Jump to content

Pamiątki po eks...


Eve__19

Recommended Posts

Posted

Co uważacie na temat trzymania zdjęć i pamiątek po swoich byłych? Robicie tak, czy może po zerwaniu od razu wyrzucacie lub palicie wszystko co jest związane z byłą miłością? Wasze obecne miłości mają jakieś pamiątki po swoich byłych? Jesteście temu przeciwne, czy może nie stanowi to dla was problemu? Według badań aż 81% mężczyzn przechowuje zdjęcia i pamiątki po swoich eks.

Link to comment
Wyrafinowana
Posted

dla mnie dziwnym byloby wyrzucanie zdjec tylko dlatego, ze z kims juz nie jestem. przeciez to jakas dokumentacja mojego zycia... wycieczek, podrozy, spotkan towarzyskich, a to ze pojawia sie tam moj ex, to dla mnie jak element krajobrazu.

i tak samo nie wyrzuce ksiazek, kaset/plyt czy ubran, ktore od poprzednikow dostalam. bo ksiazki lubie, kasety/plyty mi sie podobaja, a niektore koszulki uwazam za rewelacyjne i ciagle w nich chodze... w moim przypadku nie jest to objaw jakiegos sentymentalizmu, ale potwierdzenie, ze to byly trafione prezenty :)

i nie mam nic przeciwko posiadaniu pamiatek po bylych kobietach przez mojego faceta. przeciez nie zaczne wymagac od niego by wymazal polowe swojego zyciorysu i udawal, ze nie posiada przeszlosci. tzn nie bede miec nic przeciwko, jesli te pamiatki beda mialy dla niego znaczenie neutralne, bo np. spanie z nagim zdjeciem joli, i wachanie majtek magdy, byloby przegieciem ;)

Link to comment
Posted
Co uważacie na temat trzymania zdjęć i pamiątek po swoich byłych?
i tak nie wymaze ich z historii swego zycia wiec to bez sensu :) ale nie przywiazuje do tego wagi , zdjec raczej wspolnych z nimi nie mam ;) wiec jest ok ;P
Wasze obecne miłości mają jakieś pamiątki po swoich byłych?

mam jedna milosc ^^ Owszem ma.

Jesteście temu przeciwne' date=' czy może nie stanowi to dla was problemu?[/quote']Nie przeszkadza mi to ;) Nie wraca do nich wiec jest ok :>
Link to comment
CharliesAngel
Posted

Nie jestem przeciwna trzymaniu jakis pamiatek po bylych ;) W sumie to uczcucie i tak nie odzyje, a czemu winne jest jakies zdjatko czy cus?

Link to comment
mała czarna
Posted

Miałam bluzę, ale nie z sentymentu, raczej dlatego, że lubiłam w niej chodzić ;)

Ale teraz, wraz z porządkami, wywaliłam ją z szafy bez większego problemu.

Ja lubię zdjęcia, bo one zatrzymują momenty. Ale to nie dotyczy aż tak ściśle związków ;).

Link to comment
Posted

Jestem zła bo napisałam długiego posta i się nie wysłał.

Wypowiadam się teoretycznie gdyż stresu związanego z rozstniem nie przezywałam- jeden facet trzyma się przez lata, odkąd odroslam wystarczająco od ziemi;)

Palenie, niszczenie- nie, to nie dla mnie. Zbyt dramatyczne.

Pewnie to co zbyt intymne, sentymentalne, symbolicznie schowalabym w pudle.. yy..pudłach ;) rzeczy o charakterze uzytkowym raczej bym zostawiła jak stoją. Mam za duzo pamiątek, za dużo prezentów, czy też rzeczy które kupowalismy/wybieralismy razem. Musiałabym pozbyc się 80% całego swojego dobytku. (w zasdzie regal z ksiązkami by mi się ostał bo o to dbałam sama ;)). A po co te działania?

Zdjęć mam setki. udawać że ich nie bylo?

tak, pewnie zdjęłabym tą wielką antyramę ale wywalić, zniszczyć? nieee.

pewnie w całe swoje naiwnej uczciwości zapytałabym czy nie chce zcegos z powrotem. Ubrania, te które trzyma w moje szafie, ręcznik-oddałabym. Tej ulubione bluzy byłoby szkoda..

A tak w ogole to przykra perspektywa, prosze mi jej nie kazac analizować ;)

Nie nie nie.

opędzam sie od takich myśli ;)

Nie wiem co myślałabym opamiątkach po jego byłej- nie ma żadnych więc kolejny powód do ewentualnego stresu odpada. Ach, jak bezstresowo ;)

Link to comment
Posted

Jedyne pamiątki jakie mam to zdjęcia i esemesy - moi byli nie byli zbyt chojni [aczkolwiek z tego akurat się cieszę] ;)

Miałam po jednym zachowaną ususzoną różę - wisiała mi na firance jeszcze długo po rozstaniu, ale gdzieś wyczytałam, że ususzone kwiaty przynoszą pecha [ah ta moja przesądność] i ją wywaliłam - nie ze względu na wspomnienia, nic z tych rzeczy.

Zdjęcia mam, nie wyrzucę/spalę ich, są dla mnie pamiątką, odzwierciedlają jakiś okres w moim życiu, a że ja mam zasadę niczego w życiu nie żałować więc nie widzę powodu to niszczenia ich. Czasem do nich wracam, czasem lubię wspominać, bez żalu czy smutku.

Esemesy też mam, niektóre pozapisywane na starych telefonach, nie mam serca ich usunąć ;) Chcoaiaż po jednej kłótni z byłym usunęłam wszystkie - 'niestety' kilka dni potem zapas się uzupełnił - tamte już zachowałam:) Aczkolwiek z racji tego, że ostatniego zdjęć nie miałam to esy jeszcze bardzo bolą, ale znam siebie, wiem, że z czasem mi przejdzie więc nie będę ich kasowała, szkoda mi.

Moi byli nie mieli pamiątek po swoich byłych - faceci są chyba mniej sentymentalini ;) I bardzo dobrze. Bo irytowałoby mnie to [eh ten egoizm].

Link to comment
Kwiat_Lotosu90
Posted

Po niektorych nie chce zadnych, niepotrzebne mi. Wiecej cierpien niz szczescia,to nie chce wspominac. Jednak po tym pierwszym mialam pamiatke, ale zapodziala sie. Tak naprawde bardzo bym ja chciala odzyskac bo milo wspominam te chwile.. ;)

Link to comment
gitarzysta_:)
Posted

w sumie prawdziwie kochalem dwa razy i po mojej pierwszej prawdziwej milosci trzymam wszystkie pamiatki uporzadkowane chronologicznie. i nie sadze by to bylo cos dziwnego - milo czasem zajrzec do pudelka pelnego zdjec, listow, kartek, biletow itd i sobie powspominac. ^^

moja obecna dziewczyna tez trzyma takie kawalki ze swojej przeszlosci i kiedys nawet przegladalismy je razem ;D

uwazam, ze to fajna sprawa i to niekoniecznie spowodowana sentymentalnoscia ;p

Link to comment
Posted

ja przechowuje wszystko, co poniekad wynika z mojej natury chomika ;P

Chociaz wtedy nie przywiazywalam do tych rzeczy wiekszej uwagi, kladac je gdzie popadnie i zakladajac,ze pozniej czy pozniej sie znajda. Tak wiec cala masa listow, pocztowek z wakacji i innych rzeczy zapodziala sie juz chyba na amen. Wiec jak narazie to wspomnienia przechowuje, dbam o nie troskliwie i nie mam zamiaru sie ich pozbywac ;)

Przywiazuje sie do rzeczy i nie moglabym tak poprostu wszystkiego wyrzucic. raczej odlozylabym do jakiegos wielkiego pudla, umiescila w ciezko dostepnym miejscu i poczekala na lepszy moment, gdy bede mogla je przegladac z sentymentem ;)

Link to comment
wind_of_hope
Posted

U mnie na szafie stoi mis, którego dostałam kilka lat i nie wyrzucę go :P Jest mały, ładny to czemu mam go wyrzucać ? :D Jak patrzę na niego to wiem od kogo on jest,ale traktuje to bardzo neutralnie :) A mój obecny partner nie ma żadnych pamiątek po eks,bo rozsdtali się w niezbyt fajnej sytuacji.

Link to comment
Posted

kiedy się okazało, że byłam z kompletnym palantem wywaliłam wszystko co od niego dostałam ( i tak nie lubiłam ani tych bransoletek, ani łańcuszka, a pierścionka wcale - kumpeli się podobał więc ona go dostała), zdjęć na szczęście nie miałam. A w momencie kiedy usłyszałam pod moim adresem kilka bardzo nie miłych słów wszystkie jego rzeczy wrzuciłam do pieca i się spaliło. Po następnym nie miałam żadnych pamiątek poza miłymi wspomnieniami i wieeeelkim rachunkiem telefonicznym. Więc tu nie było problemu. Ostatni? Portfel który dostałam na gwiazdkę nadal mam, świecznik głęboko schowany w szafie a zdjęć nie było... No i to co jego zostało u mnie zapakowałam w kopertę, zaadresowałam i od kwietnia leży na biurku i czeka na wysłanie bo nigdy nie mam czasu, żeby iść na pocztę.

Chciałabym tylko dodać, że każdy z nich zrobił mnie w jajo. I to za każdym razem inaczej...

A mój chłopak nie ma żadnych pamiątek po byłych a przynajmniej tak mi się wydaje... Na pewno ma zdjęcia i dużo wspomnień, które mnie często drażnią. A zdjęcia niech ma. Każdy ma jakąś przeszłość...

Link to comment
Posted

Ja miałam chłopaka ponad pol roku... ;) I mnie zdradził z jakaś blondi :( frajer :P Jak sie o niej dowiedziałam to od razu podarłam i wyrzuciłam wszystkie kartki od niego itp... pzdr :*

Link to comment
Posted
ale gdzieś wyczytałam, że ususzone kwiaty przynoszą pecha [ah ta moja przesądność] i ją wywaliłam
lolz :roll:

Hm. Mam drewnianego kotka, i nie zamierzam go wyrzucać.

A tak ogólnie, to nie wywalę zdjęć, zachowam sobie, będę mieć co wspominać ;;

Link to comment
Posted

Nie zachowuje niczego po eks, chyba, że jest to najnowszej klasy mercedes.

Link to comment
wind_of_hope
Posted
ale gdzieś wyczytałam, że ususzone kwiaty przynoszą pecha

Ja mam suszone kwiaty,ale od obecnego partnera : I pecha mi nie przynoszą,bo układa nam się b.dobrze.

Link to comment
Posted

Tylko po jednym chłopaku, z którym byłam najdłużej miałam pamiątki. Byłam wtedy z bardzo młodym wieku, tak więc najczęściej dostawałam od niego pluszaki (ależ to słitaśne ;]).

Jakiś czas temu, większość tych pierdółek dałam sąsiadce dla kilkuletniej córeczki, kilka wywiozłam na działkę, gdzie przebywam dosłownie kilka razy w roku.

Może dlatego tak postąpiłam, gdyż tamte rzeczy za bardzo mi przypominały tego pana?

Obecnie po osobie na której mi nabardziej zależało mam zdjęcia i inne rzeczy, których NIGDY się nie pozbędę. Może dla innych osób nie mają żadnej wartości, są to 'pierdołki', ale dla mnie są bezcenne.

Link to comment
Posted
ale gdzieś wyczytałam, że ususzone kwiaty przynoszą pecha

Ja przechowuje wszystkie róże, jakie dostawalam od chłopakow z ktorymi sie spotykalam ;)

W tym jedna ma dla mnie szczegolne znaczenie, choc reszty tez bym sie nie pozbyła za zadne skarby. Z kazda jakas miła historia sie wiąże ;). Najstarsza dostałam z 4 lata temu i juz prawie jest w rozsypce, ale jeszcze jakos sie trzyma skubana ;P

Link to comment
Black_Pantherr
Posted

Pamiątek nie wyrzucam, zwłaszcza tak miłych ;) Nie zmienią one już niczego, patrząc na nie, nie wracam wspomnieniami do przeszłości. Po prostu kojarzą mi się bardzo sympatycznie, zarazem mają dla mnie wartości sentymentalne. Jakkolwiek to brzmi.

Link to comment
Posted

Wyrzucenie pamiątek nie zmieni tego co było. Ja tam do dzisiaj jak mi się przy sprzątaniu natknie jakieś zdjęcie, kartka, czy list, to lubię sobie usiąść i powspominać to co kiedyś było, jak się wtedy czułem i jak widziałem świat.

Link to comment
Posted

Z natury jestem osobą sentymentalną dlatego do tej pory zachowywałam wszystko co w jakikolwiek sposób sprowadzało się do któregoś z moich ex.

Powoli się z tego lecze, bo nadmierny sentymentalizm nie jest mi wskazany.

Jest jedna rzecz, której nigdy sie nie pozbędę - kolia, którą dostałam na swoje osiemnaste urodziny. Chodzę w niej dalej i jak najbardziej mi służy. Ahh, pięknie było... właśnie dlatego nie powinnam wspominać...

Link to comment
AniolekWGlanach
Posted

Wszystko zależy od tego, w jaki sposób się rozstaliśmy.

Przed moim obecnym chłopakiem miałam jednego, niestety rozstaliśmy się w dosyć brutalny sposób, więc nie chciałam nic zachowywać. Jednak gdybym rozstała się z kimś w przyjaźni, podejrzewam, że chciałabym zachować jakąś pamiątkę.

Mój chłopak ma prezenty od swojej byłej, ale mi to nie przeszkadza.

Link to comment
Posted

Zachowuję. Gdy będę stara i pomarszczona, będę wspominać, jak to kiedyś było miło.

Link to comment
Posted

ja na dnie biurka wciaz trzymam fotki z moim eks ale do nich nie zagladam:D

jestem teraz z kims innym i jestem szczesliwa ;);)

a wspomnienia.. zostana na zawsze.

NIEUNIKNIONE

Link to comment
Księżna Irina
Posted

jakoś głupio by mi było wyrzucać te rzeczy, zdjęcia, prezenty itd. i chociaż już nic nie czuję do danej osoby to przecież i tak nie wymażę przeszłości. bo i po co? nie wiem czy takie gromadzenie to dobra rzecz, ale nie mam serca wyrzucić, chowam do pudełek i do szafy, żeby za bardzo nie rzucało się w oczy, ale nie wyrzucam na śmietnik. mimo wszystko jednak trochę ciężko, jakiś głęboko schowany sentyment nie pozwala. w końcu to część mojego życia.

nie wyciągam tych pamiątek z szafy w długie wieczory, nie oglądam, nie głaszcze, nie przytulam. po prostu są i natykam się na nie przy jakimś większym sprzątaniu, odnotowuję ich obecność i tyle.

myślę, że to, co skłoniłoby mnie do wyrzucenia pamiątek, to bolesne rozstanie i krzywda, która by mnie spotkała ze strony byłego partnera.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • wardrum
    • yiliyane
      Otóż to. Na pojęcie samotności trzeba spoglądać szerzej. Brak chłopaka/dziewczyny to nie koniec świata. W każdym razie nie, póki jest się młodym. Gorzej jest, kiedy zbliża się 40-stka, chce się założyć rodzinę, a nikogo na horyzoncie nie ma. Szczególnie to dotyczy kobiet, bo mężczyzna może mieć dzieci właściwie w każdym wieku - kobieta niestety nie. Jeżeli chodzi o mnie, nie czuję się źle z tym, że jestem singielką - i to już od dekady. Mam jeszcze czas, gdybym chciała założyć rodzinę. Zresztą nic na siłę. Większy problem w moim życiu to mała i starzejąca się rodzina i brak znajomych. Brakiem chłopaka na razie się nie przejmuję.
    • yiliyane
      Normalny facet nie interesuje się dziećmi. Koniec, kropka. Mimo że związki z 16-latkami nie są karalne, nie oznacza to, że jest to dobre rozwiązanie. Jak dla mnie to jest duża czerwona flaga. Nie tylko gdybym sama była 16-latką czy bliskim takiej 16-latki, ale nawet gdybym miała być - jako dorosła - partnerką człowieka, który wcześniej spotykał się z dzieckiem lub przejawiał zainteresowanie dziećmi.
    • yiliyane
      Trochę tak, trochę nie. Jeżeli kobieta jest olśniewająco piękna, przeciętny mężczyzna może być nią onieśmielony i nie chcieć zagadać, bojąc się odrzucenia z powodu bycia w niższej lidze. Pięknością chętniej zainteresują się przystojni i/lub bogaci mężczyźni, ale ci stanowią tylko ułamek społeczeństwa - w dodatku część z nich, mimo swojego statusu, nie jest, jako partner, zbytnio wartościowa. Może się zdarzyć, że piękność żyjąca nie w wielkich metropoliach, nie mająca zbyt wielu kontaktów towarzyskich, szczególnie w wyższych sferach, nie zostanie zauważona przez mężczyzn o wyższej pozycji, którzy nie będą peszyli się na jej widok. Może się zdarzyć, że piękność, która ma kontakty w wyższych sferach, będzie przyciągała jedynie mężczyzn złego charakteru. Nie zgodzę się natomiast ze stwierdzeniem, że najpiękniejsza kobieta ma najmniejsze szanse na zdobycie wartościowego mężczyzny. Najtrudniej jest brzydkim kobietom, bo tych nie chcą ani bogaci i przystojni, ani nawet przeciętni.
    • yiliyane
      Powody, dla których kobiety zwykle wybierają starszych mężczyzn są te same od tysięcy lat. Starszy mężczyzna jest dojrzalszy i lepiej sytuowany niż rówieśnik/młodszy mężczyzna. W przeszłości nacisk był kładziony bardziej na majątek, obecnie, mam wrażenie, na dojrzałość. Ale to jest pewna generalizacja. Nie każda kobieta wybierze starszego mężczyznę. Od każdej reguły są przecież wyjątki. A od tej - w dzisiejszych czasach - mam wrażenie, że jest całkiem sporo wyjątków.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      7
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      3
    3. 3
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      1
    4. 4
      Xantos
      Xantos
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    30 posts
    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    wardrum
    wardrum
    14 posts
    Gloria
    Gloria
    10 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    5 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
    Wulf
    Wulf
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    48 posts
    yiliyane
    yiliyane
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    39 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    457 posts
    yiliyane
    yiliyane
    396 posts
    Gloria
    Gloria
    127 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up