samego np, "jest wszystko ok", "jutro pouczę się", to chyba raczej coś innego. :>

Link to comment
  • Guest pinned this topic

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Popular Now

    • monikap
      4
  • Najnowsze posty

    • qbixowy
      Rewiński - Mleko vs Piwo [4K] REMASTERED http://www.youtube.com/watch?v=HSanWYpzI-Q
    • Gloria
      Z perspektywy mężczyzny widzę to tak, że skoro już para decyduje się na seks bez gumki, to bierze pod uwagę to, że kobieta może zajść w ciążę (chociaż tak jak @Martusiaaaaaa92 napisała, nawet tabletki nie mają 100% skuteczności co do zabezpieczenia). Czy już rozmawiałaś z chłopakiem, jakby widział się ewentualnie w roli ojca i czy bierze to w ogóle pod uwagę... ? Jak Ty do tego podchodzisz? Jeżeli nie macie na razie w planach dziecka, to poszedłbym za radą @yiliyane oraz @Martusiaaaaaa92 . Co do zabraniania chłopakom dochodzenia w środku, to jeżeli chodzi o mnie to bardzo dziwnie bym się z tym czuł i mogłoby to rzutować na seks, ale może zależy to od danej osoby. Myślę, że istotne jest, aby każda ze stron była usatysfakcjonowana ze współżycia.
    • monikap
      Dziękuję Wam za odpowiedzi. Też jestem tego zdania ale też jestem ciekawa co sądzą o tym moje rówieśniczki, które się zdecydowały na taką formę. Czy są takie na forum?
    • Martusiaaaaaa92
      Nie ma środka antykoncepcyjnego o 100% skuteczności, pamiętajcie o tym. Ja zaszłam w jedną z ciąż pomimo brania tabsów. I pamiętajcie o chorobach (tu miałam więcej szczęścia niż rozumu i mimo polegania tylko na tabsach nie złapałam niczego). Tu też nie ma 100% środków, ale lepiej mieć 99% ochrony niż 0%. Dlatego moja rada jest taka, żeby z prezerwatyw zrezygnować tylko, jeśli będziecie już dostatecznie sobie oboje ufali, by wiedzieć, że jesteście zdrowi i wierni. Warto zrobić obydwoje badania pod kątem HIV, HBV, HCV i innych chorób. Najlepiej zapytajcie lekarza, on Was pokieruje, na co się przebadać.
    • yiliyane
      Absolutnie się na to nie zgadzaj. Jeżeli facet myśli tylko o swojej przyjemności, to jak sądzisz, jak postąpi, jeśli zajdziesz w ciążę albo złapiesz jakąś chorobę? Rezygnacja z antykoncepcji to poważny błąd, tym bardziej, że to Ty będziesz ponosić konsekwencje. Nie oszukuj się, tylko Ty, nie on. Argument "większość kolegów" to żaden argument. Jeśli "większość kolegów" skoczy w ogień, też skoczysz? Musisz w tej sytuacji myśleć o sobie. Na jednej szali jest jego wygoda, a na drugiej Twoje zdrowie i Twoja przyszłość. Uwierz mi, że gdyby to mężczyźni mogli zachodzić w ciążę, nawet do głowy by im nie przyszło rezygnować z antykoncepcji.
  • Recent Status Updates

    • Borowy

      Borowy  »  mw2

      Ej, robimy coś?
      · 0 replies
    • Gerda

      Gerda  »  Martusiaaaaaa92

      Masz rangę "cichy pierdobójca" hahahaha sikam
      · 2 replies
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92  »  Gerda

      O, nowy nick!
      · 1 reply
    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      4
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      1
    3. 3
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    4 posts
    Kerosine
    Kerosine
    2 posts
    monikap
    monikap
    2 posts
    qbixowy
    qbixowy
    1 post
    adam.jarosz.89
    adam.jarosz.89
    1 post
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Gerda
    Gerda
    42 posts
    Kerosine
    Kerosine
    19 posts
    Gloria
    Gloria
    19 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    458 posts
    yiliyane
    yiliyane
    426 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up